Raporty Woźnego

Po lewej i po prawej stronie szeregi zamkniętych drzwi. Widzę wysunięty spod ławeczki bucik, a tam – szalik przerzucony kabaretowo przez poręcz. W kącie – jakieś skulisko z zamkniętymi oczami? Im bardziej się w nie wpatruję, tym światło jakby mocniej odwracało się ode mnie i powoli nikło, a całą przestrzeń wypełnia ten narastający, gasnący szum spadającej gwiazdy.

Patrzę i słucham. Bezszelestnie wychodzę z tej coraz głośniejszej ciszy. Prawa noga lekko wysuwa się do przodu, lewa jeszcze zwleka, ale pójść musi.

Wiem jedno, to nie jest moje miejsce, ale jestem tutaj… – uważnie oglądam siebie w sobie, – jestem woźnym… Nie, nie mylę się. Jestem woźnym!

Luty 2023

01 lutego

RAPORT WOŹNEGO z 01 lutego 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:    Woźny ze sobą                    Dwie szafy                    Skulisko – (może pod szafą)?                    Ubrania be

02 lutego

RAPORT WOŹNEGO z 02 lutego 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:    Torreador z plakatu                    Żona (zawsze) prawie idealna                    Skulisko – ?                    Kajda

03 lutego

RAPORT WOŹNEGO z 03 lutego 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:    Drzewiarz obserwator                    Mentorka bynajmniej nie uspokojona                    Skulisko – w stanie ignorancji          

04 lutego

RAPORT WOŹNEGO z 04 lutego 2023 roku Miejsce: Korytarz (pusty) Osoby:    Dziewczyna zza morza                    Schubert e cantabile                    Skulisko – poza wymiarem                

Styczeń 2023

01 stycznia

(fragment) Gwiazda, ta spadająca, podobno… szumi. Stoję w korytarzu. Tyle go za mną, ile przede mną. Wysoki, dość szeroki, sklepienie strzeliste, bez kamiennych akantów i gzymsów, idealne dla przechadzających się tam aniołów. Po lewej i

02 stycznia

(fragmenty) Nie, nie zmęczyłem się. Ale przysiądę. Na chwilę… Czy czuję się zaskoczony moją obecną sytuacją? Każdy kimś być musi. Mnie przypadło, jak widać, zostać woźnym. Oczywiście, że chciałbym wiedzieć, dlaczego właśnie

03 stycznia

(fragment) – Proszę pana… – Uf… Ale mnie pan przestraszył… Co się stało… – Przepraszam, ale chyba panu przeszkodziłem? – A… A nie, nie… Nic takiego, nie zauważyłem pana, zamyśliłem się… Od dawna pan tu

04 stycznia

(fragmenty)   – Widzi pan? Urwała się z obu stron. Z lekkim niedowierzaniem i wyraźnym bólem patrzył na sparciałą, skórzaną rączkę, obracając ją we wszystkie strony. – Nie wiem, gdzie i kiedy, po prostu – nie zaważył

05 stycznia

(fragmenty) – Tak się rozglądam, ale lustra nigdzie tu nie widzę? Okulary zsunąłem z nosa i rozejrzałem się wokół. Przesłyszałem się? – No tak, komu tutaj przydałoby się lustro… Głos dochodził… zewsząd. Był miły, pr

06 stycznia

(fragmenty)   – Pana pewnie specjalnie to nie zdziwi, widzę, że przede mną człowiek doświadczony, bywały, pewnie widział pan to i owo. Ja… Ja się raczej w oczy nie rzucałem. Skromna posada, punktualność, żadnych ekstrawagancj

08 stycznia

(fragmenty) Jakoś tu pusto… Czy to pogoda, czy może święto jakieś? Poza tą kobietą nikogo więcej dzisiaj nie widziałem. Lubię ten spokój. Tę ciszę. Bywa, że w takiej chwili wysłyszy się jakiś dawno zapomniany dźwięk, uśmiech, zg

09 stycznia

(strzępy) – Co ta ulewa! Jak żyję, nie widziałem takiego deszczu! No wprost katastrofa! Skąd nagle tyle wody? Mężczyzna szamotał się przez chwilę, próbując rozpiąć palto, zamknąć parasol i wyplątać szalik z sznurka, na którym

10 stycznia

(urywki) – Proszę pana… Wystarczy… skłamać. Hm… Szanuję rozwiązania definitywne. Mniej się człowiek wykrwawi niż wtedy, gdy grzebie w ranie i tylko ją powiększa. Inna rzecz – czy lubię takie rozwiązania? Kobieta nawet nie sp

11 stycznia

(skrawki) – …ale on mnie już nie słyszy. Widzi pan… Problem w tym, że ja mówię, ale… bez słów. Pergamin, oczywiście…! Gdy tak się jej przyglądałem, nie mogłem znaleźć jednego słowa na opisanie charakteru tej twarzy. T

12 stycznia

(splujki) Pada… Ale deszcz. 12 stycznia 1923 roku Londyn przykrył się prawie trzynastocentymetrową kołdrą śniegu. Temperatura spadła do siedmiu stopni. W tym czasie armia francuska zajęła Zagłębie Ruhry. Rozpoczęło się ściąganie rep

13 stycznia

(odplujki) – Wiedziałem! A tak uważałem! Odwrócił się do mnie plecami. Głowę uchwycił mocnymi rękami i obracał nią we wszystkie strony, jakby chciał ją oderwać od siebie. Nagle dłonie zacisnął w pięść a oczy skierował na z

14 stycznia

(półkrople) – O, zaraz, zaraz… Może tutaj to wszystko położę? Co? Będzie dobrze? E… Nie, nie trzeba, dam radę. Nie za wcześnie przyszedłem? Bo to wie pan, jak człowiek już bez obowiązku, to i czas mu inaczej płynie. Zaraz, a g

15 stycznia

– Proszę pana, proszę pana! Mężczyzna chwycił moje ramię i zadyszany, wyraźnie podekscytowany nieskutecznie starał się uspokoić oddech. W drugiej ręce trzymał zdjęcie. – Tu, proszę, proszę popatrzeć. Potrzebna pomoc. Ktoś

16 stycznia

– Już się trochę uspokoiłem. Jak tylko tutaj wszedłem, poczułem dobrą energię. Skąd to wzburzenie? Bo dowiedziałem się właśnie, że ja nie umiem zamykać oczu. Sam nigdy bym pewnie tego nie zauważył, ale zwrócił mi na to uwagę

17 stycznia

RAPORT WOŹNEGO Data: 17 stycznia 2023 lub kiedykolwiek indziej Miejsce: Korytarz, czyli wszędzie Osoby: Mężczyzna w każdym wieku Skulisko (niekiedy nieobecne) Woźny. (wersja, której nikt nie doczyta do końca) Ja, On, My… – Halo? Tak,

18 stycznia

RAPORT WOŹNEGO Data: 18 stycznia 2023 lub kiedykolwiek indziej Miejsce: Korytarz, czyli wszędzie Osoby: Mężczyzna w każdym wieku, we własnej osobie i w roli własnego syna Mężczyzna przywołany Ławkowicz Skulisko (niekiedy nieobecne –

19 stycznia

RAPORT WOŹNEGO Data: 19 stycznia 2023 lub kiedykolwiek indziej Miejsce: Korytarz, czyli wszędzie Osoby: Mężczyzna w każdym wieku i trzech wariantach Skulisko (niekiedy nieobecne, dziś będzie nawet dwa razy) Woźny. (wersja, której nikt nie do

20 stycznia

RAPORT WOŹNEGO (przedszkic szkicu) – Dam radę, dam radę… Wolno siadałem za biurko, ale kątem oka obserwowałem panią, która najwyraźniej nie radziła sobie ze swoją zwiewnością, a wręcz miała z nią kłopot. Gdy ta dama chciała

21 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 21 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby: Ona On Ono (Skulisko) i cała reszta, równie ważna. A więc – śnieg… Fala zimna sunie… Lodowaty wiatr obejmuje… Marznący deszcz pokryje… Uniosłem wzrok, wiedziony jakimś

22 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 22 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby: On – rozkojarzony i zacięty, (Skulisko – bez wyrazu) i cała reszta, równie ważna czyli – nic.   – Nie wiem… Jeśli dobrze liczę, ten człowiek wypowi

23 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 23 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby: Zakonspirowana Ona                 Skulisko – bez wyrazu                 Juliusz Słowacki – winowajca                 Łoś spo

24 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 24 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:    Mr. Ping Pong                   Skulisko – bez wyrazu                   Wdowa                   Pole elektro- lub magnetoe

27 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 27 stycznia 2023 roku Miejsce:  Korytarz Osoby:     Woźny piątkowo (private)                     Skulisko – zainteresowane wywiadowczo                     Dziewczyna pod pomylonym adres

28 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 28 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:     Okularnik                    Żona bez żony w żonie                    Skulisko – o!!! z głosem!                    Ko

29 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 29 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:    Ja, Woźny                    Ojcowie                    Skulisko – ?                    Czas, który wymknął się spod k

30 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 30 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:    Pan Przy…                    Innokontynentowiec                    Skulisko – ?                    Łyżeczki porozum

31 stycznia

RAPORT WOŹNEGO z 31 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:    Dudek szachista…                    Żona prawie idealna                    Skulisko – ?                    Unieważnieni