Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki

All Posts

05 stycznia

(fragmenty) - Tak się rozglądam, ale lustra nigdzie tu nie widzę? Okulary zsunąłem z nosa i rozejrzałem się wokół. Przesłyszałem się? - No tak, komu tutaj przydałoby się lustro… Głos dochodził… zewsząd. Był…

Czytaj dalej

04 stycznia

(fragmenty)   - Widzi pan? Urwała się z obu stron. Z lekkim niedowierzaniem i wyraźnym bólem patrzył na sparciałą, skórzaną rączkę, obracając ją we wszystkie strony. - Nie wiem, gdzie i kiedy, po…

Czytaj dalej

03 stycznia

(fragment) - Proszę pana… - Uf… Ale mnie pan przestraszył… Co się stało… - Przepraszam, ale chyba panu przeszkodziłem? - A… A nie, nie… Nic takiego, nie zauważyłem pana, zamyśliłem się… Od dawna…

Czytaj dalej

02 stycznia

(fragmenty) Nie, nie zmęczyłem się. Ale przysiądę. Na chwilę… Czy czuję się zaskoczony moją obecną sytuacją? Każdy kimś być musi. Mnie przypadło, jak widać, zostać woźnym. Oczywiście, że chciałbym wiedzieć, dlaczego właśnie nim…

Czytaj dalej

01 stycznia

(fragment) Gwiazda, ta spadająca, podobno… szumi. Stoję w korytarzu. Tyle go za mną, ile przede mną. Wysoki, dość szeroki, sklepienie strzeliste, bez kamiennych akantów i gzymsów, idealne dla przechadzających się tam…

Czytaj dalej

Życia w życiu życia

(Dziś 30 września… Urodziny Matki…) Pierwsza osoba, liczba pojedyncza. Miałem, mam, zdobędę. Byłem, jestem, będę. Śniłem, śnię… nie obudzę się… Ile jest we mnie… żyć? Mówią – masz jedno życie… Ja, niestety, mam pecha. Mam…

Czytaj dalej

Wypożyczalnia kanarków

10.10.2022 Wypożyczalnia kanarków Jakoś chłodno się zrobiło. Od tej ziemskiej szarzyzny niebo też się postrzępiło. Gdzieś wysoko, nad domem, gdzie opary z komina pewnie już nie docierają, puchnie rejwach dzikiego ptactwa. Ani ci on…

Czytaj dalej

Szczecin, na przełomie lat 20. i 30. XX wieku; piertwsza po prawej - wieża nadajnika radiowego, zlokalizowana w ówczesnym - jak się wydaje - centrum aglomeracji miejskiej, terenie najgęściej zabudowanym i zamieszkałym.

Radio Stettin

Szczecin, na przełomie lat 20. i 30. XX wieku; pierwsza po prawej - wieża nadajnika radiowego, zlokalizowana w ówczesnym - jak się wydaje - centrum aglomeracji miejskiej, terenie najgęściej zabudowanym…

Czytaj dalej

Dredy z taśmy radiowej

…I dokładnie jest tak jak piszesz: otworzysz sobie drzwi (tworzysz je myślą, która manifestuje się natychmiast) i tak otwierasz portal swojej przyszłości (nowej rzeczywistości, nowej drogi) nazwij ją, jak chcesz. Hm……

Czytaj dalej