Tadeusz Piktel miał szesnaście lat, gdy… jesienią 1939 roku stał się człowiekiem dorosłym. Żołnierzem, dla którego najwyższym imperatywem była obrona Ojczyzny. Po wkroczeniu wojsk radzieckich, ruszył z Ojcem w kilkuletnią, morderczą drogę do polskiego wojska. Ale Tadeusz chciał służyć w Marynarce Wojennej. Przez Łotwę, Litwę, Kazachstan, Afrykę Południową dotarł do Anglii. Tam, niemalże z marszu…
Kilkadziesiąt stron grubego papieru kredowego. Dokument ponad wszelką wątpliwość autentyczny. Co nie znaczy, że Leon Janowski z ORP „Błyskawica” utrwalał w nim wydarzenia w chwili, gdy właśnie się działy. Krągłe litery to dowód na znajomość kaligrafii. W innym miejscu - wyrazy kreślone zamaszystym ruchem ręki, świadczą o pośpiechu piszącego. Styl niektórych wpisów sugeruje retrospektywę, inne…
Pewien człowiek dlatego został marynarzem, bo wiedział, że aby czuć się bezpiecznie, tylko na morzu nie musi ciągle obracać się za siebie.