Kowal
Nasłuchiwały.
Krótko przed dziesiątą rano dobiegał przytłumiony, jakby spod ziemi, pisk zawiasu domykanej bramy do kuźni.
Dzisiaj kolej najmłodszej. Pochylona, z rękoma po łokcie okrytymi pianą, wcisnęła w dno miski niedzielną…
Płot.
Ludzie mówili, że stał tu zawsze. Dopiero później pobudowano te domy po obu jego stronach.
Ona urodziła się bezgłośnie, w chwilę po tym, jak za ścianą, w izbie rozświetlanej ledwo…
Co można zrobić z fortepianem?
Wszystko to, co z każdym innym przedmiotem. Oraz coś, czego nie można z całą tą resztą – można na nim grać.
Wielki, ciężki, nieustawny, niedostępny dla większości…
Tak, to prawda.
Chciałbym - a ta myśl towarzyszy mi od kilkudziesięciu już lat – choćby przez kilka chwil… pomilczeć z Gustawem Holoubkiem.
Co jakiś czas przechadzam się obok ławki, na której…
Myślałem - może to jakaś chłopska przebiegła zawziętość, często mylona z zawziętą przebiegłością? Bo w czym tkwiła skuteczność negocjacyjna strajkujących robotników? Siła i masowość ruchu - robiły wrażenie, ale to…
– Bo to ważne, żeby wiedzieć!
Naczelny, Zbigniew Puchalski podał mi kartkę z tak charakterystycznym dla charakteru jego pisma zawijasami. Jakiś numer telefonu, dwa nazwiska.
– Zgłosi się pan w sekretariacie Pierwszego.…
1980.
Do Stoczni Warskiego wchodziłem „na telefon”. Przepustka zawsze czekała na mnie w biurze rzecznika, przy bramie głównej lub miał ją mój rozmówca, z którym byłem umówiony. W reporterskim magnetofonie zawsze…
Notatka druga: (także niekoniecznie na temat) do słuchowiska "Przesłuchanie" Ryszarda Słowickiego.
(Zamiast wstępu)
Często przychodziłem do redakcji, tej mojej pierwszej, radiowej, wcześnie rano. Nie tylko ja...
– No, i co się…
Notatka pierwsza:
Zacznę od post scriptum.
Nie wiem, czy mogę podziękować za zaufanie, bo nie jestem pewien, czy starczy mi kwalifikacji, by dokonywać analizy albo recenzji Pańskiego słuchowiska. Szczególnie tak osobistego…
Psychologia wieku dziecięcego.
Rzeczywiście, lubiłem te wykłady i zajęcia, a nade wszystko dyskusje z doc. Suszkiem.
No bo skąd On, jak i inni psychologowie mogli wiedzieć co taki dwu-, trzyletni krzyżowiec może…