Światowe życie – cz. I
Najbardziej obawiałem się tego, że będzie… wesoło. Tyle razy słyszałem opowieści o beczkach piwa, galonach wódki i kto wie czym jeszcze. Mieli pić z żalu, że wyjeżdżają na pół roku, że tam na łowisku czeka ich harówa, sieci, woda...










