Poczucie bezpieczeństwa
Pewien człowiek dlatego został marynarzem, bo wiedział, że aby czuć się bezpiecznie, tylko na morzu nie musi ciągle obracać się za siebie.
Pewien człowiek dlatego został marynarzem, bo wiedział, że aby czuć się bezpiecznie, tylko na morzu nie musi ciągle obracać się za siebie.
No i… do najnowszego krążownika szos, przyspawał chłop dyszel, zaprzągł dwa konie, siadł na masce auta i krzyknął: – Wio! Wiatr zerwał czapkę z głowy, resztki spod końskiego ogona rozpłaszczyły się na chłopskim czole, ale jazda była...
ZAMIAST KOTA… Na taras mojego domu prowadzą dwie drogi. Obie – proste, jak z bicza strzelił. Pierwsza, przez drzwi wejściowe – i dalej, naokoło świata. Druga w kierunku dokładnie przeciwnym. Pozornie krótsza. Polski audiofil zawsze wybierze...
Wszystko musi mieć swoją ciemną stronę. Także skrzydła. Ptak nigdy nie wzniesie się tak wysoko, by słońce ujrzało tę część skrzydła, która odrywa nas od ziemi. Tę ważniejszą część skrzydła.
Zlata Ulicka Praski Disneyland… Tak można sądzić, czytając przewodniki, prospekty, relacje. W istocie – niemal cele więzienne, klatki, nory, dziuple. Bo czyż można niektóre z tych domków nazwać mieszkaniami? Może z dopiskiem –...
Nie każde zdarzenie jest katastrofą? Dwa zderzenia? Pięć? Może warto zweryfikować znaczenie słowa: katastrofa? Jest to pojęcie akademicko i wzorcowo zdefiniowane po stronie zła. Nieszczęścia. Przykład: przypadkowe spotkanie na molo. Całkowicie...
Kulawy Co się będziesz pieprzył. Idź, daj, niech ci to ten kulawy zrobi. Umie. A jak nie umie, to niech się nauczy. Dasz mu piątkę i po kłopocie. A tak, to zapłacisz sto razy więcej. Będziesz musiał pojechać do miasta, a i tak pewnie ci tego od...
Czas Przekrętnik Od pewnego czasu, nomen omen, odnoszę wrażenie, że stajemy się jednią w dwóch postaciach. Czas i ja. Pierwszy raz zauważyłem go w… chmurach. Dzień był malarsko realistyczny. Ultramarynowe niebo, ociekająca jasną zielenią...
Moje Słoneczne Dziu! Nie gniewaj się na Twego Sia, że ci tak długo nie pisał, ale wiesz sama, że trudno zabrać się do ‘dzieła’, kiedy tu i święta, i znajomi i wszystko po długiej nieobecności siedzi koło ciebie i albo bawi, albo czeka, co Mały...
Kiciu! Kiciu! Kiedym całował dziś Twoje ręce zapytałaś, co mi si e stało. Stało się to, żem się rozmazgaił, to że wiedziałem jak mi smutno samemu, bez Ciebie – a przecież miałem zaraz odejść. Wczoraj pisałem. Kiciuś kochana. Tak chciałbym...
Panno Dziu! Przywędrowałem bez wypadków. Tylko niepotrzebnie sypałem piechotą, bo tramwaj chodził i chodzi. Urządziłem się z Kowganem. Mam pokój, jako takie ‘meble’ i nawet łóżko płócienne. Nie jest tu tak strasznie, jak sobie wyobrażałem, jedno...
Dziu Maleńka, Twój Mały naprawdę nieznośny. Bo wyobraź sobie, na drugi dzień po przyjeździe, kładzie się do łóżka i choruje na przeziębienie z 38,8. Leży zły i nieszczęśliwy, bo miał w piątek jechać do Warszawy po rzeczy – zobaczyłby Ciebie, a...
MK NET © 2020 2026. All Rights Reserved