Podsumujmy:
Robienie telewizji jest w gruncie rzeczy proste. To zajęcie wręcz banalne.
Mamy kanał, kupiliśmy serial składający się z 500 odcinków, znaleźliśmy odbiorców zarówno tych z antenami na dachu, ale przede wszystkim podłączonych do sieci kablowych. Oni właśnie, za oglądanie na przykład Różowej damy płacili nam konkretne pieniądze. Te środki pozwalały nam utrzymywać naszą telewizję a jednocześnie…