{"id":7455,"date":"2021-11-21T12:56:09","date_gmt":"2021-11-21T11:56:09","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=7455"},"modified":"2021-11-27T12:43:21","modified_gmt":"2021-11-27T11:43:21","slug":"granica-cz-2-powinnosc-obowiazku-obowiazek-powinnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2021\/11\/21\/granica-cz-2-powinnosc-obowiazku-obowiazek-powinnosci\/","title":{"rendered":"Granica &#8211; cz. 2"},"content":{"rendered":"<h1>Granica &#8211; cz. 2<\/h1>\n<h1>Powinno\u015b\u0107 obowi\u0105zku &#8211; Obowi\u0105zek powinno\u015bci<\/h1>\n<p>19.11.2021<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przeczyta\u0142em w WP:<\/p>\n<blockquote><p>&#8211; Na pierwszej linii, tu\u017c przy granicy z\u00a0Polsk\u0105, siedz\u0105 kobiety z\u00a0dzie\u0107mi. Dalej s\u0105 m\u0119\u017cczy\u017ani. Z\u00a0ty\u0142u stoj\u0105 uzbrojeni funkcjonariusze s\u0142u\u017cb bia\u0142oruskich &#8211;\u00a0opisuje oficer prasowy policji i\u00a0m\u00f3wi, \u017ce Bia\u0142orusini najprawdopodobniej nie pozwalaj\u0105 cudzoziemcom odej\u015b\u0107 z\u00a0tego miejsca.<\/p>\n<p>Granicy po polskiej stronie pilnuj\u0105 funkcjonariusze Stra\u017cy Granicznej, policjanci oraz \u017co\u0142nierze. &#8211;\u00a0Naszym zadaniem jest niedopuszczenie do tego, aby dosz\u0142o do nielegalnego wkroczenia do naszego kraju &#8211;\u00a0m\u00f3wi rozm\u00f3wca WP.<\/p><\/blockquote>\n<p>Jeden z moich autorytet\u00f3w, ks. prof.\u00a0Micha\u0142 Heller nie lubi pyta\u0144 o Boga.<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">\u201eB\u00f3g jest wi\u0119kszy od wszelkich pyta\u0144. Ka\u017cde pytanie dotycz\u0105ce Boga redukuje Go do kategorii, do kt\u00f3rych pytanie to milcz\u0105co si\u0119 odwo\u0142uje\u201d.<\/div>\n<p>W kontek\u015bcie granicy, zawo\u0142a\u0142bym, jakby to by\u0142 wiek XV a nie XXI: klecho, co m\u00f3wisz! Nar\u0105b drew, siano zwie\u017a! Bogu miejsca nie wyznaczaj! Lub powiem wprost: widz\u0105c to co dzi\u015b rozgrywa si\u0119 na granicy, kiedy\u015b w okopach, niegdy\u015b w krematoriach, gettach czy za kolczastymi drutami \u2013 bez wzgl\u0119du na czas i miejsce \u2013 przemilcz odpowied\u017a na moje pytanie! Akurat Ty w\u0142a\u015bnie!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Obra\u017ca\u0107 i ubli\u017ca\u0107 \u2013 \u0142atwo. Przeprasza\u0107 \u2013 trudno lub nie ma ju\u017c kogo. Ale jak utrzyma\u0107 spok\u00f3j sumienia, gdy ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015blepy na ludzk\u0105 niedol\u0119 trzyma w dr\u017c\u0105cej od zach\u0142anno\u015bci i obsypanej z\u0142otem r\u0119ce zimny cuauhxicalli, azteck\u0105 czar\u0119 or\u0142a, wykonan\u0105 z kamienia &#8211; na krew i serce ofiar? Ofiar z granicznego pasa. I t\u0119 ofiar\u0119 Bogu sk\u0142adaj\u0105: wybacz im, bo nie wiedz\u0105, co czyni\u0105, atakuj\u0105c nasze granice, budz\u0105c nas \u0142omotaniem do drzwi po\u015brodku zimnej ciemnej nocy, chleba chc\u0105, s\u0142omy na \u015bci\u00f3\u0142k\u0119 dla narodzonego w drodze dziecka! Wybacz im Panie! To my za nich do ciebie mod\u0142y wznosimy. Ale, sam wiesz, nie mo\u017cemy, nie wolno nam ich wpu\u015bci\u0107, sami niewiele mamy a tu musieliby\u015bmy si\u0119 dzieli\u0107?<\/p>\n<blockquote><p>\u017be te\u017c kamie\u0144 korzeni nie puszcza, nie przyro\u015bnie do serca, nie przejmie jego ciep\u0142a\u2026<\/p><\/blockquote>\n<p>Wi\u0119c do kogo si\u0119 odwo\u0142a\u0107?<\/p>\n<p>Tak. Dobrze my\u015blisz. <strong>Do siebie samego.<\/strong><\/p>\n<p>Patrz\u0119 na zdj\u0119cia z granicy. S\u0105\u00a0ich setki. Wsz\u0119dzie ludzie objuczeni, zakapturzeni, przepoceni\u2026<\/p>\n<p>Zaraz, stop!<\/p>\n<p>Zr\u00f3bmy tak\u2026 Wybierz jedno z tych zdj\u0119\u0107. Wska\u017c osob\u0119. Masz? To teraz wyobra\u017a sobie, \u017ce to TY jeste\u015b tym cz\u0142owiekiem ze zdj\u0119cia.<\/p>\n<p>I kontynuuj przerwane wyliczanie: jeste\u015b zm\u0119czony, wyg\u0142odnia\u0142y, niewyspany, przera\u017cony, zagubiony, zestresowany, skaml\u0105cy o miejsce bli\u017cej ogniska w nocy, o co\u015b do jedzenia rzuconego z paki bia\u0142oruskiej ci\u0119\u017car\u00f3wki. Od wczoraj mo\u017cesz na\u0142adowa\u0107 telefon. Dzwonisz wi\u0119c do bliskich, kt\u00f3rzy s\u0105 tam, sk\u0105d uciek\u0142e\u015b oraz do tych, kt\u00f3rym si\u0119 uda\u0142o i czekaj\u0105 by\u0107 mo\u017ce na ciebie tam, dok\u0105d zmierzasz.<\/p>\n<p>Prosz\u0119, m\u00f3w, powiedz teraz sam sobie, to wszystko, co siedz\u0105c w miejscu, w kt\u00f3rym zrobiono ci to zdj\u0119cie powiedzia\u0142by\u015b swoim bliskim, mo\u017ce \u017conie, kt\u00f3r\u0105 zgubi\u0142e\u015b w lesie lub na bagnach, mo\u017ce ojcu lub dzieciom?\u00a0Ojciec by\u0142 s\u0142abowity. Pojecha\u0142 z tob\u0105 do lepszego \u015bwiata. Jeste\u015b w stanie zrozumie\u0107 jego motywacje? Dlaczego p\u0142aczesz? A oni? P\u0142acz\u0105 tak\u017ce? A, rozumiem, B\u00f3g was nie lubi? Co takiego w \u017cyciu zrobi\u0142e\u015b, \u017ce dotychczas nie wygra\u0142e\u015b na loterii, nie porazi\u0142 ci\u0119 pr\u0105d w domu w Syrii lub Afganistanie, nie przejecha\u0142 ci\u0119 TIR, gdy od dw\u00f3ch tygodni szed\u0142e\u015b poboczem autostrady do piekielnego nieba, przy polskiej granicy, u wr\u00f3t kraju, kt\u00f3ry w swojej historii 55 razy koronowa\u0142 Matk\u0119 Bosk\u0105 na kr\u00f3low\u0105 Polski.<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">Staro\u017cytni Rzymianie dzielili ludzi na \u017cywych, umar\u0142ych i tych, co na morzu. Dzi\u015b na statkach p\u0142ywa zapewne o wiele mniej os\u00f3b ni\u017c spotkasz ich w obozach uchod\u017ac\u00f3w, w lasach, na lotniskach czy \u2013 jak u nas \u2013 przy wschodniej rubie\u017cy.<\/div>\n<p>Wi\u0119c siedzisz sobie (na zdj\u0119ciu), przy tym granicznym drucie&#8230; Po drugiej, tej polskiej stronie, przez noc i dzie\u0144 stoj\u0105 polscy funkcjonariusze. W pe\u0142nym rynsztunku. Ju\u017c rozpoznajesz niekt\u00f3re twarze. Liczysz, ilu Polak\u00f3w przypada na takiego nie cz\u0142owieka jak ty. Liczysz, ile kosztuje ich wynagrodzenie, utrzymanie, zapewnienie \u0142\u0105czno\u015bci, ca\u0142a logistyka? Tak, to si\u0119 da podsumowa\u0107! Co za te pieni\u0105dze m\u00f3g\u0142by\u015b zdoby\u0107, da\u0107 swojej rodzinie, sobie samemu?<\/p>\n<p>Zamie\u0144 si\u0119 (na zdj\u0119ciu) miejscem uchod\u017acy \u2013 z polskim funkcjonariuszem. Formacj\u0119 wybierz sobie zale\u017cnie od w\u0142asnych preferencji. Jak tam tw\u00f3j stres? Radzisz sobie z obci\u0105\u017ceniem i zdenerwowaniem? Dzi\u015b dwudziesta noc, kt\u00f3r\u0105 sp\u0119dzasz wpatrzony w ludzi po drugiej stronie drut\u00f3w, kt\u00f3re jak cierniowa korona znacz\u0105 przestrze\u0144 twojego patriotyzmu wyssanego z \u201etej ziemi\u201d, ze wszystkimi robakami, kt\u00f3re od wiek\u00f3w u\u017cy\u017aniaj\u0105 i tworz\u0105 pr\u00f3chnic\u0119 polskiej patriotycznej grzybni. Co m\u00f3wisz do nich, tych uchod\u017ac\u00f3w? Wsp\u00f3\u0142czujesz im, z\u0142orzeczysz? No, zawo\u0142aj, ale tak na ca\u0142y g\u0142os: biedaku albo ty pod\u0142y przyb\u0142\u0119do, przez ciebie ja tutaj\u2026 Co, nawet echo ci nie odpowiada?\u2026<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107\u2026 Jeszcze brakowa\u0142oby, abym rysowa\u0142 sytuacj\u0119 przerzucania twojej nadgryzionej kanapki funkcjonariusza w r\u0119ce twoje jako uciekiniera. Albo celne pryskanie gazu \u0142zawi\u0105cego prosto w twoj\u0105 wygna\u0144cz\u0105 twarz, gdy\u015b naciera\u0142 na \u017cyletkowy drut z ga\u0142\u0119zi\u0105 kosodrzewiny, szatkowanej na cz\u0119\u015bci przez b\u0142yszcz\u0105ce ostrza.<\/p>\n<p>Za to wszystko \u2013 obro\u0144cy Polski &#8211; k\u0142aniaj\u0105 ci si\u0119 do ziemi zwierzchnicy funkcjonariuszy, dumni z twojego oddania i \u015blepego podporz\u0105dkowania ministrowie, pos\u0142owie, premierzy. Po wszystkim \u2013 sypn\u0105 medalami i monetami, kt\u00f3re ju\u017c bij\u0105 na twoj\u0105 chwa\u0142\u0119. Poeci spieszcie si\u0119, nie usypiajcie nad poematami. A ty, mo\u015bci Karpi\u0144ski \u2013 nowy daj nam hymn \u201eB\u00f3g si\u0119 rodzi!\u201d. Wszak za kilka dni \u015awi\u0119te Narodzenie! Ksi\u0119\u017cna Marsza\u0142kowa z sejmu, ale nie\u00a0Izabela z Czartoryskich Lubomirska nowe \u015ble ci zlecenie!<\/p>\n<p>Po wszystkim, wr\u00f3cisz do domu, po\u0142o\u017cysz si\u0119 na tapczanie, od \u015bciany, \u017ceby nikt wyrazu twojej twarzy nie widzia\u0142. OK. Resetuj wyobra\u017ani\u0119, ju\u017c ci daj\u0119 spok\u00f3j. Cho\u0107 resetu ju\u017c nigdy nie przeprowadzisz skutecznie. Ty pierwszy \u2013 uchod\u017aco i ty \u2013 drugi &#8211; obro\u0144co. Pytanie, jak z t\u0105 pami\u0119ci\u0105 ka\u017cdy z was \u017cy\u0107 b\u0119dzie? Zgodnie i z prawd\u0105 obaj przyznacie:<\/p>\n<p><strong>&#8211; Niewinny, tylko wykonywa\u0142em rozkazy!<\/strong><\/p>\n<p><strong>&#8211; Niewinny, tylko chcia\u0142em \u017cy\u0107\u2026<\/strong><\/p>\n<p>Eliade wskazuje, \u017ce profanum jest przejawem sacrum, tak jak \u2013 tu o\u015bmielam si\u0119 rozszerzy\u0107 rozumienie sacrum: jest ono nieod\u0142\u0105cznym elementem profanum. Ju\u017c mniej uczenie nie mo\u017cna kwestii tej uj\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Wi\u0119c jak funkcjonuje ten \u015bwiat, kt\u00f3ry od milion\u00f3w lat jest targany gniewem milion\u00f3w bog\u00f3w, mag\u00f3w, demon\u00f3w i mesjaszy? Ch\u0142opaki ze wszystkich Olimp\u00f3w niez\u0142\u0105 rozrywk\u0119 sobie tu u nas i z nas urz\u0105dzaj\u0105, w kt\u00f3rej my nawet pionkami nie jeste\u015bmy. Oczywi\u015bcie, z wyj\u0105tkiem Pana, Pani, tak\u017ce Pa\u0144stwa PT Czytelnik\u00f3w! Oczywi\u015bcie, jak\u017ce bym \u015bmia\u0142, Pa\u0144stwo s\u0105 wa\u017cniejsi i wy\u017csi w hierarchii mocy i prawa ni\u017c wszyscy bogowie wszech czas\u00f3w! Macie prawo, aby za wszelk\u0105 srebrnicz\u0105 cen\u0119 chroni\u0107 wasz spok\u00f3j, suwerenno\u015b\u0107, dum\u0119 i niepodleg\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Bo\u017ce (kt\u00f3ry?), my\u015bla\u0142em, \u017ce cho\u0107by z racji wieku &#8211; s\u0142\u00f3w u\u017cywa\u0107 b\u0119d\u0119 z rozwag\u0105 i umiarem. A ja zadar\u0142em ze wszystkimi \u015bwi\u0119to\u015bciami. Skaza\u0142em si\u0119 na ekskomunik\u0119 z wyzna\u0144, o istnieniu kt\u00f3rych nawet poj\u0119cia nie mia\u0142em.<\/p>\n<p>Nie, prosz\u0119 mnie nie pociesza\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie jest w moim kraju kto\u015b, kto czuwa, wzmacnia moj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 do mojej ojczyzny, rozgrzeszy, wyja\u015bni, uzasadni, podpowie i ukierunkuje. Mo\u017ce nawet do piersi przytuli, \u0142z\u0119 wzruszenia otrze, a jak b\u0119dzie trzeba to i <strong>kark z mi\u0142o\u015bci mi skr\u0119ci.<\/strong><\/p>\n<p>Jest. Jeszcze\u2026<\/p>\n<div style=\"width: 1930px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/masada_02_czarnotek_arabski.jpg\"><img decoding=\"async\" style=\"border-style: groove;\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/masada_02_czarnotek_arabski.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"700\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">S\u0105 bezg\u0142o\u015bne. Ale ruchliwe. Cho\u0107 po chwili mia\u0142by\u015b wra\u017cenie, \u017ce to ptaki kamienne. \u017byj\u0105 tu, wi\u0119c z pewno\u015bci\u0105 nie mia\u0142yby problemu, by usypia\u0107 i rozmna\u017ca\u0107 si\u0119 tak\u017ce w ogniu, \u017carze, w niestygn\u0105cych ha\u0142dach popio\u0142u&#8230; Czarnotek arabski. By\u0142 tu zawsze. I b\u0119dzie.<\/p><\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>p.s.1.<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">&#8211; Dziadku, pobawimy si\u0119? \u2013 Olo nie czekaj\u0105c na oczywist\u0105 zgod\u0119 siada na dywanie i ze swojego najbardziej superackiego plecaka wysypuje kilkadziesi\u0105t potworkowato dziwacznych figurek. Z wirtuozersk\u0105 zr\u0119czno\u015bci\u0105 dzieli je na te, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 po jego i te, kt\u00f3re przerzuci na moj\u0105 stron\u0119. \u2013 Okej, dziadku, zaczynasz!<\/p>\n<p>&#8211; No, facet\u2026 \u2013 od chwili, gdy sko\u0144czy\u0142 pi\u0119\u0107 lat, zapragn\u0105\u0142, by tak w\u0142a\u015bnie do si\u0119 do niego zwraca\u0107. Gdy go pierwszy raz tak nazwa\u0142em podkre\u015blaj\u0105c, \u017ce pi\u0119ciolatek to ju\u017c nie dziecko, tylko facet, Olo zameldowa\u0142 Mamie t\u0119 istotn\u0105 w jego \u017cyciu przemian\u0119. \u2013 Ale ja nie wiem, w co si\u0119 bawimy i kim ja tu jestem? Co mam robi\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; To s\u0105 moi wojownicy, a ty masz swoich. Ty atakujesz, a ja ciebie pokonam. Zobacz tu mam najwi\u0119kszego bohatera, on si\u0119 nie boi nikogo i nikt mu nic zrobi\u0107 nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>&#8211; Hm\u2026 To po co ci ca\u0142a ta reszta innych wojownik\u00f3w?<\/p>\n<p>&#8211; A tak, na wszelki wypadek\u2026<\/p>\n<p>Wojna trwa\u0142a kr\u00f3tko. Wszyscy moi zbrojni zostali pokonani, rozsypani w py\u0142, rozproszeni i poha\u0144bieni.<\/p>\n<p>&#8211; Wygra\u0142e\u015b\u2026<\/p>\n<p>&#8211; No\u2026<\/p>\n<p>&#8211; To teraz \u2013 zamienimy si\u0119, ja b\u0119d\u0119 mia\u0142 zwyci\u0119zc\u00f3w, a ty\u2026 &#8211; twarz Ola znieruchomia\u0142a w oczekiwaniu co powiem \u2013 \u2026 we\u017amiesz tych wrog\u00f3w\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie! \u2013 jestem pod niezwyk\u0142ym wra\u017ceniem, i to od dawna, tego olowego: nie. Wypowiada je z tak\u0105 stanowczo\u015bci\u0105, w spos\u00f3b nie toleruj\u0105cy sprzeciwu, \u017ce a\u017c mnie przera\u017ca.<\/p>\n<p>&#8211; No, ale wiesz, w zabawie trzeba si\u0119 zamienia\u0107 miejscami\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie! \u2013 Olo spogl\u0105da\u0142 na mnie spod \u015bwie\u017co przystrzy\u017conej grzywki. \u2013 Dziadku, ale ja nie chc\u0119 przegrywa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ale, wiesz, w \u017cyciu\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie, ja nie chc\u0119. Bawisz si\u0119 czy nie?<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h2>Nie zabawa w wojsko.<\/h2>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">Honor, Ojczyzna (w tamtym czasie Boga nie by\u0142o), obowi\u0105zek, po\u015bwi\u0119cenie\u2026<\/div>\n<p>Dosta\u0142em \u2013 podporucznik podchor\u0105\u017cy \u2013 rozkaz konwojowania \u017co\u0142nierza dezertera do aresztu.<\/p>\n<p>Procedury bez s\u0142\u00f3w. Dw\u00f3ch ros\u0142ych konwojent\u00f3w, razem mieli\u015bmy prawie sze\u015b\u0107 metr\u00f3w wzrostu. Kajdanki, bro\u0144 osobista, paski pod brod\u0105. Wi\u0119zie\u0144 jak wyp\u0142oszony kot, w rogu wojskowej nyski, na pod\u0142odze, w rozche\u0142stanej koszuli, jaki\u015b dziobaty, spocony.<\/p>\n<p>&#8211; Ile ci zosta\u0142o? \u2013 zapyta\u0142 pod nosem konwojent.<\/p>\n<p>&#8211; 12 dni \u2013 wyszlocha\u0142 aresztant.<\/p>\n<p>&#8211; To teraz do\u0142o\u017c\u0105 ci 12 lat\u2026<\/p>\n<p>Rozp\u0142aka\u0142 si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Nie chc\u0119 i\u015b\u0107 do wi\u0119zienia. Zabij\u0119 si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Spokojnie, b\u0119dziesz \u017cy\u0142. Przynajmniej do ko\u0144ca kary \u2013 b\u0105kn\u0105\u0142 drugi konwojent. Obaj ka\u017cde zdanie okraszali dziesi\u0105tk\u0105 wulgaryzm\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; \u017beni\u0107 si\u0119 mia\u0142em, do dziewczyny poszed\u0142em \u2013 becza\u0142 tamten.<\/p>\n<p>&#8211; Z Broni\u0105 do Broni? \u2013 zarechotali obaj. \u2013 Gdyby\u015b Broni\u0119 zostawi\u0142 na posterunku, dosta\u0142by\u015b par\u0119 latek mniej.<\/p>\n<p>&#8211; B\u0142agam, obywatelu poruczniku, dwa kilometry st\u0105d mieszka moja matka. B\u0142agam, tylko jedn\u0105 sekund\u0119, b\u0142agam, niech pan b\u0119dzie cz\u0142owiekiem\u2026 &#8211; gwa\u0142townie cofn\u0105\u0142em nog\u0119, gdy on chcia\u0142 j\u0105 obj\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142 wy\u0107. Le\u017ca\u0142 na pod\u0142odze auta, kt\u00f3re zatrzyma\u0142o si\u0119 przed tramwajem zje\u017cd\u017caj\u0105cym z ronda. Kierowca spojrza\u0142 mi prosto w oczy przez lusterko wsteczne.<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie matka mieszka? \u2013 zapyta\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; Rubie\u017c, to nieca\u0142y kilometr\u2026<\/p>\n<p>To s\u0142owo s\u0142ysz\u0119 do dzi\u015b. Kilometr. Dwana\u015bcie lat. Jedna sekunda, dwana\u015bcie, kilometr, sekunda&#8230; Da\u0142em kierowcy znak. Ostro skr\u0119ci\u0142 z ronda w Dworsk\u0105.<\/p>\n<p>Jechali\u015bmy w milczeniu i wzajemnym zaskoczeniu, \u017ce to si\u0119 naprawd\u0119 dzieje \u2013 \u0142amiemy rozkaz, zbaczamy z trasy konwoju!<\/p>\n<p>Auto zatrzyma\u0142o si\u0119 przed poniemieckim, remontowanym domkiem, jakich tu na pocz\u0105tku XX wieku wiele wybudowa\u0142a miejscowa kajzerowska administracja dla niemieckich pracownik\u00f3w cukrowni.<\/p>\n<p>&#8211; Siedzisz i nie wychodzisz. R\u0119ce na kolanach. Masz jedn\u0105 minut\u0119, aby rozm\u00f3wi\u0107 si\u0119 z matk\u0105. I na sygnale jedziemy dalej.<\/p>\n<p>Moja matka mieszka\u0142a wtedy mo\u017ce sze\u015b\u0107set metr\u00f3w dalej, w podobnym domku, przy s\u0105siedniej ulicy.<\/p>\n<p>Aresztant nerwowo kiwa\u0142 g\u0142ow\u0105, zasmarkany, z czerwonymi oczami, z min\u0105 skopanego kundla przyb\u0142\u0119dy, skruszonego, potulnego, ukorzonego i bezgranicznie powolnego.<\/p>\n<p>Matka z twarz\u0105 zakryt\u0105 dr\u017c\u0105cymi d\u0142o\u0144mi podesz\u0142a do furtki. Stan\u0119\u0142a przed szyb\u0105 samochodu. P\u0142akali oboje wydaj\u0105c z siebie j\u0119k, kt\u00f3rego brzmienia nie da si\u0119 zapomnie\u0107.<\/p>\n<p>Zbli\u017cyli d\u0142onie do szyby. Ta natychmiast zaparowa\u0142a. Nog\u0105 w twardym wojskowym bucie odblokowa\u0142em przesuwane drzwi i uchyli\u0142em je.<\/p>\n<p>Szum metalu przesuwanego po prowadnicy przyg\u0142uszy\u0142 p\u0142acz, a gdy si\u0119 drzwi zatrzyma\u0142y \u2013 wszystko ucich\u0142o. Zobaczy\u0142em wi\u0119\u017ania, kt\u00f3ry gin\u0105\u0142 w ogrodzie rodzinnego domu, sadz\u0105c trzymetrowe skoki.<\/p>\n<p>Ruszyli\u015bmy w po\u015bcig.<\/p>\n<p>Maj, pocz\u0105tek czerwca. Biel kwitn\u0105cych drzew, ptactwo, jakie\u015b pranie, kolejne p\u0142oty i narastaj\u0105cy szum krwi, kt\u00f3rej ci\u015bnienie wychodzi\u0142o rumieniem na twarz. Rozp\u0142yn\u0105\u0142 si\u0119, znikn\u0105\u0142 jak powietrze. Przepad\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Do wozu!<\/p>\n<p>Tam by\u0142a radiostacja. Trzeba wezwa\u0107 wsparcie. Przeskoczy\u0142em na teren ogrodu okalaj\u0105cego dom matki zbiega. Po prawej stronie, w g\u0119stwienie \u0142opian\u00f3w, wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce co\u015b drgn\u0119\u0142o.<\/p>\n<p>Podszed\u0142em\u2026 Le\u017ca\u0142 tam, skulony, sp\u0142akany, zsikany, wymazany mokr\u0105 ziemi\u0105. Rozdygotany strz\u0119p instynktu \u017cycia. Cz\u0142owieka ju\u017c tam nie by\u0142o. M\u00f3j konwojent tr\u0105ci\u0142 mnie lekko w rami\u0119. Bro\u0144 schowa\u0142em do kabury.<\/p>\n<p>Wrzucili\u015bmy go do samochodu.<\/p>\n<p>Zlani potem, rozpinali\u015bmy mundury, \u0142apali\u015bmy oddech. Przecie\u017c wszyscy trzej trafiliby\u015bmy do jego celi, gdyby nam rzeczywi\u015bcie uciek\u0142.<\/p>\n<p>Z\u0142ama\u0142em regu\u0142y. Sprzeniewierzy\u0142em si\u0119 obowi\u0105zkowi. Wykaza\u0142em si\u0119 skrajn\u0105 g\u0142upot\u0105. A przysi\u0119ga\u0142em zobowi\u0105za\u0142em si\u0119, przyj\u0105\u0142em odpowiedzialno\u015b\u0107 i \u2013 zlekcewa\u017cy\u0142em regulamin. Chcia\u0142em by\u0107 dobrym cz\u0142owiekiem. Kumplem z dzielnicy.<\/p>\n<p>Konwojenci, widzia\u0142em, chcieli wi\u0119\u017ania obedrze\u0107 ze sk\u00f3ry. Jak dwie zawiedzione hieny nie mog\u0142y si\u0119 jedynie zdecydowa\u0107 czy ju\u017c czy mo\u017ce za chwil\u0119 rzuci\u0107 si\u0119 na ch\u0142opaka, bo gdy wr\u00f3c\u0105 im wszystkie si\u0142y, rozedr\u0105 go na strz\u0119py.<\/p>\n<p>&#8211; Przez ciebie mogli\u015bmy, ty, \u2026.<\/p>\n<p>A to ja ten \u0142omot powinienem by\u0142 dosta\u0107. Je\u015bli ktokolwiek by\u0142 winny \u2013 tylko ja.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">Obowi\u0105zek, rozkaz, morale, podrz\u0119dno\u015b\u0107, podporz\u0105dkowanie.<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kiedy\u015b, w jakim\u015b chyb przedwojennym kabarecie, w skeczu polegaj\u0105cym na grze s\u0142\u00f3wek jedno has\u0142o brzmia\u0142o: miej serce i patrz\u2026 przez palce.<\/p>\n<p>W kabarecie, tak. Nawet ch\u0119tnie.<\/p>\n<p>Innym razem\u2026<\/p>\n<p>Po wielu godzinach przeczesywania kamienic \u015ar\u00f3dmie\u015bcia, w suterenie znale\u017ali\u015bmy uciekiniera z zak\u0142adu karnego.<\/p>\n<p>Tak, oczywi\u015bcie, \u0119, \u0105\u2026 Tylko koszul\u0119 za\u0142o\u017c\u0119, jest w \u0142azience. Obywatelu poruczniku, to dwa kroki\u2026<\/p>\n<p>Odg\u0142os zatrzaskiwanych drzwi w jednej sekundzie potwierdzi\u0142, \u017ce zbieg ponownie zbieg\u0142.<\/p>\n<p>Drzwi pu\u015bci\u0142y, a na posadzk\u0119 upad\u0142 wyrwany silnym kopni\u0119ciem zamek. Wyjrza\u0142em przez okno w \u0142azience. Rany boskie \u2013 trzecie pi\u0119tro! Zabi\u0142 si\u0119! K\u0105tem oka zauwa\u017cy\u0142em jednak jak ch\u0142opak niczym daniel, jednym susem pokona\u0142 dwumetrowy p\u0142ot z ceg\u0142y i wyl\u0105dowa\u0142 na s\u0105siednim podw\u00f3rku.<\/p>\n<p>Przebiegli\u015bmy wszystkie podw\u00f3rka od Pl. Ko\u015bciuszki do Pl. Zwyci\u0119stwa. Gdyby nie z\u0142ama\u0142 nogi, tyle by\u015bmy go widzieli.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">Regulamin, zasady, regu\u0142y, procedury. Ludzkie odruchy\u2026<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Choszczno. Do ruszaj\u0105cego wagonu wbiegaj\u0105 trzej dwudziestolatkowie. Po fryzurach wida\u0107, \u017ce rekruci. Poci\u0105g ju\u017c nabiera\u0142 rozp\u0119du a niedomkni\u0119te drzwi wagonu rozwar\u0142y si\u0119 na ca\u0142\u0105 szeroko\u015b\u0107. W nich sta\u0142 funkcjonariusz. Jednym skokiem, unosz\u0105c obie nogi do g\u00f3ry, wbi\u0142 obcasy w brzuchy zbieg\u0142ych rekrut\u00f3w. Z trzecim nie musia\u0142 si\u0119 mierzy\u0107, bo przera\u017cony ch\u0142opach pad\u0142 na kolana i b\u0142aga\u0142: nie bij! Dosta\u0142 jeden cios w ty\u0142 g\u0142owy. Przewr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na lepi\u0105c\u0105 si\u0119 od brudu pod\u0142og\u0119 wagonu, kt\u00f3ra zacz\u0119\u0142a wype\u0142nia\u0107 si\u0119 plwocinami, wymiocinami, krwi\u0105 i moczem. Niestety, pobrudzi\u0142 buty chor\u0105\u017cego\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">Pryncypialno\u015b\u0107, regu\u0142y, zasady, hierarchia\u2026 I sp\u00f3\u017anienie z przepustki\u2026<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>P\u00f3\u017ana czerwcowa noc.<\/p>\n<p>&#8211; Wszyscy oficerowie i dow\u00f3dcy wart do komendanta!<\/p>\n<p>Pe\u0142na mobilizacja.\u00a0Przy wje\u017adzie do miasta jaki\u015b dezerter z broni\u0105 sterroryzowa\u0142 taks\u00f3wkarza, kaza\u0142 mu si\u0119 zawie\u017a\u0107 do miasta, do dziewczyny. Taks\u00f3wkarz mia\u0142 odm\u00f3wi\u0107 i dosta\u0142 seri\u0119 w podbr\u00f3dek. Fiat uderzy\u0142 w s\u0142up trakcji elektrycznej. \u017bo\u0142nierz schowa\u0142 si\u0119 w baga\u017cniku i stamt\u0105d prowadzi\u0142\u00a0ostrza\u0142.<\/p>\n<p>Wilgo\u0107 czerwcowej nocy rosi\u0142a \u015bwie\u017c\u0105 traw\u0119. Otwarta przestrze\u0144, nie ma jak podej\u015b\u0107 do taks\u00f3wki. Tadeusz, do\u015bwiadczony chor\u0105\u017cy, przeskoczy\u0142 z rowu na jezdni\u0119, chroni\u0105c si\u0119 za niewysokim kraw\u0119\u017cnikiem.<\/p>\n<p>Pad\u0142 strza\u0142, drugi.<\/p>\n<p>&#8211; Je\u015bli si\u0119 nie podda\u2026<\/p>\n<p>&#8211; \u2026to b\u0119dziemy tu, ku\u2026 le\u017celi do rana!<\/p>\n<p>&#8211; Zap\u2026 gnoja!<\/p>\n<p>&#8211; Urwa\u0107 mu ja\u2026 A ka\u017cde rozetrze\u0107 na miazg\u0119 i niech si\u0119 teraz sami nimi bawi!<\/p>\n<p>Trzech z mojej lewej, dw\u00f3ch z prawej. Wszyscy z broni\u0105 kr\u00f3tk\u0105. Przek\u0142adaj\u0105, potrz\u0105saj\u0105 ni\u0105, jakby ich parzy\u0142a, domaga\u0142a si\u0119 u\u017cycia, ale nie dla jakie\u015b tam sprawy tylko udowodnienia, \u017ce ten, kto j\u0105 trzyma w r\u0119ce, wie po co j\u0105 ma i potrafi to udowodni\u0107.<\/p>\n<p>Kierowca taks\u00f3wki odzyska\u0142 przytomno\u015b\u0107, wyczo\u0142ga\u0142 si\u0119 z samochodu, ale nie by\u0142 w stanie oddali\u0107 si\u0119 od pojazdu na bezpieczn\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107, by lekarz m\u00f3g\u0142 udzieli\u0107 mu pomocy.<\/p>\n<p>Niebieskie \u015bwiat\u0142a kogut\u00f3w karetki nakr\u0119caj\u0105, pompuj\u0105 adrenalin\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Ma umrze\u0107? Bo si\u0119 boimy podej\u015b\u0107? Zaje\u2026 gnoja! Ca\u0142y magazynek mu w ten baga\u017cnik wpier\u2026<\/p>\n<p>Gadane maj\u0105 lepsze ni\u017c aktor sceny sto\u0142ecznej. Ale bez rozkazu \u017caden ty\u0142ka nie wychyli. Nakr\u0119caj\u0105 si\u0119, buzuj\u0105, dym z nozdrzy puszczaj\u0105, bo si\u0119\u2026 boj\u0105 jak jasna cholera.<\/p>\n<p>Bdziunk!&#8230;<\/p>\n<p>I jeszcze raz\u2026<\/p>\n<p>Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce s\u0142ysz\u0119 p\u0142acz. Ale taki jakby si\u0119 komu\u015b jego dusza powiesi\u0142a na ga\u0142\u0119zi drzewa przez burz\u0119 spalonego.<\/p>\n<p>Przywarli\u015bmy do ziemi.<\/p>\n<p>Bdziunk!&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c ch.. nie ma tam ca\u0142ego arsena\u0142u, zaraz si\u0119 wystrzela\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ostatni\u0105 zostawi dla siebie.<\/p>\n<p>&#8211; Za du\u017cy z niego tch\u00f3rz, kut\u2026 jeden.<\/p>\n<p>Kto\u015b sugeruje,\u00a0aby karetka na wstecznym zbli\u017cy\u0142a si\u0119 do le\u017c\u0105cego na trawie, jeszcze oddychaj\u0105cego kierowcy, ale co to za pancerz z takiej karoserii karetki? Dwa strza\u0142y, dwa trupy.<\/p>\n<p>&#8211; Zaraz przyjedzie skot. Zagazuj\u0105 go, uw\u0119dz\u0105 skurw\u2026 jednego. A potem go podziurawi\u0105 na wylot.<\/p>\n<p>Po kolejnej godzinie \u2013 w pe\u0142nej ciszy, bo ruch wstrzymano w obu kierunkach na wylocie z miasta \u2013 s\u0142ycha\u0107 charakterystyczny odg\u0142os silnika BWP.<\/p>\n<p>Natychmiast wjecha\u0142 na trawnik. Ca\u0142\u0105 moc \u015bwiate\u0142 skierowa\u0142 na du\u017cego fiata. Z odleg\u0142o\u015bci kilkunastu metr\u00f3w widzieli\u015bmy jak w mu\u015blinowej bieli rzuconych \u0142adunk\u00f3w z gazem k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 opary, oddechy, sw\u0105d spalenizny, pot a oszo\u0142omiony i zaskoczony atakiem B\u00f3g, kr\u0119ci\u0142 si\u0119 w k\u00f3\u0142ko g\u0142adz\u0105c osmalone detonacjami w\u0142osy.<\/p>\n<p>Uciekinier nie reagowa\u0142 na komendy. Ju\u017c nie strzela\u0142. Klapa baga\u017cnika zamkni\u0119ta, cho\u0107 pe\u0142na dziur.<\/p>\n<p>Silnik skota zaczyna wy\u0107, kierowca podrywa\u0142 obroty, gasi\u0142 je, zn\u00f3w osi\u0105ga\u0142 maksimum.<\/p>\n<p>Nic.<\/p>\n<p>Pad\u0142 strza\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Wychod\u017a. Od\u0142\u00f3\u017c bro\u0144!<\/p>\n<p>Cisza. \u017badnej reakcji.<\/p>\n<p>&#8211; Na co czekasz, masz tylko jeden pocisk? \u2013 niecierpliwi si\u0119 ten z prawej.<\/p>\n<p>&#8211; Dam ci ca\u0142y magazyn, wpakuj w chu\u2026 nawet dwa magazynki. Niech go jasna kur \u2026 trafi \u2013 wo\u0142a ten z mojej lewej strony.<\/p>\n<p>M., m\u00f3j kolega z podchor\u0105\u017c\u00f3wki, odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119, po\u0142o\u017cy\u0142 na plecach, nerwowo gryz\u0142 \u015bwie\u017co zakwit\u0142\u0105 traw\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; A ja to pier\u2026. I chu\u2026 I niech mi major N\u2026uk na lask\u0119 skoczy. Nigdy wi\u0119cej nie dam si\u0119 wpu\u015bci\u0107 w taki kana\u0142, mam w du\u2026 ca\u0142e to wojsko. Co ja tu robi\u0119? Panowie, \u017cegnam was, ja st\u0105d spier\u2026<\/p>\n<p>Zazwyczaj dotrzymywa\u0142 s\u0142owa.<\/p>\n<p>Rano, po zbi\u00f3rce, nie przyszed\u0142 na zaj\u0119cia, szorowa\u0142 kible, wybieli\u0142 \u015bmietnik, obra\u0142 ziemniaki.<\/p>\n<p>&#8211; Musz\u0119 doczeka\u0107 te trzy tygodnie, ale to ja zdecyduj\u0119, gdzie i co b\u0119d\u0119 w \u017cyciu robi\u0107. Wiedz jedno \u2013 nigdy nie wezm\u0119 do r\u0119ki broni. W \u017cadnej sprawie. Nawet gdybym si\u0119 mia\u0142 sam zastrzeli\u0107. Nigdy, rozumiesz? Masz moje s\u0142owo.<\/p>\n<p>Da\u0142, to mia\u0142em. Kilkana\u015bcie lat. Go\u015b\u0107 z charakterem!<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano si\u0119 dowiedzia\u0142em, \u017ce powiesi\u0142 si\u0119 na strychu.<\/p>\n<p>Taks\u00f3wka zosta\u0142a obrzucona kolejnym \u0142adunkiem z gazem \u0142zawi\u0105cym. Bia\u0142y py\u0142 opada\u0142 wolno. Nie pami\u0119tam ju\u017c, czy posz\u0142a seria w baga\u017cnik. By\u0142oby to o tyle ryzykowne, \u017ce w baku auta mog\u0142o by\u0107 sporo paliwa.<\/p>\n<p>A ten uciekinier dezerter zastrzeli\u0142 si\u0119. Laweta zabra\u0142a auto z nim w baga\u017cniku na milicyjny parking.<\/p>\n<p>Nie szuka\u0142em w porannej prasie informacji ani opisu zdarzenia, ani wiadomo\u015bci na temat kierowcy i dezertera. Wtedy nie pisano o dezerterach, o takich akcjach. Nie jestem pewny, czy kronika wypadk\u00f3w nie ograniczy\u0142a si\u0119 do rutynowych czterech zda\u0144\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_error margin_left_huge\" data-animation=\"animated fadeInUp normal\" style=\"color:#FFFFFF;background-color:#696969;\">S\u0142u\u017cba, posterunek, rozkaz, ocena, sprzeciw\u2026<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Mno\u017cenie sytuacji nie ma sensu. Ci, kt\u00f3rzy podobnych do\u015bwiadczyli, nie potrzebuj\u0105 dodatkowej adrenaliny. Ci, kt\u00f3rzy nigdy si\u0119 w takich okoliczno\u015bciach nie znale\u017ali, nie poznaj\u0105 wagi tych s\u0142\u00f3w: s\u0142u\u017cba, posterunek, rozkaz, decyzja, odmowa\u2026<\/p>\n<p>I to jest b\u0142\u0105d. Zaniedbanie w naturalnym procesie wprowadzania m\u0142odych ludzi w skomplikowane relacje, zwi\u0105zki, zale\u017cno\u015bci. W granice interesu wsp\u00f3lnoty, dobra w\u0142asnego, odpowiedzialno\u015bci. W braku osi\u0105gania m\u0119sko\u015bci widz\u0119 \u00f3w tragiczny fina\u0142, p\u00f3\u017aniej w b\u00f3lu Antygony nieustannie roztrz\u0105sany.<\/p>\n<p>Bo oto jest tak: po tamtej stronie \u2013 bezwzgl\u0119dne, bandyckie pa\u0144stwo i zniewoleni w jego s\u0142u\u017cbie \u017co\u0142nierze. Po tej \u2013 od kilku dni wzmocnieni setkami specjalist\u00f3w od lania, bicia, \u0142amania ko\u015bci przy u\u017cyciu nie tylko teleskopowych pa\u0142ek tak\u017ce \u017co\u0142nierze, obro\u0144cy Ojczyzny, zagro\u017conej zdesperowanych, wyg\u0142odnia\u0142ych, upodlonych prawie zombiak\u00f3w.<\/p>\n<blockquote><p>O\u015bmielaj\u0105 si\u0119 rzuca\u0107 kamieniami, napieraj\u0105 na druty z ga\u0142\u0119ziami w r\u0119kach, l\u017c\u0105 stra\u017cnik\u00f3w \u2013 to tak samo jakby bezcze\u015bcili majestat mojej Ojczyzny! W wiadomo\u015bciach radiowych \u2013 jeden obro\u0144ca dozna\u0142 urazu r\u0119ki, dwie inne osoby z obra\u017ceniami przewieziono do szpitala. Czwarty na w\u0142asne \u017cyczenie wypisa\u0142 si\u0119 z izby przyj\u0119\u0107. Wszyscy dostali setki laurek, rysunk\u00f3w, telegram\u00f3w i depesz. Wylano na nich miliony ton wsparcia, solidarno\u015bci.<\/p>\n<p>Nigdzie nie s\u0142ysza\u0142em komunikatu o tre\u015bci: dwustu wyg\u0142odnia\u0142ych, niewyspanych, cuchn\u0105cych, gnij\u0105cych od wilgoci le\u015bnej i bagiennej ludzi, z dzie\u0107mi na r\u0119kach oblano gazem pieprzowym, \u0142zawi\u0105cym, strumieniami wody z armatek, poturbowanych, skutych po ich wy\u0142apaniu, wyrzuconych ponownie na tamt\u0105 stron\u0119 granicy\u2026<\/p><\/blockquote>\n<p>Do\u015b\u0107!<\/p>\n<p>Tak wygl\u0105da to z zewn\u0105trz. A od wewn\u0105trz? Co rozgrywa si\u0119 pomi\u0119dzy strachem obu tych stron \u2013 \u015bmiertelna trwoga ludzi, kt\u00f3rzy musz\u0105, powtarzam, musz\u0105 podj\u0105\u0107 walk\u0119 o w\u0142asne \u017cycie, o prze\u017cycie. Nie puszcz\u0105 r\u0105czki swoich dzieci, nie wypchn\u0105 przed siebie swoich \u017con w ci\u0105\u017cy &#8211; wszyscy razem rusz\u0105 na polska stron\u0119. Bo tam jest cokolwiek, jest cie\u0144 beznadziei. Ale Jest. Za nimi \u2013 stoi tylko mur. Drugi zacznie powstawa\u0107 lada moment.<\/p>\n<p>Ich or\u0119\u017cem s\u0105 go\u0142e pi\u0119\u015bci ludzi do po\u0142owy ju\u017c znikaj\u0105cych w odchylni bezimienno\u015bci. Zrozpaczeni, zdesperowani, otumanieni g\u0142odem, pragnieniem, brakiem snu i t\u0105 zdruzgotan\u0105 nadziej\u0105 na bezpieczne \u017cycie \u2013 chowani s\u0105 w bezimiennych grobach.<\/p>\n<p><strong>DLACZEGO?<\/strong><\/p>\n<p>p.s.1. inteligencja \u2013 chyba \u017cadne poj\u0119cie nie ma tylu definicji, tak, jak\u017ce cz\u0119sto skrajnie si\u0119 uzupe\u0142niaj\u0105cych, a i wykluczaj\u0105cych. Ale jedna z nich wydaje si\u0119 by\u0107 nie podlegaj\u0105c\u0105 dyskusji: to umiej\u0119tno\u015b\u0107 przewidywania przysz\u0142ych zdarze\u0144, by umie\u0107 si\u0119 wobec nich przyzwoicie zachowa\u0107.<\/p>\n<p>p.s.2. B\u00f3g, Honor, Ojczyzna. Je\u015bli pod tym sztandarem zginie polski funkcjonariusz, by\u0107 mo\u017ce z\u0142amawszy ze dwa karki napieraj\u0105cym na niego uciekinierom, zostanie po\u015bmiertnie odznaczony orderem, or\u0142ami, rentami.<\/p>\n<p>Uciekinierzy nie maj\u0105 chyba swoich order\u00f3w. Ich naturalne, niezbywalne prawo do \u017cycia mo\u017ce by\u0107 nagrodzone tylko pogard\u0105, upodleniem, a co bardziej w d\u0105\u017ceniu do \u017cycia zagorza\u0142ych \u2013 nawet \u015bmierci\u0105! Za to z r\u0119ki dumnego Obro\u0144cy.<\/p>\n<p>p.s.3 Angela Merkel zadzwoni\u0142a do dyktatora. Dwa dni p\u00f3\u017aniej uciekinierzy trafili do jakich\u015b hangar\u00f3w. \u015awiat\u0142o, pewnie ciep\u0142o, dzieciaki na suchych materacach. W komentarzach: jak \u015bmia\u0142a ponad naszymi g\u0142owami, z pomini\u0119ciem naszych przyw\u00f3dc\u00f3w\u2026<\/p>\n<p>p.s.4 Dlaczego wszyscy uchod\u017acy \u015bwiata chc\u0105 za wszelk\u0105 cen\u0119 dosta\u0107 si\u0119 do Niemiec? \u00a0DLACZEGO? Nikt nie chce zosta\u0107 w najwspanialszej Polsce, kraju, kt\u00f3remu nawet raj nigdy nie dor\u00f3wna. Dlaczego?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div style=\"width: 1930px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/masada_05.jpg\"><img decoding=\"async\" style=\"border-style: groove;\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/masada_05.jpg\" alt=\"Masada\" width=\"1920\" height=\"700\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">Ile par oczu na przestrzeni tysi\u0119cy lat spogl\u0105da\u0142o z twierdzy Masada na cofaj\u0105ce si\u0119 morze? Morze by\u0142o i jest martwe. Jest piekielne? A mo\u017ce niebia\u0144skie. Nikt nie wiek, gdzie jest jak? Ale je\u015bli ziemia jest odbiciem obu &#8211; to ju\u017c chyba tu zostan\u0119&#8230;<\/p><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Granica &#8211; cz. 2 Powinno\u015b\u0107 obowi\u0105zku &#8211; Obowi\u0105zek powinno\u015bci 19.11.2021 &nbsp; Przeczyta\u0142em w WP: &#8211; Na pierwszej linii, tu\u017c przy granicy z\u00a0Polsk\u0105, siedz\u0105 kobiety z\u00a0dzie\u0107mi. Dalej s\u0105 m\u0119\u017cczy\u017ani. Z\u00a0ty\u0142u stoj\u0105 uzbrojeni funkcjonariusze s\u0142u\u017cb bia\u0142oruskich &#8211;\u00a0opisuje oficer prasowy policji i\u00a0m\u00f3wi, \u017ce Bia\u0142orusini najprawdopodobniej nie pozwalaj\u0105 cudzoziemcom odej\u015b\u0107 z\u00a0tego miejsca. Granicy po polskiej stronie pilnuj\u0105 funkcjonariusze Stra\u017cy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":7553,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[85,138],"tags":[298,308,310,309],"class_list":["post-7455","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-post","category-ulotne","tag-granica","tag-migranci","tag-obluda","tag-uciekinierzy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7455","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7455"}],"version-history":[{"count":21,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7455\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7953,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7455\/revisions\/7953"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7553"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7455"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7455"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7455"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}