{"id":12957,"date":"2024-04-19T17:31:09","date_gmt":"2024-04-19T15:31:09","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=12957"},"modified":"2025-11-06T21:48:56","modified_gmt":"2025-11-06T20:48:56","slug":"pamietnik-marynarza-cz-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2024\/04\/19\/pamietnik-marynarza-cz-1\/","title":{"rendered":"Pami\u0119tnik marynarza &#8211; cz. 1"},"content":{"rendered":"<p>Kilkadziesi\u0105t stron grubego papieru kredowego. Dokument ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107 autentyczny. Co nie znaczy, \u017ce <strong>Leon Janowski<\/strong> z ORP \u201eB\u0142yskawica\u201d utrwala\u0142 w nim wydarzenia w chwili, gdy w\u0142a\u015bnie si\u0119 dzia\u0142y. Kr\u0105g\u0142e litery to dow\u00f3d na znajomo\u015b\u0107 kaligrafii. W innym miejscu &#8211; wyrazy kre\u015blone zamaszystym ruchem r\u0119ki, \u015bwiadcz\u0105 o po\u015bpiechu pisz\u0105cego. Styl niekt\u00f3rych wpis\u00f3w sugeruje retrospektyw\u0119, inne \u2013 s\u0105 wr\u0119cz relacj\u0105 reportersk\u0105, jakby powstawa\u0142y w czasie trwaj\u0105cego w\u0142a\u015bnie ostrza\u0142u okr\u0119tu przez jednostki i samoloty nieprzyjaciela.<\/p>\n<p>Konsultowa\u0142em te notatki z wieloma osobami. Od dow\u00f3dczy ORP \u201eB\u0142yskawica\u201d pocz\u0105wszy po \u201erybak\u00f3w\u201d uczestnicz\u0105cych w tajnych misjach na pok\u0142adach kutr\u00f3w gibraltarskich. By\u0142o to na pocz\u0105tku lat 80. minionego wieku.<\/p>\n<p>Dzi\u015b podejmuj\u0119 ostatni\u0105 pr\u00f3b\u0119 krytycznego spojrzenia na ten materia\u0142, zanim przeka\u017c\u0119 go do archiwum.<\/p>\n<h3>Pami\u0119tnik marynarza \u2013 cz. 1<\/h3>\n<p>Na czerwonej ok\u0142adce brulionu widoczne s\u0105 daty: 1939, 1940, 1941\u2026 W \u015brodku &#8211; kilkana\u015bcie lu\u017anych kartek, jakby to by\u0142y brudnopisy wi\u0119kszego opracowania. Jest te\u017c ksi\u0105\u017ceczka wojskowa, wypis z przebiegu s\u0142u\u017cby, adresy, imiona kobiet, sentencje literackie i pojedyncze wyrazy. Zapewne na tyle wa\u017cne, \u017ce warto by\u0142o je zanotowa\u0107. Ale co znaczy\u0142y?<\/p>\n<p>Marynarzy i oficer\u00f3w polskich si\u0142 zbrojnych, uczestnik\u00f3w walk na morzach \u015bwiata obowi\u0105zywa\u0142 niezwykle rygorystyczny zakaz sporz\u0105dzania jakichkolwiek notatek, pisania pami\u0119tnik\u00f3w czy diariuszy.<\/p>\n<blockquote><p>&#8211; S\u0142yszeli\u015bmy o torturach. O psychicznym terrorze stosowanym wobec cz\u0142onk\u00f3w za\u0142\u00f3g storpedowanych statk\u00f3w, ludzi wy\u0142owionych z wody. Ich pugilaresy i portfele, zawieraj\u0105ce listy z domu i zdj\u0119cia by\u0142y w r\u0119ku przes\u0142uchuj\u0105cych okrutnym narz\u0119dziem w zmuszaniu marynarzy do zdradzania tajemnic wojskowych \u2013 opowiada\u0142 mi Kazimierz Bay, chief master gunnery, szef artylerii ORP \u201eDragon\u201d, pierwszego kr\u0105\u017cownika w dziejach polskiej bandery.<\/p><\/blockquote>\n<p>Sp\u0119dzi\u0142em w jego pi\u0119knym domu przy ulicy Marii Konopnickiej w Szczecinie kilka porank\u00f3w. Nieodst\u0119puj\u0105cy pies, nieodzowna fajka i m\u00f3j reporterski mikrofon.<\/p>\n<blockquote><p>&#8211; Owszem, wszystko spisa\u0142em, ale spali\u0142em. Nie czytam niczego o tamtych latach. M\u00f3j kolega napisa\u0142 wielkie dzie\u0142o na temat naszego udzia\u0142u w drugiej wojnie. Przys\u0142a\u0142 mi egzemplarz. Z dedykacj\u0105\u2026 Nie przeczyta\u0142em do ko\u0144ca. Dlaczego? W tej ksi\u0105\u017cce nie znalaz\u0142em ani jednej sekundy z tej grozy, w jakiej przez lata tkwili\u015bmy. Pan sobie wyobra\u017ca? Atak. Bomby. Ostrza\u0142. Fontanny wody. Samoloty. Brakuje amunicji, trzeba zbiec do prochowni, trzeba zanie\u015b\u0107 na pok\u0142ad skrzynie z pociskami\u2026 A tu kto\u015b pada na kolana i zaczyna si\u0119 modli\u0107! Pan sobie to wyobra\u017ca? No, co mia\u0142em zrobi\u0107? A co pan by zrobi\u0142? Musia\u0142em\u2026! Nie mia\u0142em innego wyj\u015bcia. To jest wojna, a nie kaplica\u2026 <a href=\"#_ftn1\" name=\"_ftnref1\">[1]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Natura cz\u0142owieka dopomina\u0142a si\u0119 jednak refleksji wobec jednego z najwi\u0119kszych koszmar\u00f3w ludzko\u015bci, II wojny \u015bwiatowej. Domaga\u0142a si\u0119 cho\u0107by tylko utrwalenia chronologii zdarze\u0144. Na marginesach kalendarzyk\u00f3w, na male\u0144kich karteczkach, ok\u0142adkach ksi\u0105\u017cek zapisywano has\u0142owo informacje o akcjach patrolowych, konwojach, fotografowano bitwy morskie, naloty samolot\u00f3w nieprzyjaciela, chwile wypoczynku. Dzi\u0119ki m.in. tym zapiskom utrwalano wojenn\u0105 histori\u0119 Polski na morzu. Nie wykluczam, \u017ce swoje znaczenie mo\u017ce mie\u0107 w tym dziele tak\u017ce ten marynarski pami\u0119tnik.<\/p>\n<h3>Sylwestrowy wiecz\u00f3r 1983 roku<\/h3>\n<p>Brulion o czerwonych ok\u0142adkach trafi\u0142 w moje r\u0119ce dzi\u0119ki nieoczekiwanemu zrz\u0105dzeniu losu.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0105siedzie, pan to musi zobaczy\u0107\u2026 &#8211; us\u0142ysza\u0142em w s\u0142uchawce telefonu. To by\u0142 Jerzy Baku\u0142a, szef \u00f3wczesnego WOPRu w Szczecinie by\u0142 koleg\u0105 autora pami\u0119tnika.<\/p>\n<p>W p\u00f3\u0142 godziny dotarli\u015bmy do jednego z mieszka\u0144 przy Wa\u0142ach Chrobrego w Szczecinie.<\/p>\n<p>&#8211; Wr\u00f3ci\u0142am do domu po d\u0142u\u017cszej nieobecno\u015bci. Pomy\u015bla\u0142am, posprz\u0105tam. Do pokoju m\u0119\u017ca nie wchodzi\u0142am od dnia jego odej\u015bcia\u2026 &#8211; opowiada\u0142a mi pani Maria, \u017cona Leona Janowskiego. &#8211; Ta rysa na \u015bcianie zdradzi\u0142a starannie ukryt\u0105 wn\u0119k\u0119 nad drzwiami, zas\u0142oni\u0119t\u0105 dobrze wymierzon\u0105 p\u0142yt\u0105 kartonow\u0105. W niej m\u0105\u017c schowa\u0142 te dokumenty.<\/p>\n<p>By\u0142 sylwestrowy wiecz\u00f3r 1983 roku. Ale sztucznych ogni nad Odr\u0105 nawet nie zauwa\u017cy\u0142em. Tre\u015b\u0107 pami\u0119tnika oraz rozb\u0142yski po salwach armatnich ORP \u201eB\u0142yskawica\u201d, kt\u00f3re widzia\u0142em na czarno-bia\u0142ych zdj\u0119ciach, ca\u0142kowicie poch\u0142on\u0119\u0142y moj\u0105 uwag\u0119.<\/p>\n<p>Leon Janowski wst\u0105pi\u0142 do Marynarki Wojennej w 1934 roku. Jego pasj\u0105 by\u0142o \u017ceglarstwo i wio\u015blarstwo. W Poznaniu budowa\u0142 kajaki, a za uzyskane z ich sprzeda\u017cy pieni\u0105dze organizowa\u0142 sp\u0142ywy do morza.<\/p>\n<p>Na okr\u0119cie &#8211; bazie ORP \u201eBa\u0142tyk\u201d odby\u0142 szkolenie torpedowe. W 1936 roku zamustrowa\u0142 na ORP \u201eBurza\u201d z przydzia\u0142em do obs\u0142ugi aparatu torpedowego.\u00a0P\u00f3\u017aniej &#8211; na ORP \u201ePodhalanin\u201d, kurs podoficerski i nast\u0119pne specjalno\u015bci. Z ORP \u201eGrom\u201d oddelegowany zosta\u0142 do Anglii.<\/p>\n<div class=\"sc_table alignleft margin_left_large\" style=\"width:100%;\">\u201e<em>W sierpniu 1937 roku by\u0142em starszym marynarzem s\u0142u\u017cby nadterminowej i zosta\u0142em wys\u0142any na stoczni\u0119 do Anglii, w celu odebrania buduj\u0105cego si\u0119 tam ORP \u201eB\u0142yskawica\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>Wys\u0142any zosta\u0142em na polecenie \u00f3wczesnego por. Czerwi\u0144skiego, kt\u00f3ry w 1935\/6 by\u0142 na ORP \u201eBurza\u201d kierownikiem dzia\u0142u torpedowego i zna\u0142 mnie dobrze jako specjalist\u0119.<\/em><\/p>\n<p><em>Zapotrzebowanie na budow\u0119 wraz z imiennym wykazem zosta\u0142o podane z Anglii przez porucznika Czerwi\u0144skiego a zaakceptowane przez komandora Steyera, kt\u00f3ry by\u0142 kierownikiem grupy odbiorczej jednostek buduj\u0105cych si\u0119 na stoczni w Cowes na Isle of Wight. Wyjechali\u015bmy w po\u0142owie sierpnia na polskim statku s\/s \u201eLublin\u201d z Gdyni do Hull, a stamt\u0105d poci\u0105giem do Southampton i Cowes.<\/em><\/p>\n<p><em>Na stoczni mieli\u015bmy za zadanie sprawdzenie i kontrolowanie prac wykonywanych przez robotnik\u00f3w angielskich. Do kraju wr\u00f3cili\u015bmy 2 pa\u017adziernika tego\u017c roku\u201d.<\/em><\/p>\n<p><\/div>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-02.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-13035\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-02.jpg\" alt=\"\" width=\"850\" height=\"600\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-02.jpg 850w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-02-300x212.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-02-768x542.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-02-650x459.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 850px) 100vw, 850px\" \/><\/a><\/p>\n<h3>Prywatny dziennik<\/h3>\n<h3>Leon Janowski ORP &#8222;B\u0142yskawica&#8221;<\/h3>\n<h3>1939, 1940, 1941.<\/h3>\n<p>(zachowano stylistyk\u0119 Autora)<\/p>\n<h3><strong>CZ\u0118\u015a\u0106\u00a0I<\/strong><\/h3>\n<div class=\"sc_table alignleft margin_left_large\" style=\"width:100%;\"><strong>30 sierpnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>12.00 \u2013 Mam s\u0142u\u017cb\u0119 podoficera wachtowego na pok\u0142adzie. Ostre pogotowie. Nikt z za\u0142ogi nie mo\u017ce opu\u015bci\u0107 okr\u0119tu. Mam rozkaz uwa\u017ca\u0107 na sygna\u0142 z D-ztwa Floty, na \u017byto lub Mak. Natychmiast meldowa\u0107 o tym dow\u00f3dcy okr\u0119tu.<\/p>\n<p>13.45 \u2013 Sygna\u0142 Mak na maszcie dow\u00f3dztwa Floty. Rozkaz: za 15 minut odkotwiczenie wszystkich jednostek. ORP \u201eWicher\u201d, ORP \u201eGryf\u201d zostaj\u0105 w Gdyni (na redzie). Czekamy na nasze \u0142odzie, kt\u00f3re wracaj\u0105 z portu.<\/p>\n<p>\u2013 Kurs Hel. Szybko\u015b\u0107: 28 w\u0119z\u0142\u00f3w<a href=\"#_ftn2\" name=\"_ftnref2\">[2]<\/a>. Dow\u00f3dca dywizjonu nadaje sygna\u0142 na \u201eWicher\u201d \u2013 \u201eSzcz\u0119\u015b\u0107 Bo\u017ce w s\u0142u\u017cbie dla Ojczyzny\u201d<a href=\"#_ftn3\" name=\"_ftnref3\">[3]<\/a>. Ciekawe, dok\u0105d idziemy. Na trawersie Helu nadaj\u0105 z PO \u201eHel\u201d: \u201ePomy\u015blnych wiatr\u00f3w i sukces\u00f3w\u201d. Za Helem kurs na Skagerrak. Szybko\u015b\u0107 28 w\u0119z\u0142\u00f3w, szyk torowy, w kolejno\u015bci: \u201eB\u0142yskawica\u201d, \u201eGrom\u201d, \u201eBurza\u201d. Tego\u017c dnia \u201eBurza\u201d ma defekt skraplacza<a href=\"#_ftn4\" name=\"_ftnref4\">[4]<\/a>. Szybko\u015b\u0107 redukujemy do 20 w\u0119z\u0142\u00f3w, by mo\u017cna uszkodzenie naprawi\u0107.<\/p>\n<p>Godzina 24.00 \u2013 szybko\u015b\u0107 zn\u00f3w 28.<\/p>\n<p><strong>31 sierpnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>01.00 \u2013 Alarm bojowy<a href=\"#_ftn5\" name=\"_ftnref5\">[5]<\/a>. Zbli\u017camy si\u0119 do czyjej\u015b floty, jak si\u0119\u00a0p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o, du\u0144skiej. 1 kr\u0105\u017cownik i 4 kontrtorpedowce<a href=\"#_ftn6\" name=\"_ftnref6\">[6]<\/a>. U nas gotowo\u015b\u0107 bojowa. Dzia\u0142a za\u0142adowane. Pierwsze dreszcze wojenne przesz\u0142y \u2013 czy\u017cby to pocz\u0105tek? Tego\u017c dnia wieczorem ca\u0142y czas \u015bledzi nas Junkers 115<a href=\"#_ftn7\" name=\"_ftnref7\">[7]<\/a> \u2013 lecz trzyma si\u0119 na horyzoncie. Mijamy Skagerrak. Nast\u0119pnego dnia zn\u00f3w samoloty niemieckie nas \u015bledz\u0105. Dok\u0105d w\u0142a\u015bciwie idziemy? My ju\u017c wiemy \u2013 do Anglii. Przed wieczorem w\u00f3dz myli nieprzyjaciela, zmienia kurs na Norwegi\u0119. Niech my\u015bl\u0105, \u017ce my w Norwegii. W nocy zmiana kursu na Angli\u0119. Szybko\u015b\u0107 26 w\u0119z\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>1 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Morze P\u00f3\u0142nocne. Rano o 06.00 pierwszy dziennik radiowy nastawiony na ca\u0142\u0105 rozg\u0142o\u015bni\u0119 okr\u0119tow\u0105 donosi nam o brutalnej napa\u015bci naje\u017ad\u017acy niemieckiego<a href=\"#_ftn8\" name=\"_ftnref8\">[8]<\/a>. Wojna. Wszyscy wierzymy, \u017ce si\u0142y nasze, jednak\u017ce s\u0105 tak du\u017ce, \u017ce odepr\u0105 nieprzyjaciela, a nawet wejd\u0105 na teren niemiecki. Nast\u0119pny dziennik donosi o bombardowaniach i heroicznych walkach. A my p\u0142yniemy na wsch\u00f3d \u2013 do Anglii.<\/p>\n<p>16.20 \u2013 Na horyzoncie dwie sylwetki \u2013 to kontrtorpedowce angielskie, kt\u00f3re wysz\u0142y nam na spotkanie<a href=\"#_ftn9\" name=\"_ftnref9\">[9]<\/a>. Ka\u017cdy wzruszony t\u0105 now\u0105 znajomo\u015bci\u0105. Na odleg\u0142o\u015b\u0107 nadaje \u015bwiat\u0142em<a href=\"#_ftn10\" name=\"_ftnref10\">[10]<\/a> w j\u0119zyku angielskim: \u201eCzy wiecie, \u017ce Wasz kraj zosta\u0142 napadni\u0119ty dzi\u015b rano o 5.00 przez Niemc\u00f3w?\u201d. Naturalnie, \u017ce wiemy. Gdy si\u0119 zbli\u017cyli\u015bmy, Anglicy opu\u015bcili \u0142odzie<a href=\"#_ftn11\" name=\"_ftnref11\">[11]<\/a>. Dali nam po sygnali\u015bcie i jednym oficerze na ka\u017cdy okr\u0119t. Ruszamy. Kurs na Rosyth. Po\u00a0godzinnej je\u017adzie, z daleka, wida\u0107 we mgle spowity kraj \u2013 to Anglia.<\/p>\n<p>18.30 \u2013 Wchodzimy do zatoki Firth of Forth, przechodzimy pod olbrzymim mostem. Na redzie Rosyth bardzo du\u017co jednostek. Stoi kilka lotniskowc\u00f3w, pancernik\u00f3w i kr\u0105\u017cownik\u00f3w. Kontrtorpedowce trudno zliczy\u0107, gdy\u017c jeden zas\u0142ania drugiego.<\/p>\n<p>19.00 \u2013 Zakotwiczenie na beczce tu\u017c przed basenem wojennym<a href=\"#_ftn12\" name=\"_ftnref12\">[12]<\/a>.<\/p>\n<p><strong>2 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Na redzie. Bez wyj\u015bcia na l\u0105d.<\/p>\n<p><strong>3 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>12.00 \u2013 Anglia wypowiada wojn\u0119 \u2013 nareszcie p\u00f3jdzie pomoc.<\/p>\n<p><strong>4 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Mecz pi\u0142ki no\u017cnej z flot\u0105 angielsk\u0105<a href=\"#_ftn13\" name=\"_ftnref13\">[13]<\/a>. Nasza jednostka niezgrana, lecz dobrze sz\u0142o. Anglicy maj\u0105 pi\u0119ciu zawodowych graczy na swoich lotniskowcach. Mecz przegrywamy 5:3. I tak nie\u017ale. Sam r\u00f3wnie\u017c bra\u0142em udzia\u0142.<\/p>\n<p><strong>5 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Wiadomo\u015b\u0107 o zmianie bazy. Nareszcie. Le\u017c\u0119 na izbie chorych. Mam po meczu wybity staw skokowy.<\/p>\n<p>18.00 \u2013 Odkotwiczenie. Kurs Scapa Flow.<\/p>\n<p><strong>6 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Mijamy Scapa oraz Szkocj\u0119 wysokog\u00f3rsk\u0105. Cudny widok, pogoda cudowna.<\/p>\n<p>18.00 \u2013 Zmiana kursu na po\u0142udnie. Min\u0119li\u015bmy cypel p\u00f3\u0142nocny<\/p>\n<p><strong>7 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Wchodzimy do kana\u0142u mi\u0119dzy Irlandi\u0105 a Szkocj\u0105.<\/p>\n<p>11.00 \u2013 Po opuszczeniu bazy w drodze przez Scapa Flow, w kanale mi\u0119dzy Irlandi\u0105 i Szkocj\u0105 zauwa\u017cono peryskop niemieckiej \u0142odzi podwodnej. Alarm zwalczania O.P. Rzucamy pierwsze B.H. Straszne wstrz\u0105sy i huki obj\u0119\u0142y ca\u0142y okr\u0119t. Zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce w\u015br\u00f3d tych wstrz\u0105s\u00f3w okr\u0119t na olbrzymiej szybko\u015bci chce po prostu wyskoczy\u0107 z morza, by unikn\u0105\u0107 \u015bmierciono\u015bnych torped<a href=\"#_ftn14\" name=\"_ftnref14\">[14]<\/a>. Czy kt\u00f3ra\u015b trafi? Lecz nie! Tylko sta\u0142e zwroty uchroni\u0142y nas od tych torped. Ataki by\u0142y systematycznie przeprowadzane. ORP \u201eB\u0142yskawica\u201d \u2013 \u015brodek, ORP \u201eGrom\u201d\u00a0\u2013 prawe skrzyd\u0142o, ORP \u201eBurza\u201d \u2013 lewe skrzyd\u0142o. By\u0142 to pierwszy atak niemieckich \u0142odzi podwodnych na polskie okr\u0119ty. Po trzecim ataku, gdy ca\u0142a za\u0142oga ju\u017c wyskoczy\u0142a na pok\u0142ad na skutek olbrzymich wstrz\u0105s\u00f3w podwodnych, kt\u00f3re silnym echem przenosi\u0142y si\u0119 na ca\u0142y kad\u0142ub okr\u0119tu, ku og\u00f3lnemu zdziwieniu, a z pocz\u0105tku i grozy \u2013 w\u015br\u00f3d olbrzymich fontann wody wynurza si\u0119 kad\u0142ub kiosku \u0142odzi, ale ju\u017c przechylonej. Lecz ledwie si\u0119 wynurzy\u0142a, tu\u017c przy niej rozerwa\u0142a si\u0119 bomba<a href=\"#_ftn15\" name=\"_ftnref15\">[15]<\/a>. Tak, to ta, na kt\u00f3r\u0105 czekali. Zaraz zanurzy\u0142a si\u0119 pod wod\u0119, by ju\u017c nikogo z siebie nie wypu\u015bci\u0107. Z Niemc\u00f3w nikt si\u0119 nie uratowa\u0142. Atak powt\u00f3rzono w tym samym miejscu \u2013 dla pewno\u015bci \u2013 g\u0142\u00f3wnie po to, by j\u0105 do reszty rozerwa\u0107. W tym samym czasie \u201eGrom\u201d i \u201eBurza\u201d, wierne towarzyszki, dokonywa\u0142y swego dzie\u0142a zniszczenia. Od czasu do czasu, mi\u0119dzy naszymi wstrz\u0105sami wpada\u0142 troch\u0119 cichszy wstrz\u0105s \u2013 to\u00a0\u201eGrom\u201d\u00a0rzuca\u0142 swe B.H. A \u201eBurza\u201d r\u00f3wnie\u017c mia\u0142a niema\u0142o emocji, gdy\u017c jej B.H. by\u0142y troch\u0119 ci\u0119\u017csze od naszych. \u201eBurza\u201d ka\u017cdorazowo wyrzuca\u0142a 250 kg materia\u0142\u00f3w wybuchowych. Staruszka \u2013 nawet jej\u00a0w\u0142asne mechanizmy nie wytrzyma\u0142y tych olbrzymich wstrz\u0105s\u00f3w. Przewody oliwienia i inne rurki \u2013 p\u0119k\u0142y.<\/p>\n<p>Ale to nic. Da si\u0119 zreperowa\u0107. Wyrzucili\u015bmy 38 B.H.<a href=\"#_ftn16\" name=\"_ftnref16\">[16]<\/a> Do\u015b\u0107 kosztowny atak. Lecz jeszcze ponad po\u0142ow\u0119 mamy w zapasie. Po czwartym ataku wr\u00f3cili\u015bmy na poprzedni kurs. Ustawili\u015bmy si\u0119 znowu w szyk. Reszta dnia i noc min\u0119\u0142y bez wydarze\u0144. <\/div>\n<p><strong>Aneks 01<\/strong><\/p>\n<p><strong>W li\u015bcie z 02 lipca 1984 roku, Witold Poray Wojciechowski<a href=\"#_ftn17\" name=\"_ftnref17\">[17]<\/a> napisa\u0142 do mnie:<\/strong><\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_info margin_left_large\" data-animation=\"animated fadeIn normal\" style=\"color:black;\">Rozumiem Pana potrzeb\u0119 dotarcia do \u017ar\u00f3de\u0142 prawdy w opisach zdarze\u0144 w okresie II wojny \u015bwiatowej. W ksi\u0105\u017ckach o Marynarce Wojennej, kt\u00f3re dosta\u0142y si\u0119 w moje r\u0119ce, znalaz\u0142em do\u015b\u0107 du\u017co b\u0142\u0119d\u00f3w i opis\u00f3w fakt\u00f3w niezupe\u0142nie zgodnych z prawd\u0105. Sam podczas wojny prowadzi\u0142em pami\u0119tnik, tak\u017ce na pa\u0144skie kwerendy mog\u0119 odpowied\u017a w\u0142a\u015bnie z kart mego pami\u0119tnika.<\/p>\n<p><strong>ad 1.<\/strong>&#8211; Przypominam sobie nazwisko marynarza Janowskiego, ale nie pami\u0119tam jego osoby. Istotnie od marca 1939 do lutego 1940 pe\u0142ni\u0142em na B\u0141YSKAWICY funkcj\u0119 oficera broni podwodnej. St\u0105d wynika, \u017ce Janowski nale\u017ca\u0142 do mojej sekcji torpedyst\u00f3w.<\/p>\n<p>ORP wyszed\u0142 z Gdyni o godz.14.15 w \u015brod\u0119 dnia 30 sierpnia i przyby\u0142 do uj\u015bcia rzeki Forth, po wzi\u0119ciu na pok\u0142ad angielskiego oficera \u0142\u0105cznikowego Lt.Cdr. Dennis, R.N., zakotwiczyli\u015bmy na redzie Leith o godz.18.00 dnia 01.09.1939 r. Po uzupe\u0142nieniu zapas\u00f3w paliwa i \u017cywno\u015bci, wyszli\u015bmy ca\u0142ym zespo\u0142em (BL., Gr., Bu.,) o godz.06.00 w \u015brod\u0119 dnia 06.09., kieruj\u0105c si\u0119 na P\u0142n., potem na Zch., dla sforsowania cie\u015bnin Pentlandu. Szli\u015bmy ca\u0142y czas w wachcie bojowej (2 zmiany co 4 godziny), z uwagi na obecno\u015b\u0107 w tym rejonie niemieckich 0.P. Dnia 07.09. znale\u017ali\u015bmy si\u0119 w akwenie Minch (pomi\u0119dzy Szkocj\u0105 i Hebrydami), kieruj\u0105c si\u0119 na P\u0142d. Oko\u0142o godz.15.00 dostajemy (radio) wiadomo\u015b\u0107 o obecno\u015bci niemieckiego 0.P. w tym rejonie. W kilka minut p\u00f3\u017aniej obserwatorzy zameldowali peryskop 0.P. z prawej burty w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 1000 m. Alarm Bojowy i natychmiastowy atak. Ja sam pe\u0142ni\u0142em wacht\u0119, a m\u00f3j przydzia\u0142 alarmowy 0.P. znajdowa\u0142 si\u0119 pod pomostem przy daloodpalaczach Bomb Hydrostatycznych. Otrzyma\u0142em rozkaz D-cy rzucenia serii 4 B.H.- na stoper &#8211; i to wykona\u0142em (rzucaj\u0105c w podnieceniu 5 zamiast 4 bomby). Po lewej burcie B\u0141 ORP GROM r\u00f3wnie\u017c rzuci\u0142 seri\u0119 6 bomb, a dalej ORP BURZA atakuje seri\u0105 5 bomb. Morze w s\u0142upach wody i mu\u0142u dennego. Meldunek obserwator\u00f3w (sam tkwi\u0142em przy daloodpalaczu) brzmi: &#8222;Za ruf\u0105 peryskop i kiosk, przechylony na lewa burt\u0119&#8221;. B\u0141 robi zwrot i atakuje 5 bombami. Jeden ze s\u0142up\u00f3w wodnych zabarwiony jest ciemn\u0105 \u017c\u00f3\u0142t\u0105 mas\u0105. Na powierzchni wody rozszerzaj\u0105ca si\u0119 plama ropy paliwowej.<\/p>\n<p>Moja osobista ocena: prawdopodobne uszkodzenie, a nie zatopienie Ba!&#8230; gdyby\u015bmy wtedy mieli ASDIC, to kontynuowaliby\u015bmy atak a\u017c do skutku. Nie zgadzam si\u0119 z okre\u015bleniem, \u017ce przy wynurzaj\u0105cym si\u0119 kiosku wybuch\u0142a bomba &#8222;Ta na kt\u00f3r\u0105 czekali&#8221;. Kto czeka\u0142? To jest jaki\u015b emocjonalny zwrot. Nie s\u0105dz\u0119 r\u00f3wnie\u017c, aby niemiecki 0.P. b\u0119d\u0105c w odleg\u0142o\u015bci 1000 m od B\u0141 nie wystrzeli\u0142 by\u0142 torped. Tych nikt nie zauwa\u017cy\u0142, a to mi nasuwa w\u0105tpliwo\u015b\u0107 czy w og\u00f3le by\u0142a tam \u0142\u00f3d\u017a podwodna, za\u015b wybuchy bomb mog\u0142y wyrzuci\u0107 na powierzchni\u0119 wrak jakiego\u015b statku rybackiego. Ani Anglicy, ani Niemcy nie potwierdzili zniszczenia 0.P. Pozostaje wi\u0119c tylko &#8222;gadka&#8221;- jaka\u015b apokryficzna legenda.<\/p>\n<p><\/div><div class=\"sc_table alignleft margin_left_large\" style=\"width:100%;\"><strong>8 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Bez zmian. Wachty bojowe.<\/p>\n<p><strong>10 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>\u2013 Wychodzimy do Plymouth<a href=\"#_ftn18\" name=\"_ftnref18\">[18]<\/a> \u2013 naszej nowej bazy. Ju\u017c z daleka dostrzegli\u015bmy latarnie Ediston. 5 mil od brzegu. Zakotwiczyli\u015bmy na redzie Plymouth. Nast\u0119pnego dnia dowiadujemy si\u0119, \u017ce mamy i\u015b\u0107 sami, tzn. \u201eB\u0142yskawica\u201d do Liverpoolu<a href=\"#_ftn19\" name=\"_ftnref19\">[19]<\/a>. Mamy wzi\u0105\u0107 konw\u00f3j.<\/p>\n<p><strong>11 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Rano odkotwiczenie. Zostawiamy \u201eGroma\u201d i \u201eBurz\u0119\u201d, kt\u00f3ra przechodzi ma\u0142y remont po ataku na\u00a0\u0142\u00f3d\u017a\u00a0podwodn\u0105. Jej B.H. by\u0142y wi\u0119ksze o 50 kg od naszych, a to swoje znaczy.<\/p>\n<p><strong>12 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>O 10.00 wida\u0107 w\u015br\u00f3d mg\u0142y, na horyzoncie, najwi\u0119kszy port \u015bwiata \u2013 Liverpool. Woda strasznie m\u0119tna. To rzeka Marsey tak si\u0119 tu rozszerza, \u017ce nawet trudno zobaczy\u0107 drugi brzeg.<\/p>\n<p>11.00 \u2013 Wchodzimy na rzek\u0119. Rzucamy kotwice. Musimy czeka\u0107 na wysoki stan wody o 13.00, by otworzono nam \u015bluz\u0119 do portu. Silny pr\u0105d (9 mil) i ch\u0142odny wiatr robi\u0105 wra\u017cenie bardzo smutne.<\/p>\n<p>13.00 \u2013 Otwieraj\u0105 \u015bluz\u0119 Wchodzimy o portu. Przyp\u0142yw si\u0119ga do 9 metr\u00f3w.<\/p>\n<p>19.30 \u2013 Stoimy w porcie, gdzie dobiega ko\u0144ca za\u0142adunek statk\u00f3w naszego konwoju. A \u0142aduj\u0105 czo\u0142gi i samoloty. Za\u0142oga ma przepustki na l\u0105d.<\/p>\n<p><strong>13 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>O wysokiej wodzie wychodzimy. Jest jeden statek \u2013 olbrzym. Dochodz\u0105 nas wiadomo\u015bci, \u017ce to pomoc dla Polski. Ale wyprawa przez Ba\u0142tyk jest zbyt niebezpieczna. P\u00f3jdziemy wi\u0119c przez Morze \u015ar\u00f3dziemne na Czarne, by przez Bu\u0142gari\u0119 i Rumuni\u0119 dowieziemy ten sprz\u0119t do Polski. Idziemu na po\u0142udnie. Przez Biskaje \u2013 blisko brzeg\u00f3w. Szybko\u015b\u0107 17 w\u0119z\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>14 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Bez zdarze\u0144. Zygzakujemy regularnie, tak, \u017ce zawsze os\u0142aniamy nasz\u0105 \u201e\u0142ajb\u0119\u201d.<\/p>\n<p><strong>15 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Bez zmian.<\/p>\n<p><strong>16 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Zbli\u017camy si\u0119 ku po\u0142udniu. Znacznie przyjemniej, bo ciep\u0142o i morze spokojne.<\/p>\n<p><strong>17 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Zbli\u017camy si\u0119 do naszego celu. Zmiana kursu na wsch\u00f3d. Z daleka wida\u0107 brzegi Hiszpanii \u2013 z drugiej strony \u2013 Afryka. Idziemy d\u0142ugo, bo trzy godziny cie\u015bnin\u0105 mi\u0119dzy tymi dwoma cz\u0119\u015bciami \u015bwiata. Z daleka wida\u0107 ju\u017c Gibraltar. Pogoda chmurna i mglisto.<\/p>\n<p>13.30 \u2013 Wchodzimy do zatoki Algeciras, u podn\u00f3\u017ca Gibraltaru. Tam le\u017cy port.<\/p>\n<p>14.00 \u2013 Zakotwiczenie. Wypogadza si\u0119. Strasznie gor\u0105co. Pobieramy rop\u0119, prowiant i wod\u0119. Ta ostatnia jest strasznie droga \u2013 5 dolar\u00f3w za ton\u0119. Sprzedaj\u0105 wi\u0119c tam wod\u0119 na \u201ewag\u0119 z\u0142ota\u201d.<\/p>\n<p><strong>18 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>\u0141adna pogoda. Za\u0142oga ma zej\u015bcie na l\u0105d. Na l\u0105dzie Algeciras, na kotwicy stoi nasz \u201eLechistan\u201d. Po po\u0142udniu wielu marynarzy z tego statku przyje\u017cd\u017ca na pok\u0142ad\u00a0\u201eB\u0142yskawicy\u201d. Bardzo si\u0119 ciesz\u0105 widz\u0105c bander\u0119 polskiej marynarki wojennej, kt\u00f3ra zaw\u0119drowa\u0142a tak daleko podczas heroicznych zmaga\u0144 kraju w walce z nieprzyjacielem.<\/p>\n<p><strong>19 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Granica wschodnia zamkni\u0119ta<a href=\"#_ftn20\" name=\"_ftnref20\">[20]<\/a>. Wojska rosyjskie wkroczy\u0142y na nasze ziemie. Nie zdo\u0142amy dojecha\u0107, dlatego podj\u0119to decyzje o powstrzymaniu konwoju. Mamy wraca\u0107 do Anglii.<\/p>\n<p><strong>20 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Czekamy na konw\u00f3j do Anglii. Przyj\u0119cie dla za\u0142ogi \u201eLechistanu\u201d. Oni przywo\u017c\u0105 ze sob\u0105 jeszcze polski prowiant.<\/p>\n<p><strong>21 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Po po\u0142udniu mamy i\u015b\u0107 z konwojem do Anglii. Silny wiatr zachodni.<\/p>\n<p>13.30 \u2013 Wychodzimy z portu. Konw\u00f3j formuje si\u0119 na otwartych wodach. Idzie 40 statk\u00f3w<a href=\"#_ftn21\" name=\"_ftnref21\">[21]<\/a>. W eskorcie jest jeden kr\u0105\u017cownik. Pogoda si\u0119 zmienia. Silna atlantycka fala ko\u0142ysze nas mocno. Jeste\u015bmy na czele eskorty.<\/p>\n<p><strong>22 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Bez zdarze\u0144. Silny wiatr mocno wzburzy\u0142 morze. Silne przechy\u0142y.<\/p>\n<p><strong>23 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Bez zdarze\u0144. Konw\u00f3j strasznie si\u0119 rozci\u0105gn\u0105\u0142. Przyczyn\u0105 \u2013 silna fala. Strasznie kiwa.<\/p>\n<p><strong>24 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Bez zdarze\u0144. Coraz ch\u0142odniej. Fala si\u0119 nie zmienia.<\/p>\n<p><strong>25 wrze\u015bnia 1939<\/strong><\/p>\n<p>Mijamy Biskaje. Jutro w Anglii. Wiatr ul\u017cy\u0142. Fala si\u0119 zmniejsza. Bez wydarze\u0144.<\/p>\n<p><strong>26 wrze\u015bnia 1939\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Rankiem mijamy latarni\u0119 Ediston. Od\u0142\u0105czyli\u015bmy si\u0119 od konwoju, poniewa\u017c musimy uzupe\u0142ni\u0107 zapas ropy. Wchodzimy do Plymouth. Tam dowiadujemy si\u0119, \u017ce pierwsza ofiara spo\u015br\u00f3d cz\u0142onk\u00f3w za\u0142\u00f3g naszych okr\u0119t\u00f3w zosta\u0142a z\u0142o\u017cona. Jest ni\u0105 \u015bp. bosman Kalinowski-Szczur z \u201eGromu\u201d. Okr\u0119t ten by\u0142by si\u0119 wywr\u00f3ci\u0142 na tak silnej fali i tylko dzi\u0119ki opanowaniu Dow\u00f3dcy okr\u0119t wyr\u00f3wnano. Lecz za burt\u0105 pozosta\u0142 jeden cz\u0142owiek. Nie mo\u017cna go by\u0142o dostrzec.<\/div>\n<p><strong>Aneks 2<\/strong><\/p>\n<p><strong>Witold Poray Wojciechowski pisa\u0142 w li\u015bcie z 02 lipca 1984 roku:<\/strong><\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_info margin_left_large\" data-animation=\"animated fadeIn normal\" style=\"color:black;\"><p>Janowskiego daty nie s\u0105 w zgodzie z moimi. ORP B\u0141YSKAWICA zosta\u0142 skierowany z Plymouth do Liverpool dnia 13.9. (\u015broda). Do Liverpool\u2018u przyby\u0142 nast\u0119pnego dnia i tam oczekiwa\u0142 na statek (ok. 15000 t) za\u0142adowany materia\u0142em wojennym dla Polski. Mia\u0142 by\u0107 ten statek konwojowany do jednego z port\u00f3w rumu\u0144skich na Morzu Czarnym. W dniu 17.09. w Liverpool dowiadujemy si\u0119 o wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski. W poniedzia\u0142ek dnia 18.09. wychodzimy w morze w eskorcie i przybywamy do Gibraltaru dnia 22.09. przed po\u0142. Post\u00f3j do 25.09. Spotykamy tam stoj\u0105cy na redzie SS LECHISTAN, oficerowie wymieniaj\u0105 wizyty. Statek zosta\u0142 przymusowo zatrzymany przez w\u0142adze portowe (do wyja\u015bnienia sytuacji). Szed\u0142 do Palestyny z \u017cywno\u015bci\u0105 i towarami.<\/p>\n<p>Na MS LECHISTAN niezbyt dobre stosunki pomi\u0119dzy kapitanem i oficerami &#8211; przypuszczamy, \u017ce to wp\u0142yw sytuacji, niepewno\u015b\u0107 o los Polski i przymusowa bezczynno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Z Gibraltaru wychodzimy w eskorcie konwoju 28 statk\u00f3w, we wtorek dnia 26.09. o godzinie 17.00.<\/p>\n<p>Dnia 01.10, przed po\u0142udniem, po zdaniu konwoju wchodzimy do Plymouth.<\/p>\n<p><\/div><div class=\"sc_table alignleft margin_left_large\" style=\"width:100%;\"><strong>Pa\u017adziernik 1939<\/strong><\/p>\n<p>Po tym wypadku wszystkie nasze okr\u0119ty wesz\u0142y do subrewizji, czyli wywa\u017cania. B\u0142yskawica ma 370<a href=\"#_ftn22\" name=\"_ftnref22\">[22]<\/a> ton za du\u017co nad lini\u0119 wodn\u0105. \u015acinaj\u0105 maszt, by da\u0107 mniejszy i cie\u0144szy, obni\u017caj\u0105 komin, zrzucamy wszystkie motor\u00f3wki. W ka\u017cdym razie na 370 ton trzeba by\u0142o 30 wagon\u00f3w, by to wszystko pomie\u015bci\u0107. Przer\u00f3bki trwa\u0142y 14 dni<a href=\"#_ftn23\" name=\"_ftnref23\">[23]<\/a>. Po zako\u0144czeniu prac skierowanie do nowej bazy, \u201eHarwich\u201d, czyli \u201eDywizjon \u015bmierci\u201d, jak nazwano to miejsce. Zupe\u0142nie s\u0142usznie, jak si\u0119\u00a0p\u00f3\u017aniej\u00a0o tym przekonali\u015bmy.<\/div>\n<p><strong>Aneks 3.<\/strong><\/p>\n<p><strong>Z tego samego listu Witolda Poray Wojciechowskiego:<\/strong><\/p>\n<div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_info margin_left_large\" data-animation=\"animated fadeIn normal\" style=\"color:black;\"><\/p>\n<p>W dniu 2.X. in\u017cynierowie stoczni przybyli dla &#8222;wywa\u017cenia&#8221; okr\u0119tu z uwagi na s\u0142ab\u0105 stateczno\u015b\u0107 (kr\u00f3tki metacenter) spowodowan\u0105 zbyt du\u017cym ci\u0119\u017carem nadbudowy W ci\u0105gu kilku dni B\u0141. traci &#8222;trypod&#8221; masztowy, komin zostaje skurtyzowany, inne ci\u0119\u017cary nadbud\u00f3wek uci\u0119te. Ca\u0142o\u015b\u0107 przer\u00f3bek trwa\u0142a do soboty 21.10. (19 dni postoju w Plymouth).<\/p>\n<p>Okr\u0119t sta\u0142 si\u0119 &#8222;stateczny&#8221;, metacenter zwi\u0119kszony zosta\u0142 do normalnej dla tego typu okr\u0119tu drugo\u015bci. Je\u015bli chodzi i wag\u0119 &#8222;obci\u0119tych kawa\u0142k\u00f3w&#8221; &#8211; cyfry dok\u0142adnej nie znam, ale przypuszczam, \u017ce cyfra podana przez Kosiarza jest najbli\u017csza prawdy. Motor\u00f3wek nie zdj\u0119to, w ka\u017cdym razie nie pami\u0119tam by\u015bmy je stracili.<\/p>\n<p><\/div>\n<p><strong>Listopad 1939<\/strong><\/p>\n<p>Baza Harwich jest bardzo obci\u0105\u017cona patrolami. Rozdzielono nas po jednym kutrze polskim do ka\u017cdej zmiany angielskiej, czyli: 1 polski i 5 angielskich. W pierwszych dniach odpada &#8222;Burza&#8221;. Nim odesz\u0142a, mieli\u015bmy jeszcze przykr\u0105 niespodziank\u0119.<\/p>\n<p><strong>21 listopada 1939<\/strong><\/p>\n<p>Na patrolu: \u201eB\u0142yskawica\u201d, &#8222;Grom&#8221;, \u201eBurza\u201d<a href=\"#_ftn24\" name=\"_ftnref24\">[24]<\/a>. Szli\u015bmy szykiem torowym niedaleko od wybrze\u017cy holenderskich. Zameldowano nam, \u017ce o godz. 09.00 spodziewane s\u0105\u00a0w\u0142asne samoloty<a href=\"#_ftn25\" name=\"_ftnref25\">[25]<\/a>. Rzeczywi\u015bcie, punktualnie o 09.00 na horyzoncie zjawi\u0142y si\u0119 dwie sylwetki. Samoloty nie by\u0142y jednak podobne do angielskich. Melduj\u0105, \u017ce to niemieckie, lecz\u00a0\u0142\u0105cznikowy Anglik i dow\u00f3dca dywizjonu twierdz\u0105, \u017ce to musz\u0105 by\u0107 angielskie. Po zbli\u017ceniu &#8211; roz\u0142\u0105czaj\u0105 si\u0119. Teraz wida\u0107 jak na d\u0142oni, \u017ce to Niemiec. Ale dlaczego nie strzelaj\u0105? Z prawej burty defiluje jeden szwab, to bombowiec dwumotorowy. Heinkel 115, a drugi &#8211; Ju-88<a href=\"#_ftn26\" name=\"_ftnref26\">[26]<\/a>. Co\u015b knuj\u0105. I rzeczywi\u015bcie. Junkers oblicza\u0142 nasz\u0105 szybko\u015b\u0107 i niespodziewanie szykowa\u0142 si\u0119 do strza\u0142u torpedowego, jak si\u0119\u00a0p\u00f3\u017aniej\u00a0okaza\u0142o. Pierwszy przypadek w dziejach wojny na morzu. Bestia chytrze podszed\u0142 i nagle rzuci\u0142 co\u015b do wody. Nikomu nie przysz\u0142o na my\u015bl, \u017ce to mo\u017ce by\u0107 torpeda. A\u017c tu 100 metr\u00f3w przed burt\u0105 znajduj\u0105 \u015blad torpedy z lewej burty. Zwi\u0119kszamy szybko\u015b\u0107 z 18 do 34 w\u0119z\u0142\u00f3w. Dow\u00f3dca dywizjonu daje prawo na burt. Lecz dow\u00f3dca nasz jest przytomniejszy. Ju\u017c nie daje rozkazu, tylko sam doskakuje do steru i daje lewo na burt. A tu torpeda chytrze zbli\u017ca si\u0119 co sekund\u0119 o 1 metr i 20 cm. Czy aby ujdziemy? Okr\u0119t pos\u0142uszny sterowi odchyla si\u0119 gwa\u0142townie dziobem w lewo, a ruf\u0105 w prawo. Torpeda zbli\u017ca si\u0119 nieustannie. Jest ju\u017c 10 metr\u00f3w od burty. Lecz szybko\u015b\u0107 robi swoje. Dzi\u0119ki zwi\u0119kszeniu obrot\u00f3w maszyny ster dzia\u0142a lepiej, a tym samym rufa usuwa si\u0119 szybciej i torpeda min\u0119\u0142a nas dwa metry za ruf\u0105<a href=\"#_ftn27\" name=\"_ftnref27\">[27]<\/a>. Szwab strzela\u0142 celnie. O ma\u0142y figiel, a by\u0142by nas ugodzi\u0142. Bestia! Nasza artyleria naturalnie zaraz otworzy\u0142a ogie\u0144 i da\u0142a dobrego &#8222;bobu&#8221; Szwabowi. Lecz, zdaje si\u0119, zd\u0105\u017cy\u0142 uj\u015b\u0107 bezkarnie<a href=\"#_ftn28\" name=\"_ftnref28\">[28]<\/a>. \u0141\u0105cznikowy natychmiast po powrocie zadzwoni\u0142 do Churchilla. Poinformowa\u0142 go o zdarzeniu. Wiadomo\u015b\u0107 przyj\u0119to z niedowierzaniem.\u00a0P\u00f3\u017aniej okaza\u0142o si\u0119, \u017ce by\u0142 to pierwszy niemiecki samolot wyposa\u017cony w torped\u0119 bojow\u0105 i pierwsze jego sprawdzenie zawiod\u0142o. P\u00f3\u017aniej Niemcy powszechnie stosowali t\u0119 bro\u0144 przeciw konwojom alianckim, zadaj\u0105c im dotkliwe straty. Po tym zdarzeniu \u201eBurza\u201d odesz\u0142a do Chatham. Zosta\u0142 z nami\u00a0\u201eGrom\u201d. Patrole odbywa\u0142y si\u0119 normalnym trybem. W pierwszych dniach grudnia od\u0142\u0105czy\u0142 od nas tak\u017ce\u00a0\u201eGrom\u201d,\u00a0kt\u00f3ry w ostatnim wyj\u015bciu w morze na spotkanie floty niemieckiej m\u00f3g\u0142 i\u015b\u0107 tylko 32 w\u0119z\u0142y. Troch\u0119 to nas wstrzymywa\u0142o, bo powinni\u015bmy i\u015b\u0107 36, je\u015bli skutecznym mia\u0142o si\u0119 okaza\u0107 odci\u0119cie Niemcom drogi. Mieli\u015bmy ich spotka\u0107 o godz. 02.00. O 00.00 alarm bojowy. Dla pewno\u015bci. Szwab\u00f3w nie spotkali\u015bmy jednak. Prawdopodobnie wycofali si\u0119 do port\u00f3w. Rankiem ca\u0142y dywizjon wr\u00f3ci\u0142 do bazy. Nas zn\u00f3w wys\u0142ano na patrol. Psia niewdzi\u0119czno\u015b\u0107! Czym staranniej wykonana s\u0142u\u017cba, tym cz\u0119\u015bciej pchaj\u0105. Oczywi\u015bcie nikt nie liczy si\u0119 z tym, \u017ce za\u0142oga te\u017c potrzebuje wypoczynku. Po dw\u00f3ch dniach\u00a0\u201eGrom\u201d\u00a0odchodzi od Chatham na remont kot\u0142\u00f3w i skraplaczy. W Harwich zostajemy sami.<\/p>\n<p><strong>Koniec cz. 1<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-01.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-13036\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-01.jpg\" alt=\"\" width=\"1008\" height=\"604\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-01.jpg 1008w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-01-300x180.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-01-768x460.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/pamietnik-marynarza-01-01-650x389.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1008px) 100vw, 1008px\" \/><\/a><\/p>\n<p><span style=\"text-decoration: underline;\">PRZYPISY<\/span><\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref1\" name=\"_ftn1\">[1]<\/a> Kazimierz Bay by\u0142 bohaterem mojego reporta\u017cu radiowego \u201eChief Master Gunnery\u201d, kt\u00f3ry ze wzgl\u0119du na drastyczne (w po\u0142owie lat 80. XX wieku) opisy nie ukaza\u0142 si\u0119 w ca\u0142o\u015bci na antenie.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref2\" name=\"_ftn2\">[2]<\/a> Podawane przez L. Janowskiego informacje na temat szybko\u015bci, kursu lub godzin poszczeg\u00f3lnych zdarze\u0144 nie zawsze pokrywaj\u0105 si\u0119 z opracowaniami innych autor\u00f3w.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref3\" name=\"_ftn3\">[3]<\/a> Z listu Edwarda J\u0119drzejewskiego, wielokrotnego 'mistrza&#8217; w organizowanych przed wojn\u0105 zawodach sygnalist\u00f3w polskiej floty wojennej: 'Sygna\u0142, jaki odebra\u0142em na ORP 'Wicher&#8217;, brzmia\u0142 'Szcz\u0119\u015b\u0107 Bo\u017ce w s\u0142u\u017cbie dla Ojczyzny&#8217;. Po odebraniu sygna\u0142u od Dow\u00f3dcy Dywizjonu my, tzn. 'Wicher&#8217; nada\u0142 sygna\u0142 flagowy wed\u0142ug Kodu Mi\u0119dzynarodowego: 'Szcz\u0119\u015bliwej podr\u00f3\u017cy&#8217;. Na ORP 'Grom&#8217; mia\u0142em serdecznego koleg\u0119, sygnalist\u0119 o nazwisku Adam Nowaczewski (zgin\u0105\u0142 potem na 'Gromie&#8217; pod Narwikiem). W momencie, kiedy pozosta\u0142e trzy niszczyciele, tj. 'Grom&#8217;, 'B\u0142yskawica&#8217;, 'Burza&#8217; opuszcza\u0142y po nabraniu paliwa red\u0119 w Gdyni, nada\u0142em do Niego prywatny sygna\u0142 semaforem: 'Adam b\u0105d\u017a zdr\u00f3w, trzymaj si\u0119, pozdr\u00f3w koleg\u00f3w, Edek&#8217;. Zaznaczam, \u017ce prowadzenie takich rozm\u00f3w by\u0142o kategorycznie zabronione, ale \u017ce sygna\u0142 odbiera sygnalista, a nie oficer sygna\u0142owy czy dow\u00f3dca, wi\u0119c bylem zupe\u0142nie pewny, \u017ce tej tre\u015bci nie wpisze do dziennika sygna\u0142\u00f3w odebranych&#8217;.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref4\" name=\"_ftn4\">[4]<\/a> O defekcie na 'Burzy&#8217; nie wspomina J. Pertek w swojej monografii dotycz\u0105cej tego okr\u0119tu.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref5\" name=\"_ftn5\">[5]<\/a> Inne \u017ar\u00f3d\u0142a podaj\u0105, \u017ce spotkanie mia\u0142o miejsce przed p\u00f3\u0142noc\u0105, jeszcze w dniu 30 sierpnia<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref6\" name=\"_ftn6\">[6]<\/a> Zdaniem J. Pertka by\u0142y to jednostki niemieckie w sile 2 kr\u0105\u017cownik\u00f3w oraz niszczyciela. E. Kosiarz r\u00f3wnie\u017c powo\u0142uje si\u0119 na te opinie. Wniosek taki sformu\u0142owano na podstawie najprawdopodobniej 'relacji z pami\u0119ci \u015bwiadk\u00f3w&#8217;.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref7\" name=\"_ftn7\">[7]<\/a> Zdaniem E. Kosiarza niszczyciele by\u0142y \u015bledzone nieustannie przez pary wodnosamolot\u00f3w typu 'Dornier&#8217;.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref8\" name=\"_ftn8\">[8]<\/a> Inne \u017ar\u00f3d\u0142a m\u00f3wi\u0105 o dzienniku radiowym nadanym o godz.7.00. Z tzw. ram\u00f3wki Polskiego Radia obowi\u0105zuj\u0105cej w 1939 roku wynika, \u017ce racj\u0119 ma L. Janowski.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref9\" name=\"_ftn9\">[9]<\/a> E. Kosiarz i W. Szczerkowski sugeruj\u0105, \u017ce do spotkania dosz\u0142o o godz.13.00.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref10\" name=\"_ftn10\">[10]<\/a> W. Kodr\u0119bski wspomina, \u017ce rozmowy na ten temat prowadzono dopiero po wej\u015bciu Anglik\u00f3w na pok\u0142ad 'B\u0142yskawicy&#8217;.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref11\" name=\"_ftn11\">[11]<\/a> Rozbie\u017cno\u015bci dotycz\u0105 tego, kto opu\u015bci\u0142 \u0142odzie? Autorzy polscy twierdza, \u017ce nasze \u0142odzie pop\u0142yn\u0119\u0142y do jednostek angielskich.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref12\" name=\"_ftn12\">[12]<\/a> Inni autorzy pisz\u0105, \u017ce 'B\u0142yskawica&#8217; zakotwiczy\u0142a od razu w porcie.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref13\" name=\"_ftn13\">[13]<\/a> Kolejny, nowy szczeg\u00f3\u0142, dotychczas nieznany?<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref14\" name=\"_ftn14\">[14]<\/a> Informatorzy E. Kosiarza wspominaj\u0105 o \u015bladach jedynie dw\u00f3ch torped.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref15\" name=\"_ftn15\">[15]<\/a> O zdarzeniu tym nie wspominaj\u0105 historycy.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref16\" name=\"_ftn16\">[16]<\/a> Tak szczeg\u00f3\u0142owego opisu nie podaj\u0105 inni autorzy. Zdarzenie to od wielu lat stanowi przedmiot spor\u00f3w i dyskusji. L. Janowski podkre\u015bla w swoim pami\u0119tniku, \u017ce 'widzia\u0142 przechylony kiosk lodzi&#8217; oraz by\u0142 \u015bwiadkiem, gdy tu\u017c przy kiosku eksplodowa\u0142a kolejna bomba g\u0142\u0119binowa. Z opisu tego nie wynika jednoznacznie, \u017ce U-boot zosta\u0142 zatopiony. Nadal tajemnic\u0105 pozostaj\u0105 konsekwencje tego pierwszego ataku niemieckich lodzi podwodnych na polskie okr\u0119ty.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref17\" name=\"_ftn17\">[17]<\/a> Witold Poray Wojciechowski \u2013 1939, podporucznik marynarki na ORP \u201eB\u0142yskawica\u201d. W ramach 1. Flotylli Niszczycieli (British First Destroyer Flotilla) odby\u0142 szereg patroli na Morzu P\u00f3\u0142nocnym i La<\/p>\n<p>Manche. Do 1943 r. p\u0142ywa\u0142 na ORP \u201eGarland\u201d po Morzu \u015ar\u00f3dziemnym i w konwojach na p\u00f3\u0142nocnym Atlantyku.<\/p>\n<p>W listopadzie 1942 r. trafi\u0142 na ORP \u201eOrkan\u201d, przewo\u017c\u0105c w lipcu 1943 r. z Gibraltaru do Plymouth trumn\u0119 ze zw\u0142okami gen. Broni W\u0142adys\u0142awa Sikorskiego.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref18\" name=\"_ftn18\">[18]<\/a> J. Pertek pisze, \u017ce wej\u015bcie do Plymouth mia\u0142o miejsce 8 wrze\u015bnia w godzinach wieczornych. E. Kosiarz nie precyzuje godziny, lecz stwierdza, \u017ce by\u0142o to 9 wrze\u015bnia 1939 roku.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref19\" name=\"_ftn19\">[19]<\/a> Zdaniem E. Kosiarza i W. Szczerkowskiego rozkaz udania si\u0119 do Liverpoolu 'B\u0142yskawica&#8217; otrzyma\u0142a dopiero 13 wrze\u015bnia. L. Janowski stwierdza, \u017ce okr\u0119t ju\u017c 12 wrze\u015bnia dotar\u0142 do 'najwi\u0119kszego portu \u015bwiata&#8217;.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref20\" name=\"_ftn20\">[20]<\/a> Wydaje si\u0119, \u017ce informacje L. Janowskiego istotnie koryguj\u0105 chronologi\u0119 opracowan\u0105 przez m.in. E. Kosiarza i W. Szczerkowskiego. Autorzy ci pisz\u0105 o tym, \u017ce konw\u00f3j przyby\u0142 do Gibraltaru 22 wrze\u015bnia, a wi\u0119c w 5 dni po przekroczeniu wschodniej granicy Polski przez oddzia\u0142y radzieckie.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref21\" name=\"_ftn21\">[21]<\/a> Kolejna istotna r\u00f3\u017cnica: 40 statk\u00f3w to konw\u00f3j \u015bredniej wielko\u015bci (a ma\u0142o jest wzmianek na ten temat). W. Szczerkowski pisze, i\u017c 'B\u0142yskawica&#8217; powr\u00f3ci\u0142a do Anglii z zaledwie kilkoma statkami. Ciekawe s\u0105 te\u017c informacje na temat spotkania z 'Lechistanem&#8217;.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref22\" name=\"_ftn22\">[22]<\/a> W\u0105tpliwy szacunek.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref23\" name=\"_ftn23\">[23]<\/a> Zdania te wywo\u0142aj\u0105 zapewne wiele dyskusji w gronie znawc\u00f3w przedmiotu. W. Szczerkowski pisze o 37 tonach i 12-dniowym okresie prac. E. Kosiarz sugeruje, \u017ce zdj\u0119to 56 ton, na co przeznaczono trzy tygodnie. Specjalista m\u00f3g\u0142by zapewne odpowiedzie\u0107, kt\u00f3ra z wielko\u015bci 'nadwagi&#8217; 'B\u0142yskawicy&#8217; mog\u0142a mie\u0107 istotne znaczenie dla stateczno\u015bci okr\u0119tu i jego bezpiecze\u0144stwa. Je\u015bli przyjmiemy, \u017ce zdj\u0119to 37 ton, to wielko\u015b\u0107 ta stanowi 1,7% wyporno\u015bci okr\u0119tu. W przypadku uznania racji L. Janowskiego &#8211; trzeba m\u00f3wi\u0107 o 17% \u201enadwagi\u201d w stosunku do wyporno\u015bci 'B\u0142yskawicy&#8217;. Janowski z jakiego\u015b powodu przywo\u0142uje 30 wagon\u00f3w kolejowych. Gdyby przyj\u0105\u0107, \u017ce jeden wagon uniesie 60 ton\u2026 W. Szczerkowski w monografii okr\u0119tu podaje 56 ton. Oto problem jednego zera\u2026<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref24\" name=\"_ftn24\">[24]<\/a> Wielu autor\u00f3w podaje, \u017ce wyj\u015bcie 'B\u0142yskawicy&#8217; w towarzystwie 'Groma&#8217; i 'Burzy&#8217; mia\u0142o miejsce 22 pa\u017adziernika 1939 roku.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref25\" name=\"_ftn25\">[25]<\/a> Opis tego zdarzenia nasuwa kolejne w\u0105tpliwo\u015bci natury chronologicznej. Co prawda w 'Pami\u0119tniku marynarza&#8217; nast\u0119puje w tym miejscu zmiana o\u0142\u00f3wka na pi\u00f3ro i zielony atrament, ale analiza tekstu wskazuje na zachowanie tzw. sp\u00f3jno\u015bci tekstu. Zapis wydaje si\u0119 by\u0107 ci\u0105g\u0142y. Brulion sk\u0142ada si\u0119 ze zszywek po 12 stron ka\u017cda. Cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza zeszytu to tylko 10 stron. By\u0107 mo\u017ce zagin\u0119\u0142a gdzie\u015b jedna kartka lub po prostu, nie by\u0142o jej w og\u00f3le. Niezmienny jest styl, j\u0119zyk i charakter pisma. Sk\u0105d zatem tyle rozbie\u017cno\u015bci w datach? W. Szczerkowski i E. Kosiarz twierdz\u0105, \u017ce spotkanie patrolu z samolotem mia\u0142o miejsce 6 listopada 1939 roku. J. Pertek sk\u0142onny jest uzna\u0107 dat\u0119 7 listopada.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref26\" name=\"_ftn26\">[26]<\/a> E. Kosiarz opisuje to zdarzenie m\u00f3wi\u0105c o wodnosamolotach. Sugeruje, \u017ce by\u0142y to dwie jednostki typu Heinkel &#8211; 115, wyposa\u017cone w jedn\u0105 torped\u0119.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref27\" name=\"_ftn27\">[27]<\/a> Odleg\u0142o\u015b\u0107 zanotowana przez L. Janowskiego &#8211; 2 metry &#8211; daje wra\u017cenie niezwyk\u0142ego dramatyzmu zdarzenia. Autor, kt\u00f3rego stanowiskiem bojowym by\u0142a cz\u0119sto rufa, sk\u0105d dokonywano atak\u00f3w bombami g\u0142\u0119binowymi, mia\u0142 zapewne doskonale mo\u017cliwo\u015bci obserwowania ostatnich metr\u00f3w biegu torpedy. E. Kosiarz sugeruje odleg\u0142o\u015b\u0107 20 metr\u00f3w.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref28\" name=\"_ftn28\">[28]<\/a> Inni autorzy nie wspominaj\u0105 o u\u017cyciu pok\u0142adowej broni przeciwlotniczej. Nie m\u00f3wi\u0105 tak\u017ce o tym, \u017ce oficer \u0142\u0105cznikowy natychmiast po powrocie poinformowa\u0142 Churchilla o tym pierwszym w dziejach wojen na morzu ataku torpedowym samolot\u00f3w na okr\u0119t.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/morze-01_2024-pamietnk-marynarza.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-13068\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/morze-01_2024-pamietnk-marynarza.jpg\" alt=\"\" width=\"1112\" height=\"1404\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/morze-01_2024-pamietnk-marynarza.jpg 1112w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/morze-01_2024-pamietnk-marynarza-238x300.jpg 238w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/morze-01_2024-pamietnk-marynarza-811x1024.jpg 811w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/morze-01_2024-pamietnk-marynarza-768x970.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/morze-01_2024-pamietnk-marynarza-650x821.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1112px) 100vw, 1112px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilkadziesi\u0105t stron grubego papieru kredowego. Dokument ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107 autentyczny. Co nie znaczy, \u017ce Leon Janowski z ORP \u201eB\u0142yskawica\u201d utrwala\u0142 w nim wydarzenia w chwili, gdy w\u0142a\u015bnie si\u0119 dzia\u0142y. Kr\u0105g\u0142e litery to dow\u00f3d na znajomo\u015b\u0107 kaligrafii. W innym miejscu &#8211; wyrazy kre\u015blone zamaszystym ruchem r\u0119ki, \u015bwiadcz\u0105 o po\u015bpiechu pisz\u0105cego. Styl niekt\u00f3rych wpis\u00f3w sugeruje retrospektyw\u0119, inne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":13034,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[213,411,85,84],"tags":[415,413,261,414],"class_list":["post-12957","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-ludzie-morza","category-morze-org","category-post","category-wpis","tag-leon-janowski","tag-marynarka-wojenna","tag-morze","tag-orp-blyskawica"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12957","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12957"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12957\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13069,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12957\/revisions\/13069"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13034"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12957"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12957"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12957"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}