{"id":11334,"date":"2023-03-27T19:35:10","date_gmt":"2023-03-27T17:35:10","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=11334"},"modified":"2023-03-27T19:35:10","modified_gmt":"2023-03-27T17:35:10","slug":"27-marca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/03\/27\/27-marca\/","title":{"rendered":"27 marca"},"content":{"rendered":"<hr \/>\n<p><strong>RAPORT WO\u0179NEGO z 27 marca 2023 roku <\/strong><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xdj266r x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Miejsce<\/strong>: Korytarz z cieniem<\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Osoby<\/strong>:\u00a0\u00a0 S\u0142oneczny grad<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko (?\u2026)<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Zacieniona przyja\u017a\u0144<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Ci\u0105\u017cenie Newtona<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u0141any zb\u00f3\u017c<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Nowa \u017car\u00f3wka<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic.<\/div>\n<\/div>\n<hr \/>\n<p>Tutaj: <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/marek.koszur.9\/videos\/772184274098994\/\">WERSJA AUDIO<\/a><\/p>\n<hr \/>\n<p>A m\u00f3wi\u0142em mu, zosta\u0144 w domu. Ja si\u0119 szybko przelec\u0119 do mola i z powrotem, a ty ogarnij si\u0119, po\u015bpij, albo r\u00f3b co chcesz. A i mnie daj te\u017c od czasu do czasu odpocz\u0105\u0107 od ciebie.<\/p>\n<p>To si\u0119 upar\u0142. On te\u017c p\u00f3jdzie. Pogoda niepewna, ale w niepewno\u015bci stabilna. Gorzej si\u0119 nie pochoruj\u0119 \u2013 mrucza\u0142 pod nosem. A \u015bwie\u017ce powietrze tak\u017ce i jemu dobrze zrobi.<\/p>\n<p>Gada\u0142 dziad do obrazu. A gacie chocia\u017c cieplejsze za\u0142o\u017cy\u0142e\u015b? A on do mnie: a ty? Ja dobrze si\u0119 czuj\u0119 i nie chechram jak ty.<\/p>\n<p>Poszed\u0142, wraca po chwili. Gotowa\u0107 si\u0119 b\u0119dzie, m\u00f3wi\u0142. Ciasne, drapi\u0105 czy te\u017c szczypi\u0105. Ju\u017c nie s\u0142ucha\u0142em dziada, bo mnie tak denerwowa\u0142. Taki si\u0119 z niego klamot zrobi\u0142, \u017ce nie wiem, jak d\u0142ugo z nim jeszcze wytrzymam. Wyszed\u0142em na korytarz, klucza w kieszeni znale\u017a\u0107 nie mog\u0119.<\/p>\n<p>Na co czekasz, on do mnie. Najpierw si\u0119 pieklisz, \u017ce ja si\u0119 guzdram, a teraz ty remanenty w kieszeniach przeprowadzasz? Akurat w tej chwili automat wy\u0142\u0105czy\u0142 \u015bwiat\u0142o. Wkurzy\u0142 mnie tym cykni\u0119ciem czujnika. XXI wiek, a tu jaki\u015b anachroniczny wy\u0142\u0105cznik ci\u0105gle dzia\u0142a. Klucza znale\u017a\u0107 nie mog\u0119. Zbieram my\u015bli, a one tak jak i klucze \u2013 s\u0105 wsz\u0119dzie tylko nie tam, gdzie by\u0107 powinny &#8211; pod r\u0119k\u0105.<\/p>\n<p>Wyj\u0105\u0142em r\u0119ce z kieszeni, wyprostowa\u0142em si\u0119, uspokoi\u0142em oddech. Gdzie s\u0105 klucze? Wczoraj po spacerze w\u0142o\u017cy\u0142em je do dziurki z drugiej strony drzwi i zamek przekr\u0119ci\u0142em. Wi\u0119c dlaczego teraz szukam ich w kieszeni, skoro na pewno s\u0105 w drzwiach, tyle, \u017ce z ich drugiej strony. Otworzy\u0142em drzwi. By\u0142y na swoim miejscu. Chocia\u017c na nie mo\u017cna liczy\u0107. S\u0105 tam, gdzie by\u0107 powinny.<\/p>\n<p>Ruszy\u0142em zdecydowanym krokiem. On za mn\u0105. Drugie drzwi, te od korytarza i klatki schodowej otwarte na pe\u0142n\u0105 szeroko\u015b\u0107. Zi\u0105b z gara\u017cu podziemnego oczywi\u015bcie wcisn\u0105\u0142 si\u0119 ju\u017c w ka\u017cda szpar\u0119. Ze te\u017c ludzie nie my\u015bl\u0105, id\u0105, machn\u0105 tymi drzwiami, te si\u0119 zaklinuj\u0105 i ch\u0142\u00f3d wlewa si\u0119 do korytarza, jak Morze Czerwone po przej\u015bciu egipskich uciekinier\u00f3w.<\/p>\n<p>Praw\u0105 r\u0119k\u0105 chwyci\u0142em metalowe skrzyd\u0142o tych drzwi i jakby by\u0142y dyskiem, popchn\u0105\u0142em je z ca\u0142ej si\u0142y. Zatrzasn\u0119\u0142y si\u0119 z hukiem, jak wieko przytrzaskuj\u0105ce palce organi\u015bcie. Pi\u0119knie, pi\u0119knie spacer si\u0119 zaczyna. Cie\u0144 idzie za mn\u0105 krok w krok.<\/p>\n<p>Nie szuraj tymi buciorami, m\u00f3wi\u0119. Ca\u0142e osiedle musi wiedzie\u0107, \u017ce taki staruch za mn\u0105 si\u0119 wlecze? Na siebie popatrz, on do mnie na odlew burkn\u0105\u0142. B\u0119d\u0119 szed\u0142 jak mi si\u0119 podoba. Masz inne zdanie \u2013 droga wolna, id\u017a w inn\u0105 stron\u0119.<\/p>\n<p>Ju\u017c go nie s\u0142ucha\u0142em. Oczy pas\u0142y si\u0119 s\u0142o\u0144cem, kt\u00f3re zlizywa\u0142o ostatnie krople po rozpuszczonych krupach gradu. Ma\u0142y by\u0142, ale obfity. Wali\u0142 o por\u0119cze tarasu, jak ja w t\u0119 klawiatur\u0119, tyle, \u017ce on zawsze trafia\u0142 w miejsce, a ze mn\u0105 r\u00f3\u017cnie ju\u017c bywa. Jak to by\u0142o wtedy, gdy cz\u0142owiek pisa\u0142 wy\u0142\u0105cznie na maszynie? Hm&#8230; Stukot w kalwiatur\u0119, przesuwanie wa\u0142ka, wyci\u0105ganie papieru\u2026 I praktycznie \u017cadnych liter\u00f3wek. Powinienem chyba powiedzie\u0107 \u201emaszyn\u00f3wek\u201d. Do tego ze dwie kopie, na przebitce, jedna w teczk\u0119, druga na wszelki wypadek. Dwa s\u0142owa pi\u00f3rem, pozdrowienia, koperta, smak kleju na j\u0119zyku, bieg do skrzynki lub na poczt\u0119 i czekanie. Po kilku dniach widzisz na pierwszej, drugiej, kt\u00f3rej\u015b tam stronie sw\u00f3j tekst. Nawet dwa zdj\u0119cia dodali. Jest OK, kupili. Ale skr\u00f3cili. Przelatujesz kolumn\u0119. A, skre\u015bli\u0142 ten fragment o braku wizji, ale zostawi\u0142 wszystkie uwagi krytyczne.<\/p>\n<p>No uwa\u017caj, jak idziesz! Stan\u0105\u0142em w miejscu i patrz\u0119 na nogawki ociekaj\u0105ce wod\u0105 z ka\u0142u\u017cy. \u015alepy jeste\u015b? Ka\u0142u\u017cy nie widzisz? Ja widz\u0119, tylko ty idziesz jakby\u015b \u015bwiata bo\u017cego nie widzia\u0142. \u017ba\u0142uj\u0119, \u017ce ci\u0119 nie popchn\u0105\u0142em na tyle mocno, \u017ceby\u015b si\u0119 na t\u0119 wydm\u0119 przewr\u00f3ci\u0142, wtedy ja przerzed\u0142bym t\u0119 ka\u0142u\u017c\u0119 such\u0105 nog\u0105.<\/p>\n<p>Tyle razy ci m\u00f3wi\u0142em \u2013 nie jeste\u015b sam na \u015bwiecie. Wa\u017cne s\u0105 nie tylko twoje priorytety.<\/p>\n<p>O, twoje s\u0105 wa\u017cniejsze, wiem, wiem\u2026 Z politowaniem popatrzy\u0142em na t\u0119 jego min\u0119 ca\u0142kowicie bez wyrazu.<\/p>\n<p>Ostuka\u0142em nogi pozwalaj\u0105c ostatnim kroplom opa\u015b\u0107 na suchy fragment chodnika.<\/p>\n<p>Ty si\u0119 liczysz ze wszystkim, a ze mn\u0105 w szczeg\u00f3lno\u015bci. Ja ju\u017c mam md\u0142o\u015bci od tych twoich wobec mnie uprzejmo\u015bci. Nie st\u00f3j tak i nie gap si\u0119 na mnie z tym twoim szyderczym u\u015bmiechem. Patrz\u0119 tak, bo \u015bmiesznie wygl\u0105dasz\u2026 Ja? A ty to nie? Masz tak\u0105 ma\u0142\u0105 g\u0142ow\u0119\u2026 To nawet nie jest g\u0142owa, co najwy\u017cej g\u0142\u00f3wka. Wiesz, co ty w niej mo\u017cesz mie\u0107? To ja ci powiem \u2013 samo nic.<\/p>\n<p>Nie czeka\u0142em na odpowied\u017a i ruszy\u0142em przed siebie. Dogoni\u0142 mnie momentalnie. Czy jest kto\u015b na tym \u015bwiecie, z kim nie k\u0142\u00f3ci\u0142by\u015b si\u0119 nieustannie? Tak, poza tob\u0105 \u2013 z nikim innym nie mam problem\u00f3w. O, widzisz, tamta pani\u2026 K\u0142\u00f3c\u0119 si\u0119 z ni\u0105? Albo ta para. Zaraz im si\u0119 uk\u0142oni\u0119. Za to ty \u2013 nie potrafisz i\u015b\u0107 nie zwracaj\u0105c na siebie uwagi. Odsu\u0144 si\u0119 od tej barierki. Przecie\u017c widz\u0119, jak si\u0119 o ni\u0105 nieustannie ocierasz i ca\u0142y ten brud przyniesiesz mi do domu?<\/p>\n<p>Ostatnio r\u00f3wnie mocno zdenerwowa\u0142 mnie na spacerze za wsi\u0105. W\u0142azi\u0142 w rozp\u0119dzone do s\u0142o\u0144ca zbo\u017ca, depta\u0142 je, \u0142ama\u0142 k\u0142osy\u2026<\/p>\n<p>Pami\u0119tam, jak wtedy pr\u00f3bowa\u0142em sobie wyobrazi\u0107, \u017ce id\u0119 bez niego. \u017be nie mam cienia. Jestem wolnym cz\u0142owiekiem, mog\u0119 i\u015b\u0107, my\u015ble\u0107 i robi\u0107 cokolwiek bez potrzeby zwracania na niego uwagi\u2026 Z pobliskiej g\u0119stwiny wyskoczy\u0142 wtedy jele\u0144. Przebieg\u0142 mi przed nosem tak szybko, \u017ce nie zd\u0105\u017cy\u0142em si\u0119gn\u0105\u0107 po aparat. Ciekawe, co go tu zwabi\u0142o. \u017ba\u0142uj\u0119, \u017ce nie poszed\u0142em w te chaszcze, \u017ceby sprawdzi\u0107. Tamta droga r\u00f3wnie pi\u0119kna jak ta promenada\u2026 Jest taki jej fragment, \u017ce jak staniesz nawet na palcach, to nie widzisz \u017cadnych \u015blad\u00f3w cywilizacji. Tylko pola pe\u0142ne zb\u00f3\u017c\u2026 Szczerze m\u00f3wi\u0107, dziwnie si\u0119 wtedy poczu\u0142em. Nic wok\u00f3\u0142 mnie. Nie ma si\u0119 o co oprze\u0107 ani potkn\u0105\u0107? I ta cisza. Skowronek si\u0119 nie liczy. Jest jakby wpisany w zestaw inwentaryzacyjny tego krajobrazu.<\/p>\n<p>My\u015bla\u0142em, \u017ce na morzu jest podobnie, albo na pustyni, na lodowcu, na \u015bnie\u017cnym plateau, nad Niemnem, nad La Plata. O, tam rzeczywi\u015bcie \u015bwiat p\u0142ynnie przechodzi w za\u015bwiat\u2026<\/p>\n<p>On sta\u0142 z boku, w\u0142a\u015bciwe to prawie go nie by\u0142o. S\u0142o\u0144ce sta\u0142o w zenicie. Pomy\u015bla\u0142em, dam mu jeszcze jedn\u0105 szans\u0119. Ale jak mi zn\u00f3w podpadnie, odkroj\u0119 dziada, cho\u0107bym mia\u0142 n\u00f3\u017c do zera st\u0119pi\u0107, a pozb\u0119d\u0119 si\u0119 go.<\/p>\n<p>Dzi\u015b \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce mu odpu\u015bci\u0142em. Mia\u0142em \u0142otra w gar\u015bci. Mog\u0142em wtedy problem rozwi\u0105za\u0107 definitywnie. A lito\u015bci\u0105 si\u0119 zas\u0142oni\u0142em. W jego opinii jestem bezdusznym, zrz\u0119dliwym starcem, kt\u00f3ry ju\u017c we krwi ma czepianie si\u0119 i marudzenie. Kiedy\u015b mi wygarn\u0105\u0142, \u017ce w Starym Testamencie kto\u015b z\u0142o\u015bliwie korekt\u0119 przeprowadzi\u0142 albo par\u0119 wers\u00f3w na jego temat wykre\u015bli\u0142. Bo on jak i ja jest dzieckiem bo\u017cym. A ja, Kain, gdybym rzeczywi\u015bcie by\u0142 profesjonalist\u0105, to powinienem by\u0142 i jego, czyli m\u00f3j cie\u0144 te\u017c ukamienowa\u0107. I \u017ce to on przeze mnie teraz musi t\u0142uc si\u0119 po jakim\u015b molo, czy mi\u0119dzy polami zamiast le\u017ce\u0107 sobie wraz z innymi cieniami w rajskim ogrodzie i ze s\u0142o\u0144cem bawi\u0107 si\u0119 w chowanego. Wydziera\u0142 si\u0119, \u017ce napisze, \u017ce si\u0119 poskar\u017cy, odszkodowania za\u017c\u0105da, do premiera i komisji kopi\u0119 wy\u015ble, swojego domaga\u0107 si\u0119 b\u0119dzie, a mnie, jako sprawc\u0119 jego nieszcz\u0119\u015bcia pod trybuna\u0142 odda. Hm\u2026 Kt\u00f3ry, nie zapyta\u0142em. Tak, chcia\u0142em mu wtedy przywali\u0107. Nie jestem cz\u0142owiekiem skorym do bijatyki, ale takiego g\u0119gania nie mog\u0142em ju\u017c znie\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Chwileczk\u0119. Musz\u0119 uspokoi\u0107 oddech. Dlaczego zn\u00f3w wraca ta my\u015bl, te koszmary\u2026 Gdzie to s\u0142o\u0144ce i cisza przestwor\u00f3w, ten szum i szlipienie wody pod nogami\u2026<\/p>\n<p>Zaraz\u2026 Chwila, moment\u2026 Czekaj\u2026 Wczoraj czyta\u0142em wyk\u0142ady Newtona na temat matematycznej zasady filozofii naturalnej\u2026 Parabole, \u0142uki, ci\u0119ciwy, planety, kr\u0119gi, cia\u0142a sieczne\u2026. A rano kto\u015b mnie pyta\u0142 \u2013 jak spa\u0142e\u015b? Co mia\u0142em odpowiedzie\u0107? To co zwykle, nie wiem, nie zauwa\u017cy\u0142em, spa\u0142em.<\/p>\n<p>Ale wracaj\u0105c do Newtona. Czy cie\u0144 nie jest moim szcz\u0119\u015bliwym balastem? Uwaga ja uzy\u0142em sformu\u0142owania: szcz\u0119\u015bliwy balast. Zatem cie\u0144 mo\u017ce by\u0107 odniesieniem? Stabilizatorem? A co by by\u0142o ze mn\u0105 gdybym cienia si\u0119 skutecznie pozby\u0142? Czy si\u0142a przyci\u0105gania ziemskiego przesta\u0142aby w stosunku do mnie dzia\u0142a\u0107? Ten m\u00f3j zawalidroga, ta kula u nogi, czy nie jest zatem cum\u0105, trzymaj\u0105ca mnie przy nabrze\u017cu rzeczywisto\u015bci? Bez cienia odlecia\u0142bym w kosmos, a jako niespodziewany w nim element nie wytworzy\u0142bym si\u0142y przyci\u0105gania nawet do Venus?<\/p>\n<p>\u201eWielko\u015bci a tak\u017ce stosunki wielko\u015bci, kt\u00f3re w dowolnym sko\u0144czonym czasie zmierzaj\u0105 w spos\u00f3b ci\u0105g\u0142y do r\u00f3wno\u015bci, i kt\u00f3re przed up\u0142ywem tego czasu staj\u0105 si\u0119 tak bliskie sobie, \u017ce ich r\u00f3\u017cnica staje si\u0119 mniejsza od dowolnie zadanej wielko\u015bci, staj\u0105 si\u0119 ostatecznie jednakowe\u201d.<\/p>\n<p>Uczenie brzmi, m\u0105drze co\u015b opisuje, publicystycznie skrzy si\u0119 efektowno\u015bci\u0105&#8230; Ale pewnie nie ma ze sob\u0105, ale czy ta jedno\u015b\u0107 daje si\u0119 ze mn\u0105 i cieniem zglajszachtowa\u0107? Na szcz\u0119\u015bcie jest intuicja. I ta z powy\u017cszego twierdzenia wyprowadza niezbity dow\u00f3d, \u017ce z cieniem jeste\u015bmy bez wzgl\u0119du na wszystko co na nas oddzia\u0142ywa \u2013 jednakowo\u015bci\u0105. Hm\u2026 Ta moja precyzja nowos\u0142owna\u2026<\/p>\n<p>Hm..<\/p>\n<p>No ale w takim razie, panie Newton niech panu b\u0119dzie, ultimo aequales\u2026 Ale, \u017ce dziad z tego cienia to temu pan nie zaprzeczy.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Wr\u00f3cili\u015bmy do domu w milczeniu. Siad\u0142em z kaw\u0105 i wyk\u0142adami Newtona przy lampce, w kt\u00f3rej wreszcie zmieni\u0142em \u017car\u00f3wk\u0119. Gdzie si\u0119 on podzia\u0142? Nie patrzy\u0142em, co robi\u0142 po powrocie do domu. Jest r\u00f3wny mnie, wi\u0119c w takim samym stopniu samodzielny. Niech sobie sam radzi. Koniec z nadopieku\u0144czo\u015bci\u0105 i taryf\u0105 ulgow\u0105. Kolego cieniu. Jeszcze\u015b got\u00f3w udowodni\u0107, \u017ce to ja do ciebie jestem przyklejony i za balast ci s\u0142u\u017c\u0119. Gadaj zdr\u00f3w.<\/p>\n<hr \/>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-11337\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny-27-03-2023-spacer-z-cieniem-02-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RAPORT WO\u0179NEGO z 27 marca 2023 roku Miejsce: Korytarz z cieniem Osoby:\u00a0\u00a0 S\u0142oneczny grad \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko (?\u2026) \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Zacieniona przyja\u017a\u0144 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Ci\u0105\u017cenie Newtona \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u0141any zb\u00f3\u017c \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Nowa \u017car\u00f3wka i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic. Tutaj: WERSJA AUDIO A m\u00f3wi\u0142em mu, zosta\u0144 w domu. Ja si\u0119 szybko przelec\u0119 do mola i z powrotem, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":11336,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[383],"tags":[379],"class_list":["post-11334","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny03","tag-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11334","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11334"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11334\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11339,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11334\/revisions\/11339"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11334"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11334"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11334"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}