{"id":11241,"date":"2023-03-15T21:31:50","date_gmt":"2023-03-15T20:31:50","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=11241"},"modified":"2023-03-15T21:31:50","modified_gmt":"2023-03-15T20:31:50","slug":"15-marca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/03\/15\/15-marca\/","title":{"rendered":"15 marca"},"content":{"rendered":"<hr \/>\n<p><strong>RAPORT WO\u0179NEGO z 15 marca 2023 roku<\/strong><\/p>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xdj266r x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Miejsce<\/strong>: Korytarz w pami\u0119ci<\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Osoby<\/strong>:\u00a0\u00a0 Telegram<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko (?\u2026)<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Alkohol z papierowej torebki<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Mi\u015b czy lalka<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Krystyna<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic.<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<div dir=\"auto\">\n<hr \/>\n<p>&#8211; Niestety, nigdy nie mia\u0142em\u2026 lalki. Misia tak, ale go nie lubi\u0142em. Jak ja go sadza\u0142em, on si\u0119 przewraca\u0142. Jak chcia\u0142em go po\u0142o\u017cy\u0107, to si\u0119 na bok przekr\u0119ca\u0142. Taki twardy i szorstki. Jedna \u0142apka by\u0142a bardziej od drugiej, a tego nie lubi\u0142em. To znaczy, jakby to panu powiedzie\u0107 \u2013 niby taka sama, ale inna. Hm\u2026 Nigdy pan nie mia\u0142 wra\u017cenia, \u017ce kt\u00f3ra\u015b z cz\u0119\u015bci pana osoby jest jakby obca? Nale\u017ca\u0142a do kogo\u015b innego?<\/p>\n<p>Pami\u0119\u0107, wspomnienia\u2026 To rzeczywi\u015bcie przywilej, ale z domieszk\u0105 goryczy. Kiedy cz\u0142owiek bawi\u0142 si\u0119 misiem nie my\u015bla\u0142, \u017ce za lat kilkadziesi\u0105t ten mi\u015b zn\u00f3w pojawi si\u0119 w jego \u017cyciu. Emocje jakie wywo\u0142ywa\u0142 wtedy, w dzieci\u0144stwie, dzi\u015b mog\u0105 wzruszy\u0107, uderzy\u0107 w strun\u0119 sentymentaln\u0105, ale przede wszystkim zabrzmi\u0105 jak kurant, w zegarze, kt\u00f3rego nikt nie nakr\u0119ca, a on ci\u0105gle chodzi.<\/p>\n<p>Wspomnienia kwitn\u0105 tym obficiej, im mniej \u015bwiat\u0142a jest wok\u00f3\u0142 ciebie.<\/p>\n<p>Pytasz, po co one? Bez nich by\u0142oby lepiej.<\/p>\n<p>I tak, i nie. Ale nie masz \u017cadnego wp\u0142ywu na ich porost. One w\u0142a\u015bnie jak mech, grzyby lub dro\u017cd\u017ce otulaj\u0105 te okruchy pami\u0119ci, jakie jakim\u015b sposobem si\u0119 w nas utrwali\u0142y. Nikt nigdy nie by\u0142 i nie b\u0119dzie w stanie odtworzy\u0107 pe\u0142nego dnia, powiedzmy z pi\u0105tego kwietnia, kt\u00f3rego\u015b tam roku. Tym kluczem, przywo\u0142aniem konkretnego dnia, do siebie nie wejdziemy \u017badnym kluczem nie otworzymy garderoby pe\u0142nej naszych wspomnie\u0144.<\/p>\n<p>To defekt czy zabieg celowy, pozbawia\u0107 nas siebie?<\/p>\n<p>Jak wygl\u0105da\u0142oby nasze \u017cycie, gdyby\u015bmy w ka\u017cdej chwili mogli wywo\u0142a\u0107 ka\u017cde wspomnienie. Zapewne niekt\u00f3rzy z nas utopiliby si\u0119 w tych wspomnieniach, inni, machaj\u0105c na nie r\u0119k\u0105 \u2013 nie odwracaliby si\u0119 za siebie.<\/p>\n<p>Dysk w komputerze mo\u017cesz skasowa\u0107, sformatowa\u0107, ale kilka nieskomplikowanych komend przywr\u00f3ci temu dyskowi jego pe\u0142n\u0105 wcze\u015bniejsz\u0105 zawarto\u015b\u0107 i funkcjonalno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Dlaczego nasz m\u00f3zg nie poddaje si\u0119 takim procesom?<\/p>\n<hr \/>\n<p>Tak\u2026 Zupe\u0142nie zapomnia\u0142em o tej historii. Rzeczywi\u015bcie zna\u0142em Krystyn\u0119 od wielu lat. Mog\u0142em ze stuprocentow\u0105 pewno\u015bci\u0105 powiedzie\u0107, \u017ce w czasie wakacji na pewno si\u0119 spotkamy. By\u0142a mi\u0142a w takim samym stopniu jak wredna. Z\u0142o\u015bliwa, jak przymilna. Gdy nios\u0142e\u015b kubek z wod\u0105, m\u00f3wi\u0142a, \u017ce pomo\u017ce, chwyta\u0142a go za ucho i upuszcza\u0142a na ziemi\u0119. Tyle robi\u0142a w jedn\u0105, ile w drug\u0105 stron\u0119.<\/p>\n<p>Kt\u00f3rego\u015b lata podarowa\u0142a mi zdj\u0119cie. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce uczesa\u0142a si\u0119 inaczej ni\u017c widywa\u0142em j\u0105 codziennie. Pi\u0119kna grzywka, w\u0142osy nie za d\u0142ugie, m\u00f3wi\u0142o si\u0119 \u2013 na pazia. Bo normalnie \u2013 czesa\u0142a si\u0119 jak ch\u0142opczyca, to znaczy czochra\u0142a czupryn\u0119 i smarowa\u0142a jak\u0105\u015b pomad\u0105, co sprawia\u0142o, \u017ce na g\u0142owie mia\u0142a roztrzepan\u0105 miot\u0142\u0119.<\/p>\n<p>Czy lubili\u015bmy j\u0105? Nie wiem. Zawsze psu\u0142a zabaw\u0119, ale pomys\u0142y na draki mia\u0142a najlepsze. \u00a0Kto\u015b powiedzia\u0142, \u017ce ona jest c\u00f3rk\u0105 czarownicy.<\/p>\n<p>I by\u0142a. Wszystko, ale to absolutnie wszystko co robi\u0142a wprawia\u0142o nas w os\u0142upienie. Pan Darek powiedzia\u0142by \u2013 dziewczyna jak \u015bwider z b\u0105kiem. Racja. Dok\u0142adnie taka.<\/p>\n<p>M\u00f3j dzisiejszy go\u015b\u0107 wsta\u0142 z krzes\u0142a i zacz\u0105\u0142 nerwowo przechadza\u0107 si\u0119 po korytarzu.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy tak ci w \u017cyciu namieszaj\u0105, \u017ce nigdy zawi\u0105zanych przez nich sup\u0142\u00f3w nie rozwi\u0105\u017cesz. Ja w\u0142a\u015bnie chcia\u0142em kilka takich spraw definitywnie zamkn\u0105\u0107, wyja\u015bni\u0107 lub anulowa\u0107, ale ten ostatni wariant jest praktycznie niewykonalny. Nic, co w naszym \u017cyciu si\u0119 wydarzy\u0142o nie mo\u017ce pozosta\u0107 bez domkni\u0119cia. I nie idzie o wynik. Ale o zasad\u0119: finis coronat opus.<\/p>\n<hr \/>\n<p>M\u0119\u017cczyzna zdj\u0105\u0142 kapelusz, odwr\u00f3ci\u0142 go i wyj\u0105\u0142 ze\u0144\u2026 telegram.<\/p>\n<p>&#8211; Ja rozumiem, \u017ce dla wyja\u015bnienia mojej sprawy powinienem ujawni\u0107 tre\u015b\u0107 tego telegramu. Wy\u0142\u0105cznie w celu nadania w\u0142a\u015bciwego biegu mojej pro\u015bbie. Prosz\u0119 przeczyta\u0107. Ale tak, jakby ta wiadomo\u015b\u0107 by\u0142a adresowana do pana.<\/p>\n<p>Depesza typowa dla czas\u00f3w, zanim do powszechnego u\u017cytku wesz\u0142y dalekopisy, a paski papieru z nadrukowan\u0105 w nich tre\u015bci\u0105 by\u0142y naklejane na blankiet telegramu.<\/p>\n<p>\u201eOkropnie ci\u0119 lubi\u0119 STOP Dobrze, \u017ce o tym wiesz STOP Ala\u201d.<\/p>\n<p>Op\u0142ata za taki telegram sk\u0142ada\u0142a si\u0119 przede wszystkim z sumy ceny za ka\u017cdy wyraz. Dlatego unikano przecink\u00f3w, kropek i wykrzyknik\u00f3w. Znakiem uniwersalnym i bezp\u0142atnym by\u0142 wyraz STOP.<\/p>\n<p>Mam kilka takich telegram\u00f3w. By\u0142em zawsze zafascynowany szybko\u015bci\u0105 ich dor\u0119czenia. Wys\u0142any rano o 9.00 w Warszawie trafia\u0142 w moje r\u0119ce przed dwunast\u0105, gdy do redakcji wpad\u0142 goniec, kt\u00f3ry przywozi\u0142 na swoim gwiezdnym rowerze takie ekspresowe wiadomo\u015bci.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Ala zawsze szybko m\u00f3wi\u0142a i oddycha\u0142a. To mnie z pocz\u0105tku troch\u0119 peszy\u0142o. Ona by\u0142a taka nieprzezroczysta. Patrzy\u0142a w oczy niby ot, tak, a czu\u0142o si\u0119, \u017ce moje i jej oczy \u0142\u0105cz\u0105 dwie szyny, typowe dla trakcji dalekobie\u017cnej.<\/p>\n<p>Ale najistotniejsza jest tu forma przekazu. To by\u0142y dwa zdania. Gdy je przeczyta\u0142em, poczu\u0142em si\u0119 jak przechodzie\u0144, kt\u00f3ry w centrum miasta, nagle i niespodziewanie, w jednej chwili wpad\u0142 obiema nogami w dwa r\u00f3\u017cne kana\u0142y, niezabezpieczone przez drogowc\u00f3w.<\/p>\n<p>Z pocz\u0105tku to nawet si\u0119 ucieszy\u0142em. Sprawa si\u0119 wyja\u015bni\u0142a, Ala wykona\u0142a za mnie ca\u0142\u0105 czarn\u0105 robot\u0119. Nie musia\u0142em ju\u017c g\u0142owi\u0107 si\u0119, rozmy\u015bla\u0107, marzy\u0107\u2026 Nie \u2013 od razu dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce ona mnie lubi. Ale jak! Okropnie. Co najwa\u017cniejsze \u2013 ona wie i potwierdza mi, \u017ce ja o tym lubieniu ju\u017c wiem.<\/p>\n<p>Tak bardzo chcia\u0142bym widzie\u0107 moj\u0105 min\u0119, gdy t\u0119 depesz\u0119 pierwszy raz odczyta\u0142em. Telegram le\u017ca\u0142 na biurku wartowniczki. Nie by\u0142 tak jak list, szczelnie zaklejony. Ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 jego zawarto\u015b\u0107 w mig pozna\u0107. I oczywi\u015bcie zrobi\u0142 to. Ot, takie prawo ma\u0142ej spo\u0142eczno\u015bci.<\/p>\n<p>Lecz co dzi\u015b z t\u0105 depesz\u0105 mog\u0119, co powinienem zrobi\u0107. Skoro przetrwa\u0142a tyle lat, to pewnie w jakim\u015b celu. Halo? Halo? Jeste\u015b tam?<\/p>\n<p>Hm\u2026 mo\u017ce czeka na odpowied\u017a?<\/p>\n<p>E\u2026 Chyba nie. A mo\u017ce jednak?<\/p>\n<p>Wspomnienia, pami\u0119\u0107, rozpami\u0119tywanie\u2026 Ludzie m\u00f3wi\u0105: daj spok\u00f3j, szukasz dziury w ca\u0142ym, kawa\u0142ek m\u0142odzie\u0144czej fantazji niczym proklamacj\u0119 wojny lub pokoju traktujesz. Do tego dodaj\u0105 dwa pukni\u0119cia w czo\u0142o. One mia\u0142y spraw\u0119 zamkn\u0105\u0107. Ale nie domkn\u0119\u0142y. M\u00f3g\u0142bym wi\u0119c i ja, razem z moim dzisiejszym go\u015bciem wnie\u015b\u0107 podanie o wyja\u015bnienie tej mojej i jego sprawy.<\/p>\n<p>Dlaczego nie ma takiego urz\u0119du?<\/p>\n<hr \/>\n<p>M\u00f3wi si\u0119: wszystko to winy m\u0142odo\u015bci\u2026 Jakby staro\u015b\u0107 wolna od nich by\u0142a. Lecz jest w tym stwierdzeniu jaka\u015b namiastka wyja\u015bnienia. B\u0142\u0119dy nie powinny naszego \u017cycia obci\u0105\u017ca\u0107, wlec si\u0119 za nim, jak kula u nogi. Szkody i straty wyja\u015bnione &#8211; szybciej si\u0119 goj\u0105, na staro\u015b\u0107 &#8211; nigdy si\u0119 nie zabli\u017aniaj\u0105. Urazy ostatnie tkwi\u0105 jak cier\u0144 w pami\u0119ci.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Pyta\u0142em marynarza, szefa artylerii\u2026 Trwa b\u00f3j. W \u015brodku okr\u0119tu \u2013 magazyn amunicji. Ta jest nieustannie potrzebna na pok\u0142adzie. Id\u0105c po ni\u0105, wchodzi\u0142o si\u0119 do serca \u015bmierci. Wzdrygn\u0105\u0142 si\u0119 na te s\u0142owa, kt\u00f3re nigdy w reporta\u017cu si\u0119 nie znalaz\u0142y. Cenzura uzna\u0142a, \u017ce zbyt drastyczne, jak i odpowied\u017a mojego rozm\u00f3wcy:<\/p>\n<p>&#8211; A co by pan zrobi\u0142 na moim miejscu? Pociski padaj\u0105 przy burcie, woda nas zalewa, ludzie krzycz\u0105 jak szale\u0144cy, strach, przekle\u0144stwa, B\u00f3g, modlitwy, spazmy, ucieczki\u2026 A ja musz\u0119 prowadzi\u0107 ogie\u0144. Tylko ogie\u0144 nas os\u0142oni! Pyta\u0142 pan, dlaczego ja tego wszystkiego nie opisz\u0119. Napisa\u0142em. Spali\u0142em. To nie pasuje do obrazu bohater\u00f3w.<\/p>\n<p>Ugni\u00f3t\u0142 tyto\u0144 w fajce, nape\u0142ni\u0142 dwa kieliszki. Pies obszed\u0142 fotel swojego pana i u\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 u jego n\u00f3g, ale z drugiej strony. Marynarz uni\u00f3s\u0142 r\u0119k\u0119 i pokaza\u0142 mi d\u0142o\u0144.<\/p>\n<p>&#8211; Ja go tu ci\u0105gle czuj\u0119. On by\u0142 zawsze odbezpieczony. I oni o tym wiedzieli. Ja nie musia\u0142em im o tym m\u00f3wi\u0107. Wpada\u0142em na \u015br\u00f3dokr\u0119cie, schodzi\u0142em do prochowni, ale on mnie prowadzi\u0142. Zanim poznali, \u017c eto ja, widzieli jego luf\u0119. Wtedy rozum wraca\u0142\u2026.<\/p>\n<p>Przy trzecim spotkaniu nie wytrzyma\u0142em. Gdy zn\u00f3w doszli\u015bmy do opisu kolejnej bitwy morskiej, zapyta\u0142em, czy strzeli\u0142.<\/p>\n<p>Wszystko wok\u00f3\u0142 wstrzyma\u0142o oddech. Ale nie on. Chief Master Gunnery. Pykn\u0105\u0142 raz, potem jeszcze raz, uni\u00f3s\u0142 kieliszek. Wypili\u015bmy. Pies zaskomla\u0142, wyci\u0105gn\u0105\u0142 przednie \u0142apy tak daleko, \u017ce dotkn\u0105\u0142 mojego buta. Po\u0142o\u017cy\u0142 pysk na dywanie i dalej drzema\u0142. W\u00f3dka by\u0142a ciep\u0142a, dym fajki g\u0119sty. Sprawa zosta\u0142a wyja\u015bniona.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Dziwny ten dzie\u0144 i dziwny go\u015b\u0107. Co to on powiedzia\u0142? Czy nie mam wra\u017cenia, \u017ce kt\u00f3ra\u015b z cz\u0119\u015bci mojego cia\u0142a jest jakby nie moja\u2026 Mam wra\u017cenie, \u017ce wszystkie, cho\u0107 tworz\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, dzi\u015b na przyk\u0142ad, dawno nie strzy\u017con\u0105.<\/p>\n<p>Wczoraj w nocy a\u017c si\u0119 zdziwi\u0142em. Nigdy nie mia\u0142em takiego odruchu. Wyj\u0105\u0142em z p\u00f3\u0142ki co\u015b do czytania, zszed\u0142em z ma\u0142ej drabinki i\u2026 g\u0142o\u015bno wci\u0105gn\u0105\u0142em powietrze. Jakby mi nagle by\u0142o go za ma\u0142o. Poczu\u0142em si\u0119 dok\u0142adnie tak, jakbym w tym odruchu by\u0142 cz\u0119\u015bci\u0105 mojego ojca. On tak w\u0142a\u015bnie rozbi\u0142. Podnosi\u0142 dwa palce prawej r\u0119ki, przesuwa\u0142 je od g\u00f3ry do do\u0142u, po nosie, poprawia\u0142 okulary i otwiera\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119.<\/p>\n<p>Sekunda, mo\u017ce trzy? Tyle czasu nie by\u0142em sob\u0105. A kim? Czy te trzy sekundy zostan\u0105 mi doliczone do mojego \u017cycia? Na wszelki wypadek zapisz\u0119, gdyby si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce w podsumowaniu mog\u0142yby wyst\u0105pi\u0107 jakie\u015b rozbie\u017cno\u015bci.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Lubi\u0119 t\u0119 p\u0142yt\u0119. Ilekro\u0107 w\u0142\u0105czam t\u0119 muzyk\u0119, mo\u017cesz do mnie nie dzwoni\u0107. Nie ma mnie tutaj, jestem te dwadzie\u015bcia par\u0119 lat wcze\u015bniej, nad trzecim z ocean\u00f3w, w takiej knajpce ustawionej na palach, gdzie alkohol pili\u015bmy z butelek schowanych w papierowych torebkach. O tej porze nie wolno si\u0119 tu ju\u017c k\u0105pa\u0107 w morzu. Dziewczyna w wysokich kozakach, w sk\u00f3rzanej india\u0144skiej kurtce wesz\u0142a w fale i po chwili na powierzchni wody p\u0142ywa\u0142 tylko jej kapelusz. Nikt nie reagowa\u0142. Wszyscy patrzyli na zachodz\u0105ce s\u0142o\u0144ce, rozmawiali, saksofonista przekazywa\u0142 melodi\u0119 gitarzy\u015bcie. Po minucie, dziewczyna wysz\u0142a z wody, chwyci\u0142a kapelusz i wolno posz\u0142a dalej, w stron\u0119 Meksyku. Obraz wspomnienia ga\u015bnie. Ale nie znika.<\/p>\n<p>Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce mam ten telegram\u2026<\/p>\n<p>\u201eOkropnie ci\u0119 lubi\u0119 STOP Dobrze, \u017ce o tym wiesz STOP Ala\u201d.<\/p>\n<\/div>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-11243\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/ala02-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n<div dir=\"auto\">\n<hr \/>\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RAPORT WO\u0179NEGO z 15 marca 2023 roku Miejsce: Korytarz w pami\u0119ci Osoby:\u00a0\u00a0 Telegram \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko (?\u2026) \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Alkohol z papierowej torebki \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Mi\u015b czy lalka \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Krystyna i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic. &#8211; Niestety, nigdy nie mia\u0142em\u2026 lalki. Misia tak, ale go nie lubi\u0142em. Jak ja go sadza\u0142em, on si\u0119 przewraca\u0142. Jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":11244,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[383],"tags":[379],"class_list":["post-11241","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny03","tag-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11241","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11241"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11241\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11247,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11241\/revisions\/11247"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11244"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11241"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11241"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11241"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}