{"id":11199,"date":"2023-03-09T19:58:28","date_gmt":"2023-03-09T18:58:28","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=11199"},"modified":"2023-03-09T19:58:28","modified_gmt":"2023-03-09T18:58:28","slug":"09-marca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/03\/09\/09-marca\/","title":{"rendered":"09 marca"},"content":{"rendered":"<hr \/>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xdj266r x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>RAPORT WO\u0179NEGO z 09 marca 2023 roku <\/strong><strong><br \/>\n<\/strong><\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Miejsce<\/strong>: Korytarz mi\u0119dzy&#8230; nami<\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Osoby<\/strong>:\u00a0\u00a0 Zguba<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko oboj\u0119tnie zatroskane<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 By\u0142o ich dw\u00f3ch<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Cz\u0119\u015bci naszych cz\u0119\u015bci<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Poskleje\u0144cy<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic.<\/div>\n<\/div>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Potkn\u0105\u0142 si\u0119.<\/p>\n<p>Najwyra\u017aniej musia\u0142 o co\u015b nog\u0105 zahaczy\u0107. Stera ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re d\u017awiga\u0142 upad\u0142a na pod\u0142og\u0119. A\u017c si\u0119 Skulisko poruszy\u0142o. Przesun\u0119\u0142o si\u0119 lekko w stron\u0119 cienia, chowaj\u0105cego si\u0119 za kotar\u0119. M\u0119\u017cczyzna musia\u0142 porz\u0105dnie si\u0119 poturbowa\u0107. Le\u017ca\u0142 na plecach, oddycha\u0142 g\u0142\u0119boko i jakby post\u0119kiwa\u0142, tak, on p\u0142aka\u0142.<\/p>\n<p>Nie rozumia\u0142em, dlaczego nie wsta\u0142em, nie podbieg\u0142em mu z pomoc\u0105. Skulisko zn\u00f3w wtopi\u0142o si\u0119 w nico\u015b\u0107. Nie rozumia\u0142em tego jego zachowania. Ba\u0142o si\u0119? Korytarz jakby nie chcia\u0142 zauwa\u017cy\u0107, \u017ce kto\u015b naruszy\u0142 jego wyj\u0105tkowo\u015b\u0107\u2026<\/p>\n<p>O co idzie? Jaki\u015b wewn\u0119trzny g\u0142os nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 w pe\u0142ni dobi\u0107 do mojej \u015bwiadomo\u015bci. Ledwie go s\u0142ysza\u0142em, jak wo\u0142anie um\u0119czonego i zakneblowanego wi\u0119\u017ania.<\/p>\n<p>Cz\u0142owiek zacz\u0105\u0142 wolno si\u0119 podnosi\u0107. Uk\u0142ada\u0142 ksi\u0105\u017cki, przek\u0142ada\u0142 skoroszyty, zbiera\u0142 pojedyncze kartki.<\/p>\n<p>&#8211; O, bardzo panu dzi\u0119kuj\u0119 \u2013 powiedzia\u0142, gdy poda\u0142em mu niewielki rulon, kt\u00f3ry potoczy\u0142 si\u0119 a\u017c pod moje nogi. \u2013 To bardzo wa\u017cne. Moje najnowsze obliczenia. Moja tragedia\u2026<\/p>\n<p>Podsun\u0105\u0142em krzes\u0142o, pozbiera\u0142em jeszcze kilkana\u015bcie innych wykres\u00f3w, szkic\u00f3w, niekt\u00f3re z nich by\u0142y przekre\u015blone, inne przedarte na p\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Tutaj, o, prosz\u0119, zaraz panu poka\u017c\u0119\u2026 &#8211; na biurku po\u0142o\u017cy\u0142 wielki szkicownik. Kr\u0119gi, trajektorie, orbity? Obok ci\u0105gi oblicze\u0144. Wielu zapis\u00f3w nie rozumia\u0142em. \u2013 To moje w\u0142asne oznaczenia i skr\u00f3ty. B\u0119d\u0119 je musia\u0142 opatentowa\u0107. Widzi pan ten znak? To ja. A w\u0142a\u015bciwie &#8211; m\u00f3j cie\u0144.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0142 troch\u0119 chaotycznie. Ale sprawno\u015b\u0107 w operowaniu nieznan\u0105 mi terminologi\u0105 robi\u0142a wra\u017cenie. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce wraca do pe\u0142ni si\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; To w tym miejscu si\u0119 zgubi\u0142em\u2026.<\/p>\n<p>Trwa\u0142 przez chwil\u0119 w pochyleniu, jak grymas, niewygodnym. Otwarta d\u0142o\u0144 jakby chcia\u0142a wyrwa\u0107 ceg\u0142\u0119 z muru lub te\u017c zas\u0142oni\u0107 wy\u0142om, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie po\u0142\u0105czy\u0142 tutaj\u2026 z tamtym. Miejsce krytyczne dla\u2026 No tak, on si\u0119 zgubi\u0142, a ja nie mog\u0142em si\u0119 w tym wszystkim odnale\u017a\u0107, w \u017cadnej mierze nie pojmowa\u0142em, w czym uczestnicz\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Jak pan wie, wszystko jest zapisane w gwiazdach.<\/p>\n<p>Pokiwa\u0142em g\u0142ow\u0105, b\u0119d\u0105c ju\u017c niemal pewny, \u017ce us\u0142ysz\u0119 kolejn\u0105 definicj\u0119 czasoprzestrzeni, podr\u00f3\u017cy mi\u0119dzy wymiarami lub opowie\u015b\u0107 kraksowicza, kt\u00f3ry wprowadzi\u0142 si\u0119 w stan wy\u017cszej, jak oni m\u00f3wi\u0105, sp\u00f3jno\u015bci destrukcyjnej \u2013 polecia\u0142 i zapomnia\u0142 has\u0142a do powrotu.<\/p>\n<p>Uj\u0105\u0142 mnie za ramiona.<\/p>\n<p>&#8211; Pan mnie uratuje, prawda?<\/p>\n<p>Pokiwa\u0142em g\u0142ow\u0105. Zn\u00f3w posadzi\u0142em go na krze\u015ble i poda\u0142em szklank\u0119 wody. Pi\u0142 ma\u0142ymi \u0142yczkami, ale zach\u0142annie. Jedna z kropel upadla na blat biurka. W\u0142o\u017cy\u0142 w ni\u0105 palec i rozmaza\u0142.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Matka mia\u0142a nas dw\u00f3ch. Ja jestem ten starszy. Odk\u0105d pami\u0119tam, zawsze wykazywa\u0142a jakby nieco wi\u0119ksz\u0105 trosk\u0119 o mnie, obaw\u0119, co\u015b co z wiekiem irytowa\u0142o mnie coraz mocniej. M\u00f3wi\u0142em \u2013 du\u017cy jestem, nic mi nie b\u0119dzie. I chcia\u0142em to udowodni\u0107, staj\u0105c na chybotliwym sto\u0142ku, z kt\u00f3rego spada\u0142em, nabijaj\u0105c sobie porz\u0105dnego guza. Innym razem \u2013 chcia\u0142em zeskoczy\u0107 z kamienia na kamie\u0144 i zwichn\u0105\u0142em sobie nog\u0119 w kostce tak niefortunnie, \u017ce trzeba by\u0142o j\u0105 usztywni\u0107. Wybi\u0142em sobie dwa z\u0119by, z\u0142ama\u0142em r\u0119k\u0119. To udowodnianie matce, \u017ce m\u00f3j Anio\u0142 Str\u00f3\u017c nade mn\u0105 czuwa sta\u0142o si\u0119 czym\u015b w rodzaju obsesji. Kt\u00f3rego\u015b dnia wszed\u0142em na dach naszego domu. Matka wybieg\u0142a na ganek. Gdzie jeste\u015b? Rozgl\u0105da\u0142a si\u0119, a ja czeka\u0142em, a\u017c trafi na \u015brodek podw\u00f3rza, odwr\u00f3ci si\u0119 i zemdleje, gdy zobaczy, \u017ce chc\u0119 skoczy\u0107. I tak si\u0119 sta\u0142o. Ona zemdla\u0142a, a ja zszed\u0142em bezpiecznie i pobieg\u0142em na drugie podw\u00f3rko, bo s\u0142ysza\u0142em, \u017ce ch\u0142opaki b\u0119d\u0105 gra\u0107 w pi\u0142k\u0119.<\/p>\n<p>Po wielu latach wr\u00f3ci\u0142o do mnie to wspomnienie wiecznie zatroskanej o mnie matki. Jej zachowania by\u0142y przecie\u017c tak irracjonalne. Nie wiem, jak wpad\u0142em na my\u015bl, \u017ce ja nie by\u0142em jej synem.<\/p>\n<p>Ta my\u015bl doprowadza\u0142a mnie do granicy ob\u0142\u0119du. Pyta\u0142em, czyta\u0142em, studiowa\u0142em, Bo\u017ce, czego ja si\u0119 nie dotyka\u0142em, by znale\u017a\u0107 jaki\u015b \u015blad, kt\u00f3ry naprowadzi mnie na pocz\u0105tek mojej historii.<\/p>\n<p>Nie znalaz\u0142em \u017cadnych \u015bwiadk\u00f3w, nie wiedzia\u0142em, czy mam kogo\u015b z rodziny. W archiwach te\u017c nie mieli dla mnie \u017cadnych wskaz\u00f3wek ani podpowiedzi.<\/p>\n<p>&#8211; Zr\u00f3b badania genetyczne \u2013 zasugerowa\u0142 m\u00f3j przyjaciel, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 jakby dystansowa\u0107 si\u0119 ode mnie. Domy\u015bla\u0142em si\u0119, \u017ce ma do\u015b\u0107 moich obsesyjnych w\u0105tpliwo\u015bci i docieka\u0144.<\/p>\n<p>&#8211; Zrobi\u0142bym, ale brat m\u00f3g\u0142by zapyta\u0107: po co, jaki jest wynik? Nie wiem, czy mog\u0119 zburzy\u0107 jego spok\u00f3j, gdyby si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce nie jeste\u015bmy bra\u0107mi. Ca\u0142e nasze \u017cycie okaza\u0142oby si\u0119 jak\u0105\u015b gmatwanin\u0105, kraks\u0105, a my, poskleje\u0144cy \u2013 mo\u017ce oszukani lub zagubieni\u2026 Ach\u2026 Nie mog\u0119 o tym wszystkim m\u00f3wi\u0107 spokojnie. Mo\u017ce obaj jeste\u015bmy znajdami? A matka\u2026 Kto mi dzi\u015b zagwarantuje, \u017ce nie porwa\u0142a nas innym kobietom, kt\u00f3re do dzi\u015b trac\u0105 zmys\u0142y, nie wiedz\u0105c, co sta\u0142o si\u0119 z ich dzie\u0107mi. Dlaczego, do cholery, nic nie wiem, o naszym ojcu. Nidy nie poznali\u015bmy jego rodziny. Tak, pami\u0119tam, by\u0142 zawsze taki pogodny, biega\u0142 z nami, pi\u0142k\u0119 kopa\u0142, wsadza\u0142 nas do wanny i la\u0142 nam wiadra wody na g\u0142ow\u0119. Ale\u017c to by\u0142 heca!<\/p>\n<p>U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119 w duchu wyobra\u017caj\u0105c sobie te wszystkie sytuacje. Ale ten cz\u0142owiek, by\u0142em tego pewny ani na moment nie zmieni\u0142 tempa ani ekspresji swojej opowie\u015bci. Mo\u017ce to wszystko czu\u0142 i prze\u017cywa\u0142 na nowo, z tamt\u0105 spontaniczn\u0105 rado\u015bci\u0105, ale ja mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce s\u0142ucham jakiego\u015b klona, robota, zaprogramowan\u0105 maszyn\u0119 humanoidaln\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Ojciec wcale nie musia\u0142 by\u0107 naszym ojcem\u2026 &#8211; wypowiedzia\u0142 to zdanie bez w\u0105tpliwo\u015bci w g\u0142osie, ale te\u017c ca\u0142kowicie pozbawionym pewno\u015bci.<\/p>\n<p>Z coraz wi\u0119kszym trudem pr\u00f3bowa\u0142em ogarn\u0105\u0107 ten narastaj\u0105cy ob\u0142\u0119d, kt\u00f3ry trawi\u0142 umys\u0142 cz\u0142owieka w\u0105tpi\u0105cego w swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Zestawi\u0142em daty naszych urodzin. Ale \u017cadnej z nich nie mog\u0142em by\u0107 pewny. U\u0142o\u017cy\u0142em je na konfiguracji nieba na przestrzeni lat. Podda\u0142em analizie wszystkie gwiezdne konflikty i uk\u0142ady przyjazne. Strawi\u0142em kilka lat \u017cycia. R\u00f3wnolegle przegl\u0105da\u0142em wszystkie kroniki wypadk\u00f3w i wiadomo\u015bci z gazet ca\u0142ego \u015bwiata. Szuka\u0142em kidnaper\u00f3w, handlarzy lud\u017ami, analizowa\u0142em listy ofiar katastrof lotniczych i kolejowych. Nigdzie, nic mi nie podpowiada\u0142o, \u017ce gdzie\u015b tu wije si\u0119 pocz\u0105tek mojej historii. Ja nawet nie jestem pewny, ile mam lat? Podda\u0142em si\u0119 hipnozie. Wymiata\u0142em z najg\u0142\u0119bszych zakamark\u00f3w pami\u0119ci cho\u0107by pojedyncze wyrazy, utrwalone nawyki, j\u0119zyk, zami\u0142owania. Nic. Ci\u0105gle, jakbym ogl\u0105da\u0142 z bardzo bliska nie moje \u017cycie. Wt\u0142acza\u0142em si\u0142\u0105 w moj\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 t\u0119 histori\u0119, kt\u00f3ra z tylu \u017ar\u00f3de\u0142 si\u0119 niby na m\u00f3j temat s\u0105czy\u0142a, ale ona nie by\u0142a moja! Tam nigdzie nie by\u0142o mnie! Nie by\u0142em w stanie \u017cadnego z impuls\u00f3w potwierdzi\u0107 okrzykiem: tak, pami\u0119tam! I uzupe\u0142ni\u0107 go o jakiekolwiek szczeg\u00f3\u0142y!<\/p>\n<p>Wi\u0119c czy mnie nie ma? Czy ja jednak\u2026 istniej\u0119?<\/p>\n<p>Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce jego przekaz czy te\u017c wyw\u00f3d jest do\u015b\u0107 logiczny, cho\u0107 niemal\u017ce nieprawdopodobny i jaki\u015b upiorny! Przecie\u017c widz\u0119 i rozmawiam z cz\u0142owiekiem, kt\u00f3rego mog\u0119 nawet\u2026 dotkn\u0105\u0107\u2026 Hm\u2026 No w\u0142a\u015bnie, czy mog\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Chyba wiem, o czym pan my\u015bli. I nie wykluczam, \u017ce mo\u017ce pan mie\u0107 racj\u0119. Nie wiem tylko czy wszyscy, czy tylko niekt\u00f3rzy z nas sk\u0142adamy samych siebie z jakich\u015b element\u00f3w biblioteki przypadk\u00f3w ludzkich. Si\u0119gamy po sk\u0142adnik A, dodajemy B i uzupe\u0142niamy o C. One generuj\u0105 kwant osobowo\u015bci, wklejaj\u0105 ten okruszyn\u0119 nas w nasz\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107, ta agreguje dodany element, podpina pod ju\u017c uporz\u0105dkowany \u017cyciorys i rano, gdy si\u0119 budzimy, podaje wynik dzia\u0142a\u0144 na kolejny dzie\u0144. A dzi\u015b w programie mamy nast\u0119puj\u0105ce atrakcje: wpadniesz pod samoch\u00f3d, wygrasz na loterii, spotkasz koleg\u0119, stracisz maj\u0105tek. Pod koniec dnia na naszym koncie zysk\u00f3w i strat pojawi si\u0119 wynik analizy wszystkich przypadk\u00f3w podpowiadaj\u0105c, czego nam brak by przywr\u00f3ci\u0107 mu stan ch\u0142onny i gotowy na przyj\u0119cie nowych konfiguracji. I prosz\u0119 sobie wyobrazi\u0107 \u2013 nowego ranka dostaniemy \u015bwie\u017cy materia\u0142, a ten drog\u0105 morfingu idealnie dopasuje si\u0119 do naszej przesz\u0142o\u015bci wskazuj\u0105c niemal automatycznie, jakie nowe oczekiwania ma nasza zmodyfikowana w tej chwili konstytucja organiczna i psychiczna.<\/p>\n<p>Ma dar opowiadania. Potrafi sugestywnie oddzia\u0142ywa\u0107 na s\u0142uchacza, ale \u2013 zastanawia\u0142em si\u0119 \u2013 on zmierza w stron\u0119 jakiej\u015b totalnej destrukcji. Nawet je\u015bli sam buduje siebie bez pod\u0142o\u017ca z elementarnej cho\u0107by empatii, to oznacza\u0107 mo\u017ce tylko jedno: jest rzeczywi\u015bcie jakim\u015b b\u0142\u0119dem systemowym ludzko\u015bci, czy tylko elementem, kt\u00f3ry ma jaki\u015b niewielki problem adaptacyjny, ale na tyle du\u017cy, \u017ce ca\u0142a reszta systemu wchodzi w stan zagro\u017cenia egzystencjonalnego.<\/p>\n<p>Poczu\u0142em jakby przeci\u0105g. Kartki na biurku lekko si\u0119 przemie\u015bci\u0142y.<\/p>\n<p>&#8211; P\u00f3\u0142 dnia ci\u0119 szukam. Prosi\u0142am, nie odchod\u017a za daleko.<\/p>\n<p>Mi\u0142y, zatroskany g\u0142os kobiecy ci\u0105gle nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 zmaterializowa\u0107. Dopiero w chwili, gdy m\u0119\u017cczyzna odwr\u00f3ci\u0142 wzrok w tamt\u0105 stron\u0119, zobaczy\u0142em par\u0119 oczu, pi\u0119knych i zatroskanych, wybaczaj\u0105cych a jednocze\u015bnie tak serdeczne otulaj\u0105cych.<\/p>\n<p>&#8211; Bardzo pana przepraszamy. To si\u0119 ju\u017c nie powt\u00f3rzy.<\/p>\n<p>Sk\u0142oni\u0142em si\u0119, parzy\u0142em, jak wychodz\u0105, nie dostrzeg\u0142em, \u017ce Skulisko sta\u0142o obok mnie, t\u0119sknie spogl\u0105daj\u0105c w stron\u0119 niespodziewanych go\u015bci.<\/p>\n<p>Kim byli, po co tu przyszli, dok\u0105d si\u0119 udali? Odwiedzili nas w jakim\u015b celu czy przypadkiem nas odnale\u017ali? Dok\u0105d teraz si\u0119 udali?<\/p>\n<p>Trudne pytania. Ale co\u015b nieco\u015b o nich ju\u017c wiem. Mog\u0119 si\u0119 do nich w jaki\u015b spos\u00f3b por\u00f3wna\u0107? Ciekawe, mo\u017ce to jest dobra droga by odpowiedzie\u0107 sobie samemu na pytanie, kim jestem, sk\u0105d si\u0119 tu wzi\u0105\u0142em, zgubi\u0142em si\u0119, a mo\u017ce jestem na swoim miejscu?<\/p>\n<p>Moich uszu dobieg\u0142 cichy szelest. Skupisko wr\u00f3ci\u0142o na swoje miejsce. Wygi\u0119\u0142o si\u0119 tak, by reszta Korytarza wyr\u00f3wna\u0142a rozk\u0142ad cienia i zn\u00f3w niezm\u0105conej ciszy, wolnej od w\u0105tpliwo\u015bci: kim jeste\u015bmy?<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-11200\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_9b-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RAPORT WO\u0179NEGO z 09 marca 2023 roku Miejsce: Korytarz mi\u0119dzy&#8230; nami Osoby:\u00a0\u00a0 Zguba \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko oboj\u0119tnie zatroskane \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 By\u0142o ich dw\u00f3ch \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Cz\u0119\u015bci naszych cz\u0119\u015bci \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Poskleje\u0144cy i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic. &nbsp; Potkn\u0105\u0142 si\u0119. Najwyra\u017aniej musia\u0142 o co\u015b nog\u0105 zahaczy\u0107. Stera ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re d\u017awiga\u0142 upad\u0142a na pod\u0142og\u0119. A\u017c si\u0119 Skulisko poruszy\u0142o. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":11201,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[383],"tags":[379],"class_list":["post-11199","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny03","tag-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11199","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11199"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11199\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11203,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11199\/revisions\/11203"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11201"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11199"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11199"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11199"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}