{"id":11184,"date":"2023-03-07T20:04:50","date_gmt":"2023-03-07T19:04:50","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=11184"},"modified":"2023-03-07T20:04:50","modified_gmt":"2023-03-07T19:04:50","slug":"07-marca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/03\/07\/07-marca\/","title":{"rendered":"07 marca"},"content":{"rendered":"<hr \/>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xdj266r x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>RAPORT WO\u0179NEGO z 07 marca 2023 roku <\/strong><strong><br \/>\n<\/strong><\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Miejsce<\/strong>: Korytarz pamietnikarski<\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Osoby<\/strong>:\u00a0\u00a0 szminka<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko (?\u2026)<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Na plazy<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Bitelsowki<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Amory-potwory<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic.<\/div>\n<\/div>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Szanowny Kolego Marku!<\/p>\n<p>Mi\u0142o by\u0142o przeczyta\u0107 te raporty. Nie\u017ale si\u0119 ubawi\u0142em.\u00a0Na jednej prywatce byli\u015bmy razem. Pan tego mo\u017ce nie pami\u0119ta\u2026 Ulica Wierzbowa\u2026<\/p>\n<p>Byli\u015bmy te\u017c kr\u00f3tko ministrantami w tym samym ko\u015bciele, ale m\u00f3j Ojciec zosta\u0142 przeniesiony do pracy w Stargardzie. I ja ju\u017c tu zosta\u0142em.<\/p>\n<p>Dzisiaj jestem na emeryturze, troch\u0119 choruj\u0119 po wypadku. Spisuj\u0119 dla wnuk\u00f3w r\u00f3\u017cne stare wspomnienia. Przepisa\u0142em te\u017c troch\u0119 zapisk\u00f3w z mojego pami\u0119tnika szkolnego. I pomy\u015bla\u0142em \u2013 a, wy\u015bl\u0119, mo\u017ce si\u0119 Panu przyda\u2026 Dok\u0142adnych dat nie pami\u0119tam, ale to musia\u0142 by\u0107 rok 1966. Mo\u017ce troch\u0119 wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>Pozdrawiam<\/p>\n<p>Janusz K.<\/p>\n<hr \/>\n<p>p.s. bardzo prosz\u0119 \u2013 jak si\u0119 Panu b\u0119dzie chcia\u0142o, prosz\u0119 poprawi\u0107, polepszy\u0107 to moje pisanie. A o\u017ceni\u0142em si\u0119 z kole\u017cank\u0105 z Braniborskiej. Mieszka\u0142a tam u swojej ciotki. Te\u017c Pana dobrze pami\u0119ta.<\/p>\n<hr \/>\n<p>No to, Januszu \u2013 skr\u00f3ci\u0142em tylko troch\u0119, szczeg\u00f3lnie te fragmenty sportowe. To materia\u0142 na osobny tekst. Rzeczywi\u015bcie, te nasze szkolne olimpiady\u2026 Zupe\u0142nie o nich zapomnia\u0142em!<\/p>\n<hr \/>\n<p>(JANUSZOWE FRAGMENTY)<\/p>\n<p>No, ale jak?<\/p>\n<p>Przecie\u017c nie podejd\u0119, ot tak, nie powiem, \u017ce\u2026<\/p>\n<p>Nie, no \u2013 to g\u0142upie. Wy\u015bmieje mnie.<\/p>\n<p>Jak ja wygl\u0105dam? Bitels\u00f3wki mam, z klamrami, noski zadarte do g\u00f3ry, jak trzeba, o prawie dwa numery za du\u017ce\u2026 Ale przynajmniej starcz\u0105 na par\u0119 lat. I dzwony te\u017c, niczego sobie. Koszula z \u017cabotem \u2013 obowi\u0105zkowa! I naszyjnik. Albo nie, wezm\u0119 dwa.<\/p>\n<p>W\u0142osy\u2026 Za kr\u00f3tkie. No, przecie\u017c tak nie mo\u017cna wygl\u0105da\u0107. \u017beby podros\u0142y o chocia\u017c te dwa centymetry \u2026<\/p>\n<p>Mam tylko przemys\u0142awk\u0119. Kiepska woda. Ten Krzychu mo\u017ce przywie\u017a\u0107 co\u015b specjalnego z rejsu, ale on chce tylko dolary. Fajnie by\u0142oby mie\u0107 jaki\u015b sygnecik, koniecznie szeroki pas wojskowy do spodni, ale nie br\u0105zowy! No, dobra\u2026 I \u017ceby tak mie\u0107 klamr\u0119-ramk\u0119 z pleksi do tego paska od spodni\u2026 Kolega ma tak\u0105 du\u017c\u0105 i on sobie ci\u0105gle tam zdj\u0119cia zespo\u0142\u00f3w wymienia. Na Bogus\u0142awa, tam, gdzie nagrywaj\u0105 poczt\u00f3wki d\u017awi\u0119kowe maj\u0105 takie zdj\u0119cia zespo\u0142\u00f3w. Kolorowe. Na razie mam klamerk\u0119 ca\u0142\u0105 niklowan\u0105. S\u0105siad w stoczni takie robi. Dwie ulice dalej jest warsztat kowalski. Ch\u0142opaki robi\u0105 tam po kryjomu takie klamry frezowane, \u017ce palce liza\u0107.<\/p>\n<p>No, dobra, trudno, nic wi\u0119cej nie wymy\u015bl\u0119. Jestem blondynem, to zarostu jeszcze nie mam. To znaczy jest, ale troch\u0119 ma\u0142o widoczny.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Wczoraj by\u0142em na pr\u00f3bie naszego zespo\u0142u. Mam najlepsze spodnie ze wszystkich ch\u0142opak\u00f3w. Spodnie musz\u0105 by\u0107 opi\u0119te jak dobrze napompowany balon.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Dzisiaj rano chyba umar\u0142em. Patrz\u0119 w lustro i o rany, ja nie mog\u0119\u2026 A to pryszcz!<\/p>\n<p>Nie, no ja si\u0119 zabij\u0119. \u015arubokr\u0119tem go wyd\u0142uba\u0107? Z czym\u015b takim to ja mog\u0119 tylko w\u0119giel do piwnicy wrzuca\u0107.<\/p>\n<p>B\u0119dzie si\u0119 \u015bmia\u0142a \u2013 kostropaty! Ona mnie obowi\u0105zkowo wy\u015bmieje. A ona to potrafi i nawet lubi.<\/p>\n<p>&#8211; Co to?<\/p>\n<p>&#8211; A co?<\/p>\n<p>&#8211; No, to, na policzku, takie, wch\u0142e\u2026 czerwone\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Bi\u0142em si\u0119, dosta\u0142em, ale od takiego dwa lata starszego ode mnie. Ale te\u017c mu do\u0142o\u017cy\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; Ty si\u0119 bi\u0142e\u015b? Ty?<\/p>\n<p>&#8211; A co, nie mog\u0119?<\/p>\n<p>\u015amia\u0142a si\u0119 d\u0142ugo i g\u0142o\u015bno. A bi\u0142em si\u0119. Raz. O ni\u0105. To znaczy chcia\u0142em odda\u0107, ale jak dosta\u0142em, to si\u0119 przewr\u00f3ci\u0142em, i brod\u0119 sobie rozci\u0105\u0142em, a potem to mnie tak bola\u0142o, i krew mi na bluzk\u0119 kapa\u0142a. Mog\u0142em dosta\u0107 zaka\u017cenia. Zreszt\u0105 i tak mu kiedy\u015b oddam. Obowi\u0105zkowo.<\/p>\n<p>Po tej b\u00f3jce wraca\u0142em do domu przez pola. Bo ulic\u0105 to musia\u0142bym przechodzi\u0107 obok jego domu. A on mia\u0142 chyba trzech starszych braci. Co to ja, nic innego nie mam do roboty, tylko bi\u0107 si\u0119 z nimi? Jeden brat siedzia\u0142 w poprawczaku.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Do kina j\u0105 zaprosz\u0119. Fajny film musz\u0119 wybra\u0107. Mo\u017ce wojenny? E, ona chyba takich nie lubi. O, wiem z de Funesem albo Fernandelem. To dobry pomys\u0142.<\/p>\n<p>W kinie te miejsca na samym ko\u0144cu s\u0105 najdro\u017csze. I trudno je kupi\u0107. Fajnie by\u0142oby tam z ni\u0105 posiedzie\u0107, w ostatnim rz\u0119dzie. Raz tam siedzia\u0142em. Wszystko widzia\u0142em, jak to tam wygl\u0105da w tym ostatnim rz\u0119dzie. Ale by\u0142em sam. No bo z kim mia\u0142em by\u0107? Ona wtedy wjecha\u0142a chyba do wujka we Wroc\u0142awiu.<\/p>\n<p>Ja tam m\u00f3g\u0142bym jecha\u0107 do Wroc\u0142awia. Bilety nie s\u0105 nawet takie drogie. Mam prawie siedemdziesi\u0105t z\u0142otych. Mog\u0119 j\u0105 zapyta\u0107, czy by chcia\u0142a. No, ale gdzie bym nocowa\u0142. E, to poczekam tutaj.<\/p>\n<p>Nied\u0142ugo b\u0119d\u0105 imieniny Bogu\u015bki. Jestem pewny, \u017ce b\u0119dziemy si\u0119 bawili w listonosza albo w butelk\u0119. Bogu\u015bka ma pok\u00f3j na pi\u0119trze. Rodzice do niej nie przychodz\u0105 na kontrol\u0119. Najlepiej b\u0119dzie, jak p\u00f3jd\u0119 po ni\u0105 i razem p\u00f3jdziemy do tej Bogu\u015bki. Ja jej troch\u0119 nie lubi\u0119. Jest taka du\u017ca, taka jakby mia\u0142a wi\u0119cej lat. I jak z kim\u015b ta\u0144czy, to nikt z ni\u0105 ta\u0144czy\u0107 nie chce, bo ona ma takie te du\u017ce i jest od nas wi\u0119ksza o ca\u0142\u0105 g\u0142ow\u0119.<\/p>\n<p>Chyba w\u0142osy mi troch\u0119 podros\u0142y. Na sobot\u0119 mog\u0105 by\u0107 ju\u017c ca\u0142kiem niez\u0142e.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Tak my\u015bla\u0142em, bo ona chyba nie ma jeszcze szminki, to mo\u017ce ja bym jej tak\u0105 szmink\u0119 kupi\u0142. I jakby\u015bmy do tej Bogu\u015bki szli, to ja bym jej da\u0142 t\u0119 szmink\u0119. O, wiem, wezm\u0119 lusterko, bo ona by si\u0119 ba\u0142a w domu umalowa\u0107, to si\u0119 pomaluje w drodze. Fajnie b\u0119dzie. Jeszcze jej nie widzia\u0142em uszminkowanej. Takie szminki widzia\u0142em w pasmanterii, za warsztatem szewskim, chyba po pi\u0119\u0107 z\u0142otych s\u0105 szminki. A co tam, kupi\u0119 jej.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Nienawidz\u0119 jej. Jak chcia\u0142em z ni\u0105 u Bogu\u015bki zata\u0144czy\u0107 to powiedzia\u0142a, \u017ce jej si\u0119 nie chce. I tylko siedzia\u0142a. Troch\u0119 si\u0119 \u015bmia\u0142a. Szminki nie chcia\u0142a. M\u00f3wi\u0142a, \u017ce kolor jest beznadziejny. Nie wiem, czemu jest beznadziejny. Czerwony. A jaki ma by\u0107?<\/p>\n<p>I wtedy wszystkim powiedzia\u0142a, \u017ce ja jej szmink\u0119 kupi\u0142em. Wszyscy si\u0119 \u015bmiali. A Bogu\u015bka pobieg\u0142a do \u0142azienki i przynios\u0142a pi\u0119\u0107 szminek. I one si\u0119 wszystkie malowa\u0142y. Idiotki. Ale ona mi si\u0119 troch\u0119 w tej innej szmince podoba\u0142a. Ona taka chyba r\u00f3\u017cowa by\u0142a albo jasnoczerwona. No, mnie si\u0119 podoba\u0142a.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Jak si\u0119 bawili\u015bmy w listonosza, to si\u0119 g\u0142ow\u0105 o kaloryfer uderzy\u0142em. I wtedy ona tak na mnie dziwnie patrzy\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Poka\u017c \u2013 m\u00f3wi\u0142a. I zacz\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 w\u0142osy mi odgarnia\u0107, bo tam si\u0119 taki guz i troch\u0119 krwi zrobi\u0142o. To wzi\u0119\u0142a wod\u0119 i mia\u0142a w torebce chusteczk\u0119. I moczy\u0142a chusteczk\u0119, mi j\u0105 przyk\u0142ada\u0142a. By\u0142a inna ni\u017c przez ca\u0142y czas.<\/p>\n<p>&#8211; Boli ci?<\/p>\n<p>Tak mnie zapyta\u0142a. Chyba \u017ale zrobi\u0142em, \u017ce sk\u0142ama\u0142em, \u017ce mnie nie boli. A bola\u0142o strasznie.<\/p>\n<p>&#8211; A, jak ci\u0119 nie boli, to do wesela si\u0119 zagoi!<\/p>\n<p>Pobieg\u0142a do drugiego pokoju, bo Bogu\u015bka mia\u0142a adapter i w\u0142\u0105czyli p\u0142yty.<\/p>\n<p>Jakbym powiedzia\u0142, \u017ce mnie boli, to nie wiem, co by by\u0142o. A tak \u2013 posz\u0142a ta\u0144czy\u0107.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Tydzie\u0144 temu byli\u015bmy nad Miedwiem. Chyba trzy auta, dwa motocykle, a siostra matki Bogu\u015bki pojecha\u0142a z narzeczonym poci\u0105giem.<\/p>\n<p>Zazdro\u015bci\u0142em im. Ale nie m\u00f3wi\u0142em, \u017ce my te\u017c mo\u017cemy jecha\u0107 poci\u0105giem. Ona by si\u0119 nie zgodzi\u0142a. Ona zawsze woli autem.<\/p>\n<p>Na pla\u017cy mia\u0142a taki kostium pomara\u0144czowy. I le\u017ca\u0142a na piasku. Nasze koce by\u0142y razem. I ja te\u017c troch\u0119 blisko le\u017ca\u0142em. I widzia\u0142em. No, jak le\u017ca\u0142a to mia\u0142a troch\u0119 chyba mniej, ale jak grali\u015bmy w pi\u0142k\u0119 pla\u017cow\u0105, to by\u0142o dobrze. Nie za du\u017ce.<\/p>\n<p>Do wody nie chcia\u0142a i\u015b\u0107. M\u00f3wi\u0142a, \u017ce nie mo\u017ce. Ja nie rozumia\u0142em i ci\u0105gle m\u00f3wi\u0142em, no chod\u017a. A\u017c si\u0119 zdenerwowa\u0142a i krzycza\u0142a, \u017cebym si\u0119 odczepi\u0142. Jak ona ju\u017c raz powiedzia\u0142a, \u017ce nie p\u00f3jdzie, to nie p\u00f3jdzie, bo nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>Ja by\u0142em taki g\u0142upi. Potem, jak wszyscy jedli jaka na twardo i matki rozmawia\u0142y, to jej matka do mojej m\u00f3wi\u0142a, \u017ce no, nie mo\u017ce, nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>I to by\u0142o jak grom z jasnego nieba. Bo to znaczy, \u017ce ona ju\u017c nie jest dziewczyna tylko kobieta.<\/p>\n<p>I teraz dopiero zobaczy\u0142em, \u017ce ona inaczej wygl\u0105da, inaczej si\u0119, \u015bmieje. I troch\u0119 teraz ma\u0142o m\u00f3wi, jak tak sama siedzi.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Ju\u017c nie b\u0119d\u0119 pisa\u0142 pami\u0119tnika.<\/p>\n<p>To nie ma sensu.<\/p>\n<p>Bo jak to kto\u015b przeczyta to powie, \u017ce ja by\u0142em g\u0142upi i nic nie wiedzia\u0142em. I takie rzeczy tylko o niej pisa\u0142em. A co to ona? Ja i tak nie p\u00f3jd\u0119 do og\u00f3lniaka. A ona chce. Wi\u0119c si\u0119 po\u017cegnamy. Wi\u0119c nie ma sensu pisa\u0107 dalej.<\/p>\n<p>Spal\u0119 go najlepiej.<\/p>\n<p>Jakby si\u0119 ona dowiedzia\u0142a i przeczyta\u0142a, to ja nie wiem, co by by\u0142o. A o czym\u015b innym to mi si\u0119 nie chce pisa\u0107. \u017be si\u0119 rodzice k\u0142\u00f3c\u0105? A co to mnie obchodzi? To nie wiem, o czym mia\u0142bym pisa\u0107.<\/p>\n<hr \/>\n<p>My\u015bla\u0142em, \u017ce jaki\u015b wiersz napisz\u0119, ale nie wiem, jaki? Zbyszek m\u00f3wi, \u017ce lubi \u015bmieszne wiersze. A ja nie lubi\u0119 takich. Raz mi si\u0119 jeden podoba\u0142, ale by\u0142 za d\u0142ugi. Najlepszy by\u0142by taki na p\u00f3\u0142 strony. Dwie zwrotki, najlepiej. Ale o czym, jak nie o kochaniu? A mnie ju\u017c to nie interesuje. Niech ona sobie idzie do tego og\u00f3lniaka. Ja b\u0119d\u0119 si\u0119 powa\u017cnych rzeczy uczy\u0142, \u017ceby mie\u0107 zaw\u00f3d i dobrze zarabia\u0107. A po og\u00f3lniaku, to co? Jakie\u015b studia, ale ja nie wiem, czy b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142. Zreszt\u0105, oni s\u0105 bogatsi od nas. To pewnie sobie znajdzie takiego, kt\u00f3ry b\u0119dzie mia\u0142 samoch\u00f3d. My nie b\u0119dziemy mieli. S\u0105 bardzo za drogie. A poza tym, to po co taki samoch\u00f3d?<\/p>\n<hr \/>\n<p>No, dobra, Pogram sobie na akordeonie. Jest taki niemodny. Ale gitary nie b\u0119d\u0119 mia\u0142. Tato ma ksi\u0105\u017ck\u0119, gdzie jest przepis na zrobienie gitary elektrycznej. M\u00f3wi\u0142, \u017ce mo\u017cemy stare radio zamieni\u0107 na g\u0142o\u015bnik gitarowy. To jest fajny pomys\u0142. Wtedy by zobaczy\u0142a, \u017ce gram na gitarze elektrycznej. Ale ja bym si\u0119 tym ju\u017c nie przejmowa\u0142. Z tak\u0105 gitara to nawet mog\u0119 z tak\u0105 Lu\u015bk\u0105 rozmawia\u0107. Ona ma brata Andrzeja i on te\u017c ma gitar\u0119. No i ju\u017c tak trzeba zrobi\u0107 A ona niech idzie sobie do tego og\u00f3lniaka.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Wys\u0142a\u0142em Panu te fragmenty, bo si\u0119 tak u\u015bmia\u0142em z tego ca\u0142u\u015bnika. I z tego kierowania autem z tylnego siedzenia.<\/p>\n<p>W tym roku mamy 52 lata po\u017cycia ma\u0142\u017ce\u0144skiego.<\/p>\n<p>Schodzili\u015bmy si\u0119 sto razy i rozstawali\u015bmy 200 razy. Ale po studiach i po moim wojsku \u2013 urodzi\u0142y nam si\u0119 bli\u017aniaki. I \u017cona m\u00f3wi\u0142a \u2013 masz, egoisto, swojego i ja mam swojego. No, taka weso\u0142a jest.<\/p>\n<p>P.s. mamy sze\u015bcioro wnuk\u00f3w. Ja choruj\u0119. Ale \u017cona mi m\u00f3wi, nie marud\u017a, nie masz zgody na chorowanie, do roboty! I tak si\u0119 trzymamy<\/p>\n<p>A, zapomnia\u0142bym, zawsze p\u00f3\u017aniej malowa\u0142a si\u0119 szmink\u0105 tak\u0105 czerwon\u0105, jak ta co jej kiedy\u015b kupi\u0142em. M\u00f3wi, \u017ce mo\u017ce by\u0107.<\/p>\n<p>No, po\u015bmiali\u015bmy si\u0119 troch\u0119.<\/p>\n<p>Zdr\u00f3wka!<\/p>\n<hr \/>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-11186\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/wozny_03_7b-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RAPORT WO\u0179NEGO z 07 marca 2023 roku Miejsce: Korytarz pamietnikarski Osoby:\u00a0\u00a0 szminka \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko (?\u2026) \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Na plazy \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Bitelsowki \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Amory-potwory i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic. &nbsp; Szanowny Kolego Marku! Mi\u0142o by\u0142o przeczyta\u0107 te raporty. Nie\u017ale si\u0119 ubawi\u0142em.\u00a0Na jednej prywatce byli\u015bmy razem. Pan tego mo\u017ce nie pami\u0119ta\u2026 Ulica Wierzbowa\u2026 Byli\u015bmy te\u017c [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":11188,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[383],"tags":[379],"class_list":["post-11184","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny03","tag-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11184","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11184"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11184\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11189,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11184\/revisions\/11189"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11188"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11184"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11184"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11184"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}