{"id":11043,"date":"2023-02-20T20:01:41","date_gmt":"2023-02-20T19:01:41","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=11043"},"modified":"2023-02-20T20:01:41","modified_gmt":"2023-02-20T19:01:41","slug":"20-lutego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/02\/20\/20-lutego\/","title":{"rendered":"20 lutego"},"content":{"rendered":"<hr \/>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xdj266r x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>RAPORT WO\u0179NEGO z 20 lutego 2023 roku<\/strong><\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Miejsce<\/strong>: Korytarz<\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>Osoby<\/strong>:\u00a0\u00a0 Ben czterokopytny<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Maestro<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko \u2013 (???)<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Leginsy<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Bucefa\u0142 i inni<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Po\u0142onina<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic.<\/div>\n<\/div>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Od wczoraj ju\u017c przeczuwa\u0142em, \u017ce poniedzia\u0142ek b\u0119dzie w Korytarzu ludny. I chyba si\u0119\u2026 chwileczk\u0119\u2026 co to za ha\u0142asy, ooo! Tak, chyba si\u0119 nie pomyli\u0142em. Co to za rumor? Przecie\u017c dopiero si\u00f3dma rano. O! Przewr\u00f3ci\u0142 si\u0119 kto\u015b? Kogo\u015b popchni\u0119to? Ju\u017c chcia\u0142em biec z pomoc\u0105, ale us\u0142ysza\u0142em\u2026 r\u017cenie. Hm\u2026 To pewnie Ben, m\u00f3j przyjaciel, jaka niespodzianka!<\/p>\n<p>Wszed\u0142 najzgrabniej jak potrafi\u0142, czyli w rytmie tyle wio ile prrryyy.<\/p>\n<p>Strzeli\u0142 dwa razy ogonem, odrzuci\u0142 grzywk\u0119 na praw\u0105 stron\u0119 i doln\u0105 warg\u0119 wygi\u0105\u0142 tak, jak ta podobno najlepsza nasza piosenkarka. Ona sama tak o sobie m\u00f3wi\u0142a. M\u00f3j znajomy by\u0142 innego zdania i dlatego przygotowa\u0142 sobie plansz\u0119 \u2013 zas\u0142on\u0119. Gdy ona \u015bpiewa\u0142a, znajomy przykrywa\u0142 ekran. A na planszy widnia\u0142 zad konia. Pod nim napis \u2013 jestem z drugiej strony.<\/p>\n<p>&#8211; Co tam u ciebie \u2013 Ben przycupn\u0105\u0142 na lewy przyzadek, a prawym kopytem, jak to m\u00f3wi\u0105, waln\u0105\u0142 z li\u015bcia o blat mojego biurka. \u2013 Zajd\u0119, pomy\u015bla\u0142em, z kumplem pogadam. Dawno u nas nie by\u0142e\u015b!<\/p>\n<hr \/>\n<p>Pogaw\u0119dki z Benem zawsze stanowi\u0142y wielkie wyzwanie. Go\u015b\u0107 by\u0142 ma\u0142om\u00f3wny, ale dosady, sarkastyczny, a niekiedy potrafi\u0142 parskn\u0105\u0107 tak, \u017ce nikt ju\u017c po nim nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 mie\u0107 inne ni\u017c on zdanie.<\/p>\n<p>Galeria jego argument\u00f3w w sporach i burzach m\u00f3zg\u00f3w nie by\u0142a zbyt wykwintna, ale za to jak\u017ce skuteczna.<\/p>\n<p>&#8211; Naprawd\u0119? Poka\u017c mi, jak to zrobi\u0107, a ja spr\u00f3buj\u0119 powt\u00f3rzy\u0107.<br \/>\n&#8211; No, przekonaj mnie argumentem si\u0142y\u2026<br \/>\n&#8211; M\u00f3w, m\u00f3w, a na pewno t\u0105 metod\u0105 mnie osiod\u0142asz.<br \/>\n&#8211; Da\u0107 ci buzi? Mo\u017ce dwa?<\/p>\n<p>Stara\u0142 si\u0119 by\u0107 mi\u0142y, nawet uprzejmy i przyjazny. Czegokolwiek jednak by si\u0119 nie dotkn\u0105\u0142, m\u00f3wiono \u2013wszystko robi\u0142 z wdzi\u0119kiem konia! A jak mia\u0142 zrobi\u0107 to inaczej? By\u0142, jest i zostanie koniem.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Ben to pragmatyk. On nigdy nie teoretyzowa\u0142. Ca\u0142ym sob\u0105 wchodzi\u0142 w spraw\u0119 i j\u0105 rozgniata\u0142 na czynniki pierwsze. Je\u015bli wyczuwa\u0142, \u017ce kto\u015b robi mu trudno\u015bci pyta\u0142, czy ma wyj\u015b\u0107 obr\u00f3ciwszy si\u0119 wok\u00f3\u0142 w\u0142asnej osi, czy po prostu, ty\u0142em? Wolno czy galopem? Jego obr\u00f3t demolowa\u0142 skutecznie ka\u017cde biuro. Urz\u0119dnicy w mie\u015bcie utworzyli system alarmowy \u2013 \u015bledzili jego ka\u017cdy krok.<\/p>\n<p>&#8211; Halo? Skarb\u00f3wka? Uwa\u017cajcie, idzie do was. Zmywa\u0107 makija\u017ce, bo b\u0119dzie wylewny na powitanie!<\/p>\n<p>Najbardziej lubi\u0142 wizyty u dentysty. Stomatolog Malwina mog\u0142a zrobi\u0107 z nim wszystko. Mia\u0142a taki jak on ko\u0144ski ogon do pasa a od pasa\u2026 leginsy. Ona by\u0142a specjalistk\u0105 ekolo\u017ck\u0105. \u00a0Wygra\u0142a konkurs na najbardziej przyjazny gabinet stomatologiczny w mie\u015bcie, bo nie stosowa\u0142a chemii ani farmakologii. Je\u015bli kto\u015b \u017cyczy\u0142 sobie znieczulenie przed zabiegiem \u2013 po prostu \u2013 przytula\u0142a go. Przez nast\u0119pny kwadrans pacjent dochodzi\u0142 do siebie. W tym czasie mo\u017cna by\u0142o cerowa\u0107 jego skarpetki przez oczyszczone kana\u0142y z\u0119bowe. Z Benem poklepywali si\u0119 po grzbietach jak r\u00f3wny z r\u00f3wnym. M\u00f3j kolega ko\u0144 \u2013 mia\u0142 tam sw\u00f3j w\u0142asny fotel. Pani Malwina wk\u0142ada\u0142a g\u0142ow\u0119 w jego paszcz\u0119, a to co tam widzia\u0142a, komentowa\u0142a najbardziej wyrafinowan\u0105 poezj\u0105 wytrawnych wozak\u00f3w. Ben chyba si\u0119 troch\u0119 jej ba\u0142. Szczeg\u00f3lnie, jak \u015bciska\u0142a mu jego migda\u0142ki. To jedyny w swoim rodzaju widok &#8211; Malwina amazonka i jej pacjent ko\u0144\u2026.<\/p>\n<p>Tak, zazdro\u015bci\u0142em mu.<\/p>\n<p>Zawsze chcia\u0142em by\u0107 taki jak on.<\/p>\n<p>Podj\u0105\u0142em nawet kilka pr\u00f3b.<\/p>\n<p>Pierwsza \u2013 jeszcze w czasach narzecze\u0144skich.<br \/>\n&#8211; Jak nie przestaniesz by\u0107 taki narowisty, to ci\u0119 na postronek wezm\u0119.<\/p>\n<p>Ta druga by\u0142a jeszcze bardziej konkretna.<br \/>\n&#8211; Wolisz po dobroci, czy mam sobie przypi\u0105\u0107 ostrogi?<\/p>\n<p>Trzecia nie dawa\u0142a ju\u017c \u017cadnych szans.<br \/>\n&#8211; Ty nawet szkap\u0105 nie jeste\u015b. A m\u00f3wi\u0142e\u015b, \u017ce\u015b rumak! Chyba na biegunach.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Kobiety nie lubi\u0105 koni. Si\u0105dzie taka na niego, jeszcze bez siod\u0142a, na oklep i nie wiadomo, kto klapie g\u0142o\u015bniej \u2013 ona czy on? Poza tym \u2013 wszystkie damy twierdz\u0105, \u017ce konna jazda to jaka\u015b aberracja.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie! \u2013 irytowa\u0142a si\u0119 pewna moja znajoma. &#8211; M\u00f3wi\u0105, \u017ce ko\u0144 p\u0142ynie, idzie z gracj\u0105 i elegancj\u0105, jakby frun\u0105\u0142, ziemi nawet nie dotyka, a mnie wszystko opada, najbardziej podbr\u00f3dek. Oczywi\u015bcie ten, kt\u00f3rego normalnie nie mam.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Kiedy\u015b, przez kilka dni spacerowa\u0142em w Modenie z Pavarottim po\u015br\u00f3d jego koni. Cavalli to jego p\u00f3\u017ana, przedostatnia mi\u0142o\u015b\u0107. Gdy rano wchodzi\u0142 do swoich stajni, zapomina\u0142 o bo\u017cym \u015bwiecie. Spacerowali\u015bmy po parkurze, po \u0142\u0105ce. Gdy konie nas okr\u0105\u017ca\u0142y, kiwa\u0142y \u0142bami, sprawdza\u0142y zap\u0142on machaj\u0105c ogonem jak \u015bmig\u0142o samolotem. Ale kiedy Maestro si\u0119 do nich zbli\u017ca\u0142, r\u017cenie przechodzi\u0142o w dr\u017cenie. B\u0119dzie chcia\u0142 nas dosi\u0105\u015b\u0107?<\/p>\n<hr \/>\n<p>Ben by\u0142 luzakiem. Nonkonformist\u0105 i outsiderem. Nawet jak przechodzi\u0142 przez jezdni\u0119, a mo\u017ce wtedy szczeg\u00f3lnie \u2013 roz\u0142\u0105cza\u0142 sprz\u0119g\u0142o spinaj\u0105ce jego cztery nogi i ka\u017cdej pozwala\u0142 i\u015b\u0107, jak chce, w\u0142asnym tempem. \u0141o\u015b na zamarzni\u0119tej tafli jeziora jest przyk\u0142adem gracji i elegancji. Ben na pasach \u2013 to kwintesencja tumiwisizmu.<\/p>\n<p>&#8211; I co? Ledwie sto lat jak si\u0119 po drogach rozpychaj\u0105, a my od tysi\u0105cleci rz\u0105dzili\u015bmy na bezdro\u017cach i skrzy\u017cowaniach. I \u015bwiate\u0142 wtedy nie by\u0142o. Czy s\u0142ysza\u0142 kto\u015b o jakiej\u015b st\u0142uczce z konia z koniem?<\/p>\n<hr \/>\n<p>Jest bardzo kochliwy. Oj, chwilami to a\u017c przesadnie. Siada w pozycji wieszcza, \u0142eb o prawe kopyto opiera, lewym niby w z\u0119bach grzebie a w istocie pr\u00f3buje warg\u0119 w rezonans wprawi\u0107, by kantyleny w jego wykonaniu brzmia\u0142y liryczniej i wdzi\u0119czniej. \u015apiew konia to \u00f3smy cud \u015bwiata. Nie wiem, czy wspomnia\u0142y Luciano nie pobiera\u0142 u nich lekcji.<\/p>\n<p>Kiedy\u015b pokaza\u0142 mi rodzinny album ze zdj\u0119ciami. M\u00f3j Bo\u017ce, jaki to by\u0142 bobasek, jaka chudzina nieporadna, oferemka prze\u015bliczna, elegancik dekadencik. Tu, o, dok\u0142adnie pod jab\u0142kiem Adama mia\u0142 taki rombik-kombik, ale z czasem ju\u017c mu ten cymelek wylenia\u0142. A jak si\u0119 wywraca\u0142, jak wierzga\u0142 na pluszowej poduszce. M\u00f3wi, \u017ce ten plusz pami\u0119ta najbardziej. I chcia\u0142by si\u0119 jako\u015b odpluszowo nazywa\u0107. Ale kto dzi\u015b a w\u0142a\u015bciwie, kt\u00f3ra z was doceni wra\u017cliwo\u015b\u0107 konia? Ka\u017cda tylko: kary, r\u0105czy, chy\u017cy wo\u0142a, a \u017cadna nie p\u00f3jdzie z nim na sianko, nie wtuli si\u0119 w jego mocarne, najdelikatniejsze na \u015bwiecie musku\u0142y. Gdybym ja by\u0142 kobiet\u0105, ach! Gdybym ja by\u0142\u2026<\/p>\n<hr \/>\n<p>Ben cierpi z powodu tych wszystkich konotacji kulturowych z koniem zwi\u0105zanych. Darowanemu koniowi w z\u0119by si\u0119 nie zagl\u0105da, jaki jest ko\u0144, ka\u017cdy widzi albo baba z wozu \u2013 koniom l\u017cej. A przecie\u017c wszystko w naszym \u015bwiecie koniom zawdzi\u0119czamy. A przede wszystkim komputery i kom\u00f3rki. Bo gdyby nie konie, kto robi\u0142by w polu, nad rzek\u0105, ci\u0105gn\u0105\u0142 \u0142odzie w ich g\u00f3r\u0119, na ulicy, gdy szarpa\u0142y wagony tramwajowe, w kieracie, przy \u017carnach.<\/p>\n<p>One pracowa\u0142y a ludzie myszki komputerowe wymy\u015blali.<\/p>\n<p>Ko\u0144 nigdy nie by\u0142 uparty jak w\u00f3\u0142, nie by\u0142 g\u0142upi jak osio\u0142, ale zawsze silny jak tur i szybki jak wiatr.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Kiedy\u015b Ben chodzi\u0142 do pobliskiego baru na setk\u0119. Omal si\u0119 z tych wszystkich trosk nie rozpi\u0142. Przygarn\u0119\u0142a go pewna perkusistka. Wyleczy\u0142a z depresji, na szyj\u0119 krawat wiesza\u0142a, dwukonn\u0105 bryczk\u0119 mu za\u0142atwi\u0142a. Nie chodzi\u0142 ju\u017c po mie\u015bcie jak \u0142azior jaki, ale elegancko, szykownie. Ludzie m\u00f3wili, patrz, ale ko\u0144 ma fur\u0119! Niez\u0142\u0105 kas\u0119 musia\u0142 na ni\u0105 wyda\u0107. I Benowi si\u0119 to podoba\u0142o. By\u0142 wdzi\u0119czny perkusistce, kt\u00f3ra uwielbia\u0142a, gdy on kopytami masowa\u0142 jej skronie, a zbola\u0142e stopy liza\u0142 szorstkim j\u0119zykiem.<\/p>\n<p>Tworzyli zgran\u0105 par\u0119. Ale nic przecie\u017c nie trwa wiecznie. Perkusistka pojecha\u0142a na tourn\u00e9e a Ben \u2013 poszed\u0142 na Po\u0142onin\u0119. Tam spotka\u0142 m\u0142od\u0105 klacz, maj\u0105 tr\u00f3jk\u0119 \u017arebi\u0105t i \u017cyj\u0105 do dzi\u015b w szcz\u0119\u015bciu i harmonii. Ben tylko co jaki\u015b czas wpada do mnie z nadziej\u0105, \u017ce wyci\u0105gnie mnie st\u0105d do siebie, \u017ce razem popasa\u0107 b\u0119dziemy na tych wielkich \u0142\u0105kach, bardziej aromatycznych od niejednej prerii. Obieca\u0142em mu, \u017ce jak tylko znajd\u0119 partnerk\u0119 \u2013 natychmiast do niego do\u0142\u0105cz\u0119.<\/p>\n<p>Wi\u0119c szukam ch\u0119tnej, kt\u00f3ra stanie u mego boku, p\u00f3jdzie krok w krok na dalekie po\u0142udnie, gdzie b\u0119d\u0119 jej na gitarze gra\u0142, do ucha cicho r\u017ca\u0142, podkow\u0105 w\u0142os mierzwi\u0142 a w nocy przez jej preryjk\u0119 gna\u0142.<\/p>\n<p>U\u015bciskali\u015bmy si\u0119, stare konie, \u0142za w oku si\u0119 zakr\u0119ci\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Pi\u0119knie jest mie\u0107 marzenia\u2026<\/p>\n<p>&#8211; O, tak, a jeszcze pi\u0119kniej nie m\u00f3c ich spe\u0142ni\u0107.<\/p>\n<p>Klepn\u0105\u0142em go w zad, on mnie w dwa, a w Korytarzu da\u0142 si\u0119 poczu\u0107 zapach \u015bwie\u017co skoszonego, schn\u0105cego siana.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Dziewczyny przytulcie konia. Lub cho\u0107by konika. Niech sobie powierzga, pohasa, od g\u0142owy a\u017c do lasa.<\/p>\n<hr \/>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-11045\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_20b-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RAPORT WO\u0179NEGO z 20 lutego 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:\u00a0\u00a0 Ben czterokopytny \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Maestro \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko \u2013 (???) \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Leginsy \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Bucefa\u0142 i inni \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Po\u0142onina i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic. &nbsp; Od wczoraj ju\u017c przeczuwa\u0142em, \u017ce poniedzia\u0142ek b\u0119dzie w Korytarzu ludny. I chyba si\u0119\u2026 chwileczk\u0119\u2026 co to za ha\u0142asy, ooo! Tak, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":11046,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[382],"tags":[379],"class_list":["post-11043","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny02","tag-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11043","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11043"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11043\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11049,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11043\/revisions\/11049"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11046"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11043"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11043"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11043"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}