{"id":10822,"date":"2023-02-03T19:59:09","date_gmt":"2023-02-03T18:59:09","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=10822"},"modified":"2023-02-03T19:59:09","modified_gmt":"2023-02-03T18:59:09","slug":"03-lutego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/02\/03\/03-lutego\/","title":{"rendered":"03 lutego"},"content":{"rendered":"<hr \/>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xdj266r x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>RAPORT WO\u0179NEGO z 03 lutego 2023 roku <\/strong><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>Miejsce<\/strong>: Korytarz<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>Osoby<\/strong>:\u00a0\u00a0\u00a0 Drzewiarz obserwator<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Mentorka bynajmniej nie uspokojona<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko \u2013 w stanie ignorancji<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Brutus and Co.<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Kr\u00f3l Olch<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic.<\/div>\n<div dir=\"auto\">\n<hr \/>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8211; Jaki\u015b czas temu zacz\u0105\u0142em \u201egumkowa\u0107\u201d wszystko, co jest na \u201etak\u201d. Te pozytywne s\u0142owa, \u017cyczenia, zakl\u0119cia, gesty, cmokasy i usteczka w czisss sparali\u017cowane. I wie pan? Po trzech dniach gumka prawie si\u0119 nie \u201ewymaza\u0142a\u201d ale r\u0119k\u0119 nadwyr\u0119\u017cy\u0142em i na stole mia\u0142em sterty pozytywnych, jak si\u0119 okaza\u0142o nic nie wartych reakcji i emocji\u2026 Najwi\u0119cej by\u0142o tych zapewnie\u0144: b\u0119dzie dobrze, nie martw si\u0119, wszystko si\u0119 u\u0142o\u017cy, co z\u0142e \u2013 minie\u2026<\/p>\n<p>Najmuj\u0105c si\u0119 do tej roboty, Wo\u017anego w Korytarzu, nikt mnie nie uprzedzi\u0142, \u017ce \u2026 No w\u0142a\u015bnie, jak to uj\u0105\u0107? \u017be poziom aberracji \u015bwiata, z jakim si\u0119 tu spotkam ka\u017ce mi zweryfikowa\u0107 wszystko to, co dotychczas uwa\u017ca\u0142em za pewnik, aksjomat, rzecz niepodwa\u017caln\u0105. Rozmowy z lud\u017ami w Korytarzu coraz bardziej burz\u0105 moje dotychczasowe wyobra\u017cenie o \u015bwiecie, o innych ludziach i relacjach mi\u0119dzy nimi. Podkre\u015blam s\u0142owo: <strong>wyobra\u017cenie<\/strong>. Jestem dzi\u015b niemal pewny, \u017ce w post\u0119powaniu kierujemy si\u0119 w\u0142a\u015bnie \u201ejakim\u015b\u201d zbiorowym wyobra\u017ceniem, modelem, kanonem, przepisami i normami, kt\u00f3re jak mech lub jemio\u0142a ju\u017c tylko na nas \u017ceruj\u0105. Wyssa\u0142y potrzeb\u0119 i inspiracj\u0119, kt\u00f3re by\u0107 mo\u017ce kiedy\u015b nas wsp\u00f3\u0142kszta\u0142towa\u0142y. Dzi\u015b, moim zdaniem te zachowania maj\u0105 z samym \u017cyciem i jego nurtem niewiele wsp\u00f3lnego. One z nim nic wsp\u00f3lnego nie maj\u0105.<\/p>\n<p>Wi\u0119cej \u2013 zaczynam dochodzi\u0107 do wniosku, \u017ce warstwa realna, ta pow\u0142oka pozwalaj\u0105ca nam \u201epozostawa\u0107\u201d przy zdrowych zmys\u0142ach jest cienka, cieniutka, a w wielu wypadkach ju\u017c wr\u0119cz jej nie ma, co powoduje, \u017ce \u017cyjemy w absurdzie. I tylko jaki\u015b cholernie stary mechanizm, kt\u00f3ry si\u0119 zaci\u0105\u0142, nie pozwala nam sobie tego faktu u\u015bwiadomi\u0107, a w konsekwencji powr\u00f3ci\u0107 do normalnej normalno\u015bci. Napi\u0119tnowa\u0107 z\u0142o, pochwala\u0107 dobro. My akceptujemy, tolerujemy wojn\u0119, ba, nawet wysy\u0142amy bro\u0144 zaatakowanym. Solidaryzujemy si\u0119 z nimi, trzymamy za nich kciuki. Bohaterowie \u2013 m\u00f3wimy. I tyle i a\u017c tyle. I wszystko inne toczy si\u0119 dalej. Mimo telewizji, relacji prasowych i radiowych \u2013 kompletnie nie reagujemy na okrucie\u0144stwa tej wojny. Nie mamy ju\u017c wra\u017cliwo\u015bci, kt\u00f3ra pozwoli\u0142aby nam czu\u0107 b\u00f3l tamtych ludzi.<\/p>\n<p>Zatem, ten cz\u0142owiek gumkuje opis \u015bwiata emocji, jaki na \u017cycie dali mu rodzice i nauczyciele. Potem powiada, \u017ce po weryfikacji konwencjonalnych zachowa\u0144, pozosta\u0142y mu w r\u0119ce sterty pozytywnych reakcji jako pozbawione znaczenia, zwyk\u0142e atrapy, tanie pozory. Zwracam uwag\u0119 na s\u0142owo: sterta. M\u00f3g\u0142 te\u017c powiedzie\u0107 ha\u0142da, kupa, stos, g\u00f3ra, zsyp\u2026 Co\u015b zb\u0119dnego \u2013 odpady, \u015bmieci. M\u00f3j antagonista w tej sprawie przekrzyczy mnie resztk\u0105 si\u0142 wo\u0142aj\u0105c: szczyty, niebiosa, skarbnice serdeczno\u015bci i mi\u0142o\u015bci. One nas nap\u0119dzaj\u0105! Te wygumkowane odpady&#8230; Bo przecie\u017c emocje s\u0105 tak wa\u017cne, tak fundamentalnie niezb\u0119dne do psychicznie zdrowego \u017cycia. Mo\u017ce, mo\u017ce tak by\u0142o\u2026 Kiedy\u015b\u2026 Dzi\u015b s\u0105 to puste s\u0142owa.<\/p>\n<hr \/>\n<p>M\u00f3wi\u0105 \u2013 matrix. Ale czy kto\u015b na pewno wie, co to jest matrix? Czy matrix istnieje? Czy jest jedynie czym\u015b przeczuwanym? S\u0142owo \u2013 brzmieniowo &#8211; idealnie dobrane na syntez\u0119 pewnej nieokre\u015blono\u015bci \u2013 stanu bytu czy bardziej koktajlu z\u0142o\u017conego z emocji, l\u0119k\u00f3w, oczekiwa\u0144, stres\u00f3w, a mo\u017ce marze\u0144? Marze\u0144 w sensie \u2013 wszystko, tylko nie to, w czym teraz tkwi\u0119. Wi\u0119c gdzie jeste\u015bmy? Po stronie \u017cycia czy ju\u017c w matrixie, czymkolwiek on jest?<\/p>\n<hr \/>\n<p>&#8211; To zdj\u0119cie z mojego okna. Tak, idzie mi o te dwa drzewa. Chodzi\u0142em pod nie d\u0142ugo, bardzo d\u0142ugo. Z teleobiektywem, z lornetk\u0105, z z\u0142udn\u0105 nadziej\u0105, \u017ce mo\u017ce cho\u0107 jedna ga\u0142\u0105zka\u2026 I wie pan, czego nie mog\u0119 powiedzie\u0107 z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105? W\u0142a\u015bnie tego, \u017ce nie wiem, czy one si\u0119 dotykaj\u0105. Na zwolnionym filmie patrzy\u0142em na najcie\u0144sze ga\u0142\u0105zki. G\u0142\u00f3wnie podczas silnego wiatru. Niech mi pan powie, jak te ga\u0142\u0119zie to robi\u0105, \u017ce si\u0119 nie dotykaj\u0105? A s\u0105 bra\u0107mi, wyros\u0142y z tej samej gleby, mo\u017ce system korzenny maj\u0105 wsp\u00f3lny? Ale dla ludzkiego oka, gdy si\u0119 im przyjrze\u0107, manifestuj\u0105 obco\u015b\u0107\u2026 Odsuwaj\u0105 si\u0119, odwracaj\u0105 od siebie. A normalnie, powinny tak po le\u015bmianowsku, wej\u015b\u0107 w siebie, czy nie mam racji?<\/p>\n<p>Niemiecki le\u015bnik Peter Wohlleben, swoim \u201eSekretnym \u017cyciem drzew\u201d zyska\u0142 wielu sympatyk\u00f3w. Personifikuj\u0105c \u017cycie lasu, czy przypadkiem nie pisa\u0142 w gruncie rzeczy o ludziach? Niekt\u00f3rzy le\u015bnicy z du\u017c\u0105 rezerw\u0105 odnosz\u0105 si\u0119 do pogl\u0105d\u00f3w Wohllebena. Normalne\u2026 Ka\u017cdy szewc, gdy bierze do r\u0119ki buty, kt\u00f3re ma naprawi\u0107 pyta: panie, kto panu te zel\u00f3wki tak sknoci\u0142? Dzi\u015b, ka\u017cdy cz\u0142owiek wie wi\u0119cej i lepiej od drugiego. To pewne. Jeden t\u0119 swoj\u0105 wiedz\u0119 manifestuje (to s\u0105 ci, kt\u00f3rzy maj\u0105 jej stosunkowo niewiele, ale ju\u017c \u201eczuj\u0105 pismo nosem\u201d, niehabilitowani neofici) i tacy, kt\u00f3rzy potakuj\u0105, cmokaj\u0105, chrz\u0105kaj\u0105, aby nie wy\u0142ama\u0107 si\u0119 z kr\u0119gu utartych opinii, nie zosta\u0107 uznanym za outsidera. Ale ci maj\u0105 ju\u017c w\u0105tpliwo\u015bci. W sypialni zdejmuj\u0105 skarpetki szybko, szybko z przymkni\u0119tymi oczami wsuwaj\u0105 si\u0119 pod ko\u0142dr\u0119 i byle jak uk\u0142adaj\u0105, aby tylko szybciej usn\u0105\u0107. Potem si\u0119 to wszystko ju\u017c jako\u015b w tym \u0142\u00f3\u017cku u\u0142o\u017cy, wa\u017cne by nie rozwa\u017ca\u0107, nie rozmy\u015bla\u0107, bo wtedy o \u015bnie mo\u017cna ju\u017c tylko \u015bni\u0107\u2026<\/p>\n<p>Wohlleben pisa\u0142: &#8222;Te drzewa to moi przyjaciele. Widzisz jak ga\u0142\u0119zie wzajemnie si\u0119 odpychaj\u0105? To po to, aby nie zabiera\u0107 sobie \u015bwiat\u0142a. Taka para drzew jest najcz\u0119\u015bciej po\u0142\u0105czona korzeniami i jak jedno umiera to umiera i drugie.&#8221;<\/p>\n<p>&#8211; Pan mu wierzy? Drzewa si\u0119 odpychaj\u0105 z mi\u0142o\u015bci i troski wzajemnej o siebie?<\/p>\n<p>M\u00f3j go\u015b\u0107 nie czeka\u0142 na odpowied\u017a. Z ka\u017cdym kolejnym wypowiedzianym zdaniem jego g\u0142os wchodzi\u0142 w tonacj\u0119 siostry Ratched. Nie, nie m\u00f3wi\u0119, \u017ce ona \u017ale \u017cyczy\u0142a swoim podopiecznym w kuku\u0142czym gnie\u017adzie. Ale jak d\u0142ugo mo\u017cna udawa\u0107, \u017ce jest inaczej ni\u017c jest?<\/p>\n<p>&#8211; Przez d\u0142ugi czas je\u017adzi\u0142em komunikacj\u0105 miejsk\u0105. Wybiera\u0142em najgorsze trasy, tylko godziny szczytu. Tkwi\u0142em w autobusach i tramwajach przepe\u0142nionych, oddychaj\u0105cych i paruj\u0105cych lud\u017ami niewyspanymi i tymi, kt\u00f3rzy marzyli, \u017ceby jak najszybciej si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0107. Niekt\u00f3rzy nie pr\u00f3bowali uchwyci\u0107 si\u0119 paska, dr\u0105\u017cka, por\u0119czy. Nie musieli. Tkwili w tym ludzkim bigosie, dr\u017celi jak on, pochylali si\u0119 zawsze w t\u0119 sam\u0105 stron\u0119, z trudem utrzymywali pion. Zastanawia\u0142em si\u0119: nic nie szkodzi, bo ci ludzie przekazuj\u0105 sobie energi\u0119, wyzwalaj\u0105 dobre emocje, wspieraj\u0105 si\u0119 psychicznie, daj\u0105 sobie ukojenie\u2026 Nie morduj\u0105 si\u0119 przecie\u017c, wi\u0119c przep\u0142yw energii powinien odbywa\u0107 si\u0119 bez zak\u0142\u00f3ce\u0144.<\/p>\n<p>No, tak\u2026 Demagogia. Biedny cz\u0142owiek, nie wie, co m\u00f3wi. Te\u017c sobie przyk\u0142ad wybra\u0142. Energi\u0119 przekazuje si\u0119 wtedy, gdy ty i ja, wyk\u0105pani, zrelaksowani, wyperfumowani, w niebia\u0144skim miejscu, w cudnym odzieniu, przy onirycznej muzyce, ze \u015bpiewem ptak\u00f3w, szumie oceanu spleciemy ramiona, przywrzemy do siebie, nasze cia\u0142a si\u0119 po\u0142\u0105cz\u0105, ja poczuj\u0119 twoje, ty moje, do zmys\u0142\u00f3w dotr\u0105 informacje dodatkowe (podstawowe!!!): aha takie ma piersi, uhmu, jest wy\u017cszy ni\u017c my\u015bla\u0142am\u2026 Wtedy przep\u0142yw jest rzeczywi\u015bcie skuteczny. Ma\u0142ego wychowuje babcia, a oni? Oni by\u0107 mo\u017ce dalej, w innym antura\u017cu przekazuj\u0105 sobie w innej konfiguracji t\u0119 \u017cyciodajn\u0105 energi\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; U\u015bcisk i przytulenie os\u0142abiaj\u0105 i gasz\u0105 czujno\u015b\u0107. S\u0105 wyrazem najwi\u0119kszego emocjonalnego lenistwa. Daj\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 ucieczki w bok, zej\u015bcia ze \u015bcie\u017cki trudu podnoszenia si\u0119 ze stresu. Sk\u0142adamy sobie kondolencje, przytulamy wdow\u0119, sieroty. Jaki jest tego rezultat? Zosta\u0142a\u015b wdow\u0105, jeste\u015b sierot\u0105? No to wiesz. \u015aciskamy solenizanta, jubilata, laureata. I co? Mechanizm ten sam. U\u015bcisk i przytulenie s\u0105 trudnym do uzasadnienia zwyczajem. Jedyne co przemawia za nim w spos\u00f3b bezdyskusyjny to to, \u017ce wbi\u0107 komu\u015b sztylet jest o wiele \u0142atwiej i skuteczniej, je\u015bli ten kto\u015b rozchyli ramiona m\u00f3wi\u0105c: niech \u017ce ci\u0119 ku..a u\u015bciskam. Ka\u017cdy Brutus o tym marzy. A Brutusem jest ka\u017cdy z nas.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Dobrze, dobrze, my\u015bl\u0119 sobie, dobrze\u2026 I nie mam sobie nic wi\u0119cej na powiedzenie, jak mawia\u0142 pewien Lejzorek.<\/p>\n<p>&#8211; Przytulasz chyba swoje doros\u0142e dzieci i to jest serdeczno\u015b\u0107!<\/p>\n<p>Wydawa\u0142o nam si\u0119\u2026, temu m\u0119\u017cczy\u017anie i mnie, \u017ce jeste\u015bmy tutaj sami? Skulisko ani drgnie, sk\u0105d wi\u0119c ten znajomy w tembrze i melodii g\u0142os mojej Mentorki? Pan petent wyci\u0105gn\u0105\u0142 obie r\u0119ce z d\u0142o\u0144mi o palcach rozczapierzonych jak ga\u0142\u0119zie drzew, nie stykaj\u0105cych si\u0119 ze sob\u0105, daj\u0105c znak \u2013 to twoja sprawa. Nie inaczej\u2026 Tak, to prawda. Serdeczno\u015b\u0107 daje si\u0119 wyrazi\u0107 na wiele innych sposob\u00f3w. We wszystkich \u2013 ci\u0105gle patrzymy sobie w oczy!! W przytulaniu \u2013 oczy uciekaj\u0105 w sfer\u0119 grzechu.<\/p>\n<p>Elke m\u00f3wi\u0142a mi cz\u0119sto, \u017ce jestem so gem\u00fctlich. Po d\u0142ugiej podr\u00f3\u017cy, sadza\u0142a mnie przy kuchennym stole, nalewa\u0142a herbat\u0119 z czajnika, podsuwa\u0142a ciastko i nieustannie trzyma\u0142a mnie za r\u0119k\u0119, g\u0142aska\u0142a, lekko uciska\u0142a, patrzy\u0142a w oczy, u\u015bmiecha\u0142a si\u0119, a ja, a ja\u2026 Ja od tej jej energii nie mog\u0142em si\u0119 ani napi\u0107, ani ciastka zje\u015b\u0107, a potem przywi\u0105zywa\u0142em si\u0119 do krzes\u0142a, \u017ceby jako\u015b nie ulec tym energetycznym karesom. Torturom\u2026<\/p>\n<hr \/>\n<p>Tak, dzieci ma\u0142e du\u017co \u015bpi\u0105, im starsze, coraz mniej, ale ka\u017cde wspomnienie i zapach babcinego swetra, dziadkowego zarostu na policzku usypia je, uspokaja, odsy\u0142a tam, gdzie\u2026 I tego ju\u017c nikt nie wie, dok\u0105d? Przytulenie ich przenosi je w czas embrionalny, jeszcze z niepo\u0142amanym kr\u0119gos\u0142upem. Nic m\u0105drzejszego nikt nie powie, a jak pr\u00f3buje \u2013 to jedynie spekuluje.<\/p>\n<p>&#8211; A wie pan, jak si\u0119 rozwiod\u0142em pierwszy raz? M\u00f3j kumpel\u2026 Panie, jak on mi dobrze \u017cyczy\u0142, a jak \u015bciska\u0142, gdy przychodzi\u0142 na moje imieniny, wznosi\u0142 toasty, klepa\u0142 po ramieniu. Mamy sporo fotografii \u2013 dwaj druhowie, spleceni ramionami, mur, ca\u0142o\u015b\u0107, monolit. Moja \u017cona odesz\u0142a od niego po roku. Nie wiem, co teraz robi. A ja o\u017ceni\u0142em si\u0119 po raz drugi, poniewa\u017c mia\u0142em \u201etakie\u201d ramiona\u2026 No w\u0142a\u015bnie, mo\u017ce pan mi powie, jakie, bo ja my\u015bl\u0119, \u017ce normalne, nawet poni\u017cej \u015bredniej. Ale moja nowa ukochana mi m\u00f3wi\u0142a, \u017ce czuje si\u0119 w moich ramionach jak statek w porcie\u2026. Wie pan, specjalnie nie przepadam za wod\u0105, ale jako\u015b g\u0142upio by\u0142o kobiecie odm\u00f3wi\u0107. Nie, nie, po roku rozwiedli\u015bmy si\u0119, za obop\u00f3ln\u0105 zgod\u0105. Ona jest teraz z takim kurierem. On ci\u0119\u017ckie paczki nosi. Nieraz widz\u0119 go i wyobra\u017cam sobie, jak niesie moj\u0105 by\u0142\u0105, stoi przed furtk\u0105 adresata, stoi i stoi, nie ma nikogo w domu, to rzuca t\u0119 paczk\u0119 na ganek, \u017ceby na deszczu nie zmok\u0142a\u2026 I jedzie dalej.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Ostatnio s\u0142ysza\u0142em zdanie: mi\u0142o by\u0142oby tak\u0105 sumk\u0119 przytuli\u0107\u2026 \u015awi\u0119te s\u0142owa, \u015bwi\u0119te\u2026 Mieszkanko babci, auto dziadka, kolekcj\u0119 monet, znaczk\u00f3w, porche\u2026 Ch\u0119tnie przytulimy\u2026 Czy te sformu\u0142owania to ju\u017c znak nowych czas\u00f3w? Nowego znaczenie przytulania?<\/p>\n<hr \/>\n<p>O, nawet nie zauwa\u017cy\u0142em, kiedy wyszed\u0142\u2026 I on to wiedzia\u0142, i ja zawsze mia\u0142em t\u0119 \u015bwiadomo\u015b\u0107\u2026 \u017ce w\u015br\u00f3d pozornych ruch\u00f3w, gest\u00f3w, u\u0142omnych zachowa\u0144 i rytua\u0142\u00f3w pl\u0105cze si\u0119 nasza bezradno\u015b\u0107, kt\u00f3ra nie umie sobie wyja\u015bni\u0107 regu\u0142 i mechanizm\u00f3w, przypadkowych i nieskoordynowanych ruch\u00f3w oraz posuni\u0119\u0107, jakie ka\u017cdego dnia s\u0105 naszym udzia\u0142em.\u2026 Do ka\u017cdej kwestii chcemy dopisa\u0107 definicj\u0119, wyja\u015bnienie, uzasadnienie. Powstaj\u0105 wtedy monolity, z ty\u0142u sznurkami wyobra\u017ce\u0144 i dobrej woli powi\u0105zane.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Na biurku mam krem do r\u0105k. Harmonius hand balm, wg receptur ayurvedy\u2026 Mi\u0142y, tworzy tak\u0105 b\u0142on\u0119, niby r\u0119kawiczk\u0119\u2026 Tam \u015bwiat \u2013 tu ja. Cudny krem\u2026 Nie zat\u0142u\u015bci kart ksi\u0105\u017cki, nawet tej tysi\u0105c razy ju\u017c odczytanej\u2026<\/p>\n<hr \/>\n<p><strong>Kr\u00f3l Olch <\/strong><\/p>\n<p><strong>Johann Wolfgang Goethe<\/strong><\/p>\n<p>Noc pad\u0142a na las, las w mroku spa\u0142,<br \/>\nKto\u015b noc\u0105 lasem na koniu gna\u0142.<br \/>\nT\u0119tni\u0142o echo w\u015br\u00f3d olch i brz\u00f3z,<br \/>\nGdy ojciec syna do domu wi\u00f3z\u0142.<br \/>\n&#8211; C\u00f3\u017c tobie, synku, \u017ce w las patrzysz tak?<br \/>\nTam ojcze, on, kr\u00f3l olch, daje znak,<br \/>\nMa p\u0142aszcz, koron\u0119 i bia\u0142y tren.<br \/>\n&#8211; To mg\u0142a, m\u00f3j synku, albo sen.<br \/>\n&#8222;P\u00f3jd\u017a ch\u0142opcze w las, w ten g\u0142uchy las!<br \/>\nWeso\u0142o b\u0119dzie p\u0142yn\u0105\u0107 czas.<br \/>\nPrzedziwne czary roztocz\u0119 w kr\u0105g,<br \/>\nZ\u0142otolit\u0105 chustk\u0119 dam ci do r\u0105k&#8221;.<br \/>\n&#8211; Czy s\u0142yszysz, m\u00f3j ojcze, ten g\u0142os w g\u0119stwinie drzew?<br \/>\nTo kr\u00f3l mnie wabi, to jego \u015bpiew.<br \/>\n&#8211; To wiatr, m\u00f3j synku, to wiatru g\u0142os,<br \/>\nSzele\u015bci olcha i szumi wrzos.<br \/>\n&#8222;Gdy wejdziesz, ch\u0142opcze w ten g\u0142uchy las,<br \/>\nUjrzysz me c\u00f3rki przy blasku gwiazd.<br \/>\nMoje c\u00f3rki nuc\u0105c pl\u0105saj\u0105 na mchu,<br \/>\nA ka\u017cda z mych c\u00f3rek pi\u0119kniejsza od snu&#8221;.<br \/>\n&#8211; Czy widzisz, m\u00f3j ojcze, tam ta\u0144cz\u0105 w\u015br\u00f3d drzew<br \/>\nSrebrne kr\u00f3lewny, czy s\u0142yszysz ich \u015bpiew?<br \/>\n&#8211; O, synku m\u00f3j, to ksi\u0119\u017cyc tak l\u015bni,<br \/>\nTo ksi\u0119\u017cyc ta\u0144czy w\u015br\u00f3d czarnych pni.<br \/>\n&#8222;P\u00f3jd\u017a do mnie, m\u00f3j ch\u0142opcze, w g\u0142\u0119boki las!<br \/>\nAch, strze\u017c si\u0119, bo wo\u0142am ju\u017c ostatni raz!&#8221;<br \/>\n&#8211; Czy widzisz, m\u00f3j ojcze, kr\u00f3l zbli\u017ca si\u0119 tu,<br \/>\nJu\u017c w oczach mi ciemno i brak mi tchu.<br \/>\n&#8211; Wi\u0119c ojciec syna w ramionach swych skry\u0142<br \/>\nI konia ostrog\u0105 pop\u0119dzi\u0142 co si\u0142.<br \/>\nNie wiedzia\u0142, \u017ce syn skona\u0142 mu ju\u017c<br \/>\nW tym g\u0142uchym lesie w\u015br\u00f3d olch i brz\u00f3z.<\/p>\n<p><em>Przek\u0142ad swobodny Wis\u0142awy Szymborskiej, \u017ar\u00f3d\u0142o: inernet<br \/>\n<\/em><\/p>\n<hr \/>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-10823\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/02\/wozny_02_03b-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RAPORT WO\u0179NEGO z 03 lutego 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:\u00a0\u00a0\u00a0 Drzewiarz obserwator \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Mentorka bynajmniej nie uspokojona \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko \u2013 w stanie ignorancji \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Brutus and Co. \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Kr\u00f3l Olch \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic. &nbsp; &#8211; Jaki\u015b czas temu zacz\u0105\u0142em \u201egumkowa\u0107\u201d wszystko, co jest na \u201etak\u201d. Te pozytywne s\u0142owa, \u017cyczenia, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":10824,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[382],"tags":[379],"class_list":["post-10822","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny02","tag-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10822","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10822"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10822\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10828,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10822\/revisions\/10828"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10824"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10822"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10822"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10822"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}