{"id":10765,"date":"2023-01-30T20:09:39","date_gmt":"2023-01-30T19:09:39","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=10765"},"modified":"2023-01-30T20:09:39","modified_gmt":"2023-01-30T19:09:39","slug":"30-stycznia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/01\/30\/30-stycznia\/","title":{"rendered":"30 stycznia"},"content":{"rendered":"<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xdj266r x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">\n<hr \/>\n<\/div>\n<div dir=\"auto\"><strong>RAPORT WO\u0179NEGO z 30 stycznia 2023 roku <\/strong><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>Miejsce<\/strong>: Korytarz<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\"><strong>Osoby<\/strong>:\u00a0\u00a0\u00a0 Pan Przy&#8230;<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Innokontynentowiec<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko \u2013 ?<\/div>\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u0141y\u017ceczki porozumienia<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r x1vvkbs xtlvy1s x126k92a\">\n<div dir=\"auto\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic.<\/div>\n<\/div>\n<div dir=\"auto\">\n<hr \/>\n<\/div>\n<div dir=\"auto\">\n<p>&#8211; No, no, ho, ho\u2026 &#8211; wszed\u0142 niczym Gene Kelly w \u201eDeszczowej piosence\u201d. Rozgl\u0105da si\u0119, chodzi na palcach, cmoka i kl\u0105ska. \u2013 Pa, pa, tu, tu, ojeje, jej, jej\u2026<\/p>\n<p>Okr\u0119ci\u0142 si\u0119 wok\u00f3\u0142 w\u0142asnej osi. Tak robi\u0142 Fred Astaire. Omal nie poczu\u0142em si\u0119 jak Ginger Rogers i prawie chwyci\u0142em za po\u0142\u0119, pardon, sukni s\u0142ysz\u0105c astralnego swinga w wykonaniu, bo ja wiem, mo\u017ce orkiestry Nelsona Riddle\u2019a?<\/p>\n<p>Pi\u0119knie si\u0119 dzisiejszy poniedzia\u0142ek zaczyna. Karnawa\u0142, kotyliony i konfetti i tylko Julie London mi tu brak\u2026 W\u0142a\u015bciwe wystarczy\u0142by sam jej wzrok, ten wdechchchch, i g\u0142os oraz <em>charme et charme<\/em>\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Mi\u0142o, milusio tu u pana, ale jako\u015b tak ma\u0142oludnie? A ja lubi\u0119 ludzi, kocham, gdy jest ich wielu. I szukam towarzystwa, w kt\u00f3rym ka\u017cdy jest inny. Mog\u0105 by\u0107 jak ogie\u0144 i woda, ale niech b\u0119d\u0105 sum\u0105 przypodleg\u0142o\u015bcio-pionowo-cosinusow\u0105. Ha, ha, ha, haa&#8230; a&#8230; jakie ja bzdury opowiadam, a pan si\u0119 nie \u015bmieje? No tak\u2026. Bo\u017ce, a\u017c strach pomy\u015ble\u0107, \u017ce ja te\u017c b\u0119d\u0119 kiedy\u015b mia\u0142 tyle lat?<\/p>\n<p>Wyhamowa\u0142 bez pisku but\u00f3w, jak widz\u0119 przystosowanych do stepowania. Niez\u0142y by\u0142 w tym mechanicznym retro-techno-rapie. Tworzy\u0142 sob\u0105 co\u015b w rodzaju og\u00f3rkowej z grochem i krupnikiem w jednym garnku.<\/p>\n<p>&#8211; Widzi pan, tylko cylindra nigdzie kupi\u0107 nie mog\u0119. No, nie ten czas, nie to miejsce, nie ci ludzie. Oto ja\u2026<\/p>\n<p>Wpad\u0142 w piruet i niemal\u017ce w dw\u00f3ch skokach wyl\u0105dowa\u0142 na brzegu jeziora pe\u0142nego nastroszonych jak \u0142ab\u0119dzi.<\/p>\n<p>&#8211; Przytuli\u0144ski, moje nazwisko \u2013 i zn\u00f3w kaskada \u015bmiechu, niemal koloraturowego. \u2013 A przy goleniu, to pan te\u017c taki zasadniczy? Bo ja, gdy brzytwa zaczyna goli\u0107 od jab\u0142ka Adama \u2013 wpadam wr\u0119cz w ekstaz\u0119. Pan wie, jak wygl\u0105da\u0142a Ewa? By\u0142a blondynk\u0105? Ile mia\u0142a w talii, a tam tam? Nic pan nie wie? A wydawa\u0142oby si\u0119 patrz\u0105c na pana, \u017ce powinien pan to wiedzie\u0107, \u017ce tak powiem, z autopsji, ha, ha, ha, ha\u2026 Ale mi si\u0119 dowcip uda\u0142. Pan si\u0119 nie gniewa, prawda?<\/p>\n<p>Wypu\u015bci\u0142 powietrze, obci\u0105gn\u0105\u0142 surducik, zar\u0119kawki wsun\u0105\u0142 pod r\u0119kawy, go\u017adzik wcisn\u0105\u0142 w butonierk\u0119 i siad\u0142 przy moim biurku. Nog\u0119 zarzuci\u0142 na drug\u0105, pstrykn\u0105\u0142 d\u0142ugopisem, wyj\u0105\u0142 okulary Lennona i jaki\u015b notesik.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3j karnecik\u2026 &#8211; u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 filuternie, kokietuj\u0105c, ale kogo? \u2013 Same tajemnice, Fort Knox nie ma tak wiele do ukrycia jak ja\u2026.<\/p>\n<p>Nie wiem, ile jest gatunk\u00f3w ptak\u00f3w pstrokatych, ale ten showman zapewne nie ma swojego odpowiednika w przyrodzie. No, gdybym by\u0142 z\u0142o\u015bliwy \u2013 to tylko guziec z pawim ogonem m\u00f3g\u0142by si\u0119 z nim r\u00f3wna\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Niestety, sprawa nabrzmia\u0142a na tyle, \u017ce musia\u0142em przyj\u015b\u0107 \u2013 si\u0119gn\u0105\u0142 po notesik, przewertowa\u0142 kilka kartek, zamkn\u0105\u0142 kajecik i spojrza\u0142 mi prosto w oczy. \u2013 Przytuli\u0144ski, moje nazwisko, jak wspomnia\u0142em. I taki tez mam zaw\u00f3d. Po prostu &#8211; przytuli\u0144ski jestem. Firm\u0119 chcia\u0142em za\u0142o\u017cy\u0107. Szyld nad biurem, ba, co ja m\u00f3wi\u0119, nad klinik\u0105, sanatorium, zag\u0142\u0119biem nad krajem ca\u0142ym powiesi\u0107 \u2013 Przytulanie \u2013 Sp\u00f3\u0142ka z niewyobra\u017calnie nieograniczon\u0105 jednoosobow\u0105 nieodpowiedzialno\u015bci\u0105. Cztery razy NIE, o jeden raz wi\u0119cej ni\u017c w tym plebiscycie, pami\u0119ta go pan? No, tamte lata to musi pan ju\u017c pami\u0119ta\u0107\u2026 No, nie\u017ale wtedy wybrali\u015bcie\u2026. Ha, ha, ha, ha\u2026<\/p>\n<p>Teraz ja wypu\u015bci\u0142em z siebie powietrze. Przytulanie \u2013 fantastyczna terapia\u2026 Znana od dawna. Przechodzi\u0142em j\u0105\u2026<\/p>\n<p>To by\u0142a chyba druga po\u0142owa lat 70. XX wieku. Amfiteatr, Park Kasprowicza, mi\u0142y wiecz\u00f3r, \u0142ab\u0119dzie na tafli jeziora Rusa\u0142ka i pe\u0142na widownia. Tadeusz Klimowski zaproponowa\u0142 mi \u2013 wsp\u00f3\u0142prowadzenie tego koncertu. Plejada polskich artyst\u00f3w, orkiestra, reflektory, rz\u0119siste brawa i\u2026 gwiazda wieczoru, Helena Majdaniec. S\u0142awna Szczecinianka, wtedy ju\u017c Pary\u017canka. Ludzie przyszli obejrze\u0107 \u201ekr\u00f3low\u0105 twista\u201d. Wychodz\u0119 na scen\u0119, buduj\u0119 klimat, rosn\u0105 emocje i bior\u0119 g\u0142\u0119boki wdech, zatrzymuj\u0119 powietrze, by pe\u0142nym g\u0142osem zapowiedzie\u0107 gwiazd\u0119 wieczoru. Wo\u0142am: Karin Stanek! Publiczno\u015b\u0107 zd\u0119bia\u0142a, arty\u015bci w s\u0142upy soli si\u0119 zamienili, Tadeusz zza kulis macha do mnie, co\u015b m\u00f3wi, oklaski i \u015bmiech s\u0142ycha\u0107 w ca\u0142ym mie\u015bcie. Orientuj\u0119 si\u0119, \u017ce pope\u0142ni\u0142em b\u0142\u0105d, pani Majdaniec idzie w moj\u0105 stron\u0119, a ja kontynuuj\u0119 zapowied\u017a.<\/p>\n<p>&#8211; Karin Stanek&#8230; te\u017c jest Szczeciniank\u0105, ale dzi\u015b jest z nami pani Helena Majdaniec!<\/p>\n<p>Tak zaklajstrowa\u0142em najprawdziwsz\u0105 pomy\u0142k\u0119! U\u015bciskali\u015bmy si\u0119 na scenie, potem za kulis\u0105 i wreszcie w autokarze, kt\u00f3rym ruszyli\u015bmy na koncerty na Wybrze\u017ce. Nie wiem, czy wiadomo\u015b\u0107 jest sprawdzona, ale w celu unikni\u0119cia podobnych wpadek ze strony konferansjer\u00f3w, dzi\u015b amfiteatr w Szczecinie nosi imi\u0119 Heleny Majdaniec, a przed wej\u015bciem na jego teren wszystkich wita piosenkarka uwieczniona w dynamicznej twistowej rze\u017abie. Jak to niepostrze\u017cenie cz\u0142owiek tworzy histori\u0119&#8230;<\/p>\n<p>Ojciec, kt\u00f3ry kolegowa\u0142 si\u0119 z ojcem pani Heleny (szachi\u015bci) opowiada\u0142, \u017ce podobno przez jaki\u015b czas, gdy panowie spotykali si\u0119 na partyjk\u0119, a rozmowa schodzi\u0142a na temat pani Heleny, m\u00f3wiono o niej Karin.<\/p>\n<p>&#8211; Jest tak \u2013 m\u00f3j go\u015b\u0107 si\u0119 o\u017cywi\u0142. Wykona\u0142 trzy sk\u0142ony w stylu kanto\u0144skim, obie d\u0142onie u\u0142o\u017cy\u0142 na stole, rozszerzy\u0142 palce i zastyg\u0142 na moment w bezruchu.<\/p>\n<p>&#8211; Przytuli\u0144ski\u2026 czy pan wie, \u017ce nazwisko sytuuje pana w \u017cyciu, okre\u015bla role, decyduje o losie cz\u0142owieka, kt\u00f3ry je nosi? Zawsze, gdziekolwiek by to si\u0119 dzia\u0142o, gdy k\u0142ania\u0142em si\u0119 m\u00f3wi\u0105c: Przytuli\u0144ski \u2013 wszystkie panie wr\u0119cz rzuca\u0142y mi si\u0119 na szyj\u0119. Tak, prosz\u0119 \u0142aski pana, tak wielki jest g\u0142\u00f3d w niewie\u015bcim narodzie. Ale od pocz\u0105tku\u2026 By\u0142o tak. Um\u00f3wi\u0142em si\u0119. Przyszed\u0142em za wcze\u015bnie. Na \u0142awce siedzia\u0142a nieznajoma dama. Pewnie te\u017c, my\u015bl\u0119, um\u00f3wiona. I te\u017c ma zapas czasu. Dwa zapasy to prawie maj\u0105tek. Przycupn\u0105\u0142em. Ale widz\u0119, \u017ce ona ma raczej deficyt ni\u017c nadwy\u017ck\u0119 emocji. Oko wilgotne, nosek lekko odpudrowany chusteczk\u0105 z cudnie wyhaftowan\u0105 r\u00f3\u017cyczk\u0105. Cham, my\u015bl\u0119 sobie, a mo\u017ce nawet gbur? Jak on m\u00f3g\u0142 jej to zrobi\u0107? Taki Czerwony Kapturek tu siedzi, pantofelki czerwone, sp\u00f3dniczka taka jak i bolerko, a bluzeczka z czerwon\u0105 aksamitk\u0105. Torebka, r\u0119kawiczki, puderniczka i szminka\u2026 Prosz\u0119 pana \u2013 Kleopatra to kompletny brak stylu wobec tej subtelnej kreacji. Spojrza\u0142a na mnie. Zwin\u0105\u0142em \u017caluzje moich powiek, zagryz\u0142em wargi, \u015bcisn\u0105\u0142em pi\u0119\u015bci. Ona momentalnie odczyta\u0142a ten rycerski kod. Skin\u0119\u0142a swoj\u0105 hepburnow\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0105 i rozp\u0142aka\u0142a si\u0119 tak, \u017ce pad\u0142em na kolana wysuwaj\u0105c lekko moj\u0105 d\u0142o\u0144, jak port bezpieczny, do kt\u00f3rego ona, po ci\u0119\u017ckim sztormie, mo\u017ce bez obaw zacumowa\u0107.<\/p>\n<p>Rzuci\u0142a mi si\u0119 na szyj\u0119 i po pi\u0119tnastu minutach, nasze wargi przypomina\u0142y mat\u0119 kokosow\u0105, kt\u00f3ra nigdy d\u017cd\u017cu nie zazna\u0142a\u2026. Terapia trwa\u0142a dwa miesi\u0105ce. Wtula\u0142a si\u0119 we mnie jak trawa pod kosiark\u0119, mrucz\u0105c przy tym, nie rozpozna\u0142em, ale co\u015b na kszta\u0142t pie\u015bni rewolucyjnej. Marsylianka? Kojarzy pan? Tatu\u015b nie opowiada\u0142? Ha, ha, ha, ha\u2026. Usypia\u0142a w moich ramionach, budzi\u0142a si\u0119 w tych samych, nie siad\u0142a do sto\u0142u inaczej jak wtulona w moj\u0105 koszul\u0119, wycieraj\u0105c zawsze usta o m\u00f3j krawat. Uwielbia\u0142a wsuwa\u0107 paluszki w kieszonk\u0119 od koszuli, w mankieciki, pliski, zaszewki i zak\u0142adki. Gdyby mog\u0142a, ca\u0142a by si\u0119 wtuli\u0142a, i nawet najlepszy tapicer nie rozpozna\u0142by, \u017ce mam na sobie kobiet\u0119.<\/p>\n<p>Zaiste, oryginalna i ma\u0142o, \u017ce egzotyczna\u2026 Ona by\u0142a astralna jaka\u015b, jak zorza polarna, kt\u00f3ra omiata ch\u0142odem, a wzbudza \u017car. Bo\u017ce, co ja pisz\u0119, przecie\u017c to jest notatnik s\u0142u\u017cbowy. Kartki wyrwa\u0107 nie mog\u0119, bo wszystkie przesznurowane. M\u00f3j go\u015b\u0107 jakby w jaki\u015b trans wpada\u0142. Przed oczami zakr\u0119ci\u0142 mi wiruj\u0105cymi r\u0119koma mordercz\u0105 kobr\u0119, jak ta z telewizyjnej czo\u0142\u00f3wki czwartkowego teatru sensacji.<\/p>\n<p>&#8211; Wsiadam do taks\u00f3wki. Spiesz\u0119 si\u0119 strasznie. Wo\u0142am \u2013 na lotnisko, prosz\u0119. Kierowca m\u00f3wi, dobrze, niech pan jedzie. Ale nie rusza. Min\u0119\u0142a sekunda, potem druga a kierowca ani drgnie. Prosz\u0119, ja musz\u0119 na samolot \u2013 prosz\u0119. No to niech pan jedzie, ja nie mog\u0119 \u2013 t\u0142umaczy i \u0142zami si\u0119 zalewa. Prosz\u0119 pana, zaczynam mi\u0119kn\u0105\u0107, kobieta mojego \u017cycia na mnie tam czeka. A on, mo\u017ce to ta sama, kt\u00f3ra mia\u0142a by\u0107 moj\u0105? I wtedy dopiero do mnie dotar\u0142o, \u017ce kierowca taks\u00f3wki siedzi razem ze mn\u0105 na tylnym siedzeniu. Rzuci\u0142 mi si\u0119 na szyj\u0119 i zaszlocha\u0142. Prosz\u0119 pana, jak on zaszlocha\u0142, pan takiego szlochu w \u017cyciu nie s\u0142ysza\u0142. Pan m\u00f3wi \u2013 kobiety p\u0142acz\u0105, a m\u0119\u017cczyzna? Tak nie p\u0142acze nawet niebo!\u00a0 Zn\u00f3w zaszlocha\u0142 tak, jak hipopotam po zassaniu pierwszego od p\u00f3\u0142 roku haustu wody na obrze\u017cach pustyni. Ch\u0142op by\u0142 okaza\u0142y, nieogolony, drapa\u0142 m\u00f3j policzek wywo\u0142uj\u0105c we mnie stres z dzieci\u0144stwa, gdy z ch\u0142opakami zak\u0142adali\u015bmy si\u0119, kto d\u0142u\u017cej wytrzyma lizanie buzi przez krasul\u0119 s\u0105siada. Uda\u0142o mi si\u0119 wy\u015blizn\u0105\u0107 z \u017celaznego u\u015bcisku zrozpaczonego kierowcy i zaj\u0105\u0142em jego miejsce. P\u0119dzi\u0142em na lotnisko a on cierpia\u0142 na tylnym siedzeniu. Widzia\u0142em go w lusterku i im bli\u017cej lotniska, tym bardziej udziela\u0142 mi si\u0119 jego b\u00f3l. Zajecha\u0142em na parking przy wyj\u015bciu pasa\u017cer\u00f3w przylatuj\u0105cych. Wr\u00f3ci\u0142em na tylne siedzenie. Poda\u0142em mu moje rami\u0119, od razu poczu\u0142 sw\u00f3j swojski zapach i potraktowa\u0142 mnie jak swoj\u0105 poduszk\u0119 do spania. Dwa tygodnie wyprowadza\u0142em go z tego stanu. Opanowa\u0142 si\u0119, zwalczy\u0142 nastroje depresyjne. \u017begnali\u015bmy si\u0119 jak towarzysze broni z pola bitwy. Pa, Przytulciu us\u0142ysza\u0142em na po\u017cegnanie\u2026.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwe to nie wiem\u2026 Czy istot\u0105 sprawy jest terapeutyczne dzia\u0142anie przytulenia czy j\u0105drem zagadnienia jest odpowiedni do przytulania cz\u0142owiek?<\/p>\n<p>Zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce hotele by\u0142y przepe\u0142nione. \u015anie\u017cyca odci\u0119\u0142a nas na kilka dni od reszty \u015bwiata w malowniczym schronisku w okolicach klasztoru St. Florian. Ludzi by\u0142o po siedmiu, o\u015bmiu na jedno \u0142\u00f3\u017cko. Pewien Innokontynentowiec bacznie mi si\u0119 przygl\u0105da\u0142. Ja piwo, on piwo, ja orzeszki, on orzeszki, ja podrapa\u0142em si\u0119 za lewym uchem, on podrapa\u0142 si\u0119 za prawym. B\u0142\u0105d lustrzanego odbicia. Czyli mia\u0142 problem koordynacji orientacyjnej po\u0142\u0105czonej z orientacj\u0105 koordynacyjn\u0105. Nieub\u0142aganie nadchodzi\u0142a noc. W schronisku tworzy\u0142y si\u0119 sekcje, grupy i komanda noclegowe. Gospodarz obwie\u015bci\u0142, \u017ce klucze do pokoj\u00f3w zacznie wydawa\u0107 poszczeg\u00f3lnym formacjom dopiero o 22.00. M\u00f3j Innokontynentowiec ci\u0105gle nie spuszcza\u0142 ze mnie oka. Robi\u0142 dok\u0142adnie i wszystko tak jak ja. Wtedy za\u015bwita\u0142a mi jasno\u015b\u0107 najja\u015bniejsza \u2013 on si\u0119 po prostu chce do mnie dopasowa\u0107? Wtedy on pokiwa\u0142 g\u0142ow\u0105. Tak, tak\u2026 Jakim cudem odczyta\u0142 moj\u0105 my\u015bl, kt\u00f3rej przecie\u017c nie wypowiedzia\u0142em, a tym bardziej w j\u0119zyku Innokontynentalnym. Tak, tak, jak dwie \u0142y\u017ceczki. I pokaza\u0142 mi dwie d\u0142onie wtulone w siebie ty\u0142 do przodu, prz\u00f3d do ty\u0142u. Poniewa\u017c pochodzi z kraju wysoce zindustrializowanego, mia\u0142 w g\u0142owie komputer a przynajmniej chip kt\u00f3ry pozwoli\u0142 mu przeliczy\u0107 ilo\u015b\u0107 miejsc noclegowych na ch\u0119tnych do spania i wysz\u0142o mu, \u017ce po u\u0142o\u017ceniu wszystkich zostaniemy tylko my dwaj, dla kt\u00f3rych nie b\u0119dzie ju\u017c miejsca w sypialni. Doskonale ten jego czip czyta\u0142 moje rozumowanie, bo u jego ko\u0144ca wskaza\u0142 wzrokiem ledwie widoczne drzwiczki w zabudowie schod\u00f3w\u2026 No, nie &#8211; pomy\u015bla\u0142em. A on: o, tak, tak, tak\u2026. I wytaka\u0142\u2026.<\/p>\n<p>Siedzieli\u015bmy pod schodami jak myszki za piecem\u2026 Wtuleni w siebie, jak dwie \u0142y\u017ceczki, systematycznie zamieniaj\u0105c si\u0119 rolami. Ja ty\u0142em, on przodem, on przodem, ja ty\u0142em. Nikt nam nie przeszkadza\u0142, nikt nie wiedzia\u0142 o naszym istnieniu. A\u017c wreszcie og\u0142oszono, \u017ce drogi zn\u00f3w s\u0105 przejezdne, mo\u017cemy rusza\u0107 w podr\u00f3\u017c. Dzi\u015b, gdziekolwiek si\u0119 k\u0142ad\u0119, o kt\u00f3rejkolwiek godzinie i na czymkolwiek, zawsze przyjmuj\u0119 pozycj\u0119 \u0142y\u017ceczki. T\u0119skno mi si\u0119 robi, ale \u015bni\u0119, \u017ce zawsze jeste\u015bmy we dwie. \u0141y\u017ceczki\u2026<\/p>\n<p>Kiedy si\u0119 ockn\u0105\u0142em z tej zadumy, pan petent patrzy\u0142 na mnie do\u015b\u0107 dziwnym wzrokiem, jak na petenta wr\u0119cz nieprzystojnym. Mierzy\u0142, taksowa\u0142, ocenia\u0142\u2026 Nagle obaj zerwali\u015bmy si\u0119 na r\u00f3wne nogi.<\/p>\n<p>&#8211; Ot\u00f3\u017c za\u015bwiadczenie jest potrzebne. Wyra\u017any certyfikat, albo decyzja potwierdzaj\u0105ca, \u017ce jestem typem aspo\u0142ecznym i okaziciel tego dokumentu powinien by\u0107 z dala omijany przez wszystkich twardzieli, s\u0142abe kobiety, roztargnionych stra\u017cak\u00f3w, a w szczeg\u00f3lno\u015bci \u2013 snajper\u00f3w i g\u00f3rnik\u00f3w odwiertowych. Inaczej, szanowny panie, sko\u0144cz\u0119 \u017cywot w przypadkowych ramionach. Pan mnie rozumie?<\/p>\n<p>Tak, tak, pomy\u015bla\u0142em. Oczywi\u015bcie, jasne, ma si\u0119 rozumie\u0107, inaczej by\u0107 nie mo\u017ce, to sprawa przes\u0105dzona, poza jak\u0105kolwiek dyskusj\u0105\u2026 I tu zwolni\u0142em bieg moich my\u015bli\u2026. Akcja \u2013 reakcja, akcja \u2013 reakcja. A co si\u0119 stanie, je\u015bli za chwil\u0119 wpadnie tu p\u00f3\u0142 \u015bwiata z wnioskiem, \u017ce dla zachowania r\u00f3wnowagi emocjonalnej, uchronienia si\u0119 przed depresj\u0105 \u2013 ci ludzie za\u017c\u0105daj\u0105 urz\u0119dowego zlecenia na przytulanie si\u0119 do w\u0142a\u015bnie tego jegomo\u015bcia? Tak, tego wykluczy\u0107 nie mo\u017cna. P\u00f3jd\u0119 dalej we wnioskach. Zasugeruj\u0119 powo\u0142anie departamentu, utworzenie certyfikowanych specjalist\u00f3w do spraw przytulania, komisje odwo\u0142awcze, s\u0105dy przytuleniowe. W tej sytuacji nie wyobra\u017cam sobie, \u017ceby nie powo\u0142a\u0107 zmilitaryzowanych grup doprowadzaj\u0105cych przytulaczy do przytulanek. Opornych trzeba b\u0119dzie wsadza\u0107 do aresztu przytuleniowego. Najbardziej potrzebuj\u0105cym ZUS wyp\u0142aci przytulankowe plus.<\/p>\n<p>Ma\u0142o!<\/p>\n<p>Na powitanie \u2013 przytulanie, stanie w kolejce &#8211; wy\u0142\u0105cznie w przytuleniu, w poci\u0105gu, autobusie, na rowerze\u2026 Mo\u017ce ten wariant jeszcze przemy\u015blimy, ale bez w\u0105tpienia w pracy, szkole i obej\u015bciu gospodarskim \u2013 ka\u017cdy z ka\u017cdym. Jedno wielkie globalne przytulenie. Nie b\u0119dziemy si\u0119 upierali kto z kim, wa\u017cne, \u017ceby \u017ceby.<\/p>\n<hr \/>\n<p>O!!! Wyczerpa\u0142em limit czterech stron maszynopisu na dzienny raport. Trudno. B\u0119dzie niedoko\u0144czony. Porz\u0105dek w Korytarzu musi by\u0107.<\/p>\n<p>Na tym protoko\u0142u nie doko\u0144czono, uznaj\u0105c, \u017ce jego zako\u0144czenie nie ma \u017cadnego wp\u0142ywu na omawiana spraw\u0119.<\/p>\n<hr \/>\n<\/div>\n<div dir=\"auto\"><\/div>\n<div dir=\"auto\"><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-10766\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_030b-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RAPORT WO\u0179NEGO z 30 stycznia 2023 roku Miejsce: Korytarz Osoby:\u00a0\u00a0\u00a0 Pan Przy&#8230; \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Innokontynentowiec \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Skulisko \u2013 ? \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u0141y\u017ceczki porozumienia \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 i ca\u0142a reszta, r\u00f3wnie wa\u017cna czyli \u2013 nic. &#8211; No, no, ho, ho\u2026 &#8211; wszed\u0142 niczym Gene Kelly w \u201eDeszczowej piosence\u201d. Rozgl\u0105da si\u0119, chodzi na palcach, cmoka i kl\u0105ska. \u2013 Pa, pa, tu, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":10767,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[378],"tags":[379],"class_list":["post-10765","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny","tag-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10765","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10765"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10765\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10770,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10765\/revisions\/10770"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10767"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10765"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10765"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10765"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}