{"id":10472,"date":"2023-01-13T20:00:48","date_gmt":"2023-01-13T19:00:48","guid":{"rendered":"https:\/\/koszur.net\/?p=10472"},"modified":"2023-01-13T20:00:48","modified_gmt":"2023-01-13T19:00:48","slug":"13-stycznia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/2023\/01\/13\/13-stycznia\/","title":{"rendered":"13 stycznia"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-size: 10pt;\">(odplujki)<\/span><\/p>\n<p>&#8211; Wiedzia\u0142em! A tak uwa\u017ca\u0142em!<\/p>\n<p>Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do mnie plecami. G\u0142ow\u0119 uchwyci\u0142 mocnymi r\u0119kami i obraca\u0142 ni\u0105 we wszystkie strony, jakby chcia\u0142 j\u0105 oderwa\u0107 od siebie. Nagle d\u0142onie zacisn\u0105\u0142 w pi\u0119\u015b\u0107 a oczy skierowa\u0142 na ziemi\u0119, jakby kogo\u015b szuka\u0142, chcia\u0142 uderzy\u0107, schowa\u0107 si\u0119 przed \u015bwiatem.<\/p>\n<p>&#8211; Wystrzega\u0142em si\u0119! Samego siebie wr\u0119cz inwigilowa\u0142em. Bo to nigdy pan nie wie, czy kolejny krok nie oka\u017ce si\u0119 tym zgubnym\u2026 I\u2026 I nie upilnowa\u0142em. Nie rozumiem, jak mog\u0142em do tego dopu\u015bci\u0107\u2026?<\/p>\n<p>Wyrzuca\u0142 s\u0142owa jak karabin maszynowy najbardziej zardzewia\u0142e pociski. Suchy trzask tych detonacji nie parali\u017cowa\u0142 strachem, ale wyobra\u017cam sobie jakim echem ta kanonada odbija\u0142a si\u0119 w jego my\u015blach. Wida\u0107, \u017ce cz\u0142owiek stateczny, ale z wyra\u017anie utrwalonym napi\u0119ciem, szczeg\u00f3lnie widocznym w k\u0105cikach oczu. Przyczajony, niepewny, podejrzliwy i w\u0142a\u015bciwie chyba tylko drzemi\u0105cy. Pe\u0142ny, oczyszczaj\u0105cy sen by\u0142 dla niego zbyt niebezpieczny. We \u015bnie ludzie robi\u0105 r\u00f3\u017cne rzeczy. O! Nawet m\u0119\u017cczy\u017ani tacy jak on. Zdziwi\u0142by si\u0119 bardzo do czego jego natura w\u0142a\u015bnie we \u015bnie by\u0142aby zdolna.<\/p>\n<p>Wpatrywa\u0142 si\u0119 we mnie, zagryza\u0142 wargi, lekko kiwa\u0142 g\u0142ow\u0105 jakby sugeruj\u0105c, \u017ce to niby ja jestem czemu\u015b winny. Po chwili zrozumia\u0142em, \u017ce to on\u2026 w sobie\u2026 sam tak w\u0142a\u015bnie nieufnie na siebie patrzy. \u015aledczy i pods\u0105dny w jednym&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Zakocha\u0142em si\u0119\u2026 &#8211; wycedzi\u0142, niemal sylabizuj\u0105c i z wi\u0119ksz\u0105 jeszcze uwag\u0105 obserwuj\u0105c \u015bledczo moje spojrzenie. Odnios\u0142em wra\u017cenie, \u017ce\u2026 tak\u2026, \u017ce jemu si\u0119 wydaje, i\u017c to ja jestem zmaterializowan\u0105 projekcj\u0105 jego stanu emocjonalnego, \u017ce to nie on, a ja jestem tu wszystkiemu, czyli jego przewinieniu winny&#8230; \u017be to nie on, a ja nie wytrzyma\u0142em, nie dochowa\u0142em stanu cnoty i si\u0119\u2026 zakocha\u0142em. I to teraz! Kiedy meta na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki! No c\u00f3\u017c, w\u0142a\u015bciwie przy takim jego za\u0142o\u017ceniu, \u017ce to nie on, to z nas dw\u00f3ch tylko ja by\u0142em celem prokuratora. Jako cz\u0142owiek do pewnego stopnia stateczny i logiczny musz\u0119 temu cz\u0142owiekowi przyzna\u0107 racj\u0119. No bo kto sam sobie i bez opor\u00f3w przypisywa\u0107 b\u0119dzie ochoczo jak\u0105kolwiek win\u0119? Winni s\u0105 inni. I nawet je\u015bli my cokolwiek \u017ale zrobimy, to \u2013 rzecz jasna &#8211; do czynu takiego przywiedli nas inni, wy, tak, ty i ty, i pani tak\u017ce. A nawet nie wiem, czy to nie pani przede wszystkim jest tutaj winna. Prosz\u0119 si\u0119 dobrze zastanowi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Wyda\u0142o si\u0119 wi\u0119c, \u017ce zakocha\u0142em si\u0119, prosz\u0119 pana. Zakocha\u0142em si\u0119 ponad\u2026 pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat temu i dopiero teraz to sobie u\u015bwiadomi\u0142em. Wtedy my\u015bla\u0142em: a, co tam, takie tam byle jakie, siakie i nijakie. I masz. Teraz prawda wysz\u0142a na jaw. Pan sobie wyobra\u017ca? Ca\u0142e \u017cycie by\u0142o wielk\u0105 pomy\u0142k\u0105! To nie K. powinienem si\u0119 by\u0142 o\u015bwiadczy\u0107 tylko B.! Ja ju\u017c to w\u0142a\u015bciwie wtedy wiedzia\u0142em, ju\u017c przeczuwa\u0142em i tapla\u0142em si\u0119 w tym mglistym, ale dostrzegalnym niepokoju. Ale B. nic w tym kierunku nie zrobi\u0142a. Natomiast K. zachowywa\u0142a si\u0119\u2026, a nie, przepraszam, przepraszam. Raz zachowa\u0142a si\u0119 tak w\u0142a\u015bnie jako\u015b inaczej, ale ja tego\u2026 By\u0142o tak. Zachorowa\u0142a. Le\u017ca\u0142a w \u0142\u00f3\u017cku, nie przysz\u0142a do szko\u0142y. Poszed\u0142em wi\u0119c do niej. Nasze matki tak to ukartowa\u0142y. Dobrzy uczniowie, rodzice urz\u0119dnicy, zapraszamy siebie na imieniny, wi\u0119c\u2026 Wi\u0119c zanios\u0142em zeszyty z lekcjami. Usiad\u0142em na krze\u015ble przy \u0142\u00f3\u017cku. O, tu, tak, dok\u0142adnie w tej pozycji. A ona \u2013 tu. Czyli, jak pan widzi, ca\u0142kiem blisko. I ona wysun\u0119\u0142a spod ko\u0142dry r\u0119k\u0119. I w\u0142osy mia\u0142a rozpuszczone i na wardze zauwa\u017cy\u0142em takie co\u015b bia\u0142e, takie jakby zastyg\u0142y lukier, jak na p\u0105czkach. M\u00f3wi\u0105 \u2013 spieczone usta. Od wysokiej temperatury. Tyle wiem. I m\u00f3wi\u0142em jej o zadaniu z matematyki i patrzy\u0142em na ten lukier. A ona m\u00f3wi, \u017ce mog\u0119 usi\u0105\u015b\u0107 na \u0142\u00f3\u017cku. A ja \u2013 nie, \u017ce tu b\u0119d\u0119 na tym krze\u015ble. I dalej t\u0142umaczy\u0142em jej co\u015b z matematyki\u2026 I jej mama przynios\u0142a herbat\u0119, a ja m\u00f3wi\u0142em, \u017ce ju\u017c musz\u0119 i\u015b\u0107. Bo ten lukier\u2026 ten na wargach\u2026 A jej mama m\u00f3wi\u0142a, zaczekaj, jutro t\u0142usty czwartek, zaraz przynios\u0119 co\u015b s\u0142odkiego. Widzisz, jaka ona biedna? Tak tu sama le\u017cy. To sobie porozmawiacie. Ju\u017c nios\u0119 chrusty.<\/p>\n<p>Praw\u0105 d\u0142oni\u0105 wykona\u0142 kilka gwa\u0142townych ruch\u00f3w udaj\u0105c, \u017ce pociera zapa\u0142k\u0119 o drask\u0119 na pude\u0142ku. U\u015bmiecha\u0142 si\u0119 szelmowsko pod nosem.<\/p>\n<p>&#8211; Chrustu, pan rozumie, przyniesie chrustu! A chrust pali si\u0119 najlepiej. Ona, czyli mama K. dawa\u0142a mi znak. Kretynku, rusz\u017ce si\u0119, zr\u00f3b co\u015b, masz tu wszystko na tacy\u2026 I pewnie ju\u017c sko\u0144czy\u0142e\u015b pi\u0119tna\u015bcie lat?<\/p>\n<p>G\u0142os uwi\u0105z\u0142 mu w gardle. Ja te\u017c, nie ukrywam, poczu\u0142em lekkie poruszenie pod sercem. Co ja bym zrobi\u0142? Czym bym si\u0119 kierowa\u0142? U\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce ja te\u017c by\u0142em kiedy\u015b u chorej kole\u017canki. W klasie by\u0142o nas trzydzie\u015bcioro pi\u0119cioro. Ale poszed\u0142em tylko do tej jednej. Chocia\u017c inne te\u017c chorowa\u0142y. Poszed\u0142em, bo mia\u0142a \u015bwie\u017co przyci\u0119te w\u0142osy. Takie do ko\u0142nierzyka fartuszka szkolnego. I te w\u0142osy tak si\u0119 puszy\u0142y, gdy P. odchyla\u0142a g\u0142ow\u0119. Bawi\u0142a si\u0119 tymi w\u0142osami. A zachorowa\u0142a powa\u017cnie. Szpital, operacja, w tamtych czasach wielka sprawa &#8211; wyrostek robaczkowy. Mia\u0142a brata. Powiedzia\u0142 mi, w kt\u00f3rym le\u017cy szpitalu. W zimowej kurtce, do kt\u00f3rej latem oczywi\u015bcie nikt nie zagl\u0105da\u0142, ulokowa\u0142em niewielk\u0105 sumk\u0119 z moich oszcz\u0119dno\u015bci. Wyj\u0105\u0142em ca\u0142e i jedyne pi\u0119\u0107dziesi\u0105t z\u0142otych, jakich nigdy wcze\u015bniej i ju\u017c nigdy p\u00f3\u017aniej nie mia\u0142em. Pobieg\u0142em do cukierni. Jeden pty\u015b kosztowa\u0142 dwa z\u0142ote. Na blasze mie\u015bci\u0142o si\u0119 dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 ptysi. Koszt skarbu \u2013 50 z\u0142otych. Bita \u015bmietana \u2013 r\u00f3\u017cowa. Tylko blach\u0119 mi przynie\u015b! &#8211; zawo\u0142a\u0142a za mn\u0105 znajoma cukierniczka, zdrajczyni, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o. Do szpitala by\u0142o z pi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w. Nijak tam nie mo\u017cna by\u0142o niczym podjecha\u0107. Bo to najpierw ponad kilometr do przystanku, potem na plac, tam przesiadka i kolejnych osiem przystank\u00f3w. O wiele taniej i szybciej b\u0119dzie, jak polec\u0119 na skr\u00f3ty, przez pole i \u0142\u0105k\u0119 tego rolnika co ma kucyki i ma\u0142\u0105 bryczk\u0119.<\/p>\n<p>W szpitalu powiedzieli mi, kt\u00f3re pi\u0119tro i kt\u00f3ry pok\u00f3j. R\u0119k\u0119 mia\u0142em ju\u017c skamienia\u0142\u0105 od trzymania tej blachy z ptysiami. Ale te loki\u2026 W sali le\u017ca\u0142o kilka os\u00f3b. Nagle s\u0142o\u0144ce tak jako\u015b za\u015bwieci\u0142o, \u017ce od razu zobaczy\u0142em w\u0142a\u015bnie te, te loki. Sta\u0142em w drzwiach, a one, te loki, mnie zobaczy\u0142y i zacz\u0119\u0142y si\u0119 chichra\u0107. Jako\u015b&#8230; jako\u015b g\u0142upio si\u0119 poczu\u0142em. Jej mama podesz\u0142a do mnie. A to ty jeste\u015b koleg\u0105 P.? No wejd\u017a, prosz\u0119. A co ty tu masz. O! Ale P. nie mo\u017ce je\u015b\u0107 i to przez tydzie\u0144. A ju\u017c w \u017cadnym wypadku s\u0142odkich rzeczy. Musisz to zabra\u0107.<\/p>\n<p>Chcia\u0142em si\u0119 zabi\u0107. Co za matka! To jaki\u015b potw\u00f3r. Ja mam te ptysie zabra\u0107? One s\u0105 dla P. No, ja te\u017c bym si\u0119 pewnie pocz\u0119stowa\u0142, gdyby mi zaproponowa\u0142a, bo sam \u2013 nigdy, to jasne, nie odwa\u017cy\u0142bym si\u0119. Bo to dla niej! Da\u0142em jej wszystko co mia\u0142em!<\/p>\n<p>Moja matka szybko zmiarkowa\u0142a, \u017ce co\u015b si\u0119 sta\u0142o, gdy rozpalony, zdyszany wr\u00f3ci\u0142em do domu. Widz\u0119 do dzi\u015b jej pi\u0119\u015b\u0107 przed moimi oczyma, w kt\u00f3rych trzyma takie samo jak wydane przeze mnie pi\u0119\u0107dziesi\u0105t z\u0142otych.<\/p>\n<p>&#8211; Czy ty wiesz, ile ja musz\u0119 pracowa\u0107, \u017ceby te pi\u0119\u0107dziesi\u0105t z\u0142otych zarobi\u0107? Czy to wiesz?<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-10476\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013b-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ta mi\u0142o\u015b\u0107, i tamta te\u017c, i kolejne \u2013 nie, nie mia\u0142y szans na zakwitni\u0119cie. Ka\u017cda by\u0142a osaczona, ogrodzona kolczastymi drutami poprawno\u015bci, wyrzecze\u0144, braku zrozumienia\u2026 \u015awiat, nawet ten najbli\u017cszy, a mo\u017ce w\u0142a\u015bnie on przede wszystkim burzy\u0142 wszelkie mosty mojej uczuciowo\u015bci. Ta nie, tamta tym bardziej, a ojciec tej jest pijakiem, tamta ma kurzajki, a te dwie? Ty chyba rozum postrada\u0142e\u015b! Poszukaj sobie jakiej\u015b c\u00f3rki doktora albo kolejarza. Oni na zim\u0119 deputat w\u0119glowy i nowe umundurowanie dostaj\u0105. Przynajmniej to co\u015b!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>\u017bycie trzyma\u0142o go, to znaczy \u2013 nas, za gard\u0142o w tym emocjonalnym u\u015bcisku tyle lat! Ale dzi\u015b, jak przebi\u015bnieg, pokona\u0142o wszelkie bariery i wyjrza\u0142o ponad pancerz niezrozumienia. I dzi\u015b \u2013 ja te\u017c czuj\u0119 si\u0119 tak, jak wtedy, gdy ta r\u0119ka spod ko\u0142dry, te loki na ko\u0142nierzyku, w tym s\u0142o\u0144cu i aromacie dwudziestu pi\u0119ciu ptysi\u00f3w, i ta O. \u015bpi\u0105ca na kanapie w domu rodzic\u00f3w, bo jecha\u0142a do mnie poci\u0105giem przez ca\u0142\u0105 noc, jest zm\u0119czona i musi si\u0119 teraz wyspa\u0107, a jest moj\u0105 kole\u017cank\u0105\u2026 wi\u0119c dlatego tu przysz\u0142a. Spa\u0142a do\u015b\u0107 d\u0142ugo. A matka wszystkich ucisza\u0142a\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>M\u0119\u017cczyzna sta\u0142 wyprostowany, z d\u0142o\u0144mi wyci\u0105gni\u0119tymi w moj\u0105 stron\u0119. Siwe w\u0142osy, wyra\u017anie zmierzwione, podkre\u015bla\u0142y dramat cz\u0142owiek, kt\u00f3ry nie chce nic innego jak tylko wszystko naprawi\u0107, wr\u00f3ci\u0107 do stanu w\u0142a\u015bciwego, normalnego, zgodnego z prawem, kt\u00f3re kiedy\u015b kto\u015b z\u0142ama\u0142, a win\u0119 za skruszon\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 on, ten siwy m\u0119\u017cczyzna wi\u0119zi\u0142 w sobie przez tyle lat.<\/p>\n<p>&#8211; Musz\u0119, musz\u0119 za wszelk\u0105 cen\u0119 wszystko cofn\u0105\u0107, zacz\u0105\u0107 od pocz\u0105tku. Prosz\u0119 mi powiedzie\u0107, do kogo p\u00f3j\u015b\u0107, jakiego rodzaju pismo z\u0142o\u017cy\u0107, \u017ceby usankcjonowa\u0107 moje prawo do tamtej mi\u0142o\u015bci i nie bacz\u0105c na ca\u0142\u0105 reszt\u0119 \u2013 pozwoli\u0107 jej by rozkwit\u0142a!<\/p>\n<p>Pod \u015bcian\u0105 wyra\u017anie co\u015b si\u0119 poruszy\u0142o. Obaj spojrzeli\u015bmy na\u2026 Tak, to skulisko sapa\u0142o, rozpycha\u0142o si\u0119 w tym k\u0105cie wype\u0142nionym zastyg\u0142ym powietrzem. Z obrzydzeniem odwr\u00f3ci\u0142em od niego wzrok, kt\u00f3ry ju\u017c nie odbi\u0142 si\u0119 od \u017cadnych oczu.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-10475\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c.jpg\" alt=\"\" width=\"1920\" height=\"1080\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c.jpg 1920w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c-768x432.jpg 768w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/wozny_013c-650x366.jpg 650w\" sizes=\"(max-width: 1920px) 100vw, 1920px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>(odplujki) &#8211; Wiedzia\u0142em! A tak uwa\u017ca\u0142em! Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do mnie plecami. G\u0142ow\u0119 uchwyci\u0142 mocnymi r\u0119kami i obraca\u0142 ni\u0105 we wszystkie strony, jakby chcia\u0142 j\u0105 oderwa\u0107 od siebie. Nagle d\u0142onie zacisn\u0105\u0142 w pi\u0119\u015b\u0107 a oczy skierowa\u0142 na ziemi\u0119, jakby kogo\u015b szuka\u0142, chcia\u0142 uderzy\u0107, schowa\u0107 si\u0119 przed \u015bwiatem. &#8211; Wystrzega\u0142em si\u0119! Samego siebie wr\u0119cz inwigilowa\u0142em. Bo to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":10473,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[378],"tags":[],"class_list":["post-10472","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-wozny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10472","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10472"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10472\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10478,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10472\/revisions\/10478"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10473"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10472"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10472"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10472"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}