{"id":4010,"date":"2020-03-06T17:57:40","date_gmt":"2020-03-06T16:57:40","guid":{"rendered":"http:\/\/koszur.net\/?page_id=4010"},"modified":"2021-12-05T22:07:59","modified_gmt":"2021-12-05T21:07:59","slug":"12-wyladunek","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/polnoc\/zatoka-bialego-niedzwiedzia\/12-wyladunek\/","title":{"rendered":"12 Wy\u0142adunek"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column]<div class=\"sc_section\"><div class=\"sc_section_inner\">[vc_column_text]<\/p>\n<h1>Wy\u0142adunek<\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Organizator wyprawy polarnej nie mo\u017ce zapomnie\u0107 o zabraniu najdrobniejszych przedmiot\u00f3w. W tysi\u0105cach skrzynek i ma\u0142ych kontener\u00f3w, kt\u00f3re znajdowa\u0142y si\u0119 w \u0142adowniach \u201eLed\u00f3chowskiego\u201d by\u0142o wszystko: od ig\u0142y po skomplikowane urz\u0105dzenia badawcze. Przewiezienie na brzeg wyposa\u017cenia ekspedycji sta\u0142o si\u0119 najtrudniejszym do zaplanowania i przeprowadzenia zadaniem wyprawy. Chwila nieuwagi mog\u0142a spowodowa\u0107 wielki ba\u0142agan, szukanie poszczeg\u00f3lnych skrzynek, skrzyneczek, pakunk\u00f3w i pojemnik\u00f3w.<\/p>\n<p>Z szalupy, kt\u00f3r\u0105 p\u0142yn\u0119li\u015bmy dooko\u0142a fiordu przeskoczy\u0142em na pok\u0142ad ma\u0142ego kutra. Po kilkunastu minutach byli\u015bmy ju\u017c na brzegu, gdzie od wielu dni trwa\u0142a budowa drogi, po kt\u00f3rej b\u0119d\u0105 transportowane do magazyn\u00f3w stacji przyczepy przywiezione na pok\u0142adzie promu. Ostre kilofy i siekiery z trudem wyrwa\u0142y ma\u0142e kryszta\u0142y lodu. Zalegaj\u0105cy na brzegu pancerz by\u0142 twardy jak ska\u0142a. Mo\u017ce rozbi\u0107 go materia\u0142ami wybuchowymi? No tak, ale Spitsbergen to park narodowy. Kierownik zgodzi\u0142 si\u0119 jednak na&#8230; dwie petardy.<\/p>\n<p>&#8211; To tak, jakby niedopa\u0142kiem papierosa wytapia\u0107 tunel w lodowcu. &#8211; powiedzia\u0142 in\u017cynier Jele\u0144ski, ale wyda\u0142 dyspozycj\u0119 wywiercenia w lodzie g\u0142\u0119bokich otwor\u00f3w.<\/p>\n<p>Po eksplozji \u015bmiali\u015bmy si\u0119 wszyscy. Petardy okaza\u0142y si\u0119 bezsilne. Mo\u017ce trotyl?<\/p>\n<p>Razem z in\u017cynierem Jele\u0144skim poszed\u0142em do bazy. Tam gwar i bieganina. Ostatnie prace remontowe. Ka\u017cdy z zimownik\u00f3w od\u015bwie\u017ca\u0142 sw\u00f3j pok\u00f3j, w kt\u00f3rym sp\u0119dzi ca\u0142y rok. S\u0142ycha\u0107 pracuj\u0105ce odkurzacze, na korytarzu zapach farby. In\u017cynier Jele\u0144ski dotyka\u0142 \u015bcian sufitu, sprawdza\u0142 szczelno\u015b\u0107 drzwi i pod\u0142\u00f3g. Widzia\u0142em, \u017ce by\u0142 zadowolony z inspekcji. Przed rokiem na miejscu dwudziestoletniego budynku postawiono nowy.<\/p>\n<p>Kilkunastoosobowa ekipa budowlana mia\u0142a na wykonanie tego zadania par\u0119 tygodni.<\/p>\n<p>&#8211; Pomagali nam wszyscy &#8211; \u017carem niedopa\u0142ka in\u017cynier przypali\u0142 nast\u0119pnego papierosa. &#8211; Rozpocz\u0119li\u015bmy, oczywi\u015bcie, od usuni\u0119cia pozosta\u0142o\u015bci po starej bazie. Po zdj\u0119ciu kilku p\u0142at\u00f3w zmursza\u0142ej papy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce deski s\u0105 ca\u0142kowicie zbutwia\u0142e i bezwarto\u015bciowe. Ostrzega\u0142em wi\u0119c pracuj\u0105cych na g\u00f3rze robotnik\u00f3w, \u017ceby uwa\u017cali. Jeden z koleg\u00f3w, Krzysiek Wr\u00f3blewski podszed\u0142 w\u0142a\u015bnie do jednej z przegni\u0142ych desek i chcia\u0142 j\u0105 oderwa\u0107 od konstrukcji budynku. Us\u0142yszeli\u015bmy trzask, a deska i Krzysiek znikn\u0119li. Po chwili Krzy\u015b &#8211; manekin wyszed\u0142 z budynku. Co si\u0119 okaza\u0142o? Kiedy chwyci\u0142 desk\u0119 i szarpn\u0105\u0142, dach si\u0119 pod nim za\u0142ama\u0142 i ch\u0142opak wpad\u0142 do pomieszczenia, w kt\u00f3rym przechowywali\u015bmy wat\u0119 szklan\u0105. Jego ubranie by\u0142o oblepione tym \u015bwi\u0144stwem. R\u0119ce, twarz, wszystko&#8230; W pierwszej chwili parskn\u0119li\u015bmy \u015bmiechem, ale po paru sekundach rzucili\u015bmy si\u0119 z pomoc\u0105. Delikatnie rozebrali\u015bmy biedaka. Ubranie wrzucili\u015bmy do ogniska. Jeszcze przez dwa tygodnie na twarzy Krzy\u015bka by\u0142o wida\u0107 \u015blady tej przygody. Z tym spadaniem to mieli\u015bmy sporo k\u0142opot\u00f3w. Innym razem m\u00f3wi kolega do stolarza: Masz zapa\u0142ki? Ten mu odpowiada, \u017ce ma, odwraca si\u0119, robi krok i&#8230; l\u0105duje trzy metry ni\u017cej. Ot, wynik zm\u0119czenia. Po prostu zapomnia\u0142o ch\u0142opisko, \u017ce stoi na dachu. Do codziennych przyjemno\u015bci nale\u017ca\u0142o&#8230; uderzanie m\u0142otkiem w palec. Dziennie wbijali przecie\u017c par\u0119 tysi\u0119cy gwo\u017adzi. Je\u017celi, dodajmy, robili to po 12-14 godzin, to wszystko staje si\u0119 jasne. Najgro\u017aniejszym w skutkach by\u0142 wypadek podczas przenoszenia ci\u0119\u017ckich p\u0142yt betonowych. Ka\u017cd\u0105 z nich nios\u0142o czterech m\u0119\u017cczyzn. Zdarzy\u0142o si\u0119 raz, \u017ce trzech tragarzy tak\u0105 p\u0142yt\u0119 postawi\u0142o ju\u017c na pod\u0142o\u017cu, jeden jeszcze trzyma\u0142 i&#8230; straci\u0142 palec.<\/p>\n<p>Wyszli\u015bmy na zaplecze bazy. W budynku agregatorni remontowano urz\u0105dzenia pr\u0105dotw\u00f3rcze. Musz\u0105 pracowa\u0107 niezawodnie przez kilkana\u015bcie miesi\u0119cy. W stacji paliw uk\u0142adano i mocowano beczki z benzyn\u0105. Trzeba je dobrze powi\u0105za\u0107, \u017ceby zimowy wiatr nie poroznosi\u0142 ich po okolicy. Instalacja wodoci\u0105gowa te\u017c wymaga\u0142a naprawy. P\u00f3\u017aniej zostan\u0105 usuni\u0119te wielkie bry\u0142y lodowe, kt\u00f3re utworzy\u0142y si\u0119 pod budynkiem stacji. Ta przestrze\u0144 mi\u0119dzy pod\u0142og\u0105, a gruntem musi by\u0107 wolna. U\u0142atwi to silnym wiatrom swobodny przep\u0142yw, a stacj\u0119 uchroni przed uderzeniami huragan\u00f3w.<\/p>\n<p>Zatoka z ka\u017cd\u0105 minut\u0105 opr\u00f3\u017cnia\u0142a si\u0119 z lod\u00f3w. Niekt\u00f3rzy rzecz okre\u015blali dosadniej. Zanim jednak prom dotar\u0142 do nabrze\u017ca, min\u0119\u0142o kilka godzin. In\u017cynier Jele\u0144ski przypomnia\u0142 wtedy dyskusje, jakie wiedli\u015bmy od pierwszych dni wyprawy. Teraz nikt nie mia\u0142 czasu zastanowi\u0107 si\u0119 nad tym, czy by\u0142 w\u015br\u00f3d nas Jonasz, czy te\u017c nie. Wszyscy zaj\u0119ci byli przygotowaniami do rozpocz\u0119cia, a w\u0142a\u015bciwie &#8211; zakoczenia wy\u0142adunku.<\/p>\n<p>Na Spitsbergenie niemal wszystkie prace wykonuje si\u0119 r\u0119cznie. W\u0142adze norweskie bardzo rygorystycznie podchodz\u0105 do przywo\u017cenia na wysp\u0119 maszyn, ci\u0105gnik\u00f3w czy samochod\u00f3w. Chc\u0105 do minimum zmniejszy\u0107 wp\u0142yw cz\u0142owieka na \u015brodowisko naturalne wyspy.<\/p>\n<p>Na brzegu przetrwano prace. Wszyscy obserwowali prom, kt\u00f3ry przy asekuracji ma\u0142ych kutr\u00f3w i szalupy wp\u0142ywa\u0142 w pole rozrzedzonej kry. Lodowe kamienice niech\u0119tnie, ale coraz szybciej w\u0119drowa\u0142y poza barier\u0119 szkier\u00f3w, gdzie porwane falami Oceanu Lodowatego odp\u0142ywa\u0142y na po\u0142udnie.<\/p>\n<p>Kiedy pierwsza przyczepa wjecha\u0142a na l\u0105d, powitano j\u0105 oklaskami. A wi\u0119c rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 wy\u015bcig z czasem. Przez kilka dni, bez chwili wypoczynku, przewo\u017cono kilkusettonowy \u0142adunek \u201eLed\u00f3chowskiego\u201d. P\u00f3\u017aniej przy pomocy promu przetransportowano tak\u017ce te towary, kt\u00f3re le\u017ca\u0142y obok lodowca Hansa. Kiedy w zatoce pojawi\u0142y si\u0119 mgielne ob\u0142oczki, pierwsza oznaka zmiany pogody, do brzegu zbli\u017ca\u0142 si\u0119 prom z ostatnim \u0142adunkiem. By\u0142y nim dwa pot\u0119\u017cne zbiorniki, ledwo mieszcz\u0105ce si\u0119 na przyczepach. Najpierw wprowadzono jedn\u0105 i kiedy traktor zacz\u0105\u0142 holowa\u0107 drug\u0105, prom, pozbywszy si\u0119 nadmiernego ci\u0119\u017caru, wyskoczy\u0142 z wody i odp\u0142yn\u0105\u0142 kilka metr\u00f3w w g\u0142\u0105b zatoki. Ci\u0105gnik przechyli\u0142 si\u0119 niebezpiecznie. Przyczepa ze zbiornikiem wpad\u0142a do wody. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce zdarzy\u0142o si\u0119 to przy brzegu.<\/p>\n<p>Pogoda psu\u0142a si\u0119 coraz bardziej. Natychmiast przeholowano zbiornik pod burt\u0119 statku, podniesiono raz jeszcze do g\u00f3ry i ponownie za\u0142adowano na przyczep\u0119. Tym razem akcja zako\u0144czy\u0142a si\u0119 szcz\u0119\u015bliwie. Prom zosta\u0142 rozmontowany i u\u0142o\u017cony w \u0142adowniach statku. Ci, kt\u00f3rzy byli jeszcze na l\u0105dzie, musieli szybko wraca\u0107 na pok\u0142ad \u201eLed\u00f3chowskiego\u201d.<\/p>\n<p>Mg\u0142a g\u0119stnia\u0142a jak mleko wlewane do szklani z wod\u0105. Do zatoki wp\u0142ywa\u0142y nowe partie kry i g\u00f3r lodowych.<\/p>\n<p>Z in\u017cynierem Jele\u0144skim pobiegli\u015bmy do szalupy. Na brzegu ostatnie u\u015bciski d\u0142oni, po\u017cegnanie, tradycyjne \u017cyczenia stopy wody pod kilem. Kto\u015b za\u017cartowa\u0142 jeszcze, \u017ceby nowi zimownicy poca\u0142owali w jego imieniu najwi\u0119kszego nied\u017awiedzia Arktyki w czo\u0142o!<\/p>\n<p>In\u017cynier siad\u0142 na burcie szalupy. K\u0105tem oka spojrza\u0142 w stron\u0119 oddalaj\u0105cego si\u0119 budynku stacji. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce zaczyna normalnie oddycha\u0107. Jego oczy nie by\u0142y ju\u017c tak rozbiegane. Nie pali\u0142 te\u017c papieros\u00f3w, kt\u00f3re zawsze trzyma\u0142 po uczniowsku, w lekko zaci\u015bni\u0119tej d\u0142oni. Pierwsza i najtrudniejsza cz\u0119\u015b\u0107 jego zadania zosta\u0142a wykonana. Kiedy b\u0119dziemy ju\u017c w kraju, on rozpocznie budow\u0119 nowych obiekt\u00f3w obok stacji. Musi uwin\u0105\u0107 si\u0119 w miesi\u0105c, do przyp\u0142yni\u0119cia nast\u0119pnego statku. Mimo zm\u0119czenia ch\u0119tnie rozmawia\u0142, przypomina\u0142 wydarzenia z ubieg\u0142ego roku.<\/p>\n<p>&#8211; Zadaniem jednego z koleg\u00f3w by\u0142o roz\u0142adowanie przyczep wype\u0142nionych beczkami z paliwem. Przyczepa podje\u017cd\u017ca\u0142a pod tarasu z opon samochodowych. Po otwarciu klapy, beczki spada\u0142y na ten gumowy materac. P\u00f3\u017aniej przenosili\u015bmy je do magazynu paliw. Je\u017celi pracuje si\u0119 bez przerwy przez dwadzie\u015bcia godzin i prac\u0119 tak\u0105 wykonuje od wielu ju\u017c dni, to pewne czynno\u015bci staj\u0105 si\u0119 automatyczne. I w\u0142a\u015bnie ten kolega zapomnia\u0142 si\u0119, stan\u0105\u0142 na oponach i otworzy\u0142 klap\u0119 przyczepy. 26 beczek zacz\u0119\u0142o spada\u0107 jedna za drug\u0105 wprost na niego. On stoj\u0105c lew\u0105 nog\u0105 w otworze jednej opony i praw\u0105 w drugiej zacz\u0105\u0142 ucieka\u0107. Cofa\u0142 si\u0119 do ty\u0142u, ale nogi natrafia\u0142y na coraz to nowe opony. Potyka\u0142 si\u0119, przewraca\u0142, a beczki ju\u017c spada\u0142y z platformy i po odbiciu si\u0119 od pierwszej opony, podskakiwa\u0142y wysoko. Resztk\u0105 si\u0142 uskoczy\u0142 w bok. W tym momencie beczki, jedna za drug\u0105, stoczy\u0142y si\u0119 z przyczepy na taras. Wszyscy, kt\u00f3rzy to widzieli, byli r\u00f3wnie mocno przera\u017ceni, jak \u00f3w kolega. Jedna beczka wa\u017cy przecie\u017c \u0107wier\u0107 tony. A wi\u0119c moment nieuwagi i nieszcz\u0119\u015bcie gotowe.<\/p>\n<p>Po\u015bpiech. To nieodzowny towarzysz wszelkich polarnych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107. W tych warunkach prawie zawsze gwarantuje sukces. Ale wy\u0142adunek za wszelk\u0105 cen\u0119 nie jest najlepszym rozwi\u0105zaniem. W ubieg\u0142ym roku polarnicy zaniepokojeni zmianami w nienagannej pogodzie postanowili szybko przewie\u017a\u0107 na brzeg skrzyni\u0119 z agregatem. Na promie sta\u0142a przyczepa. Statkowy d\u017awig wolno opuszcza\u0142 na ni\u0105 \u0142adunek. W pewnym momencie dmuchn\u0105\u0142 wiatr, fala podbi\u0142a pontony i skrzynia pow\u0119drowa\u0142a do wody. Jeden z naukowc\u00f3w tak si\u0119 przestraszy\u0142, \u017ce po linie wdrapa\u0142 si\u0119 na pok\u0142ad statku. Inni omal nie wyk\u0105pali si\u0119 w zimnych wodach zatoki.<\/p>\n<p>Wolno podp\u0142ywali\u015bmy do statku. Mg\u0142a by\u0142a ju\u017c bardzo g\u0119sta. Widoczno\u015b\u0107 l50, mo\u017ce 200 metr\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; No, ch\u0142opcy, do domu! A mo\u017ce kt\u00f3ry\u015b zostanie jeszcze z nami?<\/p>\n<p>Z tego zaproszenia, niestety, nikt z zimownik\u00f3w nie chcia\u0142 skorzysta\u0107. In\u017cynier Jele\u0144ski pomacha\u0142 wi\u0119c r\u0119k\u0105 na po\u017cegnanie i skierowa\u0142 szalup\u0119 do brzegu.<\/p>\n<p>Kwadrans przed p\u00f3\u0142noc\u0105 kapitan poleci\u0142 podnie\u015b\u0107 kotwic\u0119. Ruszyli\u015bmy do kraju. Za ruf\u0105 \u201eLed\u00f3chowskiego\u201d pojawi\u0142 si\u0119 spieniony kilwater. Niespiesznie opuszczali\u015bmy wody fiordu Hornsund. Przez kilka godzin wyprzedzali\u015bmy karawany lodowych g\u00f3r. Niekt\u00f3re ociera\u0142y si\u0119 o burty \u201eLed\u00f3chowskiego\u201d, kt\u00f3ry, o ironio, nie ma klasy lodowej. Najmniejszy b\u0142\u0105d, a przep\u0142ywaj\u0105ca obok kra by\u0142a w stanie rozci\u0105\u0107 burt\u0119.<\/p>\n<p>Na pok\u0142adzie t\u0142oczno. Patrzyli\u015bmy na gin\u0105ce we mgle zarysy wyspy. Bia\u0142y puch otoczy\u0142 szczyty, okry\u0142 je szczelnym tumanem wiruj\u0105cych kropelek wody. Wyspa, tak jak si\u0119 nam objawi\u0142a, tak teraz znikn\u0119\u0142a. Na pok\u0142ad wyszli te\u017c zimownicy. Nie ogl\u0105dali si\u0119 jednak za siebie. Obserwowali wod\u0119 krojon\u0105 i odrzucan\u0105 na boki przez dzi\u00f3b statku. Pod stopami wyczuli\u015bmy d\u0142ug\u0105, atlantyck\u0105 fal\u0119\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Polarnicy twierdz\u0105, \u017ce z tego zak\u0105tka \u015bwiata wyje\u017cd\u017ca si\u0119 na chwil\u0119. Ma bowiem ta wyspa jak\u0105\u015b si\u0142\u0119, nieokre\u015blon\u0105 i nieograniczon\u0105&#8230; Jest ni\u0105\u2026 niedogodno\u015b\u0107, kt\u00f3ra zaczyna n\u0119ka\u0107 cz\u0142owieka, gdy opuszcza ten l\u0105d. Polega ona na tym, \u017ce jeszcze na dobre nie wyjecha\u0142o si\u0119 ze Spitsbergenu, a ju\u017c chcia\u0142oby si\u0119 do niego powr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Profesor Szupryczy\u0144ski wyst\u0105pi\u0142 na krok przed swoich koleg\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Melduj\u0119 &#8211; powiedzia\u0142 do mikrofon\u00f3w stoj\u0105cych na Skwerze Ko\u015bciuszki w Gdyni &#8211; powr\u00f3t uczestnik\u00f3w pierwszej polskiej wyprawy polarnej Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk na Spitsbergen. Zadania naukowe i techniczne postawione przed dziesi\u0119cioosobowym zespo\u0142em zosta\u0142y wykonane.<\/p>\n<p>Oklaski zwie\u0144czy\u0142y meldunek. Rodzice, \u017cony, dzieci, u\u015bmiechy, kwiaty\u2026 Kto\u015b ociera\u0142 \u0142zy.<\/p>\n<p>&#8211; Pracowali\u015bmy w warunkach ekstremalnych &#8211; kontynuowa\u0142 nieco cichszym g\u0142osem. &#8211; Po nocy polarnej odwiedzi\u0142o nas 241 nied\u017awiedzi. Byli\u015bmy jedyn\u0105 polsk\u0105 ekip\u0105 naukow\u0105, kt\u00f3ra realizowa\u0142a swe zadania, zdobywa\u0142a pomiary oraz obserwacje z broni\u0105 w r\u0119ku. Trwa\u0142o to trzyna\u015bcie miesi\u0119cy&#8230;[\/vc_column_text]<\/div><\/div>[vc_empty_space][vc_text_separator title=&#8221;Prze\u0142adunki w lodzie&#8221; i_icon_fontawesome=&#8221;fa fa-ship&#8221; border_width=&#8221;3&#8243; add_icon=&#8221;true&#8221;][vc_empty_space]\n<div class=\"wpcf7 no-js\" id=\"wpcf7-f7212-o1\" lang=\"pl-PL\" dir=\"ltr\" data-wpcf7-id=\"7212\">\n<div class=\"screen-reader-response\"><p role=\"status\" aria-live=\"polite\" aria-atomic=\"true\"><\/p> <ul><\/ul><\/div>\n<form action=\"\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4010#wpcf7-f7212-o1\" method=\"post\" class=\"wpcf7-form init\" aria-label=\"Formularz kontaktowy\" novalidate=\"novalidate\" data-status=\"init\">\n<fieldset class=\"hidden-fields-container\"><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7\" value=\"7212\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_version\" value=\"6.1.5\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_locale\" value=\"pl_PL\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_unit_tag\" value=\"wpcf7-f7212-o1\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_container_post\" value=\"0\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_posted_data_hash\" value=\"\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_recaptcha_response\" value=\"\" \/>\n<\/fieldset>\n<div class=\"form_info\">\n\t<p><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"text-173\"><input size=\"40\" maxlength=\"400\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-text wpcf7-validates-as-required\" aria-required=\"true\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"Imie i nazwisko*\" value=\"\" type=\"text\" name=\"text-173\" \/><\/span><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"email-273\"><input size=\"40\" maxlength=\"400\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-email wpcf7-validates-as-required wpcf7-text wpcf7-validates-as-email\" aria-required=\"true\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"E-mail*\" value=\"\" type=\"email\" name=\"email-273\" \/><\/span>\n\t<\/p>\n<\/div>\n<div class=\"form_subject\">\n\t<p><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"your-subject\"><input size=\"40\" maxlength=\"400\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-text\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"Temat\" value=\"\" type=\"text\" name=\"your-subject\" \/><\/span>\n\t<\/p>\n<\/div>\n<p><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"textarea-472\"><textarea cols=\"40\" rows=\"10\" maxlength=\"2000\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-textarea wpcf7-validates-as-required\" aria-required=\"true\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"Message\" name=\"textarea-472\"><\/textarea><\/span><br \/>\n<span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"acceptance-381\"><span class=\"wpcf7-form-control wpcf7-acceptance\"><span class=\"wpcf7-list-item\"><label><input type=\"checkbox\" name=\"acceptance-381\" value=\"1\" aria-invalid=\"false\" \/><span class=\"wpcf7-list-item-label\">Wyra\u017cam zgod\u0119 na gromadzenie i przechowywanie moich danych adresowych na potrzeby tej korespondencji.<\/span><\/label><\/span><\/span><\/span>\n<\/p>\n<div class=\"form_button\">\n\t<p><input class=\"wpcf7-form-control wpcf7-submit has-spinner\" type=\"submit\" value=\"Wysy\u0142am\" \/>\n\t<\/p>\n<\/div><div class=\"wpcf7-response-output\" aria-hidden=\"true\"><\/div>\n<\/form>\n<\/div>\n[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column][vc_empty_space][vc_text_separator title=&#8221;Prze\u0142adunki w lodzie&#8221; i_icon_fontawesome=&#8221;fa fa-ship&#8221; border_width=&#8221;3&#8243; add_icon=&#8221;true&#8221;][vc_empty_space][\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":0,"parent":3085,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-4010","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4010","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4010"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4010\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7250,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4010\/revisions\/7250"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3085"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4010"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}