{"id":3807,"date":"2020-02-29T09:15:44","date_gmt":"2020-02-29T08:15:44","guid":{"rendered":"http:\/\/koszur.net\/?page_id=3807"},"modified":"2021-11-26T13:31:12","modified_gmt":"2021-11-26T12:31:12","slug":"06-rozdzial-szosty","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/","title":{"rendered":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column]<div class=\"sc_section\"><div class=\"sc_section_inner\"><div class=\"evc-image-with-text evc-shortcode  \">\n\t<div class=\"evc-iwt-image \">\n\t\t\t\t\n\t\t\t\t\n\t\t<img decoding=\"async\" width=\"1200\" height=\"675\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2020\/02\/06-Rozdzial-szosty.jpg\" class=\"attachment-full size-full\" alt=\"\" srcset=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2020\/02\/06-Rozdzial-szosty.jpg 1200w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2020\/02\/06-Rozdzial-szosty-650x366.jpg 650w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2020\/02\/06-Rozdzial-szosty-300x169.jpg 300w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2020\/02\/06-Rozdzial-szosty-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2020\/02\/06-Rozdzial-szosty-768x432.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1200px) 100vw, 1200px\" \/>\t\t\n\t\t\t<\/div>\n\t<div class=\"evc-iwt-content\">\n\t\t\t\t\t<h4 class=\"evc-iwt-title\" >\n\t\t\t\tRozdzia\u0142 sz\u00f3sty\t\t\t<\/h4>\n\t\t\t\t\t\t\t<p class=\"evc-iwt-text\" >Wydanie trzecie, internetowe, nieustannie uzupe\u0142niane<\/p>\n\t\t\t<\/div>\n<\/div>\n[vc_separator border_width=&#8221;3&#8243;][vc_empty_space][vc_column_text]<\/p>\n<blockquote><p>W dokumentach archiwalnych Centralnego Pa\u0144stwowego Archiwum Marynarki Wojennej ZSRR stwierdzono, \u017ce podczas awarii okr\u0119tu podwodnego AG-15, dnia 8-21.06.1917 r., zgin\u0119\u0142o 18 ludzi. 17 z nich pochowano w Tallinie. Cia\u0142o oficera Borysa Jewgienijewicza Petersa nie zosta\u0142o odnalezione. <a href=\"#_ftn1\" name=\"_ftnref1\">[1]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Dok\u0142adnie 50 lat. Ten dokument pochodzi z czerwca 1967 roku. Zawiera nazwiska, daty urodzenia i stopnie wojskowe tych, kt\u00f3rzy prze\u017cyli. Ich dalsze losy, niestety, nie s\u0105 znane.<\/p>\n<p>Wtedy, w czerwcu widzieli si\u0119 po raz ostatni w \u017cyciu. Na pogrzebie poleg\u0142ych by\u0142 tylko dow\u00f3dca okr\u0119tu i jego nowy zast\u0119pca. Pi\u0119ciu uratowanych marynarzy przebywa\u0142o w szpitalach. Po zako\u0144czeniu kuracji zostali zwolnieni z floty. Stan ich zdrowia nie pozwala\u0142 na kontynuowanie podwodniackiej s\u0142u\u017cby.<\/p>\n<p><em>&#8211; Pisa\u0142em do przyjaci\u00f3\u0142 na ca\u0142ym \u015bwiecie. Poszukiwa\u0142em w muzeach i archiwach. Niestety&#8230; A twarze ich widz\u0119 nadal i tak b\u0119dzie do ko\u0144ca mojego \u017cycia. <\/em><\/p>\n<p>Ten wypadek, dla jednych &#8211; ewenement, dla nich \u2013 wielka tragedia, po\u0142\u0105czy\u0142 kilku m\u0119\u017cczyzn wi\u0119zami najsilniejszymi &#8211; nieustannym prze\u017cywaniem tamtych zdarze\u0144.<\/p>\n<p>9 czerwca Maciejewicz otrzyma\u0142 trzymiesi\u0119czny urlop wypoczynkowy. M\u00f3g\u0142 i chcia\u0142 sp\u0119dzi\u0107 go z rodzin\u0105. Nie wyjecha\u0142 jednak do Po\u0142tawy, cho\u0107 \u017cona bardzo nalega\u0142a. Czeka\u0142 do 16 czerwca 1917, do zako\u0144czenia ca\u0142ej akcji ratunkowej. Prace przebiega\u0142y w absolutnej ciszy. \u015awiat\u0142o reflektor\u00f3w k\u0142ad\u0142o d\u0142ugie, czarne cienie na wodzie. Przed wschodem s\u0142o\u0144ca na kei le\u017ca\u0142y przykryte kocami cia\u0142a cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi AG-15.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Przez te prawie trzy miesi\u0105ce urlopu nie potrafi\u0142em znale\u017a\u0107 sobie miejsca. Po tysi\u0105c razy analizowa\u0142em to, co zdarzy\u0142o si\u0119 tam, pod wod\u0105. Zastanawia\u0142em si\u0119, czy przypadkiem nie pope\u0142ni\u0142em b\u0142\u0119du? I cho\u0107 wiedzia\u0142em, \u017ce to w\u0142a\u015bciwie nie ma najmniejszego sensu, nie mog\u0142em otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z przygn\u0119bienia. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>1 wrze\u015bnia Maciejewicz zameldowa\u0142 si\u0119 w dow\u00f3dztwie IV Dywizjonu. Wraz z prze\u0142o\u017conymi uda\u0142 si\u0119 do bazy. Przy kei sta\u0142a AG-15. Ju\u017c wyremontowana. Ch\u0142odny, pozbawiony wszelkiego czucia, stalowy kad\u0142ub got\u00f3w by\u0142 do kolejnych zada\u0144. I oficer wyszed\u0142 przed szereg marynarzy i zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do Maciejewicza. Zasalutowa\u0142 i wypowiedzia\u0142 s\u0142u\u017cbow\u0105 formu\u0142\u0119-meldunek o gotowo\u015bci okr\u0119tu do wykonywania polece\u0144 dow\u00f3dcy. To ostatnie s\u0142owo nabra\u0142o w tym momencie specjalnego znaczenia. Dow\u00f3dca&#8230; Decyzj\u0119 prze\u0142o\u017conych o mianowaniu go kapitanem okr\u0119tu, i to w\u0142a\u015bnie tego, przyj\u0105\u0142 z rado\u015bci\u0105, a zarazem poczuciem wewn\u0119trznej potrzeby.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-1048\" src=\"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg\" alt=\"dyplom orderu sw Stanoslawa\" width=\"1016\" height=\"527\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong><em>Tak, by\u0142em dumny, bardzo dumny z tego odznaczenia. Cz\u0119sto zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce zamiast wymienia\u0107 zas\u0142ugi, tytu\u0142y, zalety \u2013 m\u00f3wi\u0142o si\u0119 \u2013 kawaler orderu\u00a0 \u015awi\u0119tego Stanis\u0142awa. W\u00f3wczas towarzystwo milk\u0142o lub wydawa\u0142o okrzyk zachwytu! Panowie sk\u0142aniali si\u0119 z szacunkiem, panie mocniej wachlowa\u0142y si\u0119 posy\u0142aj\u0105c zalotne spojrzenia&#8230;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Ta jesie\u0144 by\u0142a w Petersburgu wyj\u0105tkowo pi\u0119kna, cho\u0107 ch\u0142odna i d\u017cd\u017cysta. Spodziewali\u015bmy si\u0119 szybkiego nadej\u015bcia zimy, co os\u0142abi\u0142oby aktywno\u015b\u0107 frontu. Otrzyma\u0142em ca\u0142kowicie nie przygotowan\u0105 do pe\u0142nienia s\u0142u\u017cby za\u0142og\u0119. Byli to m\u0142odzi ch\u0142opcy, pe\u0142ni rado\u015bci \u017cycia i ch\u0119ci do doskonalenia umiej\u0119tno\u015bci marynarskich. Rozpocz\u0119li\u015bmy wi\u0119c zaj\u0119cia szkoleniowe. Po kilku jednak tygodniach skierowano nas do bazy w Hang\u00f6, gdzie, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o, mieli\u015bmy sp\u0119dzi\u0107 ca\u0142\u0105 zim\u0119. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku 1917 r., Flota Ba\u0142tycka dysponowa\u0142a si\u0142\u0105 100. tys. ludzi, z czego 80 tys. stanowili cz\u0142onkowie za\u0142\u00f3g okr\u0119t\u00f3w. Tych, szacuje si\u0119, by\u0142o oko\u0142o 700, w tym 8 liniowc\u00f3w, 9 kr\u0105\u017cownik\u00f3w, 63 torpedowce oraz 28 okr\u0119t\u00f3w podwodnych r\u00f3\u017cnych typ\u00f3w. Flota skoncentrowana by\u0142a w czterech g\u0142\u00f3wnych bazach: Kronsztadzie, Sveaborgu, Tallinie i Helsingforsie. W fi\u0144skiej stolicy mie\u015bci\u0142o si\u0119 te\u017c naczelne dow\u00f3dztwo ba\u0142tyckich si\u0142 morskich. Latem 1917 r., flota operowa\u0142a g\u0142\u00f3wnie w okolicach Wysp Moonsundzkich, broni\u0105c ich przed przewa\u017caj\u0105cymi si\u0142ami niemieckimi. Jesieni\u0105, w czasie rewolucji, marynarze stanowili jedn\u0105 z g\u0142\u00f3wnych si\u0142 politycznych, moralnych i militarnych w walce ze zwolennikami porozumienia Kiere\u0144skiego i Krasowa. Do Piotrogrodu skierowano w\u00f3wczas 40 okr\u0119t\u00f3w i oko\u0142o 15. tys. marynarzy.<\/p>\n<p>&#8211; Sytuacja by\u0142a niezwykle napi\u0119ta. \u2013 g\u0142os Heleny Stankiewiczowej \u017cony kapitana Mamerta Stankiewicza, przebija si\u0119 przez szum i zniekszta\u0142cenia utrwalone na ta\u015bmie magnetofonowej. &#8211; Bardzo si\u0119 bali\u015bmy. Kt\u00f3rego\u015b dnia do drzwi mojego mieszkania w Rewlu zapuka\u0142 pan Konstanty. Prosz\u0119 natychmiast wyje\u017cd\u017ca\u0107, to pro\u015bba, kt\u00f3r\u0105 przekazuj\u0119 od pani m\u0119\u017ca. Mamert p\u0142ywa\u0142 wtedy w dywizjonie kontrtorpedowc\u00f3w na Ba\u0142tyku. Pytam: gdzie, co? Prosz\u0119 natychmiast wyje\u017cd\u017ca\u0107 do Helsingforsu. I to by\u0142o moje ostatnie spotkanie z Konstantym Maciejewiczem. Kolejne mia\u0142o miejsce ju\u017c w 1922 roku, w Polsce, gdy zn\u00f3w zapuka\u0142 do naszego mieszkania, \u015bci\u0105gni\u0119ty do Tczewa przez mojego m\u0119\u017ca. Zawsze ujmowa\u0142a mnie jego skromno\u015b\u0107. M\u0105\u017c dwukrotnie telegrafowa\u0142 do pana Konstantego, by prze\u0142ama\u0107 jego nie\u015bmia\u0142o\u015b\u0107. <a href=\"#_ftn2\" name=\"_ftnref2\">[2]<\/a><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-1049\" src=\"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/033-Palac-Zimowy-e1520783997231.jpg\" alt=\"Pa\u0142ac Zimowy Sankt Petersburg\" width=\"1013\" height=\"671\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong><em>Defilowali\u015bmy na placu przed Pa\u0142acem Zimowym, ale nie s\u0105dzili\u015bmy w\u00f3wczas, \u017ce wkr\u00f3tce sanie si\u0119 on celem ataku oddzia\u0142\u00f3w marynarskich.<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku grudnia 1917 r., og\u0142oszono tzw. demokratyzacj\u0119 floty, a ca\u0142a w\u0142adza nad si\u0142ami morskimi przesz\u0142a w r\u0119ce Centralnego Komitetu Floty Ba\u0142tyckiej. Od lutego zacz\u0119to przechodzi\u0107 na nowe zasady s\u0142u\u017cby. Dow\u00f3dca, kt\u00f3rego g\u0142\u00f3wnym zadaniem by\u0142o czuwa\u0107\u00a0nad utrzymywaniem okr\u0119tu w stanie nieustannej gotowo\u015bci, nie by\u0142 pewien, jak zareaguje za\u0142oga na ka\u017cde nast\u0119pne jego polecenie. Czes\u0142aw Maciejewski wspomina\u0142 tamten okres, przytaczaj\u0105c fragmenty rozm\u00f3w, kt\u00f3re prowadzi\u0142 z podw\u0142adnymi:<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em>Wtedy wa\u017cny by\u0142 karabin, ale i wa\u017cna by\u0142a dyscyplina oraz oddanie sprawie Rewolucji. Gdy ucich\u0142y strza\u0142y, trudno by\u0142o o utrzymanie porz\u0105dku nawet na \u0142odzi podwodnej.<\/p>\n<p>Za\u0142oga: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jak to, jest rewolucja, wolno\u015b\u0107, a my tu mamy pracowa\u0107 i trzyma\u0107 wachty?<\/p>\n<p>Dow\u00f3dca: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Do kogo nale\u017ca\u0142a ta \u0142\u00f3d\u017a przed rewolucj\u0105?<\/p>\n<p>Za\u0142oga: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 No, chyba do cara.<\/p>\n<p>Dow\u00f3dca: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 A dzi\u015b do kogo nale\u017cy`?<\/p>\n<p>Za\u0142oga: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Do narodu.<\/p>\n<p>Dow\u00f3dca: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 A wy nie jeste\u015bcie cz\u0105stk\u0105 narodu?<\/p>\n<p>Za\u0142oga: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jeste\u015bmy.<\/p>\n<p>Dow\u00f3dca: \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 To ta \u0142\u00f3d\u017a jest wasza, macie obowi\u0105zek o ni\u0105 dba\u0107.<\/p>\n<p>Z za\u0142ogi \u0142odzi podwodnej z trzydziestu o\u015bmiu marynarzy zosta\u0142o zaledwie osiemnastu. Trzeba by\u0142o werbowa\u0107 nowych ludzi, szkoli\u0107 ich i uczy\u0107 morskiego rzemios\u0142a niemal od pocz\u0105tku.<a href=\"#_ftn3\" name=\"_ftnref3\">[3]<\/a> <em><\/div><\/em><\/p>\n<p>W lutym i marcu 1918 r., cz\u0119\u015b\u0107 marynarzy zosta\u0142a skierowana do walki przeciwko Niemcom nacieraj\u0105cym w okolicach Tallina, Pskowa i Narwy. Kiedy jednak powsta\u0142o zagro\u017cenie, \u017ce Niemcy mog\u0105 przechwyci\u0107 znaczne si\u0142y morskie w Priba\u0142tyku, postanowiono tam w\u0142a\u015bnie wys\u0142a\u0107 marynarzy, by os\u0142aniali odwr\u00f3t floty do baz w Tallinie, p\u00f3\u017aniej w Helsingforsie, a wreszcie do Kronsztadu.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-1050\" src=\"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/035-AG-na-pochylni-e1520784056259.jpg\" alt=\"okr\u0119t AG na pochylni\" width=\"1014\" height=\"568\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong><em>Prze\u017cywa\u0142em r\u00f3\u017cne rozstania. Rozstanie z okr\u0119tem ma jednak szczeg\u00f3lny wymiar. To tak jakby odchodzi\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 nas&#8230;<\/em><\/strong><\/p>\n<p>W Hang\u00f6, gdzie stacjonowa\u0142y \u201eagnichy\u201d i ich okr\u0119t-baza, panowa\u0142 tej zimy nastr\u00f3j podenerwowania. Trwa\u0142a wojna domowa. Wreszcie, 3 kwietnia 1918 r., w pobli\u017cu Hang\u00f6 zosta\u0142 wysadzony niemiecki Korpus Ekspedycyjny. Zadaniem si\u0142 desantowych by\u0142o m. in. przechwycenie rosyjskiej bazy morskiej i okr\u0119t\u00f3w uwi\u0119zionych w lodach zatoki. Mimo usilnych pr\u00f3b oraz wielogodzinnej pracy lodo\u0142amaczy Rosjanom nie uda\u0142o si\u0119 przygotowa\u0107 okr\u0119t\u00f3w do ewakuacji.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Nie przypuszcza\u0142em, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie zako\u0144czy si\u0119 moja s\u0142u\u017cba na AG-15. Zgodnie z poleceniem wydanym wszystkim dow\u00f3dcom, rozkaza\u0142em u\u0142o\u017cenie w centralnym przedziale okr\u0119tu dw\u00f3ch torped i \u0142adunku wybuchowego. Zabrali\u015bmy wszystkie swoje rzeczy oraz przyrz\u0105dy nawigacyjne i dokumenty. Za\u0142ogi skierowano do pobliskich koszar, by przygotowa\u0142y ewakuacj\u0119 pozosta\u0142ego sprz\u0119tu. Przewody elektryczne pod\u0142\u0105czono do wsp\u00f3lnego zapalnika. Eksplozja przerazi\u0142a mnie swym ogromem. S\u0142upy ognia, wody i lodu oraz cz\u0119\u015bci okr\u0119t\u00f3w. K\u0142\u0119by czarnego dymu. Ponad naszymi g\u0142owami szybowa\u0142y ze \u015bwistem odpryski kad\u0142uba. Ci\u0119\u017ckie, wa\u017c\u0105ce oko\u0142o 500 kilogram\u00f3w luki, o \u015brednicy przynajmniej 30 cali zosta\u0142y odrzucone na odleg\u0142o\u015b\u0107 p\u00f3\u0142 kilometra. Po chwili nad zatok\u0105 zn\u00f3w zapanowa\u0142a cisza. Wiatr wykrzywi\u0142 smugi dymu z ropy p\u0142on\u0105cej na powierzchni wody. Pojedyncze eksplozje wywo\u0142ywa\u0142y jeszcze syk wody i powietrzne p\u0119cherze na jej powierzchni. IV Dywizjon przesta\u0142 istnie\u0107. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Obsad\u0119 bazy w Hang\u00f6 skierowano do Helsinek, a stamt\u0105d do Piotrogrodu. Maciejewicz znalaz\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas w gronie tych oficer\u00f3w, kt\u00f3rzy zostali obj\u0119ci demobilizacj\u0105 i w wyniku z\u0142o\u017conego raportu otrzyma\u0142 dokument po\u015bwiadczaj\u0105cy, \u017ce osoba<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-1051\" src=\"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/036-zaswidczenie-o-pelnieniu-sluzby-wojskowej-e1520784115815.jpg\" alt=\"za\u015bwiadczenie\" width=\"1015\" height=\"815\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong><em>Dokumenty, za\u015bwiadczenia, paszporty&#8230; C\u00f3\u017c to znaczy\u0142o w tamtych czasach!? Wtedy \u015bwiat rz\u0105dzi\u0142 si\u0119 innymi prawami. Wystarczy\u0142 niew\u0142a\u015bciwy gest, podejrzany wyraz twarzy, dr\u0105cy g\u0142os. \u017bycie ludzkie warte by\u0142o tyle co grymas wata\u017cki&#8230;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u00a0<\/em><\/strong>nim si\u0119 legitymuj\u0105ca &#8211; to \u201edemobilizowannyj morjak Ba\u0142tijskogo F\u0142ota\u201d. W dokumencie tym nie odnotowywano stopni wojskowych, a tym bardziej oficerskich. W skomplikowanej sytuacji spo\u0142ecznej, tu\u017c po rewolucji i w okresie kszta\u0142towania si\u0119 nowej w\u0142adzy radzieckiej, \u201ebezpieczniej by\u0142o pozostawa\u0107 jednym z wielu, jednym z szarego t\u0142umu\u201d.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Ta podr\u00f3\u017c poci\u0105giem na Ukrain\u0119 da\u0142a mi poj\u0119cie o ogromnym skomplikowaniu sytuacji w kraju. Idee rewolucyjne cz\u0119sto rozumiano opacznie, wykorzystywano w spos\u00f3b niew\u0142a\u015bciwy. Panowa\u0142 chaos i ba\u0142agan. Ludzkie \u017cycie stawiano niekiedy na r\u00f3wni z kawa\u0142kiem czarnego chleba&#8230; Z Piotrogrodu dojecha\u0142em do Orszy. Tam przesiad\u0142em si\u0119 na pok\u0142ad parowca, kt\u00f3ry pop\u0142yn\u0105\u0142 do Mohylowa. By\u0142 to w owym czasie teren pozostaj\u0105cy w strefie dzia\u0142a\u0144 wojennych. By kontynuowa\u0107 podr\u00f3\u017c, musia\u0142em zdoby\u0107 bilet na poci\u0105g. A to nie by\u0142o takie proste. I w\u00f3wczas, pierwszy i jedyny raz w \u017cyciu da\u0142em \u0142ap\u00f3wk\u0119. Spotka\u0142em kolejarza, Polaka, kt\u00f3ry obieca\u0142, \u017ce zdob\u0119dzie dla mnie bilet. Pieni\u0105dze wzi\u0105\u0142 i kaza\u0142 przyj\u015b\u0107 nazajutrz. Czeka\u0142em 10 dni! Wreszcie mog\u0142em ruszy\u0107 w dalsz\u0105 drog\u0119. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Na stacjach kolejowych ca\u0142ej trasy przejazdu obserwowa\u0142 Maciejewicz bezkszta\u0142tn\u0105 mas\u0119 ludzi miotanych wojn\u0105 po bezdro\u017cach Rosji. Widzia\u0142 te\u017c komisarzy, kt\u00f3rzy agitowali um\u0119czon\u0105 wielotygodniowymi w\u0119dr\u00f3wkami ludno\u015b\u0107, zach\u0119cali do walki o utrwalenie w\u0142adzy radzieckiej. Wtedy w\u0142a\u015bnie, wiosn\u0105 1918 r., spraw\u0105 dla Rosji Radzieckiej najwa\u017cniejsz\u0105 by\u0142 chleb. Braki \u017cywno\u015bci odczuwano przede wszystkim w wielkich miastach. Lenin kierowa\u0142 wi\u0119c najlepszych z ludzi na niebezpieczne wyprawy na Ukrain\u0119 po tamtejsze zbo\u017ce. Emisariusze wsp\u00f3lnej, obywatelskiej sprawy wykrzykiwali s\u0142owa przyw\u00f3dcy rewolucji, odczytywali tre\u015bci odezw:<\/p>\n<blockquote><p>(&#8230;) nale\u017cy zorganizowa\u0107 wielki \u00abpoch\u00f3d krzy\u017cowy\u00bb przeciw spekulantom zbo\u017cem, ku\u0142akom, pijawkom wiejskim, dezorganizatorom, \u0142apownikom, wielki \u00abpoch\u00f3d krzy\u017cowy\u00bb przeciw tym, kt\u00f3rzy naruszaj\u0105 ustalon\u0105 przez pa\u0144stwo jak najsurowsz\u0105 dyscyplin\u0119 w dziedzinie zbior\u00f3w, dowozu i podzia\u0142u chleba dla ludzi i chleba dla maszyn. (&#8230;) Gdy lud g\u0142oduje, gdy bezrobocie coraz to gro\u017aniejsze szaleje &#8211; ka\u017cdy, kto ukrywa zbyteczny pud zbo\u017ca, ka\u017cdy, kto pozbawia pa\u0144stwo puda paliwa, jest najwi\u0119kszym zbrodniarzem. <a href=\"#_ftn4\" name=\"_ftnref4\">[4]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>W Po\u0142tawie te\u017c byli Niemcy. W domu wszystko by\u0142o w porz\u0105dku. On tak by\u0142 im potrzebny. Oni tak na niego czekali.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Co mam robi\u0107, czym si\u0119 zaj\u0105\u0107? Jak to czym? &#8211; odpowiadali moi najbli\u017csi. &#8211; Ciesz si\u0119, \u017ce jeszcze \u017cyjesz! A zbo\u017ca tego lata dojrzewa\u0142y szybciej. Nie mog\u0142em przyzwyczai\u0107 si\u0119 jedynie do obecno\u015bci \u017co\u0142nierzy okupanta. Niemcy zachowywali si\u0119 bardzo pewnie, butnie. Zawsze, kiedy spotyka\u0142em ich na ulicach Po\u0142tawy, budzi\u0142 si\u0119 we mnie obowi\u0105zek \u017co\u0142nierski. Ka\u017cdego dnia do miasta nap\u0142ywa\u0142y sprzeczne informacje. A to w pobli\u017cu formuj\u0105 si\u0119 oddzia\u0142y ukrai\u0144skie, tam zn\u00f3w widziano czerwonoarmist\u00f3w, gdzie indziej obawiano si\u0119 nadej\u015bcia Denikina. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Meldunek po\u0142tawskiego starosty gubernialnego do Hetma\u0144skiego Ministerstwa Spraw Wewn\u0119trznych z 13 listopada 1918 r.,:<\/p>\n<blockquote><p>Nastr\u00f3j skrajnego niepokoju. Dow\u00f3dztwo niemieckie poinformowa\u0142o mnie oficjalnie o wycofaniu wojsk niemieckich w ci\u0105gu sze\u015bciu tygodni. W ostatnich dniach wywo\u017c\u0105, nawet noc\u0105, \u017cywno\u015b\u0107 i odzie\u017c. Bolszewicka agitacja w\u015br\u00f3d niemieckich \u017co\u0142nierzy [skuteczna], przedstawiciel \u017co\u0142nierzy niemieckich Garnizonu Po\u0142tawskiego obieca\u0142 swoje wsparcie miejscowym bolszewikom. (&#8230;) Niedostatek broni i amunicji. <a href=\"#_ftn5\" name=\"_ftnref5\">[5]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>\u201ePo\u0142tawskije Nowosti\u201d z 29 listopada 1918 r., donosi\u0142y:<\/p>\n<blockquote><p>W nocy na 27 (listopada &#8211; przyp. M. K.) ch\u0142opi okolicznych wsi uzbrojeni w strzelby i karabiny maszynowe zaj\u0119li po kr\u00f3tkim ostrzeliwaniu Czerwone koszary, sk\u0105d nied\u0142ugo przedtem wyprowadzono i odprawiono na Swinkowk\u0119 przeciwko oddzia\u0142om Ba\u0142baczowa wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zakwaterowanych tam oficer\u00f3w. Po zaj\u0119ciu Czerwonych koszar powsta\u0144cy szybko rozprzestrzenili si\u0119 w p\u00f3\u0142nocno-zachodniej cz\u0119\u015bci miasta. Rano ich przednie patrole zacz\u0119\u0142y podchodzi\u0107 do ulicy Krug\u0142oj i rot aresztanckich. Przy budynku szko\u0142y rzemie\u015blniczej mia\u0142a miejsce gor\u0105ca potyczka z niewielkim oddzia\u0142em oficer\u00f3w, kt\u00f3rzy ulokowali si\u0119 z karabinem maszynowym na dzwonnicy cerkwi Troickoj. (&#8230;) Wieczorem 27 w r\u0119kach powsta\u0144c\u00f3w by\u0142o prawie ca\u0142e miasto.<sup> <a href=\"#_ftn6\" name=\"_ftnref6\">[6]<\/a><\/sup><\/p><\/blockquote>\n<p>Dowodz\u0105cy Ukrai\u0144sk\u0105 Armi\u0105 Radzieck\u0105 W.A.Antonow-Owsiejenko do Komitetu G\u0142\u00f3wnego, 7 grudnia 1918 r.,:<\/p>\n<blockquote><p>(&#8230;) Mam pod rozkazami oddzia\u0142y tak zwanej 2 Powsta\u0144czej Ukrai\u0144skiej Dywizji. (&#8230;) Na Po\u0142tawszczy\u017anie &#8211; odr\u0119bne oddzia\u0142y powsta\u0144c\u00f3w przechwyci\u0142y 27 listopada i przez dwa dni utrzymywa\u0142y Po\u0142taw\u0119, ale zosta\u0142y wybite przez Petlurowc\u00f3w, 1 grudnia odesz\u0142y z Po\u0142tawy pod Kij\u00f3w <a href=\"#_ftn7\" name=\"_ftnref7\">[7]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Chaos, dezorganizacja gospodarki. \u017bywno\u015b\u0107 mo\u017cna by\u0142o kupi\u0107 tylko na czarnym rynku. Niewielu by\u0142o odwa\u017cnych, kt\u00f3rzy wyprawiali si\u0119 po prowiant do pobliskich wiosek.<\/p>\n<p>Jedni tracili maj\u0105tek, \u017ceby prze\u017cy\u0107, inni bogacili si\u0119 w osza\u0142amiaj\u0105cym tempie. R\u00f3\u017cnice \u015bwiatopogl\u0105dowe przestawa\u0142y mie\u0107 jakiekolwiek znaczenie, je\u015bli w gr\u0119 wchodzi\u0142a \u017cywno\u015b\u0107. Kto przejmowa\u0142 w\u0142adz\u0119 w mie\u015bcie, ten przyst\u0119powa\u0142 do mobilizacji. Bia\u0142y, czerwony? Byle potrafi\u0142 utrzyma\u0107 karabin.<\/p>\n<p>19 stycznia 1919 r., Komitet Po\u0142tawski Komunistycznej Partii (bolszewik\u00f3w) Ukrainy wystosowa\u0142 odezw\u0119 do robotnik\u00f3w i ch\u0142op\u00f3w z wezwaniem do walki z dyrektoriatem:<\/p>\n<blockquote><p>Towarzysze! Dyrektoriat og\u0142osi\u0142 mobilizacj\u0119. My wzywamy robotnik\u00f3w i ch\u0142op\u00f3w by nie odpowiadali na to wezwanie. Gdy oddzia\u0142y powsta\u0144cze zaj\u0119\u0142y Po\u0142taw\u0119 i ustanowi\u0142y tam swoj\u0105 w\u0142adz\u0119 Radzieck\u0105, petlurowcy rozbroili powsta\u0144c\u00f3w przyzwawszy na pomoc Niemc\u00f3w, kt\u00f3rzy kolbami bili rozbrojonych ch\u0142op\u00f3w. Aresztowali rewolucyjny sztab Po\u0142tawszczyzny, chcieli rozstrzela\u0107 niekt\u00f3rych jego cz\u0142onk\u00f3w.<a href=\"#_ftn8\" name=\"_ftnref8\">[8]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Olga Maciejewiczowa opowiada\u0142a o tamtych dniach z perspektywy ponad 50. lat:<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#002000;\"><\/em><\/p>\n<p>&#8211; Og\u0142oszono mobilizacj\u0119. Kotek (Konstanty Maciejewicz &#8211; przyp. M. K) by\u0142 chory, mia\u0142 39 stopni gor\u0105czki. Wsta\u0142 jednak z \u0142\u00f3\u017cka i m\u00f3wi, \u017ce p\u00f3jdzie. A ja na to, \u017ce nie. On si\u0119 upar\u0142: p\u00f3jd\u0119, to m\u00f3j obowi\u0105zek. I poszed\u0142. W kilka godzin p\u00f3\u017aniej rozgorza\u0142y walki na ulicach Po\u0142tawy. Strzelanina, jakiej jeszcze nie s\u0142ysza\u0142am. W par\u0119 godzin od wyj\u015bcia Kotka dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce zgromadzono ich przed rezydencj\u0105 gubernatora i tam oczekiwano na decyduj\u0105ce starcie z bolszewikami. Z okien widzia\u0142am, jak ludzie przemykaj\u0105 pod ostrza\u0142em karabin\u00f3w, opuszczaj\u0105c swoje domostwa. Nie, pomy\u015bla\u0142am, ja go tam nie zostawi\u0119. Chwyci\u0142am chustk\u0119 i wybieg\u0142am na ulic\u0119. Nie czu\u0142am ch\u0142odu, tylko proch. Kiedy s\u0142ysza\u0142am silniejsz\u0105 wymian\u0119 strza\u0142\u00f3w, pada\u0142am przy \u015bcianie domu, by po chwili szuka\u0107 podobnego schronienia ale dalej. Tu\u017c przed domem gubernatora by\u0142o jeszcze spokojnie. Dostrzeg\u0142am sylwetk\u0119 Kotka. Sta\u0142 na warcie wraz z innymi dawnymi oficerami.<\/p>\n<p>&#8211; Komu ty s\u0142u\u017cysz? &#8211; zapyta\u0142am. &#8211; Nie ma \u017cadnej w\u0142adzy. Petlurowcy uciekaj\u0105, bolszewicy przychodz\u0105, ka\u017cdy ratuje \u017cycie. Chod\u017a ze mn\u0105!<\/p>\n<p>&#8211; Nie &#8211; us\u0142ysza\u0142am jego stanowczy g\u0142os.<\/p>\n<p>&#8211; Nie? A to zobaczymy! &#8211; i zerwa\u0142am czapk\u0119 z g\u0142owy Kotusia. Na to podbieg\u0142 do mnie jaki\u015b oficer.<\/p>\n<p>&#8211; Co pani robi?<\/p>\n<p>&#8211; A pan co? &#8211; pytam. &#8211; Te\u017c nie ma si\u0119 gdzie podzia\u0107? Szybko, niech pan idzie z nami, je\u015bli \u017cycie panu mi\u0142e!<\/p>\n<p>I poszli. Co mieli robi\u0107? Ledwie przyszli\u015bmy pod nasz dom, a tu biegnie \u017co\u0142nierz i krzyczy, \u017ce wszystkich, kt\u00f3rzy bronili domu gubernatora, zabito. Kotek nic nie powiedzia\u0142. <em><span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Komunikat Sztabu Rady Rewolucyjno-Wojennej Wojsk Sektora Charkowskiego o wyzwoleniu Po\u0142tawy z 19 stycznia 1919 r.,<\/p>\n<blockquote><p>O godz. 8.00 19 stycznia nasze dzielne oddzia\u0142y zaj\u0119\u0142y m. Po\u0142taw\u0119. Walka trwa\u0142a16 godzin i cechowa\u0142a si\u0119 kra\u0144cow\u0105 zaci\u0119to\u015bci\u0105. Przeciwnik, dysponuj\u0105c silnymi oddzia\u0142ami piechoty wspieranymi pojazdami pancernymi, samochodami opancerzonymi, artyleri\u0105, a tak\u017ce przyby\u0142\u0105 na pomoc kawaleri\u0105, uparcie broni\u0142 wszystkich przedpoli miasta, a potem i samego miasta, koncentruj\u0105c w tym celu w szeregu umocnionych punkt\u00f3w oporu du\u017ce si\u0142y. Nasze wojska gwa\u0142townym atakiem st\u0142umi\u0142y op\u00f3r nieprzyjaciela, przechodz\u0105c siedem razy do ataku, pobi\u0142y go na g\u0142ow\u0119 i wypar\u0142y z miasta by kontynuowa\u0107 po\u015bcig. (&#8230;) <a href=\"#_ftn9\" name=\"_ftnref9\">[9]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Po tylu latach trudno zrekonstruowa\u0107 przebieg wydarze\u0144. Zreszt\u0105, wtedy po\u0142tawianie co kilka dni uczyli si\u0119 nowego porz\u0105dku spo\u0142ecznego. Kiedy, na przyk\u0142ad, nasta\u0142a w\u0142adza radziecka, miasto uznano za obl\u0119\u017cone. Po ulicach mo\u017cna by\u0142o chodzi\u0107 tylko do godziny 20.00. P\u00f3\u017aniej nieczynne by\u0142y te\u017c kina i teatry. Jeden z paragraf\u00f3w obwieszczenia m\u00f3wi\u0142, \u017ce przy\u0142apani na pija\u0144stwie, kradzie\u017cach lub morderstwie b\u0119d\u0105 rozstrzeliwani na miejscu. Ci, kt\u00f3rzy sprzedawali alkohol, podlegali jurysdykcji s\u0105d\u00f3w rewolucyjno-polowych.<\/p>\n<p>By\u0142a to zima bodaj najtrudniejsza. I cho\u0107 Ukraina nale\u017ca\u0142a do region\u00f3w, gdzie wiejskie spichrze kry\u0142y w swych zakamarkach rezerwy \u017cywno\u015bci, g\u0142\u00f3d doskwiera\u0142 tym, kt\u00f3rzy nie byli ju\u017c w stanie zdoby\u0107 czegokolwiek na wymian\u0119. Z\u0142oto i drogocenne precjoza osi\u0105ga\u0142y w\u00f3wczas zawrotn\u0105 cen\u0119&#8230; kosza ziemniak\u00f3w czy torebki kaszy. Po wsiach grasowa\u0142y bandy, ich dow\u00f3dcy nie reprezentowali \u017cadnych okre\u015blonych pogl\u0105d\u00f3w politycznych. Bandy bezkarnie grabi\u0142y i niszczy\u0142y wszystko, co wpad\u0142o im w r\u0119ce.<\/p>\n<p>\u201eWiadomo\u015bci Piriaty\u0144skiej Powiatowej Rady Delegat\u00f3w Robotniczych, Ch\u0142opskich i Czerwonoarmijnych\u201d z 13 maja 1919 r., donosi\u0142y:<\/p>\n<blockquote><p>Po\u0142tawa. 30 kwietnia. 28 kwietnia po bitwie pod wiosk\u0105 Zagriebnia oddzia\u0142y \u0141ubie\u0144skiej (gubernia po\u0142tawska) Nadzwyczajnej Komisji zlikwidowa\u0142y szajk\u0119 atamana Ange\u0142a, d\u0142ugo dzia\u0142aj\u0105cego na terenie powiat\u00f3w \u0142ochwickiego i \u0142ubie\u0144skiego i terroryzuj\u0105cego nasz\u0105 ludno\u015b\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 szajki wybito, przechwycono ich bro\u0144 i sztab. <a href=\"#_ftn10\" name=\"_ftnref10\">[10]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Ok\u00f3lnik CK KP\/b\/U z 12 maja 1919 r.,:<\/p>\n<blockquote><p>(&#8230;) by\u0142y naczelnik dywizji ataman Grigorjew zdradzi\u0142 rewolucj\u0119 robotniczo-ch\u0142opsk\u0105 (&#8230;). Nale\u017cy wyt\u0119\u017cy\u0107 wszystkie si\u0142y, by zlikwidowa\u0107 bunt \u015brodkami wewn\u0119trznymi, nie ruszaj\u0105c frontu. Wszyscy maj\u0105 by\u0107 gotowi. Wszyscy pod bro\u0144. Niezw\u0142ocznie uzbroi\u0107 robotnik\u00f3w. Wa\u017cny moment. <a href=\"#_ftn11\" name=\"_ftnref11\">[11]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Z rozkazu do wojsk armii Frontu Ukrai\u0144skiego og\u0142aszaj\u0105cego zdrad\u0119 Grigorjewa, r\u00f3wnie\u017c z 12 maja:<\/p>\n<blockquote><p>(&#8230;) Nie wype\u0142niwszy rozkazu walki nie poszed\u0142 na front na pomoc Armii Czerwonej, og\u0142osi\u0142 marsz na Kij\u00f3w, Jekatierinos\u0142aw, Po\u0142taw\u0119, Odess\u0119. Nagrabi\u0142 w Odessie du\u017co d\u00f3br, ograbi\u0142 biedny nar\u00f3d Ukrainy (&#8230;). \u017bo\u0142nierze Armii Czerwonej, Bunt Grigorjewa &#8211; przekl\u0119ta zdrada Kaina. Niech ma los Kaina. Rozkazuj\u0119 zachowa\u0107 pe\u0142en porz\u0105dek i rewolucyjn\u0105 dyscyplin\u0119. Twardo utrzymywa\u0107 front. Przeciwko zdrajcom dzia\u0142a\u0107 bezwzgl\u0119dnie. <a href=\"#_ftn12\" name=\"_ftnref12\">[12]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Nast\u0119pnego dnia Po\u0142tawa wygl\u0105da\u0142a zrazu jak wymar\u0142e miasto. Ale ju\u017c w godzinach po\u0142udniowych wiwatowano na ulicach, wznoszono pe\u0142ne nadziei i otuchy okrzyki.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; W tamtych czasach, ledwie po\u015bwiata spokojniejszego jutra wyzwala\u0142a w ludziach wielki entuzjazm. Stali\u015bmy i patrzyli\u015bmy na maszeruj\u0105ce szerokim bulwarem, pomi\u0119dzy resztkami barykad, w\u015br\u00f3d przewalaj\u0105cych si\u0119 na wietrze strz\u0119p\u00f3w plakat\u00f3w i odezw, oddzia\u0142y ochotnik\u00f3w id\u0105cych w b\u00f3j z si\u0142ami Grigorjewa. Nie wiedzia\u0142em, co robi\u0107. I dzi\u015b, po latach, te\u017c nie wiem do ko\u0144ca, co by\u0142o postaw\u0105 bardziej s\u0142uszn\u0105. M\u0142odzi tego nie potrafi\u0105 zrozumie\u0107, ale ja w ko\u0144cu wychowywa\u0142em si\u0119 w okre\u015blonej atmosferze, w duchu \u017co\u0142nierza, kt\u00f3ry niczym archanio\u0142 Gabriel mia\u0142 chroni\u0107 cara. Przypomina\u0142y si\u0119 jeszcze szkolne dyskusje, wykrzykiwane na korytarzach has\u0142a: \u201ePrecz z carem\u201d i w gruncie rzeczy ze wszystkim tym si\u0119 zgadza\u0142em. Nawet mia\u0142em tysi\u0105ce powod\u00f3w, by przy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do tego nurtu. Jednak&#8230; <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>W tradycji rodzinnej Maciejewicz\u00f3w, w formie komentarza do powy\u017cszych rozterek kapitana, przypomina si\u0119 postaw\u0119 pani Olgi. Osoba niezwykle \u0142agodnego i przyjaznego usposobienia, \u017cyczliwa i opieku\u0144cza, potrafi\u0142a jednak wywiera\u0107 na m\u0119\u017ca, w wa\u017cnych \u017cyciowych momentach, niebywa\u0142\u0105 presj\u0119. Jej argumentacja ucieka\u0142a si\u0119 do warto\u015bci elementarnych, egzystencjalnych, a tak\u017ce tych dla \u017co\u0142nierza &#8211; najwa\u017cniejszych.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#002000;\"><\/em><\/p>\n<p>&#8211; B\u0119dzie Polska, a ty\u015b podobno Polak! Chcesz wdawa\u0107 si\u0119 w te awantury? By\u0107 bohaterem? Jeszcze jednym, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 za spraw\u0119 s\u0142uszn\u0105, ale nie swoj\u0105? Czy tym pomo\u017cesz swojej Polsce? <em><span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>W sierpniu, w porze dojrzewaj\u0105cych zb\u00f3\u017c, posianych mimo chaosu i og\u00f3lnej dezorganizacji, nad Po\u0142taw\u0119 nadci\u0105gn\u0119\u0142y zn\u00f3w czarne chmury. Maciejewiczowie zaczynali coraz dotkliwiej odczuwa\u0107 skutki pogarszaj\u0105cej si\u0119 sytuacji \u017cywno\u015bciowej. Skromne zarobki pani Olgi nie wystarczy\u0142y na utrzymanie rodziny. Pod os\u0142on\u0105 nocy, z pobliskich dom\u00f3w wymykali si\u0119 ich lokatorzy. Kolejny raz taszczyli ze sob\u0105 skromny dobytek. Niekiedy zdradzi\u0142o ich rozbudzone dziecko opatulone w chusty. Uciekali w pobliskie lasy, by w napr\u0119dce zorganizowanych obozach czeka\u0107, a\u017c os\u0142abnie terror, jaki od kilku ju\u017c dni zapowiada\u0142y wie\u015bci frontowe. Oto zbli\u017ca\u0142y si\u0119 do miasta oddzia\u0142y Denikina. Komuni\u015bci apelowali do mieszka\u0144c\u00f3w Po\u0142tawy, przez wiele godzin wystawali na ulicach krzycz\u0105c w stron\u0119 uciekaj\u0105cych cywil\u00f3w:<\/p>\n<blockquote><p>Nie pope\u0142niajcie b\u0142\u0119d\u00f3w robotnik\u00f3w i ch\u0142op\u00f3w z Charkowa! Zosta\u0144cie, bro\u0144cie tego, co stanowi wasz\u0105 ludow\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107! <a href=\"#_ftn13\" name=\"_ftnref13\">[13]<\/a><\/p><\/blockquote>\n<p>Wielu wr\u00f3ci\u0142o. Wielu te\u017c zgin\u0119\u0142o. Szczeg\u00f3lnie tych, kt\u00f3rzy wyszli z lasu 29 lipca 1919 r., Tego w\u0142a\u015bnie dnia do Po\u0142tawy wkroczy\u0142 Denikin ze swoimi oddzia\u0142ami.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Nie by\u0142o mnie wtedy w Po\u0142tawie. O tragicznych wypadkach dowiedzia\u0142em si\u0119 dopiero p\u00f3\u017aniej. Ale podczas moich wielotygodniowych wyjazd\u00f3w z domu r\u00f3wnie\u017c prze\u017cywa\u0142em chwile grozy. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Maciejewicz od wczesnej wiosny 1919 r., by\u0142 pracownikiem Monopolu Zbo\u017cowego, instytucji pa\u0144stwowej kontroluj\u0105cej handel zbo\u017cem. W okresie w\u0142adzy bur\u017cuazyjnej przedsi\u0119wzi\u0119cie upad\u0142o na skutek dzia\u0142a\u0144 obszarnik\u00f3w, ku\u0142ak\u00f3w i handlowc\u00f3w. Dopiero po zwyci\u0119stwie Rewolucji Pa\u017adziernikowej, reaktywowany Monopol Zbo\u017cowy sta\u0142 si\u0119 jedn\u0105 z podstawowych agend realizuj\u0105cych polityk\u0119 w\u0142adzy bolszewickiej.<\/p>\n<p>Jeszcze w maju 1918 r., wprowadzono tzw. dyktatur\u0119 \u017cywno\u015bciow\u0105, a w styczniu 1919 r., &#8211; reglamentacj\u0119 podstawowych artyku\u0142\u00f3w spo\u017cywczych. W ten spos\u00f3b zahamowano post\u0119puj\u0105cy kryzys i zagwarantowano minimum racji chleba o\u015brodkom przemys\u0142owym oraz oddzia\u0142om Armii Czerwonej.<\/p>\n<p>Maciejewicz kontaktowa\u0142 si\u0119 wi\u0119c bezpo\u015brednio z przedstawicielami w\u0142adz moskiewskich, kt\u00f3rzy przybywali po odbi\u00f3r zbo\u017cowych kontyngent\u00f3w. By\u0142 osob\u0105, kt\u00f3r\u0105 darzono zaufaniem, bowiem ze swoich obowi\u0105zk\u00f3w wywi\u0105zywa\u0142 si\u0119 rzetelnie. Tu\u017c przed Wielkanoc\u0105 1919 r., skierowano go do innej pracy. Zosta\u0142 inspektorem Centralnego Biura Likwidacji Urz\u0119d\u00f3w Wojskowych.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Po zg\u0142oszeniu si\u0119 do tej pracy otrzyma\u0142em delegacj\u0119 na wyjazd do miasta powiatowego w po\u0142tawskiej guberni, do Mirgorodu. Mia\u0142em tam przeprowadzi\u0107 czynno\u015bci likwidacyjne wojskowego szpitala i przekaza\u0107 plac\u00f3wk\u0119 pracownikom cywilnym. Po kilkunastogodzinnej podr\u00f3\u017cy, o zmierzchu, dotar\u0142em do owego miasta. Nie by\u0142o tam \u017cadnego hotelu i skierowano mnie do \u017cydowskiego zajazdu. Dosta\u0142em \u0142\u00f3\u017cko w wieloosobowym pokoju, ale je\u015bli pami\u0119tam, by\u0142em tamtej nocy jedynym go\u015bciem zajazdu. Nazajutrz uda\u0142em si\u0119 do Urz\u0119du Ziemskiego. Przyj\u0119li mnie, a jak\u017ce, uprzejmie, nawet wypytywali o nowinki z Po\u0142tawy, ale kazali przyj\u015b\u0107 jutro, bo dzi\u015b by\u0142o ju\u017c p\u00f3\u017ano na czynno\u015bci administracyjne.<\/em><\/p>\n<p><em>Nast\u0119pnego ranka wygl\u0105dam przez okno mojego pokoju i widz\u0119 na ulicach wielu wojskowych. Nie mog\u0142em rozpozna\u0107, kto zacz, bo nie mieli \u017cadnych mundur\u00f3w, ale ka\u017cdy by\u0142 obwieszony broni\u0105, pasami z nabojami, a twarze ich pokrywa\u0142 g\u0119sty, potargany zarost. Nagle &#8211; strzelanina. Ulica pustoszeje, lecz po up\u0142ywie nast\u0119pnych minut, mo\u017ce kwadransa, wszystko wraca do normy. G\u0142o\u015bne rozmowy, nawo\u0142ywania, gwar. Id\u0119 do Urz\u0119du Ziemskiego, witam si\u0119 z tym samym urz\u0119dnikiem, kt\u00f3ry tak serdecznie przyjmowa\u0142 mnie poprzedniego dnia, u\u015bmiecham si\u0119 do niego, a on do mnie, \u017ce mnie aresztuje! I aresztowa\u0142!<\/em><\/p>\n<p><em>W celi rozpoznaj\u0119 twarze os\u00f3b poznanych wczoraj. I niczego nie rozumiem! Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce byli to cz\u0142onkowie tzw. czerezwyczajki. Wszyscy byli \u017bydami. Po paru godzinach wywo\u0142ano mnie. Na przes\u0142uchanie. A kto, a sk\u0105d, a po co? W ko\u0144cu zaczynam rozumie\u0107, \u017ce wpad\u0142em w r\u0119ce szajki, jakiego\u015b od\u0142amu skrajnych petlurowc\u00f3w, bandy atamana, kt\u00f3ry okrzykiwa\u0142 si\u0119 kr\u00f3lem Ukrainy i na taczance je\u017adzi\u0142 po mie\u015bcie, strzelaj\u0105c w okna kamienic. \u201eAha! &#8211; m\u00f3wi\u0105. &#8211; Z centrali przyjecha\u0142. I nikogo tu nie zna, nikt za niego nie mo\u017ce por\u0119czy\u0107. Wi\u0119c &#8211; sprawa jasna\u201d. Ja wr\u00f3ci\u0142em do celi, a moje miejsce zajmowali kolejno wsp\u00f3\u0142towarzysze niedoli. Nie, nikt si\u0119 nad nami nie zn\u0119ca\u0142, nawet zbytnio nie wypytywali. Komunista &#8211; to wystarczy\u0142o za wszystko. Godziny wlok\u0142y si\u0119 bardzo wolno, a ich kurantem by\u0142y serie cekaemu. Noc\u0105, cho\u0107 by\u0142o ch\u0142odno na dworze, nam by\u0142o ciep\u0142o. Cela mia\u0142a mo\u017ce trzy metry na trzy, w jednym oknie by\u0142y powybijane szyby, a pos\u0142anie stanowi\u0142a zaledwie gar\u015b\u0107 s\u0142omy. Siedzia\u0142o nas tam 16 os\u00f3b.<\/em><\/p>\n<p><em>Po po\u0142udniu przyszed\u0142 ten, kt\u00f3rego pozna\u0142em jako pracownika Urz\u0119du Ziemskiego. \u201eG\u0142odni, co? Ale sk\u0105d ja mam wzi\u0105\u0107 jedzenie dla was? Wiecie co &#8211; powiada poufa\u0142ym szeptem &#8211; je\u015bli dacie s\u0142owo, ale s\u0142owo honoru, to ja was wypuszcz\u0119, p\u00f3jdziecie do zajazdu, najecie si\u0119 i wr\u00f3cicie z powrotem. Ale &#8211; s\u0142owo! Bo inaczej, to&#8230;\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>Id\u0105c ulic\u0105, rozgl\u0105dali\u015bmy si\u0119 wok\u00f3\u0142. Na murach \u015bwie\u017ca farba. Has\u0142a podpisane imieniem jakiego\u015b samozwa\u0144czego hetmana lewobrze\u017cnej Ukrainy. Po godzinie byli\u015bmy z powrotem. I w\u0142a\u015bciwie po co? Kt\u00f3\u017c by nas \u015bciga\u0142, gdyby\u015bmy uciekli w stron\u0119 lasu? Przecie\u017c, gdy szli\u015bmy do zajazdu, nikt nas nie legitymowa\u0142, nie byli\u015bmy nawet konwojowani. Wieczorem w celi panowa\u0142a ponura atmosfera. Pytam: za co nas aresztowali? Cisza. Tamci wiedzieli. Byli przecie\u017c cz\u0142onkami Nadzwyczajnej Komisji do Walki z Kontrrewolucj\u0105 i Sabota\u017cem. Chyba przed p\u00f3\u0142noc\u0105 zjawili si\u0119 pijani emisariusze \u201ehetmana lewobrze\u017cnej Ukrainy\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eWyczytani wychodzi\u0107! &#8211; zawo\u0142a\u0142 jeden z nich\u201d. I zacz\u0105\u0142 wyczytywa\u0107 nazwiska. 12 os\u00f3b. Wszyscy cz\u0142onkowie Cze-Ka. Kiedy wychodzili na korytarz, zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce ka\u017cdemu wi\u0105\u017c\u0105 z ty\u0142u r\u0119ce. A wi\u0119c to tak&#8230; Tamci te\u017c ju\u017c si\u0119 domy\u015blili. Zacz\u0119li wykrzykiwa\u0107 rewolucyjne has\u0142a, a\u017c wreszcie zaintonowali \u201eMi\u0119dzynarod\u00f3wk\u0119\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>Nast\u0119pnego dnia dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce odprowadzono ich na pobliski cmentarz \u017cydowski, rozebrano do naga i rozstrzelano.<\/em><\/p>\n<p><em>Rankiem obudzi\u0142a mnie strzelanina. Przez okno zauwa\u017cy\u0142em taczank\u0119, a w niej kilku marynarzy, kt\u00f3rzy p\u0119dzili \u015brodkiem ulicy i strzelali na o\u015blep. W tym samym czasie do celi wbiegli ci, kt\u00f3rzy nas pilnowali. \u201eUciekaj &#8211; wo\u0142ali &#8211; szybko, ratuj si\u0119! Przecie\u017c my nie chcieli\u015bmy ci zrobi\u0107 niczego z\u0142ego! Biegiem! Ju\u017c, ju\u017c!\u201d To, co opowiadam, nie by\u0142o niczym nadzwyczajnym w tamtych czasach. Samozwaniec panowa\u0142 w mie\u015bcie przez jeden dzie\u0144, a jego horda uciek\u0142a, przep\u0119dzona przez kilku marynarzy! Byli to konwojenci, kt\u00f3rzy przyjechali z Moskwy po odbi\u00f3r transportu zbo\u017ca. Na dworcu dowiedzieli si\u0119, \u017ce miasto opanowali bandyci. Znale\u017ali gdzie\u015b dwie taczanki, zamocowali na nich karabiny i dawaj, przez miasto! Sp\u0142oszyli wi\u0119c tamtych, skacowanych po nocnych libacjach i zaskoczonych wystrza\u0142ami z karabin\u00f3w. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Po za\u0142atwieniu formalno\u015bci w szpitalu, Maciejewicz powr\u00f3ci\u0142 do Po\u0142tawy. Tam z\u0142o\u017cy\u0142 meldunek swojemu prze\u0142o\u017conemu, kt\u00f3rego oczywi\u015bcie najbardziej zainteresowa\u0142y szczeg\u00f3\u0142y dotycz\u0105ce aresztowania. Wys\u0142ucha\u0142 opowie\u015bci, pokiwa\u0142 g\u0142ow\u0105 i powiedzia\u0142:<\/p>\n<p>&#8211; No c\u00f3\u017c, cho\u0107 nie jest pan komunist\u0105, to jednak w\u0142adza bolszewicka uratowa\u0142a panu \u017cycie.<\/p>\n<p>Kolejne nadej\u015bcie si\u0142 kontrrewolucyjnych do Po\u0142tawy spotka\u0142o si\u0119 z gwa\u0142townym oporem tamtejszej spo\u0142eczno\u015bci. Denikinowcy biegali po domach, wyci\u0105gali m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rych na si\u0142\u0119 pr\u00f3bowano wciela\u0107 do oddzia\u0142\u00f3w. Pierwsze takie oddzia\u0142y wymaszerowa\u0142y z miasta w kierunku stacji Czerkasy. Tam po\u0142tawianie spotkali grupy zwerbowane w okolicznych miejscowo\u015bciach. Wzniecono bunt i du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 m\u0119\u017cczyzn zbieg\u0142a do las\u00f3w. Najprawdopodobniej w jednej z takich grup by\u0142 Maciejewicz. Ju\u017c od pewnego czasu, spotykaj\u0105c si\u0119 z uciekinierami i maruderami, wypytywa\u0142 ich o sprawy czarnomorskiej floty. A koleje jej los\u00f3w w niczym nie odbiega\u0142y od rozwoju sytuacji og\u00f3lnej na terenach Ukrainy.<\/p>\n<p>Po interwencji pa\u0144stw zachodnich Flota Czarnomorska praktycznie przesta\u0142a istnie\u0107. W maju 1918 roku, g\u0142\u00f3wnodowodz\u0105cy niemieckimi si\u0142ami na Wschodzie za\u017c\u0105da\u0142 powrotu floty do Sewastopola. Kierownictwo radzieckie chcia\u0142o zawrze\u0107 rozejm, ale nie zamierza\u0142o oddawa\u0107 jednostek wojennych. Podj\u0119to wi\u0119c decyzj\u0119, \u017ce okr\u0119ty zostan\u0105 wysadzone w powietrze. Takie rozwi\u0105zanie wywo\u0142a\u0142o ostry sprzeciw ze strony marynarzy. Nie ulegali oni najostrzejszej perswazji. Zorganizowano wi\u0119c referendum. 450 os\u00f3b by\u0142o za zatopieniem, 500 &#8211; przeciw, a ponad tysi\u0105c wstrzyma\u0142o si\u0119 od g\u0142osu.<\/p>\n<p>17 czerwca 1918 r., kilku oficer\u00f3w, przeciwnik\u00f3w rewolucji, uprowadzi\u0142o liniowiec \u201eWolja\u201d, kr\u0105\u017cownik pomocniczy i 7 torpedowc\u00f3w do Sewastopola. Tam jednostki przekazano Niemcom. Wiele okr\u0119t\u00f3w jednak zatopiono. Osiem \u0142odzi patrolowych przewieziono do Carycyna, gdzie razem z dwustu dwudziestoma czarnomorcami wesz\u0142y w sk\u0142ad nowej Wo\u0142\u017ca\u0144skiej Flotylli Wojennej. Dwustu marynarzy pojecha\u0142o do Moskwy, dwustu do Floty Ba\u0142tyckiej, a stu na morza p\u00f3\u0142nocne. Zim\u0105 1918\/19, na Morzu Czarnym znajdowa\u0142y si\u0119 wi\u0119c wojenno-morskie si\u0142y Ententy. Okupowane by\u0142y: Odessa, Sewastopol, Niko\u0142ajew, Cherso\u0144, Noworosyjsk. Cz\u0119\u015b\u0107 przechwyconej floty rosyjskiej sprzedano Denikinowi, kt\u00f3ry w grudniu 1918 roku przyst\u0105pi\u0142 do organizowania w\u0142asnych si\u0142 morskich.<\/p>\n<p>Po krachu interwencji Ententy, przed ewakuacj\u0105 si\u0142 mocarstw zachodnich, zdo\u0142ano wysadzi\u0107 maszynownie na starych liniowcach i innych okr\u0119tach, zatopiono 11 okr\u0119t\u00f3w podwodnych (w tym trzy w budowie), a jednostki o licz\u0105cej si\u0119 jeszcze sile bojowej zosta\u0142y uprowadzone. W ko\u0144cu kwietnia 1919 r., wojska bolszewickie oswobodzi\u0142y ca\u0142y Krym z wyj\u0105tkiem P\u00f3\u0142wyspu Kercze\u0144skiego. Tam bowiem utrzymywa\u0142y si\u0119 jeszcze si\u0142y bia\u0142ogwardyjskie wspierane przez flot\u0119 interwent\u00f3w. Mimo to rozpocz\u0119to tworzenie Czerwonej Floty Czarnomorskiej, kt\u00f3rej liczebno\u015b\u0107 w czerwcu 1919 r., szacowano na 2700 ludzi. Niestety, ta flota nie dysponowa\u0142a praktycznie rzecz bior\u0105c okr\u0119tami o zdolno\u015bci bojowej. Taka sytuacja stwarza\u0142a Denikinowi dogodne warunki do przeprowadzenia atak\u00f3w od strony l\u0105du. Ponownie uda\u0142o mu si\u0119 zaj\u0105\u0107 Sewastopol. Przy wsparciu swoich aliant\u00f3w przechwyci\u0142 on tak\u017ce kontrol\u0119 nad Odess\u0105 i Chersoniem a tak\u017ce Niko\u0142ajewem. Tam skoncentrowa\u0142 resztki by\u0142ej Floty Czarnomorskiej, odkupione od interwent\u00f3w.<\/p>\n<p>Konstanty Maciejewicz nie zna\u0142 sytuacji na Morzu Czarnym. Postanowi\u0142 jednak pojecha\u0107 do Sewastopola, by zorientowa\u0107 si\u0119 w mo\u017cliwo\u015bci powrotu do s\u0142u\u017cby morskiej.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Niespodziewanie dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce w mie\u015bcie s\u0105 jacy\u015b marynarze. Odszuka\u0142em ich i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu rozpozna\u0142em w nich znajome twarze. Przyje\u017cd\u017caj, m\u00f3wi\u0105, nie ogl\u0105daj si\u0119 na nic. Takie czasy, \u017ce nie wiadomo, kto pozostanie przy w\u0142adzy i na jak d\u0142ugo. Zreszt\u0105, my jeste\u015bmy marynarzami i naszym miejscem jest pok\u0142ad okr\u0119tu. Decyzje polityczne podejmie za nas historia. Hm&#8230; Nikt w\u00f3wczas nie zastanawia\u0142 si\u0119 nad demagogi\u0105 czy wr\u0119cz prostactwem podobnej argumentacji. Zreszt\u0105, \u017caden argument nie m\u00f3g\u0142 bardziej dotrze\u0107 do \u015bwiadomo\u015bci nad stwierdzenie: miejscem marynarza jest pok\u0142ad okr\u0119tu. Nic im nie odpowiedzia\u0142em. Nie powiedzia\u0142em te\u017c \u017conie o tym spotkaniu. Jednak po kilku dniach przemy\u015ble\u0144 kaza\u0142em, by Olga spakowa\u0142a mi ma\u0142\u0105 walizeczk\u0119 i pojecha\u0142em. Wychodz\u0105c powiedzia\u0142em tylko jedno s\u0142owo: Sewastopol. Ci znajomi wiedzieli dobrze, \u017ce by\u0142em chyba niez\u0142ym specjalist\u0105 od okr\u0119t\u00f3w podwodnych, a na Krymie Denikin formowa\u0142 w\u0142a\u015bnie now\u0105 podwodn\u0105 flotyll\u0119<\/em><\/p>\n<p><em>Poci\u0105g, jak na tamte czasy, jecha\u0142 bez wi\u0119kszych przeszk\u00f3d. Ale bodaj drugiego dnia podr\u00f3\u017cy, w nie os\u0142oni\u0119tej okolicy zapiszcza\u0142y metalowe ko\u0142a. Napad! Bandyci! &#8211; wo\u0142ano. Ale \u017ceby to zwykli rabusie! Nie! To sam Machno!<a href=\"#_ftn14\" name=\"_ftnref14\"><strong>[14]<\/strong><\/a> Ten \u0142obuz trzyma\u0142 stron\u0119 tego, dzi\u0119ki komu m\u00f3g\u0142 wi\u0119cej skorzysta\u0107. Najpierw by\u0142 najbardziej prawym komunist\u0105, ale je\u015bli op\u0142aca\u0142o si\u0119 by\u0107 podpalaczem i morderc\u0105, to bez wahania godzi\u0142 si\u0119 na zmian\u0119 oblicza. Ale by\u0142 to \u0142obuz kapry\u015bny. Potrafi\u0142 \u015bciga\u0107 si\u0119 z poci\u0105giem na odcinku wielu kilometr\u00f3w, ostrzeliwa\u0107 wagony &#8211; tak, dla zabawy, innym razem niszczy\u0142 wszystko w spos\u00f3b g\u0142upi. Opowiadano mi, \u017ce raz zatrzyma\u0142 poci\u0105g z Odessy do Moskwy. W wagonach towarowych przewo\u017cono dziesi\u0105tki ton owoc\u00f3w po\u0142udniowych. Machno zniszczy\u0142 ca\u0142y \u0142adunek.<\/em><\/p>\n<p><em>No wi\u0119c siedz\u0119 i czekam na rozw\u00f3j wypadk\u00f3w. Machno idzie przez wagony, tu si\u0119 zatrzyma, tam zagada, babie zajrzy pod kaftan, z kosza wyjmie s\u0142onin\u0119.<\/em><\/p>\n<p><em>Idzie i patrzy na mnie. Stan\u0105\u0142. U\u015bmiecha si\u0119. Praw\u0105 r\u0119k\u0119 trzyma na kolbie rewolweru zatkni\u0119tego za pas. I dawaj zagadywa\u0107 mnie. \u017be jad\u0119, \u017ce pewnie z miasta jestem, a po co i gdzie jad\u0119. Wreszcie, nie wiem dlaczego, powiedzia\u0142:<\/em><\/p>\n<p><em>\u201eA wiesz ty, co ja robi\u0119 z czerwonymi oficerzykami?\u201d Wiedzia\u0142em, bo ludzie mi opowiadali. Oficer\u00f3w mordowa\u0142 w spos\u00f3b bezlitosny. Ale nic, siedz\u0119 dalej. On te\u017c. I patrzymy sobie w oczy. On si\u0119 u\u015bmiecha, a mnie serce wali ze strachu. Nagle wsta\u0142 i bez specjalnych ceregieli poszed\u0142 dalej. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>\u201eAdiutant\u201d Machny nie zrezygnowa\u0142 jednak tak szybko. Poprosi\u0142 Maciejewicza o paszport.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; No, my\u015bl\u0119 sobie, teraz to ju\u017c koniec. Ale wyjmuj\u0119 i podaj\u0119. A tamten mru\u017cy oczy, spogl\u0105da raz na mnie, raz na paszport i wydaje mi si\u0119, jakby jego sylwetka z postawy niechlujnej chcia\u0142a przybra\u0107 bardziej regulaminowy, wojskowy kszta\u0142t. A w paszporcie, czarno na bia\u0142ym by\u0142o napisane: \u201eDemobilizowannyj morjak Ba\u0142tijskogo F\u0142ota\u201d. To by\u0142 dobry paszport. Bardzo dobry. W tamtych latach marynarzy ceniono i szanowano, jak \u017cadnego z \u017co\u0142nierzy pozosta\u0142ych formacji. S\u0142owo \u201emorjak\u201d wystarcza\u0142o za stopie\u0144 i orientacj\u0119 polityczn\u0105. Wi\u0119c zostawili mnie w spokoju. Mog\u0142em wreszcie odsapn\u0105\u0107. Ale na chwil\u0119. Spos\u00f3b, w jaki Machno i jego ludzie zainteresowali si\u0119 moj\u0105 osob\u0105, zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 wsp\u00f3\u0142pasa\u017cer\u00f3w. Dawaj przysiada\u0107 si\u0119 do mnie, zagadywa\u0107 o to i owo. A nie, nie siedzieli\u015bmy na \u017cadnych \u0142awkach czy w fotelach. Ledwie przykryty prze\u015bwiecaj\u0105cym dachem wagon s\u0142u\u017cy\u0142 w normalnych czasach do przewozu towar\u00f3w.<\/em><\/p>\n<p><em>Jedziemy wi\u0119c dalej w \u201eciep\u0142uszce\u201d, ja siedz\u0119 na mojej walizeczce i uprzejmie rozmawiam z towarzystwem. Po kilku godzinach, ju\u017c przed Sewastopolem zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce moja walizeczka zrobi\u0142a si\u0119 jakby cie\u0144sza. Otwieram i&#8230; nic nie widz\u0119. Pusta! R\u0119cznik, komplet bielizny, przybory toaletowe, jaka\u015b ksi\u0105\u017cka &#8211; wszystko to znikn\u0119\u0142o. Ale kiedy? Kto? Do dzi\u015b nie wiem. Pewnie moi wsp\u00f3\u0142towarzysze podr\u00f3\u017cy, kt\u00f3rzy tak mnie zagadywali, podbierali co jaki\u015b czas te drobiazgi. Ale, \u017ce te\u017c ja nie zauwa\u017cy\u0142em? To doprawdy dziwne. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Sewastopol powita\u0142 Maciejewicza ba\u0142aganem na ulicach podobnym do po\u0142tawskiego rozgardiaszu. Niewiele pozosta\u0142o z dawnej \u015bwietno\u015bci tego miasta. Pami\u0119ta\u0142 malowniczo usytuowane budynki rz\u0105dowe, wczesnym rankiem spowite delikatn\u0105 osnow\u0105 mg\u0142y. Najwa\u017cniejszym punktem by\u0142 poka\u017anych rozmiar\u00f3w kompleks koszar, sk\u0142ad\u00f3w i magazyn\u00f3w. Trafi\u0107 tam by\u0142o \u0142atwo. Drog\u0119 wskazywa\u0142a iglica Admiralicji widoczna z ka\u017cdego miejsca w Sewastopolu. Do g\u0142\u00f3wnej bramy prowadzi\u0142a aleja wysadzona smuk\u0142ymi topolami. St\u0105d te\u017c rozchodzi\u0142y si\u0119 dwa wspaniale po\u0142o\u017cone chodniki. Jeden wi\u00f3d\u0142 na przysta\u0144 i nabrze\u017ca portowe, a drugi \u0142\u0105czy\u0142 Admiralicj\u0119 z kaplic\u0105 \u015bw. Miko\u0142aja. Inn\u0105 osobliwo\u015bci\u0105 by\u0142y rz\u0119dy drzew owocowych. Posadzono je na \u017cyczenie ksi\u0119cia Potiomkina, kt\u00f3ry pragn\u0105\u0142 uczyni\u0107 z teren\u00f3w okalaj\u0105cych miasto wspania\u0142e sady, rodz\u0105ce wszelkie mo\u017cliwe w tym klimacie owoce.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-1052\" src=\"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/038-dyplom-kapitanski-rosyjski-e1520784203662.jpg\" alt=\"Maciejewicz dyplom kapiata\u0144ski\" width=\"1017\" height=\"1403\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong><em>Kapita\u0144ski dyplom&#8230; To m\u00f3j najcenniejszy dokument. <\/em><\/strong><\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; I co ja tu mam robi\u0107? &#8211; zastanawia\u0142em si\u0119, chodz\u0105c niepewnie ulicami Sewastopola. &#8211; Gdzie, kogo, o co pyta\u0107? Ten kieruje mnie w t\u0119, inny w drug\u0105. Kupi\u0107 niczego nie mo\u017cna. Je\u015b\u0107 si\u0119 chce. Umy\u0142em si\u0119 w wodach zatoki, podrzema\u0142em na nabrze\u017cu i biegiem na dworzec. Nie spotka\u0142em nikogo znajomego. Ludzie chodzili, jak w p\u00f3\u0142\u015bnie, z nie widz\u0105cymi oczyma. Nikt mnie nie legitymowa\u0142, nie zaczepia\u0142. Wr\u00f3ci\u0142em wi\u0119c do Po\u0142tawy wyg\u0142odzony, brudny i zrezygnowany. Ale po jakim\u015b czasie napisa\u0142em list. Nie pami\u0119tam, jak go zaadresowa\u0142em, do\u015b\u0107 na tym, \u017ce wkr\u00f3tce otrzyma\u0142em odpowied\u017a od znajomych z czas\u00f3w s\u0142u\u017cby we Flocie Ba\u0142tyckiej. Przyje\u017cd\u017caj, pisali, jeste\u015b potrzebny, mamy okr\u0119ty podwodne. Napisa\u0142 nawet m\u00f3j by\u0142y dow\u00f3dca. Zdecydowa\u0142em si\u0119 wi\u0119c na ponowny wyjazd do Sewastopola.<\/em><\/p>\n<p><em>Um\u00f3wi\u0142em si\u0119 z \u017con\u0105, \u017ce \u015bci\u0105gn\u0119 j\u0105 tam wraz z dzieckiem, jak tylko znajd\u0119 jakie\u015b mieszkanie lub przynajmniej przyzwoity k\u0105t. Tymczasem obraz Sewastopola po kolejnych kilku miesi\u0105cach przedstawia\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej tragicznie ni\u017c latem. Odnalaz\u0142em koleg\u00f3w, oczywi\u015bcie, zosta\u0142em natychmiast przyj\u0119ty na okr\u0119t, ale mieszkania nikt nie m\u00f3g\u0142 mi zagwarantowa\u0107. Zreszt\u0105&#8230; Sam widzia\u0142em wielkie komuny zamieszkuj\u0105ce najpodlejsze rudery. Ludzie wchodzili i wychodzili oknami, spali pokotem u\u0142o\u017ceni obok siebie. Praktycznie nie istnia\u0142y \u017cadne formy zorganizowanych s\u0142u\u017cb spo\u0142ecznych czy socjalnych. Na \u015brodku ulicy ustawiano wielkie garnki albo kadzie i tam gotowano cienkie strawy, z czego si\u0119 da\u0142o. Ob\u0142amywano nawet drzewa owocowe, by cho\u0107 smakowo wzbogaci\u0107 te zupinki.<\/em><\/p>\n<p><em>Id\u0119 tak\u0105 przeludnion\u0105 ulic\u0105 i nagle s\u0142ysz\u0119, jak kto\u015b wo\u0142a mnie po imieniu. Nie wierz\u0119 w\u0142asnym uszom i oczom. Znajomy! Tak, kolega i to Polak! On te\u017c przyjecha\u0142 tu w nadziei, \u017ce zaci\u0105gnie si\u0119 na morze. Ale teraz nie to jest dla niego wa\u017cne. M\u00f3wi, \u017ce Polacy mog\u0105 stara\u0107 si\u0119 o zezwolenie na powr\u00f3t do kraju. Prowadzi mnie, gdzie trzeba, pomaga za\u0142atwi\u0107 formalno\u015bci, sam wpycha pi\u00f3ro do r\u0119ki, ka\u017ce podpisywa\u0107 i z jakimi\u015b karteluszkami p\u0119dzi ze mn\u0105 do dow\u00f3dztwa floty. Tam ogl\u0105dano te papiery bardzo dok\u0142adnie. I do\u0142o\u017cono jeszcze jeden: za\u015bwiadczenie o demobilizacji! A wi\u0119c &#8211; jestem cz\u0142owiekiem posiadaj\u0105cym co\u015b cennego, wa\u017cnego &#8211; co\u015b, co trudno okre\u015bli\u0107, wi\u0119c powiedzmy &#8211; paszport. Chcia\u0142em natychmiast jecha\u0107 do Po\u0142tawy, po \u017con\u0119 i syna, ale sytuacja frontowa uniemo\u017cliwi\u0142a t\u0119 podr\u00f3\u017c. Ludzie przestawali wierzy\u0107 w butne zapowiedzi Wrangla<a href=\"#_ftn15\" name=\"_ftnref15\"><strong>[15]<\/strong><\/a>, kt\u00f3ry na pocz\u0105tku kwietnia 1920 r., po przej\u0119ciu w\u0142adzy przyst\u0119powa\u0142 do organizowania nowej armii. Dyskutowa\u0142em z kolegami, kt\u00f3rzy w\u0142a\u015bnie w oparciu o te has\u0142a \u015bci\u0105gn\u0119li mnie do Sewastopola. Ale c\u00f3\u017c, nie by\u0142em ani marynarzem, ani \u017co\u0142nierzem, ani te\u017c w pe\u0142ni cywilem. Mia\u0142em jedynie sw\u00f3j \u201epolski\u201d dokument. Siedzia\u0142em i czeka\u0142em na okazj\u0119 przedostania si\u0119 do Po\u0142tawy, do rodziny. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Sytuacja na froncie morskim, cho\u0107 skromnym pod wzgl\u0119dem liczebno\u015bci jednostek i skuteczno\u015bci bojowej, pozwala\u0142a bia\u0142ogwardzistom na kontrolowanie sytuacji w miastach portowych. Dysponowali oni m. in. dwoma liniowcami i kr\u0105\u017cownikiem. Mieli tak\u017ce 8 okr\u0119t\u00f3w podwodnych. Ale w dogodnych do szybkiego przedostania si\u0119 na wody Morza Czarnego miejscach formowa\u0142y si\u0119 flotylle Czerwonej Floty. Ju\u017c w kwietniu 1920 r., obwieszczono o sformowaniu m.in. si\u0142 morskich Morza Czarnego i Azowskiego. We wrze\u015bniu tego roku stan osobowy tej floty szacowano na 7,5 tys. os\u00f3b. Ich zadaniem by\u0142y akcje typowe dla morskiej piechoty.<\/p>\n<p>Likwidowali wi\u0119c lokalne desanty si\u0142 wranglowskich, t\u0142umili drobne rebelie i bunty. W lipcu i sierpniu dosz\u0142o do potyczek morsko-l\u0105dowych. Bia\u0142ogwardyjski \u201eGenera\u0142 Aleksiejew\u201d (ex \u201eWolja\u201d) i \u201eGenera\u0142 Korni\u0142ow\u201d (ex \u201eKa\u0142ug\u201d) ostrzeliwa\u0142y Oczakowsk\u0105 Twierdz\u0119, ale trafi\u0142y na silny op\u00f3r artylerii brzegowej Armii Czerwonej. \u201eGenera\u0142 Korni\u0142ow\u201d zosta\u0142 w\u00f3wczas powa\u017cnie uszkodzony.<\/p>\n<p>Okr\u0119ty podwodne nie odgrywa\u0142y w tych dzia\u0142aniach wi\u0119kszej roli. Ich funkcja sprowadza\u0142a si\u0119 najcz\u0119\u015bciej do patrolowania oraz konwojowania innych jednostek. Nie odnotowano powa\u017cniejszych sukces\u00f3w tych si\u0142 podczas potyczek na Morzu Czarnym w 1920 r., Z ka\u017cdym jednak tygodniem, szczeg\u00f3lnie pod koniec lata, czerwonoarmijne si\u0142y morskie odnosi\u0142y coraz powa\u017cniejsze sukcesy. Dla obrony baz i stanowisk portowych utworzono w\u00f3wczas Morsk\u0105 Dywizj\u0119 Ekspedycyjn\u0105, w kt\u00f3rej sk\u0142ad wesz\u0142o 4,5 tys. marynarzy. Jednym z nich by\u0142 Konstanty Maciejewicz, kapitan \u017ceglugi wielkiej, handlowej. To oni czuwali nad uniemo\u017cliwieniem Wranglowi i jego sprzymierze\u0144com dokonywania desant\u00f3w na zagro\u017conych odcinkach. W sumie flotylle Morza Czarnego i Azowskiego zatopi\u0142y w\u00f3wczas 6 okr\u0119t\u00f3w wranglowskich, a 14 powa\u017cnie uszkodzi\u0142y. Straty w\u0142asne &#8211; 4 okr\u0119ty.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Morale w armii wranglowskiej podupada\u0142o z ka\u017cdym sukcesem b\u0119d\u0105cej w ofensywie Armii Czerwonej. Dochodzi\u0142o nawet do burd ulicznych na widok zachodnich sprzymierze\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rym zarzucano, \u017ce nie troszcz\u0105 si\u0119 o sojusznik\u00f3w i pewnie lada moment uciekn\u0105 z Sewastopola, pozostawiaj\u0105c bia\u0142ogwardzist\u00f3w na pastw\u0119 bolszewickiego gniewu. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Sta\u0142o si\u0119 to 14 listopada 1920 r., Tego w\u0142a\u015bnie dnia, po okresie trwaj\u0105cych od tygodni walk o Krym, z portu w Jewpatorii i Feodozji wysz\u0142y w morze pierwsze okr\u0119ty wranglowskie z rozkazem ewakuacji poza wody Morza Czarnego. Nast\u0119pnego dnia rozpocz\u0119to ewakuacj\u0119 z Sewastopola, a p\u00f3\u017aniej z Kercza i Ja\u0142ty. Ju\u017c podczas walk ulicznych w tych portach, pospiesznie wsiadali na statki i okr\u0119ty zachodnich sojusznik\u00f3w \u017co\u0142nierze kontrrewolucji. \u0141\u0105cznie, na pok\u0142adach jednostek przede wszystkim francuskich, zdo\u0142a\u0142o wyjecha\u0107 oko\u0142o osiemdziesi\u0119ciu tysi\u0119cy \u017co\u0142nierzy. Najwi\u0119cej &#8211; z Sewastopola, sk\u0105d okr\u0119ty kierowano w pierwszym rzucie do Konstantynopola.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Pop\u0142ochu, jaki w\u00f3wczas zapanowa\u0142, nie da si\u0119 opisa\u0107 zwyk\u0142ymi s\u0142owami. Ludzie spadali z trap\u00f3w odcumowuj\u0105cych okr\u0119t\u00f3w. Niekt\u00f3rzy skakali do wody i pr\u00f3bowali dop\u0119dzi\u0107 szybko oddalaj\u0105ce si\u0119 jednostki. Ja wyje\u017cd\u017ca\u0142em na okr\u0119cie podwodnym. Moim jedynym baga\u017cem i dobytkiem by\u0142 \u201epolski dokument\u201d. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p>Niedobitki floty i armii Wrangla skierowano ostatecznie do Bizerty. Wiele spo\u015br\u00f3d przyby\u0142ych okr\u0119t\u00f3w znalaz\u0142o tam swoje ostatnie kotwicowisko. Tam te\u017c zorganizowano obozy dla \u017co\u0142nierzy, z kt\u00f3rymi na dobr\u0105 spraw\u0119 nikt nie wiedzia\u0142, co zrobi\u0107. Czekano wi\u0119c na wyklarowanie si\u0119 sytuacji politycznej i rozw\u00f3j wypadk\u00f3w w Rosji. Nie tracono nadziei, \u017ce jeszcze uda si\u0119 tam wr\u00f3ci\u0107, by zn\u00f3w wprowadza\u0107 w\u0142asne porz\u0105dki.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Przy sztabie Denikina dzia\u0142a\u0142a Komisja Polska. Zg\u0142osi\u0142em si\u0119 tam, przedstawiaj\u0105c dokumenty potwierdzaj\u0105ce, \u017ce jestem Polakiem i pragn\u0119 wraca\u0107 do Polski. Niewiele o niej w\u00f3wczas wiedzia\u0142em, ale tego najwa\u017cniejszego by\u0142em w pe\u0142ni \u015bwiadom: \u017ce jest wolna, \u017ce z Polski bli\u017cej b\u0119dzie do Po\u0142tawy, gdzie zostali moi najbli\u017csi, ani\u017celi z Bizerty czy Pary\u017ca. O rodzinie od wielu miesi\u0119cy nie mia\u0142em \u017cadnej wiadomo\u015bci. Kazano mi czeka\u0107. Nie bardzo wiedzia\u0142em na co? Mija\u0142y dni i tygodnie, a ja nie otrzymywa\u0142em \u017cadnej odpowiedzi na moj\u0105 pro\u015bb\u0119. Nie pytaj\u0105c wi\u0119c nikogo o zgod\u0119, pojecha\u0142em do Marsylii. Tam otrzyma\u0142em dokumenty po\u015bwiadczaj\u0105ce m.in. moje kwalifikacje morskie. \u017beby jednak zdoby\u0107 zgod\u0119, a przede wszystkim \u015brodki na podr\u00f3\u017c do Polski, musia\u0142em uda\u0107 si\u0119 do Pary\u017ca. Je\u015bli dobrze pami\u0119tam, naszym konsulem emigracyjnym by\u0142 tam w\u00f3wczas pan Bochenek. Hm&#8230; &#8211; \u015bwiat zawsze by\u0142 i chyba b\u0119dzie ma\u0142y. Zanim trafi\u0142em do konsula, wiedzia\u0142em ju\u017c, \u017ce m\u00f3j brat, Roman, \u017cyje i mieszka w Poznaniu. Powiedzia\u0142 mi o tym spotkany w konsulacie doktor Nielubowicz, kt\u00f3ry podczas wojny opu\u015bci\u0142 Warszaw\u0119 i zamieszka\u0142 w Po\u0142tawie, nasz krewniak.<a href=\"#_ftn16\" name=\"_ftnref16\"><strong>[16]<\/strong><\/a> Nie umia\u0142 mi powiedzie\u0107 niczego wi\u0119cej o bliskich. Rozmowa z konsulem nie trwa\u0142a d\u0142ugo. Niestety, nie dosta\u0142em ani grosza, nie udzielono mi \u017cadnej pomocy w zdobyciu \u015brodk\u00f3w na op\u0142acenie podr\u00f3\u017cy. Zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 wi\u0119c z podobn\u0105 pro\u015bb\u0105 do wojskowych w\u0142adz rosyjskich. Przyj\u0119to mnie w Zwi\u0105zku By\u0142ych Oficer\u00f3w Rosyjskiej Marynarki Wojennej i od r\u0119ki wyp\u0142acono pieni\u0105dze na bilet do Poznania. <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/em><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-1053\" src=\"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/039-oswiadczenie-o-sobie-Macaja-e1520784279823.jpg\" alt=\"Maciejewicz o\u015bwiadczenie\" width=\"1016\" height=\"359\" \/><\/p>\n<p>W jednym z odr\u0119cznie napisanych r\u0119k\u0105 kapitana wykaz\u00f3w przebiegu jego s\u0142u\u017cby morskiej znajduje si\u0119 informacja: \u201ePowr\u00f3t z Marsylii do Polski\u201d. Tylko raz pojawia si\u0119 sugestia, jakoby nie z Pary\u017ca, a w\u0142a\u015bnie z Marsylii mia\u0142 on ruszy\u0107 w drog\u0119 do Poznania.<\/p>\n<p>Roman Maciejewicz <a href=\"#_ftn17\" name=\"_ftnref17\">[17]<\/a> by\u0142 pierwszym z rodziny, kt\u00f3ry po odzyskaniu przez Polsk\u0119 niepodleg\u0142o\u015bci powr\u00f3ci\u0142 tu i osiedli\u0142 si\u0119 na sta\u0142e. By\u0142 \u017co\u0142nierzem. Jako kapitan w oddzia\u0142ach organizowanych przez gen. Dowb\u00f3r-Mu\u015bnickiego uczestniczy\u0142 w akcjach zbrojnych w Mi\u0144sku.<\/p>\n<p>Niestety, niewiele dowiedzia\u0142 si\u0119 Konstanty o losach swoich najbli\u017cszych podczas trzymiesi\u0119cznego pobytu w mieszkaniu brata. Czas ten wykorzystywa\u0142 przede wszystkim na prowadzenie korespondencji ze wszystkimi znajomymi i przyjaci\u00f3\u0142mi, kt\u00f3rzy ostatnio bywali w Po\u0142tawie. Odszuka\u0142 r\u00f3wnie\u017c krewnych i znajomych \u017cony. I w\u0142a\u015bnie od nich uzyska\u0142 informacje, \u017ce Olga oraz syn czuj\u0105 si\u0119 dobrze, nadal mieszkaj\u0105 w Po\u0142tawie i oczekuj\u0105 na wiadomo\u015bci od Konstantego.<\/p>\n<p>Z o\u015bmiuset frank\u00f3w, kt\u00f3re otrzyma\u0142 od rosyjskiego attache wojskowego we Francji, nie pozosta\u0142o nic. Maciejewicz musia\u0142 wi\u0119c zdoby\u0107 prac\u0119, by zapewni\u0107 byt nie tylko sobie, ale tak\u017ce rodzinie, kt\u00f3r\u0105 zamierza\u0142 sprowadzi\u0107 do Polski. Mia\u0142 jednak dosy\u0107 wojska. Nie my\u015bla\u0142 tak\u017ce o s\u0142u\u017cbie morskiej, lecz o pracy na roli. Akurat nadarzy\u0142a si\u0119 znakomita okazja. Zaprzyja\u017aniony z Maciejewiczami in\u017c. Bronis\u0142aw Nielubowicz, kt\u00f3ry mia\u0142 du\u017cy maj\u0105tek ziemski ko\u0142o Brze\u015bcia Kamienia Litewskiego, zaproponowa\u0142 Maciejewiczowi prac\u0119&#8230; przy dojeniu kr\u00f3w i skupowaniu koni z demobilu.<\/p>\n<p>W listopadzie 1921 r., Maciejewicz wsiad\u0142 na bryczk\u0119, kt\u00f3r\u0105 po niego przys\u0142a\u0142 jego nowy pracodawca i pojecha\u0142 do maj\u0105tku Nielubowicza.<\/p>\n<p><em><div class=\"sc_infobox sc_infobox_style_regular sc_infobox_iconed no\" data-animation=\"animated bounceIn normal\" style=\"color:#000000;\"><\/em><\/p>\n<p><em>&#8211; Maj\u0105tek pi\u0119kny, ale wymagaj\u0105cy wielkiej pracy. Tego jednak potrzebowa\u0142em. Mog\u0142em by\u0107 ci\u0105gle w ruchu, w dzia\u0142aniu. Podr\u00f3\u017cowa\u0142em do Brze\u015bcia oddalonego o 60 kilometr\u00f3w oraz po\u0142o\u017conej bli\u017cej \u017babinki. <a href=\"#_ftn18\" name=\"_ftnref18\"><strong>[18]\u00a0 <span style=\"color: #800000;\"><\/div><\/span><\/strong><\/a><\/em><\/p>\n<p>Kapitan \u017ceglugi wielkiej, cz\u0142owiek znaj\u0105cy \u015bwiat, \u015bwietny specjalista morski i&#8230; dojenie kr\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Ojciec oburzy\u0142by si\u0119 &#8211; ripostowa\u0142 Olgierd Maciejewicz &#8211; gdyby kto\u015b pr\u00f3bowa\u0142 prze\u015bmiewa\u0107 si\u0119 z takich zestawie\u0144. Dla niego nie by\u0142o wa\u017cne, co kto robi, lecz liczy\u0142o si\u0119 jedynie, by praca nie cierpi\u0105ca zw\u0142oki zosta\u0142a wykonana przez tego, kto najlepiej si\u0119 na tym zna. <a href=\"#_ftn19\" name=\"_ftnref19\">[19]<\/a> To \u017cyciowe nastawienie ojca potwierdza jego ca\u0142a p\u00f3\u017aniejsza kariera. Trafia\u0142 go szlag &#8211; w dos\u0142ownym tego s\u0142owa znaczeniu &#8211; gdy marynarz knoci\u0142 co\u015b na statku. Nie bacz\u0105c na swoj\u0105 pozycj\u0119 w morskiej hierarchii oraz okoliczno\u015bci, ojciec niczym huragan wpada\u0142 do maszynowni czy te\u017c biega\u0142 po pok\u0142adzie i poprawia\u0142, pokazywa\u0142, instruowa\u0142. Tak rodzi\u0142y si\u0119 liczne o nim anegdoty.<\/p>\n<p>Synowie kapitana po wielekro\u0107 powtarzali, \u017ce je\u015bli ich ojciec zabiera\u0142 si\u0119 do jakiej\u015b pracy, to musia\u0142 j\u0105 wykona\u0107, i to dobrze. Je\u015bli czego\u015b nie wiedzia\u0142, nie wstydzi\u0142 si\u0119 pyta\u0107, radzi\u0107. Zawsze te\u017c stara\u0142 si\u0119 poprawia\u0107 lub lepiej organizowa\u0107 prac\u0119, kt\u00f3r\u0105 inni wykonywali od lat w spos\u00f3b niezmienny.<\/p>\n<p>Wieczory, a nieliczne mia\u0142 do swojej tylko dyspozycji, przeznacza\u0142 na korespondencj\u0119. Do kapitana przychodzi\u0142o wtedy wiele list\u00f3w. I to z ca\u0142ego \u015bwiata. Najbardziej o\u017cywion\u0105 korespondencj\u0119 prowadzi\u0142 w\u00f3wczas ze starym przyjacielem, Siergiejem Wiatkinem, kt\u00f3ry wraz z \u017con\u0105, Ann\u0105 Skarow\u0105, wyemigrowa\u0142 do Anglii. To w\u0142a\u015bnie od Wiatkina Maciejewicz dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce Mamert Stankiewicz r\u00f3wnie\u017c jest w Polsce i mocno zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 w sprawy morskie. Wkr\u00f3tce mi\u0119dzy kolegami z Morskiego Korpusu nawi\u0105za\u0142a si\u0119 \u017cywa wymiana list\u00f3w. Stankiewicz prosi\u0142, nalega\u0142 i perswadowa\u0142: wracaj na morze, nie zwlekaj, pomog\u0119.<\/p>\n<p>W takich chwilach jako\u015b gor\u0119cej robi\u0142o si\u0119 na duszy. W nozdrzach pojawia\u0142 si\u0119 wilgotny, orze\u017awiaj\u0105cy zapach morskiego powietrza. Wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce skrzypienie \u017curawia studziennego, to skrzypienie pracuj\u0105cych rei, d\u017awi\u0119k jak\u017ce mu mi\u0142y. Wraca\u0107? Rzuci\u0107 ziemi\u0119? Spr\u00f3bowa\u0107 jeszcze raz?[\/vc_column_text]<\/div><\/div>[vc_empty_space][vc_separator border_width=&#8221;3&#8243;][vc_empty_space][vc_text_separator title=&#8221;Kapitan kapitan\u00f3w &#8211; uzupe\u0142nienia i komentarze&#8221; i_icon_fontawesome=&#8221;fa fa-anchor&#8221; add_icon=&#8221;true&#8221;][vc_empty_space]\n<div class=\"wpcf7 no-js\" id=\"wpcf7-f7212-o1\" lang=\"pl-PL\" dir=\"ltr\" data-wpcf7-id=\"7212\">\n<div class=\"screen-reader-response\"><p role=\"status\" aria-live=\"polite\" aria-atomic=\"true\"><\/p> <ul><\/ul><\/div>\n<form action=\"\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3807#wpcf7-f7212-o1\" method=\"post\" class=\"wpcf7-form init\" aria-label=\"Formularz kontaktowy\" novalidate=\"novalidate\" data-status=\"init\">\n<fieldset class=\"hidden-fields-container\"><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7\" value=\"7212\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_version\" value=\"6.1.5\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_locale\" value=\"pl_PL\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_unit_tag\" value=\"wpcf7-f7212-o1\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_container_post\" value=\"0\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_posted_data_hash\" value=\"\" \/><input type=\"hidden\" name=\"_wpcf7_recaptcha_response\" value=\"\" \/>\n<\/fieldset>\n<div class=\"form_info\">\n\t<p><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"text-173\"><input size=\"40\" maxlength=\"400\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-text wpcf7-validates-as-required\" aria-required=\"true\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"Imie i nazwisko*\" value=\"\" type=\"text\" name=\"text-173\" \/><\/span><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"email-273\"><input size=\"40\" maxlength=\"400\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-email wpcf7-validates-as-required wpcf7-text wpcf7-validates-as-email\" aria-required=\"true\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"E-mail*\" value=\"\" type=\"email\" name=\"email-273\" \/><\/span>\n\t<\/p>\n<\/div>\n<div class=\"form_subject\">\n\t<p><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"your-subject\"><input size=\"40\" maxlength=\"400\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-text\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"Temat\" value=\"\" type=\"text\" name=\"your-subject\" \/><\/span>\n\t<\/p>\n<\/div>\n<p><span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"textarea-472\"><textarea cols=\"40\" rows=\"10\" maxlength=\"2000\" class=\"wpcf7-form-control wpcf7-textarea wpcf7-validates-as-required\" aria-required=\"true\" aria-invalid=\"false\" placeholder=\"Message\" name=\"textarea-472\"><\/textarea><\/span><br \/>\n<span class=\"wpcf7-form-control-wrap\" data-name=\"acceptance-381\"><span class=\"wpcf7-form-control wpcf7-acceptance\"><span class=\"wpcf7-list-item\"><label><input type=\"checkbox\" name=\"acceptance-381\" value=\"1\" aria-invalid=\"false\" \/><span class=\"wpcf7-list-item-label\">Wyra\u017cam zgod\u0119 na gromadzenie i przechowywanie moich danych adresowych na potrzeby tej korespondencji.<\/span><\/label><\/span><\/span><\/span>\n<\/p>\n<div class=\"form_button\">\n\t<p><input class=\"wpcf7-form-control wpcf7-submit has-spinner\" type=\"submit\" value=\"Wysy\u0142am\" \/>\n\t<\/p>\n<\/div><div class=\"wpcf7-response-output\" aria-hidden=\"true\"><\/div>\n<\/form>\n<\/div>\n[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column][vc_empty_space][vc_separator border_width=&#8221;3&#8243;][vc_empty_space][vc_text_separator title=&#8221;Kapitan kapitan\u00f3w &#8211; uzupe\u0142nienia i komentarze&#8221; i_icon_fontawesome=&#8221;fa fa-anchor&#8221; add_icon=&#8221;true&#8221;][vc_empty_space][\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":0,"parent":3606,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-3807","page","type-page","status-publish","hentry"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v27.4 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty - Marek Koszur zosta\u0107 czy jecha\u0107 do Polski<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty sytuacja kadry oficerskiej carskiej w bolszewickiej Rosji, ucieczka, emigracja, wojna domowa w Ukrainie\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty - Marek Koszur zosta\u0107 czy jecha\u0107 do Polski\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty sytuacja kadry oficerskiej carskiej w bolszewickiej Rosji, ucieczka, emigracja, wojna domowa w Ukrainie\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Marek Koszur\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2021-11-26T12:31:12+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"31 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/\",\"name\":\"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty - Marek Koszur zosta\u0107 czy jecha\u0107 do Polski\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"http:\\\/\\\/koszur.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2018\\\/03\\\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg\",\"datePublished\":\"2020-02-29T08:15:44+00:00\",\"dateModified\":\"2021-11-26T12:31:12+00:00\",\"description\":\"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty sytuacja kadry oficerskiej carskiej w bolszewickiej Rosji, ucieczka, emigracja, wojna domowa w Ukrainie\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/#primaryimage\",\"url\":\"http:\\\/\\\/koszur.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2018\\\/03\\\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg\",\"contentUrl\":\"http:\\\/\\\/koszur.net\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2018\\\/03\\\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/06-rozdzial-szosty\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Kapitan kapitan\u00f3w\",\"item\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/index.php\\\/kapitan-kapitanow-2\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":3,\"name\":\"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/\",\"name\":\"Marek Koszur\",\"description\":\"\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/koszur.net\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty - Marek Koszur zosta\u0107 czy jecha\u0107 do Polski","description":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty sytuacja kadry oficerskiej carskiej w bolszewickiej Rosji, ucieczka, emigracja, wojna domowa w Ukrainie","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty - Marek Koszur zosta\u0107 czy jecha\u0107 do Polski","og_description":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty sytuacja kadry oficerskiej carskiej w bolszewickiej Rosji, ucieczka, emigracja, wojna domowa w Ukrainie","og_url":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/","og_site_name":"Marek Koszur","article_modified_time":"2021-11-26T12:31:12+00:00","og_image":[{"url":"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg","type":"","width":"","height":""}],"twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Szacowany czas czytania":"31 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/","url":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/","name":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty - Marek Koszur zosta\u0107 czy jecha\u0107 do Polski","isPartOf":{"@id":"https:\/\/koszur.net\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg","datePublished":"2020-02-29T08:15:44+00:00","dateModified":"2021-11-26T12:31:12+00:00","description":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty sytuacja kadry oficerskiej carskiej w bolszewickiej Rosji, ucieczka, emigracja, wojna domowa w Ukrainie","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/#primaryimage","url":"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg","contentUrl":"http:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/032-Order-sw-Stanislawa-e1520783925633.jpg"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/06-rozdzial-szosty\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/koszur.net\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Kapitan kapitan\u00f3w","item":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/kapitan-kapitanow-2\/"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"06 Rozdzia\u0142 sz\u00f3sty"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/koszur.net\/#website","url":"https:\/\/koszur.net\/","name":"Marek Koszur","description":"","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/koszur.net\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3807","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3807"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3807\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7518,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3807\/revisions\/7518"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3606"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3807"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}