{"id":3185,"date":"2020-02-02T14:11:22","date_gmt":"2020-02-02T13:11:22","guid":{"rendered":"http:\/\/koszur.net\/?page_id=3185"},"modified":"2021-11-05T16:47:08","modified_gmt":"2021-11-05T15:47:08","slug":"tylko-do-panskiej-wiadomosci","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/tylko-do-panskiej-wiadomosci\/","title":{"rendered":"Tylko do Pa\u0144skiej wiadomo\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column width=&#8221;1\/4&#8243;]<div class=\"sc_section\"><div class=\"sc_section_inner\"><figure class=\"sc_image  sc_image_shape_square\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/koszur.net\/wp-content\/uploads\/2020\/02\/Stanislaw-Wojciechowski-klisza.jpg\" alt=\"\" \/><\/figure><\/div><\/div>[\/vc_column][vc_column width=&#8221;3\/4&#8243;][vc_column_text]Montreal, 27 marca 1979 r.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Szanowny Panie!<\/p>\n<p>(\u2026) Urodzi\u0142em si\u0119 02.05.1898 roku, w wi\u0119c 2 maja b.r. uko\u0144cz\u0119 lat 81, mimo to pracuj\u0119 w pe\u0142nym wymiarze godzin w precyzyjnym przemy\u015ble metalowym.<\/p>\n<p>Wstaj\u0119 wraz z \u017con\u0105 codziennie o 5.45, wracam do domu o godz. 17.00. Codziennie zawsze jest co\u015b do zrobienia przy gospodarstwie domowym, przy domu (mamy w\u0142asne siedmiopokojowe, z gara\u017cem \u2018bungalow\u2019 na peryferiach miasta, blisko rzeki) lub w ogrodzie. Czas jest szczelnie wype\u0142niony i stale niedosypiam, bo doba za kr\u00f3tka.[\/vc_column_text][\/vc_column][\/vc_row][vc_row][vc_column]<div class=\"sc_line sc_line_position_center_center sc_line_style_solid\" style=\"border-top-style:solid;\"><\/div>[vc_empty_space]<blockquote cite=\"http:\/\/koszur.net\/index.php\/2020\/02\/08\/swiaty-prostopadle-rownolegle\/\" class=\"sc_quote\"><p>\u015awiat jest\u2026 kul\u0105.<\/p>\n<p>Ta kula kr\u0119ci si\u0119 po\u015br\u00f3d innych wymiar\u00f3w. Tak\u017ce kolistych.<\/p>\n<p>Po tej kuli nieustannie biegaj\u0105\u2026 ludzie. W ich g\u0142owach, o kszta\u0142cie zbli\u017conym do kuli, od dnia pierwszego po ostatni kr\u0119c\u0105 si\u0119 ko\u0142a do\u015bwiadcze\u0144, wspomnienia, pomys\u0142y i uczucia. Te wszystkie kule mijaj\u0105 si\u0119, zderzaj\u0105, przyci\u0105gaj\u0105 do siebie i odpychaj\u0105. Jedna o drugiej w\u0142a\u015bciwie nic nie wie, a je\u015bli wie, to niewiele i tylko tyle ile tamte chc\u0105 jej o sobie powiedzie\u0107.<\/p>\n<p>Wszystko, co jeste\u015bmy w stanie powiedzie\u0107 o sobie jest w\u0142a\u015bciwie opisem ledwie zewn\u0119trzno\u015bci. Czubkiem lodowej\u2026 kuli.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Cmentarne alejki. Rz\u0119dy wstrzymanych \u017cyciorys\u00f3w. Kszta\u0142t p\u0142yty, sentencja, stan zadbania \u2013 to wszystko, co wiesz o tych ludziach. A w\u0142a\u015bciwie o tych, kt\u00f3rzy tamtych tutaj pochowali. Ty o nich, oni o tamtych, tamci o\u2026 Takie ko\u0142o wok\u00f3\u0142-\u017cycia\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Indeksy nazwisk w ksi\u0105\u017ckach, wykazy mistrz\u00f3w olimpijskich, listy strace\u0144, kartoteki w gabinecie lekarskim\u2026\u00a0 Ale o cz\u0142owieku, na tak wiele sposob\u00f3w opisywanym &#8211; dalej nic nie wiesz! Pozostaje ometkowanym biograficznie elementem na kr\u0119c\u0105cej si\u0119 w ko\u0142o ta\u015bmie \u017cycia. Sk\u0105d, dok\u0105d, w jakim celu \u2013 po c\u00f3\u017c zadawa\u0107 pytania, na kt\u00f3re nikt nigdy odpowiedzi nie udzieli\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Ka\u017cdego chyba dotknie pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej, na kr\u00f3tko lub na d\u0142u\u017cej ten dr\u0119cz\u0105cy wyrzut \u2013 wiesz co\u015b wi\u0119cej o nim? Kim byli jego rodzice, sk\u0105d pochodzi\u0142, by\u0142 m\u0105drym, weso\u0142ym, ponurym, a mo\u017ce nieszcz\u0119\u015bliwym cz\u0142owiekiem?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przed kilkoma miesi\u0105cami przeczyta\u0142em reporta\u017c o ojcu mojego szkolnego kolegi. Wstrz\u0105saj\u0105ca historia\u2026<\/p>\n<p>Szko\u0142a. Pi\u0119\u0107 lat rozm\u00f3w, wyjazd\u00f3w, zaj\u0119\u0107 w pracowniach tematycznych. \u017bartowali\u015bmy, \u015bmiali\u015bmy si\u0119, tworzyli\u015bmy paczki i koterie. Czas bez reszty wype\u0142niony\u2026 Kto mia\u0142by g\u0142ow\u0119 pyta\u0107 o\u2026 Ojca?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Przewijam kolejn\u0105 stron\u0119 reporta\u017c. Na jednej z ostatnich &#8211; portret Tomka. Patrzymy na siebie <em>face to face<\/em>. Nienaturalnie wr\u0119cz blisko. Mimo up\u0142ywu ponad 50 lat \u2013 patrz\u0119 w oczy Tomka tak jakby czas nie drgn\u0105\u0142 nawet na sekund\u0119. \u00a0Patrz\u0119 i nie wiem, co powiedzie\u0107, jak si\u0119 zachowa\u0107? On przecie\u017c musia\u0142 co\u015b wiedzie\u0107 o losach Ojca. Domy\u015bla\u0142 si\u0119? Mo\u017ce wobec niepewno\u015bci czas\u00f3w \u2013 wola\u0142 przemilcze\u0107, wypar\u0142 t\u0119 histori\u0119 z pami\u0119ci? Nawet milczenie w jego domu musia\u0142o krzycze\u0107, wo\u0142a\u0107 oskar\u017ca\u0107 i bezg\u0142o\u015bnie szlocha\u0107. Ojciec zamkn\u0105\u0142 przed Tomkiem ten straszny \u015bwiat, chroni\u0142 przed poni\u017ceniem i upodleniem, kt\u00f3rego sam dozna\u0142 w latach okupacji?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Tomek znalaz\u0142 dokumenty Ojca. Ich lektura musia\u0142a by\u0107 dla niego szokiem. Ta wiedza musia\u0142a parali\u017cowa\u0107\u2026 Los swojego Ojca pozna\u0142 w wymiarze nieprzewidywanym. Ale zamkni\u0119tym. Bo Tomek nie mo\u017ce ju\u017c z Ojcem o tych sprawach porozmawia\u0107, dopyta\u0107, ukoi\u0107, zrozumie\u0107\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Pojedyncze zdania z \u017cyciorysu. By\u0142em, uczestniczy\u0142em, otrzyma\u0142em\u2026 Ile pod ka\u017cdym z tych s\u0142\u00f3w kryje si\u0119 tre\u015bci, emocji, dramat\u00f3w\u2026<\/p>\n<p>Siedz\u0119 nad listami pana Stanis\u0142awa Wojciechowskiego. Czytam je ponownie po 40-45 latach. \u017ba\u0142uj\u0119, \u017ce nie mog\u0119 usi\u0105\u015b\u0107 z Nim raz jeszcze. Ale spr\u00f3buj\u0119\u2026 Posk\u0142adam z notatek, relacji, nagra\u0144 d\u017awi\u0119kowych <em>mirage<\/em> cz\u0142owieka, kt\u00f3rego \u017cycie by\u0142o soczyste, w r\u00f3wnym stopniu s\u0142odkie co kwa\u015bne i cierpkie\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nasze ostanie spotkanie\u2026 Pan Stanis\u0142aw widzia\u0142 ju\u017c coraz gorzej. G\u0142os zapada\u0142 si\u0119 w szept, w milczenie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&#8211; Niewiele rzeczy mi z tamtych lat zosta\u0142o. Par\u0119 zdj\u0119\u0107, kilka dokument\u00f3w i ten pakiecik list\u00f3w. Zostawiam to wszystko Panu. Nikt nie interesowa\u0142 si\u0119 moim \u017cyciem w takim stopniu, wi\u0119c\u2026 To dla mnie naturalne, \u017ce wszystko to musz\u0119 zostawi\u0107 u pana.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Na stoliku werandy pp. Zab\u0142ockich w Ciechocinku pan Stanis\u0142aw po\u0142o\u017cy\u0142 kopert\u0119 z plikiem dokument\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zosta\u0142em wi\u0119c notariuszem pami\u0119ci o cz\u0142owieku, kt\u00f3rego korespondencyjnie zna\u0142em kilka lat, w ci\u0105gu wielu dni z tego okresu, gdy przyje\u017cd\u017ca\u0142 nie bez obaw do Polski, opowiada\u0142 mi o sobie, o niezwyk\u0142ych kolejach losu jego pokolenia, o nies\u0142abn\u0105cej nigdy nadziei, \u017ce \u015bwiat jest i b\u0119dzie lepszy\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zdj\u0119cie Tomka. Wysuni\u0119te ko\u015bci policzkowe, wra\u017cenie lekkiego u\u015bmiechu wywo\u0142ane mocnym zwarciem szcz\u0119ki. \u017beby nie powiedzie\u0107 o jedno s\u0142owo za du\u017co? A mo\u017ce, \u017ceby ie powiedzie\u0107 nic?<\/p>\n<p>Dlaczego tak bardzo poruszy\u0142 mnie los kolegi? Bo by\u0142 inny od mojego? Nie nasze losy by\u0142y podobne. Koleje \u017cycia naszych Ojc\u00f3w by\u0142y odmienne, trudne, wykraczaj\u0105ce poza nasze mo\u017cliwo\u015bci zrozumienia \u015bwiata, w jakim oni \u017cyli\u2026<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dzi\u015b przegl\u0105dam kalendarz z notatkami sprzed 20, 38, 47 lat\u2026Id\u0105c ulic\u0105 widz\u0119 domy, kt\u00f3rych ju\u017c nie ma, bezdro\u017ca przykryte dzi\u015b ruchliwymi skrzy\u017cowaniami. Czuj\u0119 te emocje, gdy \u015bciga\u0142em si\u0119 z innymi p\u0119dz\u0105c na \u0142y\u017cwach po horyzont, dok\u0142adnie w tym miejscu, gdzie teraz stoi osiedle wype\u0142nione setkami dom\u00f3w. \u015awiaty r\u00f3wnoleg\u0142e\u2026 \u015awiadomo\u015b\u0107 r\u00f3wnoleg\u0142a\u2026 Co\u015b co by\u0142o prawd\u0105 i faktem, dzi\u015b jest prawd\u0105, ale bez odwo\u0142ania do fakt\u00f3w. Bo jak przekaza\u0107 komu\u015b to co ja widzia\u0142em i prze\u017cywa\u0142em, a czego ju\u017c nie ma i\u2026 I po co?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><\/p><p class=\"sc_quote_title\"><a href=\"http:\/\/koszur.net\/index.php\/2020\/02\/08\/swiaty-prostopadle-rownolegle\/\">Marek Koszur<\/a><\/p><\/blockquote>[\/vc_column][\/vc_row][vc_row][vc_column width=&#8221;2\/3&#8243;][vc_empty_space]<div class=\"sc_section\"><div class=\"sc_section_inner\"><h6 class=\"sc_section_subtitle sc_item_subtitle\">Listy - strony nieparzyste<\/h6><h2 class=\"sc_section_title sc_item_title\">Tylko do Pa\u0144skiej wiadomo\u015bci...<\/h2>[vc_column_text]M\u00f3j dziadek Andrzej Wojciechowski wraz z ma\u0142\u017conk\u0105 Franciszk\u0105 przyw\u0119drowa\u0142 z okolic Gniezna z parti\u0105 Mieros\u0142awskiego i bra\u0142 udzia\u0142 w powstaniu 1863 roku. Po rozbiciu partii osiedli\u0142 si\u0119 w \u0141\u0119czyckiem. Ojciec m\u00f3j, Ignacy Wojciechowski, osiedli\u0142 si\u0119 w Grabowie \u0141\u0119czyckim. O\u017ceni\u0142 si\u0119 z Mari\u0105 Bary\u0142a. By\u0142 ko\u0142odziejem i pszczelarzem w Grabowie. Wykaza\u0142 zmys\u0142 wynalazczy. Zbudowa\u0142 w ogrodzie wiatrak, kt\u00f3ry by\u0142 si\u0142\u0105 nap\u0119dow\u0105 zbudowanych przez niego maszyn, pi\u0142 mechanicznych, tokarni i wiertarek. Za osi\u0105gni\u0119cia w pszczelarstwie odznaczony przez prezydenta Mo\u015bcickiego Br\u0105zowym Krzy\u017cem Zas\u0142ugi. Bra\u0142 udzia\u0142 w ruchach wolno\u015bciowych 1905 roku. By\u0142 wi\u0119ziony przez rz\u0105d carski w wi\u0119zieniu w \u0141\u0119czycy.<\/p>\n<p>Rodzice moi posiadali w Grabowie dom w\u0142asny z ogrodem owocowym (360 drzew) oraz pasiek\u0119 120 uli pszczelich, z czego 40 uli by\u0142o we w\u0142asnym ogrodzie, reszta rozlokowana by\u0142a w trzech grupach w okolicy Grabowa.<\/p>\n<p>(\u2026)<\/p>\n<p>By\u0142o nas czworo rodze\u0144stwa, dw\u00f3ch ch\u0142opc\u00f3w i dwie dziewczynki. Ojciec stale nale\u017ca\u0142 do miejscowej \u2018Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej\u2019 w Grabowie, przez par\u0119 lat by\u0142 naczelnikiem tej stra\u017cy.<\/p>\n<p>W czasach przed pierwsz\u0105 wojn\u0105. \u015awiatow\u0105, gdy rz\u0105d carski prze\u015bladowa\u0142 polskie czytelnictwo, a j\u0119zyk rosyjski panowa\u0142 ca\u0142kowicie w urz\u0119dach i szkolnictwie u Ojca mie\u015bci\u0142a si\u0119 biblioteka (60000 tom\u00f3w) i wypo\u017cyczalnia polskich ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p>Ma\u0142y Stasio wraz ze starszym bratem W\u0142adys\u0142awem i najstarsz\u0105 z rodze\u0144stwa siostr\u0105 Franciszk\u0105, p\u00f3\u017aniej pani\u0105 Janow\u0105 Gryglewsk\u0105 (matka Zbigniewa Gryglewskiego, by\u0142ego dyrektora Stoczni Remontowej w Gda\u0144sku), ucz\u0119szcza\u0142 do trzyletniej rosyjskiej szko\u0142y powszechnej w Grabowie. Maj\u0105c pod r\u0119k\u0105 \u2018bibliotek\u0119\u2019 w domu Ojca, w latach 1906-1914 przeczyta\u0142em te wszystkie starannie dobrane ksi\u0105\u017cki zapoznaj\u0105c si\u0119 ze skarbami wiedzy i literatury polskiej i \u015bwiatowej.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W roku 1905 by\u0142y w Grabowie co wiecz\u00f3r demonstracje z udzia\u0142em tysi\u0119cy ludzi, pochody z pie\u015bni\u0105 narodow\u0105. Ca\u0142a rodzina Ojca bierze w nich udzia\u0142. Na jednej z tych demonstracji Ojciec podpisa\u0142 \u2018Petycj\u0119 do Cara Wszechrosji\u2019 z \u017c\u0105daniem wprowadzenia j\u0119zyka polskiego w urz\u0119dach i szkolnictwie oraz autonomii dla 10 Guberni Priwislanskowo Kraja. Za ten czyn i organizowanie demonstracji Ojciec zosta\u0142 aresztowany przez rz\u0105d carski i wi\u0119ziony w \u0141\u0119czycy, przez trzy miesi\u0105ce. Los ten spotka\u0142 wielu obywateli z Grabowa i okolicy.<\/p>\n<p>Wybuch pierwszej wojny \u015bwiatowej zastaje mnie w Grabowie. Ja z bratem W\u0142adys\u0142awem i starsz\u0105 siostr\u0105 Franciszk\u0105 prowadzimy w domu Ojca \u2018Sklep Spo\u017cywczo-Kolonialny\u2019 oraz dokszta\u0142cam si\u0119 wieczorami.<\/p>\n<p>W 1916 roku zostaje otwarte Biuro Werbunkowe do Legion\u00f3w Pi\u0142sudskiego, zjawiaj\u0105 si\u0119 legioni\u015bci, ub\u00f3stwiani przez wszystkich, ka\u017cdy chce dotkn\u0105\u0107 munduru i or\u0142a polskiego \u2013 m\u0142odzie\u017c ch\u0142onie piosenk\u0119 \u017co\u0142niersk\u0105.<\/p>\n<p>Wiosn\u0105 roku 1917 ja wraz z koleg\u0105 Bronis\u0142awem J\u00f3ziewiczem z Grabowa udajemy si\u0119 na czteromiesi\u0119czne Kursy Kooperacji w O\u0142tarzewie pod Warszaw\u0105, kt\u00f3re kszta\u0142ci\u0142y kierownik\u00f3w sp\u00f3\u0142dzielni. Ko\u0144cz\u0119 je chlubnie i otrzymuj\u0119 jesieni\u0105 1917 roku posad\u0119 kierownika Sp\u00f3\u0142dzielni Spo\u017cywc\u00f3w w Wartkowicach, w powiecie \u0141\u0119czyckim (10 km na po\u0142udnie od Grabowa), gmina Gostk\u00f3w.<\/p>\n<p>W roku 1918 uda\u0142em si\u0119 do Warszawy i tutaj na wieczorowych kursach maturalnych nadrabiam swoje braki szkolne.<\/p>\n<p>Rozbrojenie Niemc\u00f3w i powstanie Niepodleg\u0142ej Polski Mi\u0119dzywojennej zastaje mnie w Warszawie, gdzie nadal pilnie ucz\u0119 si\u0119 na kursach maturalnych.<\/p>\n<p>W grudniu 1918 roku zaci\u0105gam si\u0119 do Polskiej Armii, prosz\u0119 o skierowanie mnie do Kadry Polskiej Marynarki Wojennej w Modlinie. Tutaj brak jakiegokolwiek statku, kt\u00f3ry by przypomina\u0142 statek rzeczny Polskiej Marynarki Wojennej, wi\u0119c przechodzimy intensywne \u0107wiczenia piechoty morskiej. Regulamin i taktyka bojowa, oparta na wzorach armii niemieckiej. Brak jest karabin\u00f3w, pas\u00f3w \u017co\u0142nierskich, bagnet\u00f3w i granat\u00f3w. Nie ma zupe\u0142nie mundur\u00f3w. Ka\u017cdy z nas chodzi w ubraniu cywilnym i cywilnych butach, jedynym uniformem jest czapka \u017co\u0142nierska poniemiecka bez daszka, z polskim orze\u0142kiem. Dopiero po czterech miesi\u0105cach zaczynamy otrzymywa\u0107\u00a0marynarskie mundury.<\/p>\n<p>Nade wszystko przykry jest g\u0142\u00f3d jaki prze\u017cywamy w Modlinie. Niemcy pozostawili w magazynach nadgni\u0142e i cuchn\u0105ce ziemniaki i buraki oraz zat\u0119ch\u0142\u0105 kasz\u0119. By\u0142a tak\u017ce ersatz \u2018kapusta\u2019 suszona podobno z pokrzyw oraz kawa zbo\u017cowa, marmolada z czerwonych burak\u00f3w. Otrzymywali\u015bmy tak\u017ce 700 gram\u00f3w czarnego wyschni\u0119tego chleba, popularnie zwanego \u2018koksem\u2019 i 500 gram\u00f3w wo\u0142owiny w cuchn\u0105cej zupie, sporz\u0105dzanej z tych nadgni\u0142ych kartofli, burak\u00f3w, kaszy i tej suchej kapusty.<\/p>\n<p>W tych warunkach nie jest \u0142atwo by\u0107 dobrym \u017co\u0142nierzem; \u0107wiczy\u0107 intensywnie, gdy kiszki ci\u0105gle mu z g\u0142odu \u2018marsza graj\u0105\u2019 a w oczach widzi b\u0142yski gwiazd. S\u0142absze charaktery si\u0119 za\u0142amuj\u0105, jest kilka samob\u00f3jstw. Ludzie stopniowo s\u0142abn\u0105, przychodzi rozkaz by marynarz na warcie nie sta\u0142 d\u0142u\u017cej ni\u017c jedn\u0105 godzin\u0119. Ja w ci\u0105gu p\u00f3\u0142rocza trac\u0119 na wadze 17 kg i wa\u017c\u0119 55 kg.<\/p>\n<p>S\u0105 prowadzone wyk\u0142ady, \u017co\u0142nierz jest u\u015bwiadamiany, \u017ce budujemy z niczego, od pokole\u0144 wy\u015bnion\u0105 Woln\u0105 Polsk\u0119. Woko\u0142o \u017co\u0142nierz polski bagnetem kre\u015bli granice Polski p\u0142ac\u0105c obficie danin\u0105 krwi, wi\u0119c dla \u017co\u0142nierza na froncie musi i\u015b\u0107 co najlepsze: bro\u0144, amunicja i zaopatrzenie w \u017cywno\u015b\u0107 i mundury.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowo w Kadrze Morskiej jest nas kilkudziesi\u0119ciu, lecz stopniowo nap\u0142ywaj\u0105 oficerowie umundurowani, z zaborczych marynarek. Kilkudziesi\u0119ciu oficer\u00f3w Polak\u00f3w przyby\u0142o z marynarki carskiej, kilkunastu z marynarki austriackiej oraz kilku z marynarki niemieckiej.<\/p>\n<p>Podoficer\u00f3w jest kilkunastu z marynarki niemieckiej, kilkunastu z marynarki austriackiej i kilkunastu z Legion\u00f3w. Potrzeba otwiera drog\u0119 do szybkiego awansu i ju\u017c po dw\u00f3ch miesi\u0105cach zostaj\u0119 mianowany matem (kapralem), a po roku bosman-matem (plutonowym) i w tym stopniu opu\u015bci\u0142em Polsk\u0105 Marynark\u0119 Wojenn\u0105 w czerwcu 1922 roku, udaj\u0105c si\u0119 do Szko\u0142y Morskiej w Tczewie, na Wydzia\u0142 Mechaniczny.<\/p>\n<p>Zim\u0105 1919 roku gdzie\u015b oko\u0142o lutego, otrzymali\u015bmy 1200 rekrut\u00f3w z poboru, by\u0142 to g\u0142\u00f3wnie element wiejski, zdrowi ch\u0142opcy, lecz 50%z nich to analfabeci.<\/p>\n<p>Z tego materia\u0142u ludzkiego sformowano samodzieln\u0105 jednostk\u0119 bojow\u0105: I Baon Morski, sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z czterech kompanii piechoty morskiej. Oraz Kompanii Ci\u0119\u017ckich Karabin\u00f3w Maszynowych.<\/p>\n<p>Po przybyciu do Polski armii gen. Hallera sko\u0144czy\u0142a si\u0119 nasza bieda, otrzymali\u015bmy mundury i ekwipunek z armii ameryka\u0144skiej (mundury cz\u0119sto skrwawione, lecz zupe\u0142nie dobre), pochodz\u0105ce z demobilu. Bro\u0144 i amunicj\u0119 i instruktor\u00f3w otrzymali\u015bmy z Francji. W ci\u0105gu miesi\u0119cy kwietnia, maja i czerwca I Baon przeszed\u0142 intensywne szkolenie polowe, wed\u0142ug taktyki armii francuskiej, z now\u0105 broni\u0105 francusk\u0105. Pomorze by\u0142o w\u00f3wczas jeszcze w r\u0119kach Niemc\u00f3w.<\/p>\n<p>I Baon Morski zaj\u0105\u0142 odcinek bojowy na pograniczu z Pomorzem, wzd\u0142u\u017c linii okop\u00f3w i zasiek\u00f3w z drutu kolczastego. Na pograniczu z Niemcami odbywa\u0142a si\u0119 cz\u0119sto wymiana ognia, drobne potyczki lub przenikanie patroli, lecz bywa\u0142y dnie wzgl\u0119dnego spokoju.<\/p>\n<p>W\u00f3wczas g\u0142odni Niemcy prosili nas o \u017cywno\u015b\u0107, szczeg\u00f3lnie mas\u0142o i jaja, a my ich prosili\u015bmy o bro\u0144 i amunicj\u0119 i tak za nowy ci\u0119\u017cki karabin maszynowy 10 skrzynek amunicji p\u0142acili\u015bmy 10 kg mas\u0142a i cztery mendle jaj.<\/p>\n<p>W lecie 1919 roku I Baon Morski mia\u0142 g\u0142\u00f3wn\u0105 siedzib\u0119 w Nieszawie, a jesieni\u0105 tego\u017c roku pomaszerowali\u015bmy do Aleksandrowa Kujawskiego, gdzie na wzg\u00f3rzu pobudowano dla nas wygodne baraki, os\u0142oni\u0119te wzg\u00f3rzem od strony Niemc\u00f3w. Tutaj dow\u00f3dztwo I Baonu zaj\u0119\u0142o si\u0119 zlikwidowaniem analfabetyzmu. Ju\u017c po kilku lekcjach oficerowie poznali si\u0119 na moich zdolno\u015bciach organizacyjnych i pedagogicznych i mnie powierzono to zadanie. W ci\u0105gu czterech miesi\u0119cy dokszta\u0142cili\u015bmy marynarzy, tak\u017ce analfabetyzm w naszej jednostce zosta\u0142 zlikwidowany. Od owego czasu dow\u00f3dca I Baonu, kpt. Konstanty Jacynicz, p\u00f3\u017aniej komandor, powo\u0142a\u0142 do \u017cycia Referat O\u015bwiatowy I Baonu, przekszta\u0142cony p\u00f3\u017aniej w Pucku na referat O\u015bwiaty Dow\u00f3dztwa Wybrze\u017ca. Nominalnie Referentem O\u015bwiatowym by\u0142 ksi\u0105dz kapelan I Baonu, kpt. W\u0142adys\u0142aw Micgo\u0144 (dzielny \u017co\u0142nierz da\u0142 dowody brawurowej odwagi na froncie) lecz faktycznym referentem i jego zast\u0119pc\u0105 by\u0142 bosmanmat Stanis\u0142aw Wojciechowski. Do zada\u0144 Referatu O\u015bwiatowego D.W. nale\u017ca\u0142o prowadzenie \u015bwietlicy, wy\u015bwietlanie film\u00f3w, urz\u0105dzanie pogadanek i odczyt\u00f3w, prowadzenie biblioteki i wypo\u017cyczalni ksi\u0105\u017cek dla oficer\u00f3w i marynarzy.<\/p>\n<p>Uruchomienie lotnej wypo\u017cyczalni ksi\u0105\u017cek dla plac\u00f3wek marynarskich wzd\u0142u\u017c wybrze\u017ca. Urz\u0105dzanie koncert\u00f3w artystycznych przez Orkiestr\u0119 Dow\u00f3dztwa Wybrze\u017ca na rynku w Pucku dla ludno\u015bci i marynarzy. Uruchomienie szko\u0142y nauki j\u0119zyka polskiego dla dzieci kaszubskich, gdy\u017c w 1920 Polskie ministerstwo O\u015bwiaty jeszcze nie organizowa\u0142o szkolnictwa na Wybrze\u017cu i tutaj w Pucku pierwszymi nauczycielami ucz\u0105cymi dzieci kaszubskie j\u0119zyka polskiego by\u0142 ks. kapelan W\u0142. Micgo\u0144, bosmanmat Stanis\u0142aw Wojciechowski. Siostry zakonne w Pucku ofiarowa\u0142y nam wygodn\u0105 sale na szko\u0142\u0119.<\/p>\n<p>Szczeg\u00f3\u0142y dotycz\u0105ce obj\u0119cia Torunia przez wojska polskie, przemarsz I Baonu Morskiego przez Gda\u0144sk i za\u015blubiny Polski z morzem pomijam, gdy\u017c te szczeg\u00f3\u0142y s\u0105 w za\u0142\u0105czonych artykule drukowanym p.t. \u201eZa\u015blubiny Polski z Ba\u0142tykiem\u201d.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/pbs.twimg.com\/media\/DVqL3cCWsAAAgvq?format=jpg&amp;name=4096x4096\" alt=\"Zdj\u0119cie\" \/><\/p>\n<p>Na\u00f3wczas zast\u0119pc\u0105 dow\u00f3dcy Wybrze\u017ca by\u0142 wybitny fachowiec morski z niemieckiej marynarki wojennej, komandor Unrug, odsuni\u0119ty na boczny tor przez zdziwacza\u0142ego w\u00f3wczas starca, admira\u0142a Por\u0119bskiego. Dopiero gdy ten ostatni odszed\u0142 w stan spoczynku, talent komandora Unruga m\u00f3g\u0142 zab\u0142ysn\u0105\u0107, szybko awansowa\u0142 na admira\u0142a i obj\u0105\u0142 Dow\u00f3dztwo Floty. On dowodzi\u0142 obron\u0105 Wybrze\u017ca w ostatniej wojnie i on odda\u0142 ostatnie strza\u0142y armatnie na Helu w kampanii Wrze\u015bniowej 1939 roku.<\/p>\n<p>Dow\u00f3dztwo Wybrze\u017ca zgodnie z rozkazem Ministra Spraw Wojskowych, chc\u0105c umo\u017cliwi\u0107 mi dalsze studia, w lipcu 1921 roku przenios\u0142o mnie do Kierownictwa Marynarki Wojennej w Warszawie, gdzie pe\u0142ni\u0142em s\u0142u\u017cb\u0119 w Kierownictwie do godziny trzynastej, po czem ucz\u0119szcza\u0142em na wieczorowe kursy maturalne dla wojskowych. Wyk\u0142adowcami byli najlepsi profesorowie stolicy. S\u0142uchanie ich wyk\u0142ad\u00f3w by\u0142o dla mnie uczt\u0105 duchow\u0105. Po roku intensywnej pracy wybi\u0142em si\u0119 na pierwszego ucznia w klasie. W ci\u0105gu roku przerobi\u0142em dwie klasy i otrzyma\u0142em ma\u0142\u0105 matur\u0119, kt\u00f3ra uprawnia\u0142a mnie do przest\u0105pienia do egzamin\u00f3w konkursowych, by sta\u0107 si\u0119 uczniem Szko\u0142y Morskiej w Tczewie. Wraz ze mn\u0105 ucz\u0119szczali na kursy maturalne w Warszawie Wojciech Francki, p\u00f3\u017aniejszy komandor i dow\u00f3dca niszczyciela \u201eB\u0142yskawica\u201d, w czasie I wojny \u015bwiatowej oraz Pawe\u0142 Traczewski (obecnie Paul Travis), p\u00f3\u017aniejszy kapitan \u017ceglugi wielkiej, mieszkaj\u0105cy obecnie na Hawajach, i wielu innych.<\/p>\n<p>W czerwcu 1922 roku, ze \u0142\u017c\u0105 w oku, opu\u015bci\u0142em Polsk\u0105 Marynark\u0119 Wojenn\u0105, po 3.5 letniej s\u0142u\u017cbie, w stopniu bosmanmata i po pomy\u015blnym wyniku egzamin\u00f3w i bada\u0144 lekarskich sta\u0142em si\u0119 uczniem Szko\u0142y Morskiej w Tczewie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Szko\u0142a Morska<\/p>\n<p>Po pomy\u015blnym wyniku egzamin\u00f3w wst\u0119pnych nale\u017ca\u0142o odby\u0107 tzw. kandydatk\u0119 trzymiesi\u0119czna na \u017caglowcu, statku szkolnym \u201eLw\u00f3w\u201d, by ka\u017cdy kandydat m\u00f3g\u0142 wykaza\u0107 hart ducha oraz sprawno\u015b\u0107 mi\u0119\u015bniow\u0105 i umys\u0142ow\u0105 do ci\u0119\u017ckiej i odpowiedzialnej pracy na morzu.<\/p>\n<p>Ciekawych, jak si\u0119 odbywa praca na statku szkolnym \u201eLw\u00f3w\u201d odsy\u0142am do za\u0142\u0105czonego artyku\u0142u \u201eStatkiem szkolnym \u2018Lw\u00f3w\u2019 do Brazylii w roku 1923\u201d. Stwierdzam z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce ta uci\u0105\u017cliwa kandydatka jest celowa, gdy\u017c po\u0142owa kandydat\u00f3w \u2013 m\u0142odych zapale\u0144c\u00f3w \u2013 po pierwszej podr\u00f3\u017cy porzuca my\u015bl o pracy na morzu i ucieka.<\/p>\n<p>Wielka ilo\u015b\u0107 student\u00f3w Szko\u0142y Morskiej na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 nie wytrzymuje tempa pracy umys\u0142owej i fizycznej i bardzo znaczna cz\u0119\u015b\u0107 student\u00f3w nie docenia wa\u017cno\u015bci dyscypliny, dok\u0142adno\u015bci oraz konieczno\u015bci zachowania przesadnej czysto\u015bci na okr\u0119cie, a w\u0142a\u015bnie od tych czynnik\u00f3w uzale\u017cnione jest \u017cycie okr\u0119tu i za\u0142ogi, sprawno\u015b\u0107 urz\u0105dze\u0144 okr\u0119towych i zdrowie ludzi.<\/p>\n<p>Na moim Wydziale Mechanicznym zaczyna\u0142o kandydatk\u0119 65 m\u0142odzie\u0144c\u00f3w, ju\u017c w ci\u0105gu jednego tygodnia przed podr\u00f3\u017c\u0105 wypisa\u0142o si\u0119 dziesi\u0119ciu, a dwudziestu po podr\u00f3\u017cy.<\/p>\n<p>W Szkole Morskiej kurs teoretyczny zaczyna\u0142 na pierwszym roku studi\u00f3w 35 student\u00f3w, lecz uko\u0144czy\u0142o Wydzia\u0142 Mechaniczny jedenastu, bez op\u00f3\u017anie\u0144 wraz ze mn\u0105 tylko czterech student\u00f3w. Ja ca\u0142y czas by\u0142em pierwszym uczniem w klasie i otrzyma\u0142em dyplom ze szczeg\u00f3lnym wyr\u00f3\u017cnieniem. Podobne wyniki mia\u0142 kolega Tadeusz Meissner na Wydziale Nawigacyjnym, p\u00f3\u017aniejszy kapitan \u017ceglugi wielkiej i profesor Szko\u0142y Morskiej.<\/p>\n<p>W czasie mej dziewi\u0119ciomiesi\u0119cznej podr\u00f3\u017cy statkiem szkolnym \u201eLw\u00f3w\u201d do Brazylii pe\u0142ni\u0142em przewa\u017cnie s\u0142u\u017cb\u0119 przy motorach pomocniczych statku. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce wielka ilo\u015b\u0107 energii spalanej ropy w cylindrach motoru marnuje si\u0119 przez konieczno\u015b\u0107 ch\u0142odzenia wod\u0105 koszulek cylindr\u00f3w. Przeprowadzi\u0142em badania, mierz\u0105c ilo\u015b\u0107 i temperatur\u0119 wody ch\u0142odz\u0105cej i temperatur\u0119 wody po wyj\u015bciu z ch\u0142odzonego cylindra w ten spos\u00f3b znajduj\u0105c ilo\u015b\u0107 kalorii otrzymywanych ze spalenia ropy naftowej odprowadzanych przez wod\u0119 ch\u0142odz\u0105c\u0105 za burt\u0119. Wymierzy\u0142em tak\u00a0\u017ce ilo\u015b\u0107 ropy spalanej przez cylindry w tym samym czasie. Powsta\u0142 w mej g\u0142owie pomys\u0142, a\u017ceby chroni\u0107 motory przed przegrzaniem, zamiast je ch\u0142odzi\u0107 zewn\u0119trznie, nale\u017cy zaraz po wybuchu ropy w cylindrze, wstrzykn\u0105\u0107 stosown\u0105\u00a0ilo\u015b\u0107 wody do cylindra, to temperatura spalin spadnie, ale otrzyma dodatkow\u0105 pr\u0119\u017cno\u015b\u0107 pary s\u0142u\u017c\u0105c\u0105 do posuwu t\u0142oka w cylindrze.<\/p>\n<p>Przeprowadzi\u0142em obliczenia, \u017ce w ten spos\u00f3b mo\u017cna podwoi\u0107 wydajno\u015b\u0107 motoru.<\/p>\n<p>Po powrocie z brazylijskiej podr\u00f3\u017cy, na pocz\u0105tku roku 1924 zg\u0142aszam kierownikowi Wydzia\u0142u Mechanicznego, prof. In\u017c. Kazimierzowi Bielskiemu m\u00f3j gotowy projekt do opatentowania. Prof. Bielski pochwali\u0142 projekt, my\u015bla\u0142 nad nim kilka dni i wyda\u0142 takie orzeczenie: teoretycznie projekt jest dobry i s\u0142uszny, lecz ci\u0105g\u0142e i nag\u0142e zmiany temperatury spowoduj\u0105 p\u0119kanie i kruszenie si\u0119 cylindr\u00f3w motorowych.<\/p>\n<p>Dziwnym zbiegiem okoliczno\u015bci w latach 1948 i 1949, gdy pracowa\u0142em w rybo\u0142\u00f3wstwie na Wybrze\u017cu, spotyka\u0142em na kutrach rybackich motory firmy niemieckiej \u201eBorowsky\u201d w Ko\u0142obrzegu, kt\u00f3re pracowa\u0142y przy wstrzykiwaniu wody do wn\u0119trza cylindr\u00f3w motorowych.<\/p>\n<p>W czerwcu 1925 roku zda\u0142em egzaminy teoretyczne dyplomowe i Szko\u0142a Morska wys\u0142a\u0142a mnie na praktyk\u0119 letni\u0105 na du\u0144ski okr\u0119t \u201eFryderyk VIII\u201d. By\u0142 to 18000 T.R.B du\u017cy okr\u0119t flagowy, czerpa\u0142 energi\u0119 ze spalania w\u0119gla w czterech kot\u0142ach wodno-rurkowych o ruchomych rusztach. Po odbyciu praktyki napisa\u0142em sprawozdanie wymagane przez szko\u0142\u0119 i zda\u0142em egzamin praktyczny w pa\u017adzierniku 1925 roku.<\/p>\n<p>Teraz zaczyna si\u0119 prawdziwa dla mnie tragedia, mimo chlubnych \u015bwiadectw nie jestem nikomu potrzebny i pracy nie mog\u0119 znale\u017a\u0107 przez ca\u0142y rok. Szklili nas do pracy na morzu, lecz Polska nie ma okr\u0119t\u00f3w ani stoczni okr\u0119towych, ani kutr\u00f3w rybackich morskich.<\/p>\n<p>Spo\u0142ecze\u0144stwo polskie a nawet sfery rz\u0105dowe nie doceniaj\u0105 znaczenia dost\u0119pu do morza i korzy\u015bci jakie mog\u0105 wynikn\u0105\u0107 dla ekonomii krajowej \u2013 gdy dost\u0119p do morza b\u0119dzie ca\u0142kowicie wyzyskany.<\/p>\n<p>Ja, marynarz \u2013 postanawiam przemieni\u0107 si\u0119 w ekonomist\u0119 morskiego, by dokszta\u0142ci\u0107 nasz Nar\u00f3d jakie korzy\u015bci mo\u017cna osi\u0105gn\u0105\u0107 z dost\u0119pu Polski do morza.<\/p>\n<p>Wiosn\u0105 1926 roku zapisuj\u0119 si\u0119 na studia w Wy\u017cszej Szkole Handlowej w Warszawie, na Wydzia\u0142 Og\u00f3lno-Handlowy. Studia zaczynam jesieni\u0105 tego\u017c roku. Na pierwszym roku studi\u00f3w zg\u0142aszam jako prace seminaryjna u prof. Chorzewskiego: \u201eFlota handlowa w Polsce. Jej rozw\u00f3j i znaczenie dla \u017cycia gospodarczego\u201d. Za podstaw e bior\u0119 \u201eBilans handlowy Polski 1926 roku\u201d. Id\u0119 za kierunkami handlowymi polskiego eksportu i importu. Eksport ma g\u0142\u00f3wnie charakter surowcowy lub cz\u0119\u015bciowo obrobiony. S\u0105 to \u0142adunki masowe, jak w\u0119giel, produkty drzewne i rolnicze, cukier, krochmal, gdy import sk\u0142ada si\u0119 z produkt\u00f3w obrobionych. Znajduj\u0119, \u017ce handel wymienny ze Szwecj\u0105 jest korzystny dla naszej floty, gdy\u017c do Szwecji mo\u017ce by\u0107 dowieziony polski w\u0119giel a stamt\u0105d przywiezione wysokoprocentowe szwedzkie rudy \u017celazne dla hutnictwa. Bior\u0119 pod uwag\u0119 ilo\u015b\u0107 ton wywiezionych w roku 1926 do poszczeg\u00f3lnych port\u00f3w i ilo\u015b\u0107 ton towar\u00f3w przywiezionych, mno\u017c\u0119 przez przeci\u0119tne stawki przewozowe, po raz pierwszy w historii Polski m\u00f3wi\u0119 swemu Narodowi, ile milion\u00f3w z\u0142otych nasz biedny organizm gospodarczy musi wyp\u0142aci\u0107 obcym kompaniom okr\u0119towym, obcym portom i obcym towarzystwom ubezpieczeniowym za obs\u0142ug\u0119 naszego handlu zagranicznego.<\/p>\n<p>Obliczy\u0142em, jaki tona\u017c musi mie\u0107 flota handlowa w Polsce by obs\u0142u\u017cy\u0107 nasz handel zagraniczny. Ile ta flota handlowa kosztowa\u0142aby, gdyby j\u0105 budowa\u0107 w stoczniach zagranicznych. Ostrzegam, by nie kupowa\u0107 statk\u00f3w starych (jak to czyni\u0142 rz\u0105d dotychczas), gdzie indziej wycofanych z obiegu.<\/p>\n<p>Zalecam jak najbardziej by nasz\u0105 flot\u0119 handlow\u0105 i ryback\u0105 wybudowa\u0107 w kraju i nale\u017cy stworzy\u0107 polskie stocznie okr\u0119towe, gdy\u017c zakupno statk\u00f3w zagranic\u0105 przechodzi mo\u017cliwo\u015bci finansowe kraju.<\/p>\n<p>Nie mam u siebie tej broszury \u201eFlota handlowa w Polsce\u2026\u201d i nie mog\u0119 przetoczy\u0107 cyfr. Obliczy\u0142em, ile ton stali b\u0119dzie musia\u0142o wyprodukowa\u0107 polskie hutnictwa na wybudowanie tej floty, ile ta flota zu\u017cy\u0142aby w\u0119gla bunkrowego i oliwy, jak to wp\u0142yn\u0119\u0142oby na rynek pracy itd.<\/p>\n<p>Dalej pami\u0119tam t\u0119\u00a0cyfr\u0119, \u017ce na zakupno Floty Rybackiej potrzebnej na zaopatrzenie polskiego rynku konsumpcyjnego, nale\u017ca\u0142oby wyda\u0107 tyle pieni\u0119dzy, ile Polska p\u0142aci za import \u015bledzi z ci\u0105gu dw\u00f3ch lat.<\/p>\n<p>Ta moja praca \u201eFlota handlowa w Polsce\u2026\u201d by\u0142a najpierw drukowana w roku 1927 lub 1928 w miesi\u0119czniku \u201ePrzegl\u0105d gospodarczy\u201d i w tym samym roku wydana jako broszura przez Lig\u0119 Morsk\u0105. Pami\u0119tam, i\u017c kilka tych broszur ofiarowa\u0142em do Biblioteki Narodowej, mieszcz\u0105cej si\u0119 w\u00f3wczas w gmachu W.S.H, obok biblioteki W.S.H w Warszawie.<\/p>\n<p>W roku n1930 Ministerstwo Przemys\u0142u i Handlu w Warszawie wyda\u0142o zbiorow\u0105 prac\u0119 50 naukowc\u00f3w, pod tytu\u0142em \u201e10 lat walki i pracy na morzu\u201d. Jedn\u0105 z nich jest moja praca: \u201eZnaczenie Gdyni w \u015bwietle koszt\u00f3w przewozu\u201d. Badam w niej r\u00f3\u017cne bramy wypadowe dla polskiego eksportu jak przez Gda\u0144sk i Gdyni\u0119, przez Hamburg, przez Triest, przez Bratys\u0142aw\u0119 i Komarino w S\u0142owacji, porty na Dunaju poczem transport rzeczno-morski z prze\u0142adunkiem w porcie rumu\u0144skim Galacz oraz przez po\u0142udniowo-wschodni\u0105 Polsk\u0119 i Rumuni\u0119 kolejami do portu Golacz i tam drog\u0105 morsk\u0105 do port\u00f3w Konstantynopola i Aleksandrii w Egipcie. Bior\u0119 pod uwag\u0119 g\u0142\u00f3wne artyku\u0142y polskiego eksportu, jak w\u0119giel, cement, cukier, szyny kolejowe i meble gi\u0119te. Ot\u00f3\u017c pami\u0119tam bardzo charakterystyczn\u0105 cyfr\u0119. Meble gi\u0119te za\u0142adowane w Lubelszczy\u017anie i przes\u0142ane kolej\u0105 do rumu\u0144skiego portu Galacz, tutaj prze\u0142adowane na okr\u0119t id\u0105cy do Konstantynopola w Turcji na przestrzeni ca 1500 mil morskich; koszt przewozu jednej tony tych mebli kosztowa\u0142by 20 razy wi\u0119cej ni\u017c koszt przewozu kolejami do Gdyni plus prze\u0142adunek na okr\u0119t morski i przewiezienie ich okr\u0119tem dooko\u0142a Europy do Konstantynopola w Turcji. Og\u00f3lna odleg\u0142o\u015b\u0107 tej trasy wynosi ca 8000 mil morskich.<\/p>\n<p>Te cyfry jasno wykazuj\u0105 wa\u017cno\u015b\u0107 wolnej drogi morskiej dla handlu i ta wolna droga morska mo\u017ce zadecydowa\u0107 o \u017cywotno\u015bci organizmu gospodarczego lub o jego zad\u0142awieniu. Przyk\u0142adem dla nas jest dzisiejsza Japonia, kt\u00f3ra maj\u0105c dogodn\u0105 drog\u0119 morsk\u0105 trafia ze swoimi wyrobami na rynki ca\u0142ego \u015bwiata.<\/p>\n<p>Ja te prawdy udokumentowa\u0142em w obliczeniach koszt\u00f3w przewozu przez Gdyni\u0119 i inne niepolskie porty i o tym m\u00f3wi\u0142em swemu Narodowi ju\u017c w roku 1930. Program ten jest w pe\u0142ni zrealizowany przez Polsk\u0119 po II wojnie \u015bwiatowej.<\/p>\n<p>Z oblicze\u0144 moich w pracy mej \u201eZnaczenie Gdyni w \u015bwietle koszt\u00f3w przewozu\u201d udowodni\u0142em, \u017ce Gdynia jest kilka do kilkunastu razy ta\u0144sza drog\u0105 dla eksportu polskiego, ni\u017c\u00a0inne porty obce, kt\u00f3re chcia\u0142y stworzy\u0107 konkurencyjne drogi wywozowe dla naszych towar\u00f3w.<\/p>\n<p>Z moich oblicze\u0144 \u00f3wczesnych wynika jasno, dlaczego Niemcy tworzyli Rycerskie Zakony Krzy\u017cak\u00f3w i Kawaler\u00f3w Mieczowych w Inflantach, by w\u0142adali portami po\u0142udniowego Ba\u0142tyku i odsun\u0119li narody s\u0142owia\u0144skie od morza, uzale\u017cniaj\u0105c ich gospodarczo od siebie.<\/p>\n<p>Po napisaniu tej pracy i jej opublikowaniu wiosn\u0105 1930 roku i otrzymaniu dyplomu zawodowego W.S.H. w Warszawie, w lipcu tego roku uda\u0142em si\u0119 do Kurytyby w Brazylii, gdzie poj\u0105\u0142em za \u017con\u0119 pann\u0119 Aleksandr\u0119 Mikoszewsk\u0105, c\u00f3rk\u0119 polskiego dentysty w Kurytybie, poznan\u0105 w czasie wizyty statku szkolnego \u201eLw\u00f3w\u201d w Brazylii w 1923 roku.<\/p>\n<p>Jesieni\u0105 19390 roku jestem z \u017con\u0105\u00a0z powrotem w Warszawie. Zaczynam prac\u0119 w gimnazjach i liceach handlowych jako nauczyciel geografii gospodarczej i t\u0119 prac\u0119 kontynuuj\u0119 a\u017c do wybuchu II wojny \u015bwiatowej.<\/p>\n<p>W roku 1934 umiera mi w Warszawie \u017cona Aleksandra, pozostawiaj\u0105c mi dw\u00f3ch syn\u00f3w, dwuletniego Cezarego i dwumiesi\u0119cznego Jerzego. Obydwu zdrowo wychowa\u0142em i wykszta\u0142ci\u0142em i obydwaj s\u0105 ze mn\u0105 w Kanadzie.<\/p>\n<p>\u017beni\u0119 si\u0119 ponownie z p. Zofi\u0105 Ludwick\u0105 w roku 1945 i z tego zwi\u0105zku ma\u0142\u017ce\u0144skiego mamy c\u00f3rk\u0119 Danusi\u0119, kt\u00f3ra zamieszkuje w Montrealu w Kanadzie i ma siedmioletniego syna Filipa.<\/p>\n<p>Wybuch II wojny \u015bwiatowej zastaje mnie w Warszawie. Prze\u017cywam obl\u0119\u017cenie Warszawy w roku 1939. Jestem komendantem bloku Kr\u00f3lewska 16, gdzie mie\u015bci\u0142y si\u0119 szko\u0142y w kt\u00f3rych wyk\u0142ada\u0142em i gdzie by\u0142 zorganizowany o\u015brodek dla uchod\u017ac\u00f3w. Na trzy dni przed zako\u0144czeniem obl\u0119\u017cenia jestem ranny w g\u0142ow\u0119. Po zaleczeniu rany uda\u0142em si\u0119 do Grabowa ko\u0142o \u0141\u0119czycy, gdzie u rodzic\u00f3w postawi\u0142em swoje drobne dzieci. Maj\u0105c na uwadze dobro moich drobnych dzieci nie wracam do Warszawy i osiedlam si\u0119 w \u0141\u0119czyckiem. W kwietniu 1940 roku wywo\u017c\u0105 mi brata W\u0142adys\u0142awa do Dachau, gdzie po czterech latach jest zam\u0119czony.<\/p>\n<p>Rodzic\u00f3w wysiedlono z ich w\u0142asno\u015bci w Grabowie. Ja ukrywam si\u0119, cz\u0119sto zmieniam miejsce, prowadz\u0119 potajemn\u0105 garbarni\u0119 i produkcj\u0119 myd\u0142a z czego si\u0119 utrzymuj\u0119 i dzieci.<\/p>\n<p>Jesieni\u0105 1940 roku zostaj\u0119 aresztowany przez \u017candarm\u00f3w niemieckich w Grabowie. Pytany o zaw\u00f3d podaj\u0119, \u017ce jestem ko\u0142odziejem. W\u00f3wczas dano mi prac\u0119 ko\u0142odzieja. W folwarku S\u0142aw\u0119cin ko\u0142o Grabowa, zarz\u0105dzanym przez Niemc\u00f3w. Tutaj, w niezwykle ci\u0119\u017ckich warunkach wraz z dzie\u0107mi (bo i one by\u0142y p\u0119dzone do pracy w polu) przepracowa\u0142em a\u017c do wyzwolenia ziem polskich przez Armi\u0119 Radzieck\u0105 w styczniu 1945 roku. W latach 1945-48 prowadzi\u0142em wraz z dwoma wsp\u00f3lnikami wytw\u00f3rnie pasty do obuwia i pod\u0142\u00f3g Grystrzewo, sp. Z o.o. we W\u0142oc\u0142awku.<\/p>\n<p>W latach 1948-49 wracam jeszcze raz nad morze i w\u0142asnym kutrem \u0142owi\u0119 \u0142ososie w oparciu o port W\u0142adys\u0142awowo. Wiosn\u0105 1949 roku uda\u0142o mi si\u0119 z\u0142owi\u0107 moim kutrem najwi\u0119ksz\u0105 ilo\u015b\u0107 \u0142ososi. Dziennik Ba\u0142tycki w Bydgoszczy napisa\u0142 o nas artyku\u0142 \u201eWyczyny dzielnej za\u0142ogi\u201d.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej w poszukiwaniu \u201echleba i przygody\u201d przenios\u0142em si\u0119 wraz z rodzin\u0105 zagranic\u0119.<\/p>\n<p>Od marca 1951 roku osiedli\u0142em si\u0119 wraz z rodzin\u0105 w Montrealu w Kanadzie.<\/p>\n<p>Otrzyma\u0142em parce w precyzyjnym przemy\u015ble metalowym, gdzie pracuj\u0119 dotychczas.<\/p>\n<p>Zamieszkuj\u0119 wraz z \u017con\u0105 Zofi\u0105 we w\u0142asnym obszernym domu \u201ebungalow\u201d z ogrodem w dzielnicy Montrealu \u2013 Cartierville, obok rzeki.<\/p>\n<p>Dochowali\u015bmy si\u0119 z \u017con\u0105 sze\u015bcioro wnucz\u0105t, pi\u0119cioro po synach i jeden wnuczek po c\u00f3rce.<\/p>\n<p>Stanis\u0142aw Wojciechowski<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W lipcu 1970 roku opatentowa\u0142em w Kandzie drugi z kolei m\u00f3j wynalazek \u2013 \u201eP\u0142ywaj\u0105ce jednostki poruszane i sterowane spr\u0119\u017conym powietrzem\u201d.[\/vc_column_text]<\/div><\/div>[\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/3&#8243;][vc_empty_space]<div class=\"columns_wrap sc_columns columns_nofluid sc_columns_count_2\"><\/div>[vc_masonry_media_grid element_width=&#8221;12&#8243; gap=&#8221;15&#8243; item=&#8221;masonryMedia_SlideWithTitleAndCaption&#8221; initial_loading_animation=&#8221;fadeIn&#8221; grid_id=&#8221;vc_gid:1587470837767-1dc66786-6625-6&#8243; include=&#8221;3169,3200,3207,3202,3206,3204,3203,3205,3201,3199,5751,3198,3197,3152,5138,3196&#8243;][\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column width=&#8221;1\/4&#8243;][\/vc_column][vc_column width=&#8221;3\/4&#8243;][vc_column_text]Montreal, 27 marca 1979 r. &nbsp; Szanowny Panie! (\u2026) Urodzi\u0142em si\u0119 02.05.1898 roku, w wi\u0119c 2 maja b.r. uko\u0144cz\u0119 lat 81, mimo to pracuj\u0119 w pe\u0142nym wymiarze godzin w precyzyjnym przemy\u015ble metalowym. Wstaj\u0119 wraz z \u017con\u0105 codziennie o 5.45, wracam do domu o godz. 17.00. Codziennie zawsze jest co\u015b do zrobienia przy gospodarstwie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-3185","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3185","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3185"}],"version-history":[{"count":59,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3185\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5752,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3185\/revisions\/5752"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3185"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}