{"id":3012,"date":"2020-01-04T23:50:27","date_gmt":"2020-01-04T22:50:27","guid":{"rendered":"http:\/\/koszur.net\/?page_id=3012"},"modified":"2020-05-04T09:14:19","modified_gmt":"2020-05-04T07:14:19","slug":"grzebanie-w","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/grzebanie-w\/","title":{"rendered":"Grzebanie w&#8230;"},"content":{"rendered":"\r\n<blockquote class=\"wp-block-quote is-style-default is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow\">\r\n<p>Zostaw! Nie wtr\u0105caj si\u0119, nie twoja sprawa! Zawsze tak by\u0142o i nikomu nie przeszkadza\u0142o!<\/p>\r\n<\/blockquote>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Jeden z pierwszych moich reporta\u017cy, tych 'mocnych&#8217;, zosta\u0142 przedstawiony na redakcyjnym kolegium. 50-60 os\u00f3b wys\u0142ucha\u0142o historii nastolatki, kt\u00f3ra zasz\u0142a w ci\u0105\u017ce, co w latach 70. ubieg\u0142ego stulecia nie by\u0142o zjawiskiem cz\u0119stym, powszechnym czy akceptowalnym. Temat no\u015bny, wyzwanie dla Redakcji M\u0142odzie\u017cowej. Pryncypialne podej\u015bcie do losu dziewczyny, opinie psycholog\u00f3w, wychowawc\u00f3w, milicjant\u00f3w z Izby Dziecka&#8230; Wszyscy zdawali si\u0119 wo\u0142a\u0107 &#8211; dok\u0105d zmierzasz, Ewo! Taki te\u017c tytu\u0142 nosi\u0142 ten reporta\u017c, jeden z wielu, bo co jaki\u015b czas wraca\u0142em do Ewy. Ze wszystkich rozm\u00f3wc\u00f3w audycji ona jedna mia\u0142a najmniej do powiedzenia.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Po wys\u0142uchaniu opowie\u015bci. Moja \u00f3wczesna mentorka w sprawach radiowego reporta\u017cu (mia\u0142em ambicj\u0119, by: literackiego), Alina G\u0142owacka, wypali\u0142a, nie kryj\u0105c oburzenia:<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<ul class=\"wp-block-list\">\r\n<li>Przecie\u017c rozmawia\u0142 Pan z t\u0105 dziewczyn\u0105 jak&#8230; prokurator!<\/li>\r\n<\/ul>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Dyskusja trwa\u0142a wiele minut. Nic z niej nie zapami\u0119ta\u0142em, nie wiem kto i co gani\u0142 lub chwali\u0142. Ja ocen\u0119 mojej reporterskiej roboty otrzyma\u0142em w tym jednym zdaniu, od razu na dziennikarskim dyplomie, wa\u017cn\u0105 i pal\u0105c\u0105 do dzi\u015b.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Stan\u0105\u0142em po jednej ze stron. Sta\u0142em si\u0119 jej rzecznikiem. Do\u0142\u0105czy\u0142em do ch\u00f3ru oportunist\u00f3w, srakot\u0142uk\u00f3w i piewc\u00f3w smrodliwego dydaktyzmu \u2013 jak si\u0119 wtedy m\u00f3wi\u0142o.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>A reporta\u017c i dramat dzia\u0142 si\u0119 w niej, w Ewie.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Jakie to wa\u017cne w dziennikarstwie, jak w gruncie rzeczy fundamentalne jest usytuowanie reportera w przedstawianym przez niego, d\u017awi\u0119kowym \u015bwiecie. Ma on na niego przemo\u017cny wp\u0142yw, mo\u017ce wyci\u0105\u0107, przestawi\u0107, wzmocni\u0107 lub os\u0142abi\u0107 istotne kwestie, przez co wp\u0142ywa na opini\u0119 s\u0142uchacza.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Zrozumia\u0142em wtedy, \u017ce musz\u0119 by\u0107 przezroczysty. Nie wolno mi w \u017cadnej sprawie opowiada\u0107 si\u0119 po kt\u00f3rejkolwiek ze stron. Ale te\u017c sprzeniewierzeniem si\u0119 mojej roli by\u0142oby uniemo\u017cliwienie stronom dramatu zaprezentowania swoich racji, uszanowania ich lub tworzenia warunk\u00f3w psychologicznie sprzyjaj\u0105cych spokojne i wolne od podejrzenia o jakiekolwiek sankcje &#8211; wys\u0142owienmie swoich racji.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Najtrudniejszym jednak by\u0142o 'wchodzenie&#8217; w bohater\u00f3w, tworzenie ich 'portret\u00f3w&#8217;. Wspania\u0142\u0105 szko\u0142\u0105 by\u0142y sesje wyjazdowe i dyskusje w kr\u0119gu cz\u0142onk\u00f3w Klubu Radiowego Reporta\u017cu Literackiego.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Do dzi\u015b uwa\u017cam, \u017ce dla reportera nie ma wi\u0119kszego wyzwania nad znalezienie klucza do sezamu my\u015bli i prze\u017cy\u0107 bohatera, wej\u015bcia w nie i z najwy\u017csza pokor\u0105 w\u0119drowania poprzez 'cz\u0142owieka&#8217; jak przez galeri\u0119 lub muzeum najwspanialszych dzie\u0142 ludzkiej umys\u0142owo\u015bci, uczuciowo\u015bci, pod\u0142o\u015bci, gniewu, rezygnacji, nadziei czy zw\u0105tpienia.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Do dzi\u015b \u015bni mi si\u0119, \u017ce tn\u0119 ta\u015bm\u0119, wyci\u0119te fragmenty wypowiedzi skrupulatnie przyklejam 'lepikiem&#8217; do obudowy sto\u0142u monta\u017cowego, aby nie zgubi\u0107 chrz\u0105kni\u0119cia, pauzy, g\u0142\u0119bokiego oddechu, by z wielogodzinnych sesji, wielodniowych spotka\u0144 'uklei\u0107&#8217; 20. minutowy portret bohatera. Nie taki, jakim ja go widz\u0119, ale takim, jaki on jest na prawd\u0119!<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Tak, nie wszystkie portrety oprawi\u0142em w radiow\u0105 ram\u0119. Do wielu &#8211; nie doros\u0142em, inne mnie przeros\u0142y. Kilka kaset le\u017cy jeszcze w kartonie. Mo\u017ce wr\u00f3c\u0119 do nich, mo\u017ce dobior\u0119 im ram\u0119.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Portret &#8211; milczy. Portret radiowy &#8211; nieustannie niemal &#8211; m\u00f3wi. Nauczy\u0142em si\u0119 s\u0142ucha\u0107. Ale wa\u017cniejsze chyba jest to, \u017ce posiad\u0142em cech\u0119 sk\u0142aniaj\u0105c\u0105 moich bohater\u00f3w do&#8230; opowie\u015bci.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Chcieli m\u00f3wi\u0107. M\u00f3wili du\u017co. M\u00f3wili tak, jak&#8230; my\u015bl\u0105. Kiedy\u015b to w\u0142a\u015bnie zrozumia\u0142em. On, ona tak musz\u0105 my\u015ble\u0107, takich s\u0142\u00f3w w my\u015blach u\u017cywa\u0107, takimi emocjami je klei\u0107, kiedy jest sam, sama. Nawet, gdyby m\u00f3wili do siebie na g\u0142os &#8211; nie zaznaliby efektu terapeutycznego jak wtedy, gdy m\u00f3wili do mnie. Gdy przepijali\u015bmy jak\u0105\u015b kwesti\u0119 herbat\u0105 czy w\u00f3dk\u0105, gdy nast\u0119pnego dnia telefonowali: prosz\u0119 przyjecha\u0107, co\u015b jeszcze musz\u0119 Panu powiedzie\u0107.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Zak\u0142ada\u0142em stu\u0142\u0119 z kabla mikrofonowego i siada\u0142em przy stole by przyj\u0105\u0107 to, co w najwy\u017cszym zaufaniu i przy pewno\u015bci poczucia pe\u0142nego bezpiecze\u0144stwa mi m\u00f3wili: o przemyconych dokumentach, o niedopowiedzianych szczeg\u00f3\u0142ach, o cofni\u0119tej do zgody r\u0119ce&#8230;<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>To ich bola\u0142o najbardziej. Te kwestie rozsadza\u0142y im bezsenne g\u0142owy. \u017byli w zak\u0142amaniu, w niedopowiedzeniu, w iluzji. Po rozmowie z reporterem &#8211; napi\u0119cie s\u0142ab\u0142o. Spok\u00f3j jakby wraca\u0142.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Potem &#8211; antena. Chyba nigdy nikt nie prosi\u0142, abym przed prezentacj\u0105 antenow\u0105 pozwoli\u0142 im ods\u0142ucha\u0107 reporta\u017c. Oni ju\u017c byli dalej, ju\u017c ten etap przebicia pancernej dot\u0105d bariery wstydu czy nie\u015bmia\u0142o\u015bci, a niekiedy pewnego ekshibicjonizmu mieli za sob\u0105. \u015awiadomo\u015b\u0107, \u017ce ich opowie\u015bci wys\u0142ucha X os\u00f3b, ju\u017c ich nie kr\u0119powa\u0142a, nie przera\u017ca\u0142a.<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>Zgrali my\u015bli ze s\u0142owem m\u00f3wionym. Zn\u00f3w stawali si\u0119 jedni\u0105.<\/p>\r\n\r\n\r\n<hr class=\"wp-block-separator\" \/>\r\n\r\n\r\n\r\n\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n\r\n\r\n\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zostaw! Nie wtr\u0105caj si\u0119, nie twoja sprawa! Zawsze tak by\u0142o i nikomu nie przeszkadza\u0142o! &nbsp; Jeden z pierwszych moich reporta\u017cy, tych 'mocnych&#8217;, zosta\u0142 przedstawiony na redakcyjnym kolegium. 50-60 os\u00f3b wys\u0142ucha\u0142o historii nastolatki, kt\u00f3ra zasz\u0142a w ci\u0105\u017ce, co w latach 70. ubieg\u0142ego stulecia nie by\u0142o zjawiskiem cz\u0119stym, powszechnym czy akceptowalnym. Temat no\u015bny, wyzwanie dla Redakcji M\u0142odzie\u017cowej. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":990004,"featured_media":3018,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-3012","page","type-page","status-publish","has-post-thumbnail","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3012","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/990004"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3012"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3012\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6128,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3012\/revisions\/6128"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3018"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koszur.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3012"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}